Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Rekomendowane odpowiedzi

@HORACIOU5 Zgadzam się, ale napisałem wyraźnie , że nie znam tych osób osobiście i jest to pierwsze wrażenie. Chodzi tylko o przykład, że samców alfa z definicji jest niewielu. Tak samo na PuA forum niewielu się udaje.

Proszę tylko nie doszukuj się we mnie mnie anunnaki lub illuminati , bo mi zabraknie argumentów.

 

Przykładowy temat w podobnym klimacie, który omawia problem szerzej:

@Adolf

Jestem ciekaw. Możesz rozwinąć.

 

Edytowane przez PewnySiebie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Jestem ciekaw. Możesz rozwinąć."

 

  No nie, Ty na poważnie?:D:D:D

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@PewnySiebie, przepraszam, pomyliłem się, chciałem napisać: jeśli oczekujesz, że dołożę do tego zaproponowaną przez uwodzicieli łatkę przegranego, to wolę nie chować ego, czy jak to sobie nazwiesz.

 

Innymi słowy nie zgadzam się z podziałem na przegranych i zwycięzców. Z podziałem, który wyraźnie określiłeś prawdziwym, po czym przemianowałeś na samców alfa z zasobami i nowicjuszy. Nigdy nie interesowało mnie gromadzenie zasobów, nigdy tez nie uganiałem się za kobietami, więc według przedstawionego przez ciebie toku rozumowania jestem urodzonym przegranym, lecz mógłbym to zmienić postępując wbrew sobie. Wątpię, aby takie przesłanie było zgodne z ideą tego miejsca. Wątpię również, żebyś właśnie to chciał powiedzieć, dlatego nie oskarżę cię o manipulację, a jedynie poproszę, abyś unikał takich nieporozumień i lepiej dobierał słowa.

Edytowane przez Wstydliwy
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, Adolf napisał:

"Mężczyzna może mieć tylko tę kobietę, której nie boi się stracić"

 

   Mam nadzieję że nie trollujesz, nie jesteś redaktorem i nie ciągniesz za jęzora. Dlaczego? Ano dla tego, że dla średnio ogarniętego, 

brata szympansa,  ze stada BS, wszystko jest zrozumiałe w tym cytacie.

 

 

   Miej wyjebane na one, a będziesz miał dane.

 

Nigdy nie przywiązuj się do dziewczyny, kobiety, żony!

 

Nie zasługują na to. Bądź gotów spakować się w 30 min. i DO WIDZENIA! To cechuje faceta który ma  własne zdanie!

 

Nie ta to inna! To proste, ale jak widać nie dla Ciebie.:)

 

Pozdro.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, HORACIOU5 napisał:

I chociaż zaprzeczasz, że PUA nie koncentruje się na lataniu za kobietami to jesteś w błędzie. Filozofia takich osób sprawia, że cały swój świat podporządkowują zdobyciu danej kobiety, a potem jak je przy sobie utrzymać. Problem w tym, że tam jest mowa o zmienianiu siebie pod samice, a nie dla siebie. No ale hej, udawajmy dalej, że to nie polega na układaniu życia pod loszki.

Ot cała prawda. 
Kiedyś zareklamowałem materiały stulejmana na jednym z forów o uwodzeniu, nie spotkało się to z aprobatą ani też wielką krytyką.


A ludzie , którzy są na tym forum są o schodek wyżej w piramidzie masłowa od całej reszty ludzi. Stąd te rozbieżnośxi i stąd krytyka PUA-sów. W PUA są ludzie ubodzy duchowo panuje tam   ideologia "mieć, a nie być". Mieć najlepszą panienkę. W PUA dominuje młodzież w wieku 18-26 lat. Gdzie bzyka się nie jako z rozpędu, młode najebane studentki lub inne laski po klubowych kiblach, taki okres w życiu imprezowania. PUA dotyka tylko wycinka kobiecej psychiki, czyli "Jak wywołać ślimaka między nogami". Nie mów  o tym jak nie dać się wyruchać, albo wykorzystać kobiecie. Serio takie tematy tam nie istnieją. PUA-si np. mają zabójcze rady jak stworzyć idealny związek. Hahaah... 20-sto paroletni gówniarz poucza jak to żyć z żoną.  W tych radach nie ma nic o kryzysach małżeńskich, o relacji kobiety z dziecmi i facetem. 
Każda osoba wrażliwa, uduchowiona odnajdzie się szybciej na bracia samcy, niż na forum PUA. Czy PUA działa, działa wiem z autopsji czy dało mi radość w życiu?Nie. 



A i jeszcze jedno fura, dziunia i komóra nie jest celem wszystkich facetów. Gdyby była celem wszystkich facetów, to Karol Wojtyła, Dalaj Lama, Gahndi. Poświęcili by się rodziną. Isac Newton!!
 

Edytowane przez Donovan
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Adolf Przecież to jest cytat z podrywaj.org, Ty go wyśmiewasz a potem bronisz. O co chodzi? .

Edytowane przez PewnySiebie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

Przyjrzyjmy się tak zwanym podstawom podrywaczy, ich biblia(coś jak dla nas kobietopedia)

 

Cytuj

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

Hmm ciekawy wniosek.

Cytuj

 Czy jesteś pewny, że znasz właściwe cechy? Jeśli uważasz że, wystarczą pieniądze, mięśnie i dobry samochód to z całą pewnością się mylisz.

Znam wielu ludzi którzy mają tylko to i mają lasek na pęczki. Szkodliwe białorycerskie przekonania.

 

 

 

A to to już jest mistrzostwo :)

Cytuj

 

„ Nie muszę się uczyć podrywać, tylko frajerzy tak robią”

I tym sposobem koleś żyje złudzeniami. Haruje całymi dniami na lepszy samochód, bo wierzy, że jeśli ma bmw to kobiety będą mu przez tłumik do środka włazić. W końcu gdy kupuje to upragnione bmw rzekomo dające dostęp do serc i cipek najpiękniejszych kobiet , okazuje się, że tak jak i wcześniej potrafi wyrywać tylko pasztety. No i teraz ten nasz biedny koleś albo zastanawia się nad kupnem jeszcze lepszego samochodu albo ta cała przygoda z drogim autem uczy go ważnej rzeczy… Że to tylko reklamy wpajają nam do głowy taki stereotyp po to by sprzedaż drogich aut rosła. To świetne rozwiązanie postawić w reklamie kobietę, koło zajebistego samochodu. Każdy sfrustrowany koleś pomyśli że dzięki takiemu cacku przyciągnie laski. Wicie jakie zyski niektóre firmy mają dzięki temu?

 

Wmawianie, że

 

Cytuj

 

Złota (!) najlepsza, najskuteczniejsza metoda nauki podrywania

 
Myślisz że taka metoda nie istnieje? Mylisz się bo istnieje! Zaraz Ci ją przedstawię. Nie wierzysz w cuda? Nie wierzysz, że w jednym artykule da się opisać coś co, może dać Ci absolutny sukces z kobietami? Stary mam coś dla was wszystkich co pozwoli wam być o niebo lepszym niż teraz. Niektórzy już stosują tą metodę. Są jednymi z najlepszych uwodzicieli na świecie.

A więc o co chodzi temu Gracjanowi!? Zastanawiasz się pewnie. Już Ci mówię. Chcesz być dobrym uwodzicielem? Chcesz się tego nauczyć? To wstań zza kompa wyjdź do klubu, pubu lub gdzieś gdzie są ludzie i postaw sobie cel że podejdziesz do 10 najładniejszych kobiet jakie tam są. Podejdź z zamiarem normalnej rozmowy. Nie jakiegoś poderwania czy coś… Podejdź by pogadać z takimi pięknymi kobietami. Stary miej jaja by robić to co chcesz! Idź i gadaj z nimi nie patrząc na rezultat. Niech Cię nie obchodzi to czy ona Cię oleje, czy może pogryzie. Twoim celem jest tylko porozmawianie z piękną kobietą. UWAGA! Przeciętych się nie czepiamy. Wybieramy tylko bardzo ładne. Nie robimy sobie też wymówek typu „ nie jest wystarczająco ładna” Zauważasz dziewczynę… pierwsze odczucie masz że jest zajebista i idziesz… bez zastanawiania się, bo zastanawianie sprawi, że obleci Cię zbyt duży starach.

Myślisz, że gadam głupoty? Ojjj jak bardzo się mylisz. Doświadczenie w relacjach z pięknymi kobietami to najlepszy nauczyciel. Po podejściu do 10 pięknych kobiet nie uwierzysz w to ile się nauczyłeś i jak pewniejszy siebie się zrobiłeś. Dam sobie palca obciąć , a nawet kutasa jeśli po takim zadaniu nie poczujesz że jesteś lepszy w podrywaniu. Wiedza zdobyta w praktyce jest najcenniejszą rzeczą jaką możesz zdobyć! A więc rusz dupę i nie mów mi żadnych wymówek , typu „Nie podejdę bo…”. Chcesz nauczyć się jeszcze więcej? Podchodź do jeszcze większej ilości kobiet!

 

istnieje jedyna najlepsza droga do zdobywania kobiet - stawianie ich na piedestale i masowe podchodzenie. A jak chcesz nauczyć się wiecej podchodź do większej ilości kobiet. Ale o przekonaniach ani słowa. Znam wielu ludzi, którzy nigdy nie podchodzili masowo a wyrywali niezłe sztuki. Widziałem wielu puasów, którzy podchodzili masowo i nawet numerów nie dostawali.

 

Chyba nic więcej nie trzeba dodawać. Białorycerska wiedza nikomu nie przydatna. I oni śmieją porównywać wartość merytoryczną naszego i ich forum. To się uśmiałem

 

 

 

 

 

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, PewnySiebie napisał:

Przecież to jest cytat z podrywaj.org.

  

   I do niego się odnoszę.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 

17 minut temu, Zbychu napisał:
Cytuj

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

Hmm ciekawy wniosek.

 

Przecież to jest to samo co postawiona teza na forum braciasamcy.pl. Inaczej mówiąc: Musisz mieć wymagania jeżeli szukasz kobiety, ale ona Ciebie nie uszczęśliwi. Jeżeli szukasz kobiety, to szukaj w niech cech jakie Ci się podobają, a nie gloryfikuj kobiet. 

 

17 minut temu, Zbychu napisał:
Cytuj

 Czy jesteś pewny, że znasz właściwe cechy? Jeśli uważasz że, wystarczą pieniądze, mięśnie i dobry samochód to z całą pewnością się mylisz.

Znam wielu ludzi którzy mają tylko to i mają lasek na pęczki. Szkodliwe białorycerskie przekonania.

Człowiek który ma sławę, kasę + social również może zostać oszukany przez kobietę (nie posiadający odpowiedniej wiedzy i podejścia do życia). Cytat PuaSa jest prawdziwy.

 

17 minut temu, Zbychu napisał:

Znam wielu ludzi, którzy nigdy nie podchodzili masowo a wyrywali niezłe sztuki. Widziałem wielu puasów, którzy podchodzili masowo i nawet numerów nie dostawali.

Uogólnienie, tak samo jak niektórzy uogólniają że forum braciasamcy.pl to miejsce dla stulejarzy. Powielasz wzorce, tylko z drugiej strony.

 

17 minut temu, Zbychu napisał:

I oni śmieją porównywać wartość merytoryczną naszego i ich forum. To się uśmiałem

Ego poszło w górę.

Edytowane przez PewnySiebie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

"Przegrywem ja? Czy wygranym?

Oto pytania dwa.

Czy odpowiedz na nie szczęście mi da?...

KURWA NIE.

Więc po cholerę dupe zawracać sobie.

Cygaro zwycięstwa do brzydkiej gęby włożę sobie...

Znalezione obrazy dla zapytania kowboj z cygarem

I pocwałuję dalej w swoją stronę

Podobny obraz

Wyjebane na to mam, a zapachu zgniłych śledzi nie znoszę, takie życiowe motto mam.

  • Like 3
  • Haha 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Królowie życia i cipek, a duchowość i szacunek do siebie na poziomie stonki...

Edytowane przez AdamPogadam
  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
17 minut temu, PewnySiebie napisał:
30 minut temu, Zbychu napisał:
Cytuj

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

Hmm ciekawy wniosek.

 

Przecież to jest to samo co postawiona teza na forum braciasamcy.pl. Inaczej mówiąc: Musisz mieć wymagania jeżeli szukasz kobiety, ale ona Ciebie nie uszczęśliwi. Jeżeli szukasz kobiety, to szukaj w niech cech jakie Ci się podobają, a nie gloryfikuj kobiet. 

 

Nie, nie jest to samo. Jeżeli uważasz, że to jest to samo co tezy głoszone tutaj to oznacza, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.

 

Jak byś czytał forum i słuchał audycji UWAŻNIE, to byś takiego pociesznego wniosku nie wysunął. Więc pytanie brzmi, dlaczego słuchasz / czytasz, ale nie słyszysz / widzisz to, co tylko chcesz? Pomyśl intensywnie nad tym, a kiedy ogarniesz tę kwestię, to wrócimy do dyskusji, bo na razie to się miotasz i ewidentnie nie dostrzegasz różnic.

Edytowane przez HORACIOU5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Adolf
Ale wysmiales ten cytat dlatego sam sie zdziwilem bo to podstawa - mozesz miec ta kobiete, ktorej nie boisz sie stracic. O to chodzi. "Nie podoba sie? Drzwi otwarte."

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@HORACIOU5 Właśnie bazuję na książkach Pana Marka oraz audycjach Radio Samiec. Cytat jest zgodny z ideologią forum. Już tłumaczę: (jeżeli źle, popraw mnie, a nie posługuj się demagogią).

 

25 minut temu, HORACIOU5 napisał:

masz bardzo małe wymagania co do kobiet

1)  Nie czujesz się zbyt wartościowy? popraw samoocenę. Stawiaj wymagania kobietom jeżeli jesteś wartościowym facetem (większość użytkowników forum takich jest). Kobiety oferują często tylko wygląd, a sam jesteś przykładem wartościowego faceta @HORACIOU5 (wyczucie muzyki z tego co przedstawiasz publicznie - też oczywiście pierwsze wrażenie, ale już jakiś punkt odniesienia jest, coś reprezentujesz).

 

25 minut temu, HORACIOU5 napisał:

Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz

2) Myślisz o kobiecie jako Świętym Graalu, która poprawi Twoje życie - źle. Co w tych oficjalnych stanowiskach PuAsów jest jest złego ? 

 

Szybkie źródło:

 

 

 

@Tomko Tez się zdziwiłem. Tak samo jak na wpisy @HORACIOU5 , który doszukuje się podstępu tam gdzie go nie ma. Są różni ludzie, cytując Ryśka Judasza czy Redbull'a z forum braciasamcy.pl można dojść do wniosku, że to forum mizoginów. Tak samo jak cytując młodego białego rycerza z forum PuA można dojść do wniosku że to forum dla białych rycerzy. Proszę poczytajcie oficjalne stanowiska zanim się wypowiecie.

Edytowane przez PewnySiebie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@PewnySiebie okej, chcesz gwałcić logikę i bawić się tym cytatem? Nie ma sprawy! Jedziemy z tym koksem!

47 minut temu, PewnySiebie napisał:

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

 

Wskaż mi w tym cytacie gdzie jest napisane jak stać się bardziej wartościowym facetem i gdzie jest tutaj napisane, żeby nie biegać za kobietami albo nie stawiać ich w centrum swego świata? Bo z tego co widzę, to jest tutaj wpędzanie w poczucie winy w stylu "nie jesteś wartościowy, skoro sobie nawet samicy nie potrafisz znaleźć". A to podła manipulacja i nijak ma się do tego, co jest głoszone na forum. Ponadto tam widać ewidentne nastawienie na posiadanie samicy (i w ten sposób określanie swojej wartości, bo jak ładna, to jesteś zajebisty, a jak mniej urodziwa to nie bardzo... zalatuje wmawianiem pewnej rzeczy młodym mężczyznom), więc Twoje twierdzenie, że jedno i drugie jest tym samym jest fałszywe. Czekam aż wskażesz mi w powyższym cytacie to, o co prosiłem. Bardzo mnie to ciekawi i intryguje.

 

I jeszcze jedno: powyższy cytat jasno daje do zrozumienia, że samiec jest wartościowy tylko wtedy, kiedy poderwie ładną kobietę. Ciekawe nie? Na pewno się to zgadza z tym, co jest głoszone na forum... chyba jednak nie.

Edytowane przez HORACIOU5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@HORACIOU5 Parafrazując: w cytacie "Kto nie pracuje niech nie je" gdzie jest napisane jak zdobyć pracę? .

 

Cytat o którym mowa z PuA "wikipedii".

Cytuj

Jeśli nie masz kobiety i nie potrafisz żadnej ładnej poderwać, to często masz bardzo małe wymagania co do kobiet. Nie czujesz się zbyt wartościowy i raczej myślisz ogólnie o kobiecie a nie o jakiś szczególnych cechach które w niej szukasz.

Nie jest napisane, żeby biegać za kobietami, jest to szczegółowo wyjaśnione w innych artykułach.

Zgadzam się, że jest parę nieścisłości, dlatego ciężko w środowisku PuA przebić się do wartościowej wiedzy, jest masa hochsztaplerów i białych rycerzy jak Paweł Grzywocz

Zacytuję autora bloga @tddaygame (PuA), który zarejestrował się na tym forum (!).

Cytuj
Oczywiście praca nad jakością swojego życia nie kończy się nigdy - trenuj, podróżuj, łap się za hobby, poznawaj ludzi, zdobądź awans czy cokolwiek na ciebie działa najlepiej. Nie myśl jednak, że pieniądze czy rzeczy materialne sprawią, że będziesz się czuł lepiej. Za to odpowiada osiągnięcie czegoś lub widoczny postęp w jakiejś dziedzinie. Każdy krok, każdy sukces polepsza twoje samopoczucie. Nawet tak proste rzeczy jak kupno płótna gdy masz zamiar zabrać się za malowanie. To akcje mają znaczenie.

Ja widzę podobieństwa, Ty doszukujesz się podstępu. ale tak samo jak na tym forum są różni użytkownicy, są też PuAsi typu Paweł Grzywocz, który jest 100% szkodliwym białym rycerzem.

Edytowane przez PewnySiebie
  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@PewnySiebie miałeś odnieść się do mojego pytania dotyczącego tamtego cytatu i wskazać, gdzie w nim jest rzekome potwierdzenie tego, że głosi on to samo co na forum. Nie zrobiłeś tego, a zamiast tego postanowiłeś wynaleźć kolejny cytat. Nie odniosłeś się też do podanych przeze mnie argumentów i jasnego przekazu dotyczącego wartościowania siebie poprzez posiadanie ładnej kobiety. Zapomniałeś? Miałeś operować TYLKO na tamtym cytacie, który to tak wychwalałeś. Jakoś niezbyt specjalnie Ci to wyszło, ciekawe dlaczego.

 

A poza tym jak byś zapomniał to tutaj promowany jest rozwój DLA SAMEGO SIEBIE, natomiast PUA często gęsto promuje rozwój pod loszki... ale to też wygodnie omijasz. Jest też tutaj promowane, że bez kobiety też jest się wartościowym, co niekoniecznie idzie w parze z PUA, które dziwnym trafem wmawia młodym chłopakom coś w stylu "ruchasz / masz ładną kobietę = jesteś kozackim facetem". A potem chodzą tacy nafaszerowani pierdołami i myślą, że latanie 12 godzin po mieście za loszkami to dobrze spędzony czas, a stawianie kobiet na piedestale i traktowanie ich jako pasji jest supcio. Ale ciii, bo się wyda, że PUA nie jest jednak takie fajne, jak próbujesz to przepchnąć... ciii.

 

W każdym bądź razie skoro uniknąłeś moich argumentów i nie potrafiłeś udowodnić na podstawie wspomnianego cytatu (tego rzekomo zbieżnego z forum) tego, o co prosiłem, to nie mam więcej pytań.

Edytowane przez HORACIOU5

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak dla porządku: świadome grupy męskie nazywa się ogólnie Red Pill, metafora wyjścia z matriksa, zrozumienia natury relacji męsko-damskich i funkcjonowania społeczeństwa (gynocentryzm, powszechne białorycerstwo itp.)

 

Po przełknięciu czerwonej pigułki można pójść różnymi drogami. I tak to się dzieli dalej:

-MRA - dążenie do zmiany systemu, edukacja i uświadamianie społeczeństwa, dążenie do zmian w prawie itp.

-MGTOW - koncentracja na opuszczeniu systemu - głównie na unikaniu małżeństwa, ograniczenie relacji z kobietami poprzez wchodzenie tylko w przelotne związki albo ograniczenie się do korzystania z prostytutek itp.

-PUA - wykorzystanie systemu na swoją korzyść - uczenie się nauki uwodzenia i budowania relacji z kobietami na swoich warunkach, podbijanie niewieścich serc

 

Niestety ale poszczególne grupy trochę się nawzajem ścierają i wytykają różne rzeczy. Różnią się też między sobą podejściem do kobiet. PUA-sy lubią uganiać się za babami, MGTOW-cy na odwrót, są wobec nich dość nieufni. Natomiast MRA-sy są otwarci w stosunku do kobiet, ale jakby na poziomie merytorycznym, znaczy kierują swoje przekonania także w stosunku do nich, nawet mają kobiety w swoich szeregach i to takie, które robią całkiem niezłą robotę.

 

Moim zdaniem właśnie MRA to najlepsze podejście. MGTOW fajnie omawia relacje mężczyzna-kobieta-społeczeństwo, sięga bardzo głęboko, ale nie czarujmy się, to zawsze będzie ruch bardzo niszowy. Faceci bardziej "rodzinni" na to nie pójdą. MRA jest tu bardziej uniwersalne, każdy facet, a nawet kobieta może się tym zainteresować. Poza tym, nie da się rozwiązać wszystkich problemów brakiem ślubu, zostają chociażby oskarżenia o gwałt, molestowanie, jakieś bykowe i różne inne rzeczy, nie da się całkowicie uciec od systemu. MGTOW jest dobre na krótką metę, na dłuższą metę potrzeba czegoś więcej. W dodatku MRA przez swoją otwartość do kobiet, punktuje o tyle, że nie da się im tak łatwo przypiąć łatki mizoginów. A do tego kobiety od nich robią ludziach w głowie taki mindfuck pt. "nawet kobieta to widzi", są ich takim Wunderwaffe. Natomiast PUA za wiele nie wnoszą, poza ogólnym dawaniem obrazu o co chodzi w tym burdelu, trochę to za słabe.

 

Poza tym widać gołym kto i jak przędzie. MRA może się pochwalić udanymi projektami jak A Voice For Men, Realsexism, The Red Pill Movie. MGTOW głównie ma filmy na YT i coś nie bardzo radzą sobie z wyjściem poza tę skalę. No a PUA już dawno zeżarł marketing, taka prawda. 

 

No ale generalnie wszyscy Redpillowcy powinni bardziej współpracować niż żreć się ze sobą. Ale niestety tacy są już ludzie, bez konfliktów ani rusz. 

Edytowane przez EnemyOfTheState
  • Like 10
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@HORACIOU5

1. Odniosłem się do tego cytatu (ten cytat jest krótki, nie zawiera wszystkich odpowiedzi). Analiza dotyczyła tylko tego fragmentu.

2. Nie gloryfikuję go, ani nie potępiam.

3. Każdy rozumie ten cytat inaczej.

4. Rozwój pod loszki jest nieoficjalnym stanowiskiem PuA (np. Paweł Grzywocz). Są różni PuAsi, różne strony. Stanowiska są niezbyt dobrze sformułowane.

5. Zgadzam się, że ktoś kto nie ma ugruntowanych poglądów może odebrać źle te informacje, dlatego są szkodliwe dla młodych. Nie mówi się całej prawdy. Mówi się pół prawdy.

6. Atak z Twojej strony jest słuszny, ale moim zdaniem powinno się dążyć do porozumienia i jednoczenia środowisk. Sporo ruchu leci na braciasamcy z PuA stron i vice versa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podrywaj - strona ktora totalnie zeszła na psy. Ale szanuję ją za to, że z niej trafiłem na inną fajną stronę a stamtąd tu :) więc czasem trzeba nawet wejść w szambo żeby dojść do wartościowych miejsc. 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, MoszeKortuxy napisał:

"tylko życiowe przegrywy podrywają na kasę i wygląd. Liczą na łut szczęścia"

 

Dosyć znaczące, bo wyjątkowo kuriozalne zdanie, gdyż ciężko mówić o życiowym przegrywie, który ma kasę i wygląd. Trudno też obserwatorowi życia społecznego o zdziwienie, że piękny, postawny, dobrze ubrany etc. zainteresuje kobietę i upatrywanie w tym łutu szczęścia. Zdanie te świadczy o oderwaniu autora od rzeczywistości i życiu w mini-matrixie  zaimplementowanym przez jakiegoś PUA guru. Stąd parę dni temu pozwoliłem sobie na wzmiankę o Aaronie Sleazym, tępiącym mity PUA, wiarę w magiczne sztuczki. Nobody is perfect, Aaron też nie, ale trza mieć przegląd pola walki. Bez kasy i wyglądu też się da, ale trza mieć jaja i czysty umysł. Z uśmiechem na ustach i kutasem w oczach jak to ujął ładnie Stulejaman, oczywiście Wspaniały.  

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, MoszeKortuxy napisał:

Ci uwodziciele starają się poznać prawdę o kobietach tylko po to aby wejść z nimi w związek i żyć według matrixa :D 

Niestety nie zgodzę się z tobą.

Po za tym słuchanie wypierdka o PUA z jednego źródła to jak karate pokazowe w cyrku przed występem misiów.

Przykładem jest KUNG Fu Bruce Lee! czy to faktycznie było KUNG Fu czy Garniturowa bijatyka uliczna???

A może balet na pięści ?

Puki się samemu nie spróbuje , nie sparzy , nie po obserwuje loszek tu i tam ... to se można kwikać razem z nimi i chlipać do bólu .

 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Bedzieee double ups..

Na forum dużo tematów z dupy. Dobre teksty mają Mosze Red i Długowłosy. !!!! No bo przecie to nie są PUA sy tylko jakie duchy co tutaj dla nudy się wypowiadają . A wiedzę zdobyli pod budką z piwem (zapewne).  :P

 

I tym CAT AND PAST kończę  dywagowanie o PUA

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przez lata siedziałem na forum elvisa , dużo mi to dało ale też zryło mocno gar bo baba i jej reakcja na mnie była tematem nr 1 mojego życia wtedy. 

Jak przyszedłem i zostałem na naszym forum to moje spojrzenie wyglądało podobnie jak puasów i kształtowało się tak : 

1 - ale banda , płaczące maminsynki którym z babami nie wyszło, wystarczy być pewnym siebie i każda jest w naszym łóżku ( to czemu w moim nie była ) 

2 - chyba tu zostanę, na pua stronie za mocno cisną na poznawanie bab a ja mam stracha więc najeżdżanie na baby to sport dla mnie 

3- spoko forum które pomaga , wspiera i nienachalnie naciska na rozwój, ma swoje odłamy hejtu na baby ale ogólnie super forum na którym mogę się wiele jeszcze  nauczyć a co najważniejsze służy jako izba wytrzeźwień gdyby mi przyszło do głowy przymierzyć ponownie zbroję.

Co do puasów bez podstaw to moja historia wpisuje się jak ulał, kogo to ja miałem nie bzykać, jakie panny miały za mną latać a jak mi dała panna 6-7 to z nią zostałem na 5 lat. 

Gęba pełna mundrości i frazesów a gacie pełne strachu przed samotnością. I to chyba największa wada że nie uczą zdrowej pokory jaką np. Marek prezentuje. 

Edytowane przez jaro670
  • Like 7

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez michał roesler
      Cześć wszystkim.
      Jestem michał, mam 35 lat i mieszkam w Warszawie.
      Moje życie to pogoń za kobietami, samorozwój, fotografia, filmowanie, siłownia, zapuszczanie brody, praca nad charyzmą i pewnością siebie oraz trochę finanse.
      Wychodzę na daygame i nightgame 2x w tygodniu. Myślę, że naprawdę sporo działam i są tego efekty.
      Jestem członkiem grupy na FB, której celem jest nagrywanie infieldów z wyjść na miasto i uwodzenia kobiet - nie tylko moich, ale również członków grupy.
      Na tej grupie uczymy się wspólnie jak mieć wybór z kobietami i jak to robić, abyśmy to my podejmowali decyzje i wybierali, a nie byli wybierani.
      Po części także staram się demaskować oszustów w branży trenerów uwodzenia.
      Na grupie piętnujemy gości, którzy przyjmują pozycję autorytetu w kwestii relacji damsko-męskich, a nie mają tego popartego infieldami,
      których nagranie w dzisiejszych czasach jest stosunkowo proste.
      Jeżeli jakiś trener naprawdę podchodzi do kobiet, to zarejestrowanie takiego faktu wymaga znalezienia kamerzysty z własnym sprzętem i zapłacenia mu za 4-5h filmowania.
       
      Wyśmiewam się s takich gości jak Feniks, Rafał Zuber i Robert Marchel, którzy zbudowali sobie reputację beż żadnego infieldu - ale zjebany w tym wątku od góry do dołu James,
      jest według mnie autentyczny, bo ma na swoim kanale chyba z 25 infieldów.
       
    • Przez Ważniak
      Papa Smerf zawsze powtarza, że mamy wolność słowa, lecz należy uważać na swą mowę.
       
      Na pewno wiele razy, oglądając filmy, w których łapano złoczyńców, słyszeliście znaną regułkę z tytułu.
       
      W Internecie zawrzało, gdy niejaki Lil Xan also known as Diego zapytany w jednym z wywiadów o to, czy podoba mu się muzyka Tupaca Amaru Shakura (znanego również jako 2Pac i Makaveli) i na ile w skali od jeden do dziesięciu ją ocenia, odpowiedział, że muzyka Tupaca jest nudna i wystawił jego muzyce niechlubną notę dwóch oczek.
       
      Nie trzeba było długo czekać na - wg mnie bardzo ostrą i nieadekwatną do przewinienia - odpowiedź środowiska:
       
      Osobiście nie interesują mnie ci wytatuowani po czubek nosa, sepleniący, młodzi raperzy z frendzlami na głowie, ale uważam, że nie powinno się nikomu narzucać gustu. Nie obraził Tupaca, tylko powiedział, że jego muzyka jest nudna i mu się nie podoba. Z tego tytułu został gdzieś-tam w realu zaatakowany przez oburzonych wyznawców Tupaca (a może po prostu napalili się na zlinczowanie Lil Xana, bo akurat jest na niego nagonka - zadziałała psychologia tłumu), którego słucham od wielu lat po dziś dzień.
       
      Środowisko artystyczne również powinno przemilczeć sprawę lub w dydaktyczny sposób wyjaśnić mu poprzez DM, że powinien zachować takie opinie dla siebie, ponieważ Tupac jest ikoną rapu, i z szacunku do jego działalności muzycznej i pozamuzycznej powinien trzymać dziób na kłódkę.
       
      Inna moja teoria mówi, że mają ból dupy, bo oni wszyscy odeszli do cienia, a teraz prym wiodą takie szczurki i to one koszą największy hajs, więc gdy nadarzyła się okazja, żeby jednego z nich dojechać, to z niej skorzystali, a postać Tupaca jest tu jedynie wymówką.
       
      Gdyby to były lata 90., to nikt by się z nim nie pierdolił i chłopak za te słowa zostałby prawdopodobnie odjebany jakiegoś letniego, kalifornijskiego wieczoru.
       
      Co wy o tym sądzicie? Po której stronie barykady byście się widzieli? A może macie na to wyjebane?
       
      Komciujcie!
       
      Z wyrazami szacunku,
      Ważniak
    • Przez MoszeKortuxy
      W czasie 20:18 Krzysztof Karoń mówi o największej wadzie chrześcijaństwa, która spaczyła ludziom wizję rzeczywistości  Polecam zobaczyć  
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×