Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
rarek2

Nie jest ojcem, a musi płacić alimenty!

Rekomendowane odpowiedzi

Bracia

 

A oto i artykuł ze znanego portalu WP na jakże znany temat domniemanego ojcostwa. "Bohater" arta dowiedział się, że nie jest ojcem "córki" zrobił badania genetyczne i wyszło, że jego domysły się potwierdziły. Jednak te badania nie są wiarygodne według prokuratury i trzeba by było zrobić badania przez ośrodek zaaprobowany przez prokuraturę - jednak mamusia "córki" nie wyraża zgody. Nastąpił PAT i "ojciec" musi płacić alimenty na nie swoje dziecko. W sumie sytuacja standardowa w PL. Mamusia się nie zgadza i KONIEC !!!  Kolejna polska ŚWIĘTA KROWA.

 

Prawo powinno w takim przypadku braku zgody matki zawieszać alimenty bezterminowo - dopóki ona nie potwierdzi faktu, że jej były mąż jest ojcem dziecka - oczywiście przez zrobienie badań DNA na zlecenie prokuratury. Lub prawo nie powinno wymagać zgody matki.

 

Myślałem trochę nad takimi sytuacjami i jedynym wyjściem w małżeństwie natychmiast po narodzinach dziecka jest zrobić badania na własną rękę i zaprzeczyć ojcostwa. Lub od razu po narodzinach zaprzeczyć ojcostwa prewencyjnie - bo w tym stanie prawnym w PL innego wyjścia nie ma.

 

Pod artykułem są komentarze durnych loch, które piszą, że najważniejsze jest dobro dziecka.  Uprasza się Braci o udzielanie się w tych komentarzach i zrównanie z ziemią idiotek. Ja swój koment już dałem.

 

Co myślicie - znacie jakieś wyjście z sytuacji dla takiego "ojca"?

 

A oto link do arta

 

https://wiadomosci.wp.pl/zrobil-badania-i-twierdzi-ze-nie-jest-ojcem-matka-ma-inne-zdanie-i-kaze-mu-placic-alimenty-6175583582361217a?src01=6a4c8&src02=facebook_wiadomosci

 

Zrobił badania i twierdzi, że nie jest ojcem. Matka ma inne zdanie i każe mu płacić alimenty

28-letni Paweł z Lublina przez kilka lat żył w przekonaniu, że jest ojcem trójki dzieci. Kiedy dowiedział się, że 5-letnia dziewczynka może nie być jego córką wykonał na własną rękę badania DNA. Wyniki potwierdziły jego obawy, ale była żona podważa ich autentyczność. Co więcej dla prokuratury również nie są one wystarczającą podstawą do tego, aby unieważnić ojcostwo.
 
 
Matka nie wyraża zgody na badanie DNA, które ustaliłoby ojcostwo dziecka
 

Matka nie wyraża zgody na badanie DNA, które ustaliłoby ojcostwo dziecka (Fotolia)

Małżeństwo Pawła z Katarzyną, matką 5-latki zakończyło się w 2015 roku. Po rozstaniu mężczyzna dowiedział się od znajomych, że najmłodsze dziecko może nie być jego. Paweł wykonał badania DNA, które to potwierdziły. "Poinformowałem o tym Katarzynę. Na początku nie zaprzeczyła, dopiero później stwierdziła, że podrobiłem badania i chcę wyprzeć się ojcostwa, by nie płacić alimentów. A ja po prostu chciałem poznać prawdę" - powiedział mężczyzna w rozmowie z reporterem programu "Interwencja" na antenie Polsatu.

Wykonane przez niego badania nie są wystarczającym dowodem do tego, aby sąd orzekł o unieważnieniu ojcostwa. Prokurator nie ma pewności, czy próbki z kodem genetycznym zostały pobrane we właściwy sposób. Oficjalne badanie pomogłoby w rozstrzygnięciu sprawy, ale na to nie chce zgodzić się matka 5-latki. Ponadto prokurator nie może zmusić jej do wyrażenia zgody.

 
 

Mężczyzna po przeprowadzeniu badań na własną rękę przestał płacić alimenty na dziewczynkę, chociaż formalnie cały czas ciąży na nim ten obowiązek.

 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Była już kiedyś taka historia, jak dobrze pamiętam to w tamtej sytuacji prokuratura też nie uznała testu DNA. Kilka dni później były nagłówki typu "Chory psychopata zabił swoją ex, bo nie wierzył, że to jego dziecko", "Czy kobiety mogą czuć się bezpiecznie, rodząc dziecko w Polsce". 

Sytuacja jedna z bardziej popularnych, Marek co jakiś czas o tym mówi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Brakuje mi tu jeszcze jakieś refleksji nad okrutnym cierpieniem psychicznym, jakie owa kobieta zgotowała ex-mężowi a także swojej córce. Dowiedzieć się po kilku latach, że to nie własne dziecko! Co za koszmar. Takie oszutwo powinno być przynajmniej napiętnowane. Przecież do więzienia nie pójdzie, bo "dzieci". Już nie mówiąc o tym, że ma waginę więc jak to do więzienia. Z waginą nie wpuszczają.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@rarek2 Komentarze są przeciw przebiegłej matce i trzymają stronę pokrzywdzonego. Nie widzę innych a jak są, to są minusowane ostro. Spokojnie. 

Nie zapominajmy, że to wp.pl. Portal, który sam sobie pisze komentarze i sam ustala sobie ilość plusów i minusów a moderacja nie przepuści nic co im się nie spodoba chociaż będzie zgodne z regulaminem. Pisanie komentarzy na wp.pl jest większą stratą czasu niż słuchanie opowieści swojej szkolnej miłości o jej chłopaku, który jest dupkiem. 

  • Like 2
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dopóki co najmniej 10 - 20 tysięcy mężczyzn nie zrobi tygodniowej rozpierduchy pod sejmem w tej sprawie, to tej sprawy się w PL nie ruszy. Państwo ma w dupie cierpienia i nędzę tego mężczyzny, ważne by kolejny systemowy robot miał zapewnione utrzymanie.

  • Like 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

W takim razie, może pozwolić kobietom oficjalnie kraść i dopuszczać się oszustw? Przecież dla dobra dziecka to jest. Po co udawać że tak nie jest? Niemal czekam aż banda samotnych maDek napadnie na bank :D

http://www.lex.pl/czytaj/-/artykul/strasburg-kara-dozywocia-tylko-dla-doroslych-mezczyzn-to-nie-dyskryminacja

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko potężna grupa może to zmienić - ale na to nie pozwolą ci, którym taki stan rzeczy jest na rękę. Albo islam to wszystko ureguluje raz dwa - zaczną się morderstwa zdradzających kobiet, i szybciutko skończy się kurestwo na boku, Panie momentalnie zrozumieją że nie wolno i trzeba się dostosować.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Rnext taki nawet zalatujący klimat "Fight Clubu". Dajmy na to, facet , typowa niebieska piguła aka biały rycerz dostaje srogi wpierdol od życia, klasyka. Niby wszystko było pięknie, a tu nagle żonie odjebało, przyjaciółeczki itd. Rozwód, grabież dzieci, domu itd.

 

I gość się załamuje, nagle okazuje się, że nikt mu nie chce pomóc (w sensie duchowym, wsparcia). Każdy mówi "to była Twoja wina" itd. Albo "bądź mężczyzną weź się w garść".

 

I upadek bohatera, i w tym momencie trafia on na tajne bractwo mgtow/redpill i poznaje prawdę o sytuacji w Polsce, i zamienia się w mściciela...

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

 @Rnext Samotną madkę grałby Oświęciński, ojca grałby Stramowski, sędzine Warnke, dziecko Ostaszewska, kochanka Dygant. 

- Nie oddam dziecka. Wyjebać ci? Co ty ku..o głupia, nie umiesz mężczyzną być?
- Oddawaj dziecko raz dwa, albo zęby będziesz zbierać z podłogi.

Reżyseria - Patryk Vega.

Scenariusz - Patryk Vega.

Kostiumy - Patryk Vega.
Zdjęcia - Patryk Vega. 

Na poważnie. Pomysł filmu to dobry pomysł, tylko nikt nie ma w Polsce jaj żeby coś takiego nakręcić. Problem jest marginalizowany. Vedze odjebalo do reszty - idzie konkretnie już w oglądalność a nie jakość. 

To musiałby Smarzowski nakręcić. To musiałby być film bez śmiesznych scen. 

 

 

a97f8264-9ed5-42f2-a764-dd3a1487ddb3.jpg

Edytowane przez Tomko
  • Haha 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Żeby temat nagłośnić, trzeba pieniędzy. Przekupywać autorytety, księży, naukowców - za kasę zrobią wszystko. Nagrywać filmy, pisać książki, recenzować w superlatywach, prowadzić bitwy w studiach tv i NADE WSZYSTKO zatrudnić kobiety - bo tylko kobiety mogą walczyć o utratę przywilejów kobiet. Tylko kto na to da hajs? Latami walczę i mam nerwicę, walnięte zdrowie, hejterów którzy życie osobiste mi splądrowali i prawie przyjaciółkę zabili oszczerstwami, a kwoty darczyńców nie pokrywają obsługi forum, nie mówiąc o YT.

 

To bezsensowna sprawa.

 

Napisałem tekst, nagrałem audycję - kilka lajków. Panna pokaże cycka, ma kilkaset lajków. Ktoś się spierdzi na wizji - kilka tysięcy. I jak z tym wygrać? Ludzie mają na to wyjebane. I ja powoli też mam dość bycia buntownikiem i wojownikiem o dobro innych, kto to docenia, szanuje? 

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Reklamy? Nie. Moje życie i praca poszła by w pizdu za parę marnych groszy.

 

Ja po prostu jestem sfrustrowany, bo głową muru nie rozbiję. Ile można? Są ludzie którzy za darmo, kosztem swego czasu i energii będą to niszczyć co zbudujemy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
20 minut temu, Stulejman Wspaniały napisał:

I ja powoli też mam dość bycia buntownikiem i wojownikiem o dobro innych, kto to docenia, szanuje? 

 

Ludzie, którzy siedzą chociaż by tutaj. Ludzie, którzy wpłacają dotacje. Ludzie, którzy czekają na kolejne audycje i słuchają je od dechy do dechy ze zrozumieniem. Ludzie, którzy kupili książki i czekają na więcej. Ludzie, którzy są wdzięczni za to, jak zdobyta wiedza pomogła im wyjść z gówna. Ludzie, którzy zmienili się dzięki nabytej wiedzy i nie są owieczkami idącymi na rzeź / ślub. Więc tak sobie myślę, że jednak ktoś to docenia i szanuje.

  • Like 13
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Przyłączam się jak "RUDY" 102% do @HORACIOU5 .

Wiedza Marka to brakujące ogniwo w nauce "Wenusianskiego".

Endoszkielet dla cyborga jakim ma być dzisiaj facet aby nie kopano go w dupę za .(.........). 

@Stulejman Wspaniały Nie wymiękaj, jeszcze nie czas i nie miejsce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Stulejman Wspaniały napisał:

kto to docenia, szanuje? 

Aleeee pie....../co kto chce/, czyżbyś niewieściał i teraz Ty atencji potrzebujesz?

A nie sorki , pewnie nie do końca się z makreli wyleczyłeś.

 

Marek jakby nie patrzeć jesteś już marką sama w sobie, pogadaj z kimś kto jest w te klocki dobry jak to przełożyć na realną kasę, myślę że nie będzie to takie trudne.

Dlaczego w sklepie nie ma koszulek? mniej lub bardziej prowokujących, breloczków, jakichś jajcarskich gadżetów itd., myślisz że będę latał po durnych marketach czy innych i szukał jak u Kotońskiego na zawołanie będę miał? no ale kurwa  nic nie ma,nie musisz co dzień latać na pocztę, wysyłaj raz w tygodniu, bądz za dopłata do kuriera w 24h, możliwości są dziesiątki i wielu coś zawsze podpowie od siebie

Przecież nie musisz kupować kontenera z chin i trzymać go w szafie łóżku ,piwnicy....

Ewentualnie ile chcesz za prawa do użytkowania Twojego logo?

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakby robić audycje zgodne z wymogami marketingu to subów pewnie byłoby > 300k i kasa inna.

Uwielbiam słuchać RadiaSamiec, ale jak przez 30 min jest gadanie o niczym to zostają tylko najwierniejsi :D

Proste filmy, w formie programu telewizyjnego gdzie jest prezentowany w prosty sposób temat typu "czemu kobiety są takie a nie inne" itd. Teza, argumenty, dobre światło, parę dowcipów, maks 5min. i suby rosną.

Takie prawo czasu. Co z tego, że ktoś napisze zajebiście mądry test, skoro wrzuci go do butelki albo przybije na ścianie w rzadko uczęszczanej uliczce.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ale kto z nas nie potrzebuje atencji, niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem. Ja też potrzebuję uwagi, bo tak się składa że jestem ciągle obrzucany gównem. Nie da się bez atencji wytrzymać bezustannych ataków.

 

 

 

A co do kanału - chętnie bym robił krótko i z filmami, ale nie umiem tego robić. Nauka softu to minimum tygodnie pracy, albo komuś zapłacić, ale ktoś zawsze zrobi nie tak jakbym chciał.

  • Like 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Raczej nie nazwałbym tego atencją, Panie marku tylko docenieniem i zachętą, mimo wszystko zgadzam się z tym w ogólności.

 

Ja potrafię montować filmy (Sony Vegas, Kdenlive), uzgodniłoby się jakiś system kontroli wersji i być może byłoby tak jakbyś chciał. W zamian że korzystam z tego forum za free to mogę to zrobić za darmo.

Edytowane przez Snk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak jak kiedyś ktoś tu wspominał, nawet z filmu z tej nocy ( o modzie na zołzy, gdzie temat jest, uważam, genialny ) można by wyciąć parę kwestii , zmontować z tego materiał i nawet podłożyć pod to cokolwiek. Myślę, że to jest taki temat, który trafi do szerokich mas męskich, bo chyba wszyscy widzimy to zjawisko.

 

Tu jest fajna forma. Może jakiś student animacji chciałby to robić jako prace zaliczeniowe.

 

 

Edytowane przez KurtStudent
  • Dzięki 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Buntu nie będzie bo Polacy faceci, są pod wpływem tego, ze im kobieta nie da. Kultura wychowania na romantycznego,  szarmanckiego faceta. Podziekujcie reżyserom filmowym,dzienkarka i kulturze. Ale mamy wyprane mózgi. Ja bym zakazał puszczanie, skrzetuskiego, Kmicica i innych rycerzy. My potrzebujemy wyrachowanych bohaterów. Nie herosów na przepadlego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

To może zorganizować petycję jak to zwykł robić Mariusz Max/TV Kolonko.Raczej nie uda się zebrać 100 tys podpisów ale przynajmniej czegoś się dowiemy. Trzeba by napisać bardzo prosty projekt projektu coś jak proponował @rarek2 w 1 poście

On 12.10.2017 at 11:45 AM, rarek2 said:

Prawo powinno w takim przypadku braku zgody matki zawieszać alimenty bezterminowo - dopóki ona nie potwierdzi faktu, że jej były mąż jest ojcem dziecka - oczywiście przez zrobienie badań DNA na zlecenie prokuratury. Lub prawo nie powinno wymagać zgody matki.

 

Myślałem trochę nad takimi sytuacjami i jedynym wyjściem w małżeństwie natychmiast po narodzinach dziecka jest zrobić badania na własną rękę i zaprzeczyć ojcostwa. Lub od razu po narodzinach zaprzeczyć ojcostwa prewencyjnie - bo w tym stanie prawnym w PL innego wyjścia nie ma.

Mniej więcej tyle tylko to ująć prosto, nawet prościej, jak na petycję przystało, w "pozytywnym" a nie "negatywnym" (w sensie przeciwko czemuś/komuś jak jest 'teraz') ujęciu.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MoszeKortuxy
      http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/304129875-Andrzej-Duda-chce-podkreslac-role-ojcow.html
      Dobry news!
       
      Prezydent opowiada się za zmianą w konstytucji wprowadzającą prawną ochronę ojcostwa.
       
      „Małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej" – mówi art. 18 konstytucji. Przepis brzmi tak, jakby jego twórcy za wszelką cenę chcieli uniknąć słowa „ojcostwo". Bo przecież rodzicielstwo znaczeniowo obejmuje ojcostwo i macierzyństwo. A to drugie słowo jest wymienione już wcześniej.
       
      I właśnie do uzupełnienia art. 18 konstytucji o „ojcostwo" skłania się prezydent Andrzej Duda. Tak wynika z odpowiedzi ministra jego kancelarii Pawła Muchy na oświadczenie kilkunastu senatorów, w tym Antoniego Szymańskiego z PiS.
       
      Senatorowie napisali do Andrzeja Dudy, że warto rozważyć konstytucyjną ochronę ojcostwa w ramach prowadzonej przez niego debaty nad zmianami w ustawie zasadniczej. Jej najważniejszym elementem ma być planowane na listopad referendum konstytucyjne. „Zapewniam, że omawiane zagadnienie jest obecnie jedną z najgłębiej analizowanych spraw w Kancelarii Prezydenta RP pod kątem opracowania zestawu pytań referendalnych, a w przyszłości także dokonania zmian w Konstytucji RP" – odpisał Paweł Mucha.
       
      Dodał, że sprawa była też podnoszona podczas dwóch spotkań eksperckich w lutym tego roku, w Pałacu Prezydenckim i w Lublinie. Z naszych informacji wynika, że podczas jednego z nich propozycję ochrony ojcostwa poparł inny prezydencki minister, Krzysztof Szczerski.
       
      Po co w zasadzie obejmować ojcostwo ochroną konstytucyjną? Senator Antoni Szymański mówi, że z punktu widzenia rozwoju dzieci jest ono ważne i niezastąpione, niestety, przeżywa obecnie kryzys.
       
      – Setki tysięcy polskich dzieci wychowują się bez ojców wskutek m.in. rozpadu związków ich rodziców. Nie chodzi tylko o rozwody i separacje, których jest około 65 tys. rocznie, ale też rozpady związków konkubenckich – mówi. – Takie dzieci, wychowywane przez samotne mamy, idą do przedszkola, gdzie mają kontakt niemal wyłącznie z paniami. Również wśród nauczycieli w szkołach przeważają kobiety. W efekcie znaczny odsetek dzieci nie ma wzoru mężczyzny i ojca – dodaje.
       
      A o tym, jak ważna jest obecność ojca w życiu dziecka, mówią badania. – Badacze zaobserwowali korelację między brakiem ojca a popadaniem w konflikt z prawem. Ten element pojawia się przy analizach statystyk dotyczących sięgania po narkotyki lub prostytucji. Brak ojca negatywnie wpływa nawet na długość edukacji – mówi Dariusz Cupiał z Inicjatywy Tato.Net. – Z drugiej strony obecność taty wzmacnia u dziecka poczucie własnej wartości i jego empatię. Niestety, rola taty jest niedoceniana w życiu publicznych i mediach. Mało kto wie, kiedy obchodzimy Dzień Ojca, choć to święto jest celebrowane np. w USA – dodaje.
       
      Inicjatywa Tato.net od lat prowadzi warsztaty dla ojców i zrzesza ich w specjalnych klubach. Obecnie zbiera w internecie podpisy pod petycją do prezydenta „o należne miejsce ojcostwa w konstytucji". Podpisało się pod nią już niemal 11 tys. osób.
       
      Co zmiana konstytucji przyniosłaby w praktyce? Zdaniem inicjatorów byłby to przede wszystkim ważny gest symboliczny i pedagogiczny. Powołują się na badanie CBOS z 2017 roku, z którego wynika, że zdaniem 68 proc. Polaków treść konstytucji ma istotny wpływ na życie obywateli.
       
      Jednak nie jest wykluczone, że nowelizacja ustawy zasadniczej mogłaby być uwzględniana też w wyrokach TK lub wymusiłaby dalsze zmiany w prawie. Przykładowo wzorem konstytucji o „działalności na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa" mówi obecnie ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.
       
      Tylko czy na nowelizację konstytucji są jakiekolwiek szanse? – Ta sprawa nie była jeszcze przedmiotem obrad kierownictwa partii – mówił przed tygodniem prezes PiS Jarosław Kaczyński, pytany, czy on i PiS poprą prezydencką ideę zorganizowania referendum w sprawie zmian w ustawie zasadniczej. Dodał, że obawia się niskiej frekwencji.
       
      – Jasności co do kształtu referendum jeszcze nie ma. Jednak trwa w tej sprawie dyskusja, a Kancelaria Prezydenta regularnie odbywa spotkania konsultacyjne. Dlatego uważamy, że warto sygnalizować ważne problemy – mówi senator Szymański. – Szczególnie że kiedyś w przyszłości do zmiany konstytucji na pewno dojdzie.
    • Przez MoszeKortuxy
      http://www.dzienniklodzki.pl/na-sygnale/poszukiwani/g/kobiety-nie-placa-alimentow-na-dzieci-lista-poszukiwanych-za-dlugi-alimentacyjne,13080906,28313814/
       
      Kobiety nie płacą alimentów na dzieci
      Mieszkańcy województwa łódzkiego są winni swoim dzieciom ponad 707 mln zł. Alimentów na dzieci nie płaci ponad 20 tysięcy rodziców z Łódzkiego. Zdecydowana większość z nich to mężczyźni, ale w tym gronie jest ponad tysiąc kobiet. Policja z naszego województwa poszukuje dwunastu kobiet, które od dawna nie płacą alimentów.
    • Przez Annihilator
      Polecam zapoznanie się z nową petycją wielokrotną. W skrócie: Konstytucja RP w obecnym brzmieniu Art. 18 mówi o ochronie rodzicielstwa wyszczególniając macierzyństwo, a pomijając całkowicie ojcostwo. Trzeba to zmienić przy okazji uchylających się drzwi do zmiany KRP. Następna okazja nieprędko się powtórzy.
      Proszę o poświęcenie kilku chwil na podpisanie.
      http://petycja.eu/petycja-o-wpisanie-konstytucji-ojcostwa-jako-wartosci-chronionej/
       
    • Przez Perun82
      Czy alimenciarze nie boją się surowszego prawa?
        Wzrastająca liczba dłużników alimentacyjnych wcale nie musi oznaczać, że nauczyli się omijać prawo albo przestali się bać kar. To może być efekt aktywności kolejnych władz polskich gmin, które zaczęły wpisywać do rejestrów BIG dłużników-alimenciarzy. Gminni urzędnicy powinni robić to już dawno - od 2016 r., a dłużnik powinien zostać zgłoszony do każdego z czterech BIG w Polsce. Dotychczas jednak tylko 84 proc. z  prawie 2,5 tys. gmin w Polsce wywiązało się z tego obowiązku.
      W  2017 r. w BIG InfoMonitor przybyło 109 samorządów wpisujących dłużników, a przez dwa miesiące 2018 r. - już 46. Ale nadal nie wszystkie samorządy w Polsce to robią. Rzecznicy - praw dziecka Marek Michalak i praw obywatelskich Adam Bodnar we wspólnym wystąpieniu do wojewodów poprosili ich o wyjaśnienie, dlaczego nie wszystkie gminy w Polsce realizują obowiązek zgłaszania dłużników-alimenciarzy do BIG. 
      Niech dalej kombinują w prawie.
    • Przez MoszeKortuxy
      http://www.rp.pl/Polityka/180329754-Kanada-Urzednicy-maja-nie-mowic-ojciec-i-matka.html
      Kanada chce chyba dogonić, albo nawet przebić Szwecję w wyścigu najbardziej "nowoczesnych" i "postępowych" krajów świata  Co tym sądzicie?  
       
      Urzędnicy kanadyjskiej agencji rządowej Service Canada (instytucji, której zadaniem jest dostosowywanie rządowych programów i usług świadczonych przez państwo do potrzeb Kanadyjczyków) otrzymali polecenie, by w kontaktach z obywatelami używać neutralnego płciowo języka - informuje kanadyjski serwis thestar.com.
       
      Minister ds. polityki rodzinnej Jean-Yves Duclos broniąc dyrektywy skierowanej przez kierownictwo Service Canada do pracowników podkreślił, że jest to kwestia szacunku i próby "zaadaptowania się do warunków rodzin w XXI wieku".
       
      Lider opozycyjnych konserwatystów Andrew Scheer określił te instrukcje mianem "śmiesznych". Z kolei poseł niezależny Rheal Fortin kpił, że "cieszy się, iż w Service Canada nie mają większych problemów".
       
      Duclos broniąc dyrektywy podkreślił, że urzędnicy będą mogli używać określeń "pan" i "pani" jeżeli petent poprosi, aby tak go tytułować.
       
      Inicjatywę chwali Helen Kennedy, dyrektor wykonawcza organizacji broniącej praw przedstawicieli środowisk LGBT - Egale Canada. - Kwestie dotyczące neutralnego płciowo języka są bardzo ważne, mogą wydawać się mało ważne dla opozycji, ale zapewniam, że są ważne dla członków naszej społeczności - stwierdziła dodając, że dyrektywie powinny towarzyszyć szkolenia dotyczące neutralnego płciowo języka. - Niektórzy mogą mieć dobre intencje, ale jednocześnie nie rozumieć, lub nie mieć wiedzy na temat tego jak zadać pytanie w sposób, który nie będzie obraźliwy - dodała Kennedy.
       
       
  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×