Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

panda253

Użytkownik
  • Content Count

    9
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralna

About panda253

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ale ja nie myślę, że rozmowa polega na prawieniu komplementów. Ale mimo tego, że post nie dotyczy nawet mnie i nie chciałam nikogo nim atakować, co zresztą podkreśliłam to niestety od razu twoje wypowiedzi są sarkastyczne. "Zrozumiałaś coś?" "Jak na razie idzie ci słabo". Szczerze nie obchodzi mnie to bo nie o tym jest wątek. Nie zamierzam się kłócić, bo temat dotyczy czegoś innego a nie mojej osoby. Zdaje sobie z tego sprawę. I tak kobieta może iśc na siłownie, ale dałam przykład biustu, którego nie da się w żaden sposób wyćwiczyć. Zresztą muskularna sylwetka u kobiet nie jest chyba pożądana. Wiesz co nie każdą kobietę sponsoruje frajer. Niektóre same muszą zarobić na to co mają. Np. na taką operację - koszt kilkunastu tysięcy. A ja mam właśnie na odwrót. Mam kolegów, którzy są niscy i mają wyższe od siebie panny, a teksty o za małym biuście słyszę często. Nie szukam żadnego bo mam.
  2. Facet, który chce stać się atrakcyjnym może np. iść na siłownię. I ok. To jest super, naturalne itp. Ale o ile mi wiadomo nie ma naturalnych sposobów na powiększenie biustu. Czyli po prostu nieatrakcyjny facet może iść na siłownie, żeby zacząć się podobać kobietom, ale kobieta, która ma kompleksy związane z małym biustem i przez to nie może znaleźć partnera co ma zrobić? Masz jakieś propozycje? Ma ona się pogodzić z tym, że już na zawsze będzie sama i żyć całe życie wstydząc się swojego ciała? I nie pisz mi, żeby znalazła faceta, który lubi mały biust, proszę :)). No ok, więc może jest głupi. Ale nie powiedziałabym. Nie jest żadnym Januszem, nie ma nałogów, wypowiada się normalnie.
  3. @Ksanti No to powiem szczerze, że jestem w szoku, bo to właśnie panie w tipsach, wymalowane, ze zrobionymi brwiami są postrzegane w moim otoczeniu za te najlepsze i najbardziej atrakcyjne. Dlatego inne dziewczyny automatycznie też zaczynają je naśladować, bo chcą być atrakcyjne. To właśnie mężczyźni, którym zależy na sztucznych pazurach generują takie postępowanie u innych kobiet. Bo weźmy sobie taki przykład: są dwie przeciętne dziewczyny 6/10. Jedna z nich zaczyna doczepiać sobie pazury i włosy i nagle jest postrzegana przez mężczyzn jako 8/10. To dlaczego ta druga ma być przeciętna i nie mieć brania skoro może stać się typiarą i doczepić pazury? Kobiety zaczynają robić takie rzeczy, żeby nadążyć za bardzo dużymi wymaganiami płci przeciwnej. Zresztą czy nie uważasz za niesprawiedliwe takie zjawisko: chłopak 6/10 idzie na siłownie i staje się 8/10 (piszę tutaj o dziewczynach, którym zależy na mięśniach i wiem, że jest ich sporo), a dziewczyna 6/10 nie może sobie powiększyć biustu? Bo co? Każda kobieta pod presją tego, że faceci lecą na wygląd dąży do bycia atrakcyjną... nawet jeżeli ma zrobić to w sztuczny sposób. Bo wyglądu tak naprawdę nie da się zmienić. Pieniądze można zdobyć pracą, mięśnie siłownią, ale wygląd? Twarz, rozmiar biustu czy członka? Ja zauważam te schematy, ale zauważam też schematy dotyczące mężczyzn, na damskich forach. Wina jest po obu stronach. Ok, ale ja nie traktuje wszystkich facetów tak samo. Każdy człowiek jest inny, został inaczej wychowany i po prostu są różne charaktery i upodobania. Wiadomo, że są podobne zachowania pomiędzy wszystkimi kobietami bo to jest oczywiste, ale to samo jest z mężczyznami. Chodzi mi o to, że wartościowy człowiek wiąże się z kimś takim. I właśnie w tym rzecz! Jest inteligentny a tego nie widzi, podobnie jak inni mężczyźni. Jak już wspominałam, jestem tu nowa a na kobiecych forach zostałabym od razu zjechana, bo większość kobiet pewnie by jej broniła. Także nie znam twoich wpisów, ale może się zapoznam. Ja jednak nie mam w zwyczaju oceniania ludzi po ich kilku wpisach w internecie. Jest mi po prostu przykro, że tu także nie można kulturalnie podyskutować.
  4. A na czym miłość polega? Po co ludzie są razem? Według mnie po to, żeby się wspierać i być razem mimo wszystko. Na co lecą? Mogę napisać na co ja lecę bo wypowiadam się w swoim imieniu - na inteligencję, charakter, poczucie humoru, opiekuńczość, wygląd ale nie chodzi o to, żeby facet był misterem Polski tylko o to żeby miał w sobie to coś. Ja nie odpowiadam za inne kobiety więc proszę się na mnie nie obrażać, że jakaś poleciała na wasze pieniądze. @_oliv2407 Ja nad sobą pracuję, mam swojego chłopaka i nie chodzi w tym wątku o mnie. Po prostu sytuacja mojej cioci skłoniła mnie do napisania posta. Ciocia nie jest taka, że czeka na księcia i korona z głowy jej spadnie jak napisze smsa. Po prostu nigdy nie było zainteresowania jej osobą. Zapytaj tych, które lecą na niegrzecznych. A przeglądałeś jakieś fora damskie? Bo ja tak. Ja kiedyś czytałam tylko damskie fora i wtedy miałam taki okres, że uważałam, że wszyscy faceci to świnie, zdradzają itp. Ale teraz trafiłam tutaj, mam inny punkt widzenia. I radzę też sobie poczytać od czasu do czasu jak to faceci zdradzają i okłamują. Według mnie istnieją zarówno źli mężczyźni jak i złe kobiety. A z tego co tu czytam to wychodzi na to, że tylko kobiety zdradzają i oszukują, lecą na kasę itp. Jak mężczyzna zdradzi to jest to wina kobiety, bo nie dała mężczyźnie czegoś w domu to musiał iść do innej. @smerf kobieta też nie byłaby z mężczyzną, który jej nie pociąga. Ale to jest oczywiste. Po prostu żeby być razem trzeba się sobie podobać nawzajem. A dlaczego mężczyznom ja mam wierzyć na słowo? Ja już raz zostałam oszukana i to nie przez jakiegoś bad boya, tylko normalnego chłopaka. No i co mam się obrazić na cały świat? Mam już nikomu nie ufać bo każdy jest taki sam? Bardzo prymitywne myślenie... Trochę to śmiesznie brzmi na forum gdzie w każdym poście pisze się o kobietach jako jednej osobie, posiadającej zawsze taki sam zestaw cech. Tylko, że mężczyźni też lecą na wygląd. Są dziewczyny, które lecą i na to i na to, a są też takie, które mają te rzeczy gdzieś. Ale zapomniałam, że to są pasztety. Sam generalizujesz... Ty robisz to samo, pisząc o kobietach, że praktycznie każda leci na pieniądze i wygląd. Chyba naprawdę musiałeś mieć dużo kobiet, żeby wyciągać takie wnioski. To był skrót myślowy. Są po prostu kobiety które się oglądają za samochodami itp. No to się zdziwisz, bo facet nie jest żadnym Januszem. Zadbany, dowcipny i inteligentny. Nie jest to prawda. Piszę to dziesiąty raz. Nie wybrzydzała, nie było po prostu żadnego zainteresowania ze strony mężczyzn. Sam nie potrafisz przed sobą chyba przyznać, że to jest akurat wina mężczyzn, bo wolą panie materialistki a normalna kobieta jest sama, bo szukasz na siłę wad u niej :)). Kobiety źle wybierają partnerów, mężczyźni źle wybierają partnerki. Fajni mężczyźni są ze zjebanymi kobietami i na odwrót. A kobieta, która jest mniej atrakcyjna i byłaby w stanie dać facetowi wszystko także nie wzbudza zainteresowania. Zgadzam się z tobą, ale to akurat dotyczy właśnie atrakcyjnych kobiet. Rzadko tych mniej atrakcyjnych. No widzę, że z kobietą nie można już normalnie dyskutować tylko zaraz trzeba naskakiwać. Nie każda jest taka głupia, więc nie musisz ciskać sarkazmem. To jest tylko tytuł... Po prostu chciałam się dowiedzieć jaka jest opinia facetów co do mojego przykładu... Ja akurat zauważyłam zupełnie odwrotną tendencję. Kobiety bez żadnych zainteresowań i pasji, nieuprawiające sportu, jedzące co popadnie mają największe "branie". Znam wiele dziewczyn, które mimo pasji są same, a takie, które leżą na kanapie cały dzień na tinderze i instagramie są po prostu rozchwytywane przez mężczyzn. I to nie byle jakich...
  5. Witam wszystkich. Od niedawna śledzę forum a teraz postanowiłam się zarejestrować, bo chcę przedstawić swoje zdanie na różne tematy na które się wypowiadacie :)).
  6. Nie jest ona typową ślicznotką. Jest po prostu przeciętną kobietą. A zachowuje się naprawdę karygodnie i dziwię się, że ktoś jest w stanie to wytrzymać. Wszyscy na nią narzekają a jakoś faceci z nią wytrzymują. Jak już wspomniałam moim zdaniem ona jest bardziej atrakcyjna od tej drugiej, ale jestem kobietą więc nie mnie to oceniać. I ona nie jest miła po to żeby znaleźć faceta bo od jakiegoś czasu już nie szuka, poddała się. Znam ją bardzo dobrze, bo mamy dobry kontakt, widzimy się codziennie. Obserwowałam ją w jej związkach i nie jest tak jak piszesz. Jest to naprawdę ciepła osoba... I tak, zgadzam się, że pokazujemy na początku siebie z najlepszej strony (faceci również), ale chodzi mi bardziej o kobiety, które jasno na początku znajomości podkreślają swoje wymagania dotyczące zarobków partnera itp. a faceci nadal z nimi są i im to zapewniają... Dlaczego? Nie przeszkadza im to? A poczytaj historie młodych mniej atrakcyjnych (nie mówię tutaj o pasztetach ale po prostu o kobietach, które nie są piękne jak z instagrama), których liczba facetów wynosi 0 i są dla mężczyzn niewidzialne. Do nich mężczyźni nie lgną jak do kobiet, które są materialistkami. Uwierz mi, że istnieją...
  7. Jak już wspomniałam zgadzam się z tym, jest masa takich kobiet i też jestem czasami w szoku na co wydają pieniądze itp. ale nie można zapominać, że istnieją kobiety, których nie obchodzą czyjeś pieniądze i nie warto się obrażać od razu na wszystkie kobiety przez takie materialistki...
  8. Nie wiem czy taki temat już jest, jeżeli tak to proszę o link. Zauważyłam, że na forum bardzo często poruszany jest temat stosunku kobiet do pieniędzy. Większość z was uważa że dla kobiet jest to najważniejszy aspekt przy wyborze partnera. I owszem, jest dużo takich kobiet, zgadzam się z tym ale mam takie pytanie; dlaczego nie zauważacie tych kobiet, którym nie zależy na pieniądzach a jest ich dużo (przynajmniej w moim otoczeniu). Tylko że wy wolicie te zołzy, które oglądają się za waszymi samochodami i motocyklami. A potem narzekacie. Może właśnie lubicie jak kobiety lecą na takie rzeczy bo to podbija wasze ego? I to nie jest absolutnie żaden atak w waszą stronę ale po prostu wytłumaczcie mi to, bo nie mogę tego zrozumieć. Najpierw bierzecie sobie kobiete która potem, jak się okazuje leci na pieniądze, a gdy z nią zerwiecie znowu wchodzicie w związek z podobnym typem kobiety. Chcecie kobiety, która jest atrakcyjna ale ona (w większości przypadków) leci na wasze pieniądze. Ale nie weźmiecie tej mniej atrakcyjnej której nie obchodzą wasze pieniądze bo wolicie się popisać dupą przed koleżkami. Podaje przykład z życia wzięty. Mam dwie ciocie. Jedna - materialistka, ma dwóch facetów na raz, strzela fochy o byle co, nic jej nie pasuje, jest podła, rozkazuje wszystkim i jest niemiła. Druga ciocia - skromna, nie zależy jej na pieniądzach bo sama ma ich niewiele, ma ogromne poczucie humoru, bardzo ciepła i miła i mimo tego że ma 37 lat nie ma faceta. Była w swoim życiu może w dwóch związkach i to nie jakichś długich. Druga natomiast jak już wspomniałam obraca kilku na raz, w swoim życiu miała chyba z 30 facetów. Jedna z jej córek nie jest z tego samego ojca co druga i nawet o tym nie wie a ma 25 lat. Obydwie nie różnią sie za bardzo atrakcyjnością. Nawet ta nie materialistka jest moim zdaniem bardziej atrakcyjna (szczupła itp.). Jak pomyślę sobie, że taka fajna babka nie ma faceta to jest mi po prostu przykro. Więc jak to jest? Dlaczego wolicie takie zołzy? A potem narzekacie że ktoś was zranił... W większości sami jesteście sobie winni, nie zauważacie kobiet, którym naprawdę na was zależy. Jeżeli zła kategoria to proszę mnie poprawić bo to mój pierwszy wpis.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.