Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Zaloguj się, aby obserwować  
Marek Kotoński

Nie locha, tylko Pani - bardzo o to proszę.

Polecane posty

Bracia,

 

Chyba już rozumiecie, że forum to airbag w trakcie "dzwona", rozstania czy rozwodu, i w wielu innych sytuacjach. Wchodzi tu wiele osób - także ze świata mediów, znanych i wpływowych. 

 

Gdy piszecie na kobietę "locha", dajecie paliwo naszym wrogom, wzmacniacie ich - od tej pory mogą pisać o nas, że nazywamy kobiety jak świnie. A przecież nasze forum służy wzmacnianiu mężczyzn, a nie do sztuki nienawiści do kobiet, co uważam za porażkę i upadek.

 

Tak nie może dalej być. Musicie zrozumieć, że musimy dbać o image, o to jak nas spostrzegają - bo kilka postów o "lochach", i nasze forum będzie zaklasyfikowane jako miejsce dla frustratów, szaleńców i debili.

 

Nie możemy na to pozwolić. Nasze doświadczenia, opinie - mają trafić do całej Polski. Musimy więc dbać o image, o to jak o nas piszą.

 

Apeluję więc i proszę was o to, by na kobiety pisać tylko i wyłącznie "Panie" - a nie lochy, loszki i inne pogardliwe wyrażenia. Dbajmy o image, elegancję, szyk i styl. No chyba że zależy wam na umieszczeniu naszego forum w kategorii frustratów i głupków....

 

Mądrzy zrozumieją natychmiast o co chodzi. 

  • Like 37
  • Dzięki 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda. Każdy zasady tej gry zna, więc jeżeli ktoś wchodzi all in albo in blanco to niech zachowa pozory kultury. Szacunek w każdej zabawie to podstawa!

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od momentu zarządzenia "rewolucji kulturalnej" na forum jest coraz lepiej pod względem pisowni. Sam się zdziwiłem, że jesteśmy tak zdyscyplinowani. Mam nadzieję, że i w tej kwestii się uda:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki apel był już wcześniej. Mam nadzieję, że tym razem się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od tej pory tylko Pani lub kobieta. Zresztą szacunek do kobiet na Forum zawsze był propagowany a wszelka nienawiść czy pogarda wręcz piętnowana.

 

@Stulejman Wspaniały czy określenie "samica", które często używałem w swoich postach jest dopuszczalne? Pisałem zawsze w jednym kontekście - facetów nazywałem wtedy też samcami.

Edytowano przez SennaRot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozumiem o co chodzi i się z tym zgadzam. Apeluję także o niestosowanie równie obraźliwych stwierdzeń z wykopu np. na dzieci - gówniak. Niesamowicie mnie to denerwuje.

  • Like 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marek chce, żeby forum było bardzo "bą tą sivuple" i dobrze :) ale przydałyby się działy jak np: śmieszkowanie, gdzie na różne takie zwroty patrzyłoby się z przymrożeniem oka ;) 

  • Haha 2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przypominam również o gramatyce i interpunkcji.... jest czas na to aby napisanego posta przeczytać i poprawić błędy. Temat był już poruszany.

 

Forum trzyma poziom od samego początku i niech już tak zostanie. Zasady muszą być min po to aby nie było postów od trolli i tych, którzy nie rozumieją idei oraz chcę Nas i to miejsce zaszufladkować jako wrogo nastawione i nieprzyjazne kobietom co jest po prostu bzdurą.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko fajnie, ale niech władze forumowe zaczną od siebie, bo jak na razie w dziale o niedojrzałych emocjonalnie mężczyznach w Rezerwacie podtytuł rzecze: "Jak widać po ilości postów :lol: w dziale znajdziecie to co loszki jara najbardziej  ;)". A samo słowo loszki chyba najczęściej używa Mosze Red :>

  • Like 7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę musztarda po obiedzie w momencie gdzie niemal w każdym temacie loch, loszek itp nie brak.Na początku nawet mnie to dziwiło, bo faktycznie trąca prostym burakiem - ale mi się podoba.Wiadomo, że to w tonie żartobliwym ale nie dla każdego...

I co z przecudnym określeniem "loszkologika"? To powinno zostać bo musi być nieco zaczepne i kuriozalne jak logika pań :)

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Znalezione obrazy dla zapytania kultura plakat prl

Podpisuję się pod apelem Wodza z resztą ja  zawsze używam słowa "panna" nawet w odniesieniu do mężatek ale zwroty "loszkologika" lub " z loszkowego na nasze" mają swój smaczek. 

Edytowano przez jaro670
  • Like 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

 Faktycznie trochę musztarda po obiedzie, ale lepiej późno niż wcale. 

 To samo odniósł bym do przeklinania typu : przyjebałbym na masie, najebałem się, napierdala mnie, dał w ryj, kutas  itd. To jest łacina podwórkowa, a nie język polski. 

Edytowano przez Metody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Stulejman Wspaniały Bardzo dobry pomysł, bo słowo "loszki" już praktycznie całkowicie zastąpiło słowo "panie". Jak jednak pisze @EnemyOfTheState - jak wszyscy to wszyscy.

A ja proponuję od momentu założenia tego tematu za używanie słowa "loszka, locha" L4 na 24h z marszu. Szybko to się wtedy wypleni.

  • Smutny 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę to tak, że jeżeli my mamy być karani za takie słowa, to kobiety za podobne w naszym kierunku również.

  • Like 1
  • Dzięki 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rewelacja. Taka "niewielka" zmiana w słownictwie a jak bardzo podnosi jakość forum.

Geniusz tkwi w prostocie jak to mawia Ferdek Kiepski.

Czas zamienić się w prawdziwego faceta

Koniec z "loszkami" ......

swinia_27542624.jpg

 

 

........... a czas najwyższy na kobiety, panny, DAMY

lipstickpig.jpg

 

Jestem dumny, wypinam pierś i obowiązkowo całuje w rączkę

zdrowia Bracia

  • Like 3
  • Haha 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A może Laszka? Formalnie to staropolskie określenie Polki a mogłoby stanowić lokalny nasz "kod". Wówczas nawet "Laszkologika" by pasowała.

  • Like 2
  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Rnext Tylko nie zapominaj, że dla niektórych pań katalizator to pewnie jakieś automatyczne urządzenie do kręcenia rzęs więc i laszki skumają z loszkami :D A Laszki to nie odnosi się do kobiet Lachów? Z południowego-wschodu Polski?

Edytowano przez Tomko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę że nazywanie brzydko kobiet (locha, loszka), jest identyczne jak zachowanie kobiet, które obrażają nas bo nie spełniamy ich zachcianek. Trzeba więc pokazać klasę, że nie zachowujemy się jak one.

 

I nie martwcie się o to, że nie będzie to brzmiało mocno - gdy kobieta którą za zachowanie można nazwać kurwą, przeczyta o sobie "Pani" pisane dużą literą, wścieknie się znacznie gorzej, bo gdy ktoś klnie, to pokazuje że został urażony - a Pani w pewnych sytuacjach jest drwiną, pokazaniem swojej przewagi.

 

I to wkurza, a nie loszki, lochy, świnie itd.

 

Co do Reda i jego loszek, dostosuje się jak my wszyscy, bo zrozumie że to nam pomoże - z czasem gdy forum poszybuje w górę i stanie się znane z pewnej klasy, a wy zyskacie prace, nowe znajomości do biznesów i życia, że nie wspomnę o fajnym miejscu do przebywania - zrozumiecie że to miało głęboki sens.

 

No i dlaczego klubów nie zakładacie? Po to wybuliłem hajs na to, żebyście korzystali :>

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez t0rek
      Jakość video taka sobie, ale ciekawe tematy poruszają w lajtowy sposób. Przy okazji przykład świadomych kobiet.
    • Przez Chciak
      Witam.
      Czy mieliście kiedyś tak że partnerka całowała Was po rękach, dokładniej zewnętrzną część dłoni, tak jak robią to "dżentelmeni" wobec kobiet?
      Nie chodzi mi o przywitanie, ale o wspólne spędzanie czasu, a szczególnie jak gdzieś wychodzimy i siedzimy przy stoliku na przeciwko siebie, to łapie mnie za rękę, masuje, przytula i całuje. 
      Nigdy nie widziałem czegoś takiego i dziwnie się z tym czuje, a szczególnie dziwna jest mina ludzi w lokalu którzy to zobaczą
      O ile gdy jesteśmy w domu czy coś w tym stylu, nie zwracam na to uwagi, ale będąc w lokalu nie da się zwrócić uwagi, i mój mały białyrycerz zaczyna się delikatnie krępować
      Uprzedzając to jestem z partnerką od niecałego roku i odpoczątku tak się zachowuje
      Spotkał się ktoś z czymś takim u swojej Panci?
       
    • Przez TheShy
      Cześć! 
       
      Od początku. Praca, klienci, czat. Poznaję dziewczynę, jak milion innych, piszemy o pracy - bo wymieniamy oferty - po jakimś czasie do siebie dzwonimy. Przez telefon śmiechy, chichy, włączyła mi się bajera i lekki flirt - wiadomo, żeby mnie zapamiętała.
      Jeszcze wtedy byłem w LTR, 3 miesiące temu po ponad roku zerwaliśmy. Wiadomo, jak to samiec (niekoniecznie ALFA), tęsknota, itp. itd.
      Do rzeczy, w poniedziałek zadzwoniła do mnie pani K., znów flircik, żarty, gadka 10% o ofertach, 90% natural. Potem odezwałem się na czacie, zeszło nt wyglądu, bo mówię w końcu, że w ciemno się nie będę produkował. Więc wysłała zdjęcie z - uwaga - prywatnego numeru, ale... zdjęcie bluzki. Odpisałem żartobliwie, wyślij mi jeszcze kawałek nogawki to chyba na kawę pójdziemy. No długo czekać nie musiałem... i tak się zaczęło. 
      Jako miejsce do spotkania wybrałem znaną mi knajpę, gdzie można i browca wypić i dobrze zjeść. Podkreślam, nie miałem pojęcia jak laska wygląda! Spóźniłem się specjalnie 3 minuty, podchodzę do auta po portfel i nadjeżdża taksa. Wysiada mocne 8/10 i myślę "Boże, żeby tylko ona chociaż tak wyglądała, a nie gorzej". No heeeej, Ty pewnie jesteś Szymek. Tu uwaga, nie zdrętwiałem tylko na lajcie "Jessica Simpson?" "Tak" "O, to szkoda, bo czekam na K." - nie wiem, na ile to było dobre, ale laska prawie sikała - jest dobrze.
      Piwko (ja bez alko, bo autem), śmiechy, gadka - no Bracia, byłem na wielu randkach w życiu, ale takich emocji nie dostarczyła mi jeszcze żadna kobieta. Kojarzycie uczucie, że poznajecie 5 minut temu laskę, a czujecie, że znacie się całe życie? No, to jedna z takich randek (chociaż oficjalnie to nie była randka). 
      Po knajpie poszliśmy na spacer (laska wcale nie chciała iść do domu), po wszystkim odwiozłem do domu (bo i tak po drodze, więc pomyślałem, że tu nie zjebię aż tak). 
      Wracam do domu i normalnie jak baba czuję high emocjonalny. No kozak spotkanie. Była kinetyzacja, niestety zabrakło KC, ponieważ powiedziałem jej, że to tylko kawa i nie jestem łatwy (wiem, zjebałem). Były rozmowy o seksie, zero nudzenia o związkach, polityce, etc.
      Na drugi dzień myślałem kiedy się odezwać, postanowiłem piątek wieczór (spotkanie w czwartek), jednak nie musiałem długo czekać, bo na czacie odezwała się pierwsza. Pisaliśmy do końca pracy, oczywiście nie co minutę, bo miałem zajęcie, a nawet jak nie, to musiała wiedzieć, że mam. I od końca pracy cisza. 
      Dlaczego to piszę? Bo po pierwsze, chciałem się pochwalić, a co mi tam, że po udanym związku, można się odkuć i zapomnieć o byłej (uwierzcie mi, że pani K. zalazła mi za skórę). Teraz tak, w skrócie:
       
      Na plus:
      - poczucie humoru
      - negi (robią ogromną robotę...!)
      - kinetyzacja
      - wiele innych, jak np. rozmowy o seksie.
       
      Na minus:
      - wytłumaczenia (np. dlaczego wziąłem piwo bezalkoholowe), na szczęście szybko się odbiłem, że się nie tłumaczę, tylko słuchaj bo z tym się wiąże pewna ciekawa historia, bla bla bla
      - zapłaciłem rachunek, mówiąc, że następnym razem TY stawiasz
      - powiedziałem, że i tak jej nie odwiozę do domu, niestety na koniec sam to zaproponowałem (nie wiem, czy tu był taki strzał w kolano, ale sądzę, że trochę wtopa).
       
      Pytanie do was: nie mam zamiaru oczywiście nawet złamanego sms puścić w weekend, ale myśl, żeby zadzwonić w niedzielę pod wieczór i powiedzieć "wtorek 18:00 tu i tu, bądź ubrana wygodnie czy tam coś" jest okej? Czy czekać na jej inicjatywę? 
       
       
    • Przez SzatanKrieger
      Witajcie.
       
      Sytuacja z przed chwili...
       
      Mój sąsiad miał nie raz problemy za sprzedaż narkotyków - wiecie, policja i te sprawy.
      Jego syn poszedł w jego ślady, ponoć sprzedawał narkotyki nawet już w szkole (nie wiem czy już z tym skończył i nie wiem czy to prawda)
      Nie trudno zgadnąć, że kobiety uwielbiają bad boy, przecież oni są tacy męscy i świetni
      Piękna młoda dziewczyna dała się porwać no i poszła w tango z bad boyem. Kiedyś dziwiłem się, że on taki średniak a taką ładną dziewczynę wyrwał.
       
      Co tu dużo mówić - młoda dziewczyna jest zaginiona, nie odzywa się od ponad doby, rodzicie się pytali mojej mamy czy nie mamy czasem numeru do sąsiada. Matka z ojcem i siostrami jeżdżą w te i we wte, krzyczą wyzywają no ale niestety nikogo u moich sąsiadów akurat nie ma. Jest to bardzo dziwne, bo zawsze ktoś tam był o tej godzinie.
      Biedni rodzicie jeżdżą nerwowi i szukają wszędzie młodej dziewczyny, współczuję im  
       
      Tak się zastanawiam czy coś się jej stało, na przykład dziewczyna kitę odwaliła, jest w szpitalu, leży w rowie, została już zgwałcona w między czasie, czy sprzedana na części.
      Sąsiad pewno ma długi i miał kontakty z bandziorami więc wszystkiego bym się mógł spodziewać.
       
      A wy jak obstawiacie, stawi się jutro dziewczyna na pierwszy dzień w szkole ?  
      Żyje czy udusiła się wymiotami po narkotykach ? 🙂 
       
      Przestrzegam rodziców, byście zawracali uwagę z kim się wasze dzieci zadają. Historia zna nie jeden przypadek gdzie dziewczyna umarła bo brała narkotyki, nie bądźcie ślepi z kim wasze dzieci spędzają czas.
       
      Pozdrawiam.
       
    • Przez Still
      Niestety, kultura w łóżku nie zawsze jest naszą mocną stroną. I jeśli wydaje ci się, że to zazwyczaj mężczyźni nie postępują w alkowie tak, jak należy. Kobietom również zdarzają się wpadki – niektóre są nieumyślne, inne natomiast dokładnie przemyślane.
       
      Oto szokująca relacja kilku facetów. – Nie mogłem uwierzyć w to, co zrobiła moja partnerka. Na jej miejscu ze wstydu wyjechałbym z miasta – mówi jeden z nich.
       
      „ Pewna dziewczyna chciała przede mną wyjść na wyzwoloną kochankę. Przechwalała się, że lubi robić loda do końca i że smak spermy ją nakręca. Mnie z kolei nakręciły takie opowieści. Rozpiąłem rozporek i powiedziałem, żeby pokazała, na co ją stać. Doszedłem w jej ustach, ona jakby nigdy nic przełknęła nasienie. Po 10 sekundach… zwymiotowała je jednak na moje stopy. Ohyda!”.   
       
       Może pan niech je więcej owocków w szczególności ananasa - podobnież wtedy lepiej smakuje i nie ma cofki 
       
      „Pamiętam, jak kiedyś przyjechałem do pewnej dziewczyny. Nie umawialiśmy się na seks, ale w głębi duszy(wtf? ) liczyłem na to, że do czegoś między nami dojdzie. Piliśmy sobie wino, stopniowo przysuwaliśmy się do siebie na kanapie, aż wreszcie zaczęliśmy się namiętnie całować. Najpierw dotykałem jej przez ubranie, ale w końcu zacząłem ją rozbierać. Zdjąłem sukienkę, rajstopy, stanik, zdjąłem też majtki. I tutaj przykra niespodzianka. Były brudne, co nie umknęło mojej uwadze. Nie mogła zmienić bielizny przed moją wizytą? Wszystkiego mi się odechciało, ale jakoś się zmusiłem do szybkiego numerku. Więcej się nie spotkaliśmy”.
       
      Oj może mokro się dziewczynie zrobiło na jego widok i od razu trauma.... 
       
      „Kochałem się kiedyś na pieska z jedną dziewczyną. Było mi przyjemnie, dopóki nie zauważyłem, że w czasie zbliżenia ona obgryza sobie paznokcie. Nie znoszę tego nawyku i tego widoku. To było obrzydliwe. Potem myślałem tylko o tym, że po moim prześcieradle walają się kawałki paznokci i martwego naskórka”.
       
      WoW, to facet musiał być dobry w te klocki.... Dziewczyna z nerwów obgryzała paznokcie bo nie wiedziała co jej Prywatny Grey jeszcze wymyśli... 
       
      „Spotykałem się kiedyś z niezłą wariatką. Chyba byłem z nią tylko dlatego, że lubiła seks. Mogła kochać się na okrągło, miała wręcz niezaspokojony apetyt( szczęściarz  ). Kiedyś naszła ją ochota na igraszki akurat wtedy, gdy miała okres. Nie za bardzo chciałem z nią wtedy to robić, bo seks w czasie miesiączki wydaje mi się po prostu obrzydliwy. Ona wymyśliła więc, żebyśmy pokochali się od tyłu. Zgodziłem się, ale tylko pod jednym warunkiem – że zrobi lewatywę. Nie chciałem mieć brudnych niespodzianek.  
      Zamknęła się w łazience i przez kwadrans stamtąd nie wychodziła. Potem powiedziała mi, że zrobiła to, o co prosiłem. Zaczęliśmy się kochać analnie. Było naprawdę ostro. Kiedy nagle wyciągnąłem penisa, moja dziewczyna… załatwiła się na prześcieradło. Okazało się, że wcale nie zrobiła lewatywy, tylko mnie oszukała. To było najbardziej obrzydliwe doświadczenie w moim życiu. Nie mogłem uwierzyć w to, co zrobiła. Na jej miejscu ze wstydu wyjechałbym z miasta”. 
       
      A jednak nie szczęściarz   Nie wytrzymał bym - jebną bym pawia !
       
       
      „W moim mieście jest pewna panna, która ma opinię łatwej. Zasłużyła sobie na nią, bo trudno znaleźć faceta, z którym nie spała. Zazwyczaj dzwoniłem do niej, jak akurat naszła mnie ochota na seks.
      Pewnego wieczoru poprosiłem, żeby do mnie przyjechała. Zgodziła się. Poprosiła, żebym zgasił światło, choć wcześniej robiła to chętnie przy zapalonym. Stwierdziłem: „OK., zrobię wszystko, byle ją przelecieć”. Zaczęliśmy to robić na stojąco przy ścianie. Było ekstra, dopóki nie skończyliśmy. Włączam światło, a w pokoju pełno krwi. Na moim penisie, na dywanie, a nawet na ścianie. Laska miała okres, ale mi się do tego nie przyznała. Zacząłem się na nią wydzierać, ona z kolei wrzeszczała na mnie. Na odchodne wyrzuciła na podłogę zużyty tampon, który przed wejściem do mojego mieszkania schowała w swojej torebce. Potem jakby nigdy nic wyszła, a ja musiałem sprzątać cały pokój. Ścianę trzeba było odmalować”.   
       
      Dobry marynarz to i morze czerwone przepłynie. 
       
       
       
       
      A bracia mają jakieś ciekawe historie ??? 
       
      Zrodło: https://www.bezux.pl/wpisy/oblesne-rzeczy-ktore-kobiety-robia-podczas-seksu/3559/2
  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.