Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Zaloguj się, aby obserwować  
Adolf

Prawdziwy facet umie zadbać o rodzinę.

Polecane posty

    Wklejam dobrą muzę. Tekst mówi o asertywności i umiejętności upominania się o swoje, bez poczucia wstydu.

Co niestety ma większość z nas w sobie, bo tak nam wpojono. Bądź uprzejmy, grzeczny, na pewno szef Cię doceni.

A cha, czyli daj się ruchać i nie upominaj się o swoje.  

 

A gówno:

 

 

  • Like 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też ją mam na playliście w fonie, lubię te refreny Matheo.

 

Tutaj też dobry kawałek.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeden z kawałków które niemal codziennie odsłuchuję np. w drodze do pracy.

Napawają pozytywną energią od rana :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę ze wklejamy tutaj dobre nutki Soboty :)
Także ja od siebie dodam Sobota - Jebać miłość.
Jest to jak dla mnie przekazanie wiedzy tego forum w wpadającej w ucho piosence :) 
Miałem nawet taki okres w życiu, że przez pół roku nuciłem ją sobie dzień w dzień (zwłaszcza pod prysznicem :D
 

 

Edytowano przez Dragonis
  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja Soboty muzyki za dużo nie słucham ale kawałek który wrzucił Asasyn czy Adolf są akurat fajne ;) to też okej:

 

 

  • Like 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tu jeszcze Popek za dawnych dobrych lat...

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez kiepura
      Panowie jako, że zawodowo jestem biznes deweloperem i mam taki dar że wszędzie dostrzegam okazje biznesowe,
      podzielę się swoimi wnioskami z mojego wyjazdu do Filipin. Robię to, bo w tym przypadku na pewno, nie będę w stanie ich skonsumować.
       
      Pierwsza obserwacja, na Filipinach każdy szanujący się hotel/ budynek montuje klimatyzację per pokój.
      Są to klimatyzację niskiej sprawności, gdzie w Polsce odpowiednikiem jest klima typu słoń.
      Do tego dochodzi sprawa, czystości tej instalacji oraz nieszczelnych okien.
      Rozmawiałem z filipińczykiem właścicielem hotelu i powiedział mi że materiały budowlane odpowiedniej jakości musiał ściągać z USA.
      Dodatkowo nadmienie że prąd na Filipinach jest kosmicznie drogi i kosztuje od 1zł do 2,5zł w zależności od wyspy za jedną kilowatogodzinę.
       
      Wnioski :
       
      Są potencjalnie do zrobienia pięć rodzai biznesów :
       
      a) Import polskich szczelnych okien i materiałów do izolacji termicznej.
      b) Czyszczenie klimatyzacji
      c) Sprzedaż i wynajem elektrycznych Tricykli  z fotowoltaniką na dachu.
      d) Turystyka - przewodnik, animator, promotor.
      e) Logistyka transportu międzynarodowego (z polski i USA przesyłki idą miesiąc)
       
      Prawdą jest że cudzoziemiec, bezpośrednio nie może posiadać ziemi.
      Rozmawiałem z ogarniętym lokalsem  i Polonią i znalazłem kilka obejść,
      wymagających weryfikacji.
       
      1. Spółka powiernicza, która ci dzierżawi za 1 peso kupioną wcześniej za twoje pieniądze ziemie z opcją pierwokupu po zmianie przepisów.
      2. Fundacja powiernicza j.w.
      3. Spółka z lokalsem z grupy lokalnych bonzów.
       
       

       
       
      Dla zainteresowanych, głos chyba jedynego eksperta.
       
    • Przez Voqlsky
      Wklejam jako ciekawostkę i przestrogę ,szybki hajs ,call-centre,Szit-coiny,matryce,F-Szit.
       
      1)
       
       
      2) 
       
       
      3) 
       
       
       
       
       
    • Przez Tomko
      Siemanko. 

      Sytuacja z wczoraj. Dzwoni do mnie agent i oferuje mi pracę. Oprócz niej mam równolegle kilka innych. Gość przedstawia swoją ofertę, która dla mnie jest najgorsza z tych, które dostałem do tej porty. Tamte nie wiadomo czy wypalą, ale już wiem, że od typka nie chcę roboty. Wkurwiła mnie jego nachalność i próba targowania się ze mną. Nie cierpię się targować. Zamiast mu powiedzieć, że nie jestem zainteresowany powiedziałem, że mam jakąś rozmowę w piątek (ściema) dla tej i dla tej firmy załatwioną przez znajomego. I gość zaczął drążyć, odwodzić mnie od tej rozmowy i podburzać przeciwko firmie, którą mu rzuciłem żeby się odjebał. Pytania - a jaki znajomy, a jaka firma, a gdzie (adres) itp. Zapętliłem się, ale ściemę łyknął. Powiedziałem, że mu dam znać dziś. 
      Dzisiaj miałem dwa nowe telefony w sprawie pracy i zajebistą ofertę, którą cisnę i chcę wziąć. Wiadomo - nic na 100% pewnego, ale agencja, która dzwoniła mnie zna i rzadko mają robotę, ale jak mają to zawsze siada i ją dostaję więc czekam na tel. Międzyczasie dzwoni tamten typek niedawno i pyta jak rozmowa jutro. Zapowietrzyłem się i mówię, że o 13. 
      - A gdzie mniej więcej? Dali ci adres?
      - Eeee nie dali, mają jutro rano podesłać. 
      - Nie uważasz, że to nie fair? Bla bla bla
      - Gościu - mówię ci to co mam. 
      - Ok, daj znać jutro. 
      No i jestem na siebie wkurwiony bo w moim własnym kłamstwie się zapętlam. Będzie dzwonił jutro i nawet jak mu powiem, że dostałem tę robotę to spyta gdzie i u kogo byłem na rozmowie. Tego mi się nawet ściemniać już nie chce - tak samo jak szukać budowy jakiejś i wymyślać imiona z dupy. I tak wiem, że wyczuł, że go w chuja robię. No ale - taki rynek - jego ofertę trzymam jako ostateczne koło ratunkowe. Mam zamiar wysłać mu po prostu sms, że dostałem tę robotę i jak coś się zmieni to odezwę się. Nie odbierać i nie wdawać się w dyskusje. 

      Ale to bardziej złożony problem. Mam zajebiste trudności powiedzieć NIE na poziomie podświadomym. Lata bycia "people pleaser" odcisnęły dużo gorsze piętno na mózgu niż myślałem. Łatwo mnie podejść żebym przystał na coś. Wdaję się w jakieś kretyńskie dyskusje zamiast ucinać od razu. Z żulami nie mam tego problemu i reaguję wręcz agresją, ale jak chcę to zrobić na poziomie, to zawsze pojawiają się spore trudności. 

      Panowie - oprócz No More Mr Nice Guy są jakieś metody, żeby powoli nad tym pracować? Pozbywać się tego powoli?
    • Przez Tornado
      ODEZWA DO NARODU
       
      SIOSTRY i BRACIA 
       
      Czas nadszedł aby zapytać zacnie tu bywającej publiki o stosunek mentalny.
      Czy potencjalna fundacja powinna/mogła by/(no ale przecie NO problema) korzystać z dobrodziejstw internetu w celu dorobienia sobie na paliwo do serwera oraz kawałek(okruszek) chleba dla operatora pieca.
       
      Osobiście uważam iż czasy pańszczyzny na polu ryżowym powinny się dawno zakończyć.
      Z tego co mi wiadomo to tylko powietrze jest obecnie za darmo(wiatr czasem)za resztę trzeba zapłacić.
      Nie promienie słońca nie są za darmo(jak się nie wysmarujesz lub nie ubierzesz rak skóry gwarantowany).
       
       
      ..... Pitolic o darmowych tematach to można na garnuszku rodziców długo, zatem do głosowania!
       
       
       
       
       
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.