Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. Koleżanko, łatwo cię oszukać, bo jesteś młoda, naiwna i wierzysz w autorytety, które powstały jako narośle na systemie, a zaczynały tak samo od 19 letnich osobników rolowanych przez system. To jest samopowielająca się struktura oderwana od rzeczywistości nie mniej niż mitologia Greków i Rzymian. Oczywiście możesz siedzieć w swojej 'nauce', ale nie będzie ona miała wiele wspólnego z poszukiwaniem prawdy. Bo na zaiste lichych stoi ci ona podstawach. Moją nauką jest królowa i tam jest tak, że wystarczy podać jeden kontrprzykład, wykopać jeden kamień zaprzeczający jednemu faktowi i sterty wypocin różnych gryzipiórków wynikających z tego faktu i reszty wyssanych z brudnego palca swoich domysłów, jadą na makulaturę! Gryzipiórków, których zresztą nawet nie dopuszczono do kopania tych artefaktów, a co dopiero ich selekcji - co pokażemy światu, a co schowamy w naszych magazynach. Tylko jak im teraz odebrać te ich tytuły i gaże, które pobierają? Dlatego zamiata się to wszystko pod dywan, żeby wstydu dla całej katedry nie było. Pierwszą ofiarą wojny jest zawsze prawda, a tam gdzie jest kasa, tam wojna jest permanentna, zapamiętaj to sobie. Teraz przelicz wartość zbiorów british museum, co nakradli przez stulecia. Co zaś do żydów, wiesz, że w talmudzie mają opisane oni, że 'kto je z gojem, tak jakby jadł ze swoim psem'. No nie wiem, jak ty, ale ja komuś takiemu nie wierzę. Jest dla mnie po prostu, kurwa, niewiarygodny, tak samo jak cwaniaczek w banku, który mi podsuwa umowę na 70 stron. A zatem jak dobijesz do lat 40 i poznasz się trochę na ludziach i ich prawdziwych postawach oraz intencjach, to dopiero będziesz mogła zbliżyć się nieco do prawdy, bo monopolu na nią nikt z nas nie ma, ale póki co, to masz materiał jedynie na gawędy przy kominku dla swoich przyszłych dzieciaczków, których ci szczerze życzę. A poszukiwanie prawdy - pozostaw nam, skurwielom
  3. Jeśli masz zamiar jechać i w kółko robić to samo, aby tylko odłożyć trochę pieniędzy - to bez większej różnicy gdzie będziesz robił w kółko to samo. I tak uznasz ten czas za zmarnowany. Jedź i rozwijaj się. Podnoś kwalifikacje. "Podniesienie kwalifikacji" oznacza zdobycie nowej wiedzy lub umiejętności, które pozwalają ci zarabiać więcej lub dają realna szansę aby zarabiać więcej. Nauczenie się języka praktycznie zawsze oznacza szansę na lepsze zarobki. Sporo jest jednak na świecie wiedzy doskonale bezużytecznej, która nic ci nie daje. Na to nie warto tracić czasu. Jedź i bądź z siebie niezadowolony. Chciej od siebie więcej.
  4. @Natii podoba mi się twoje podejście do relacji, wszystko potrafisz rozbić na czynniki pierwsze i nigdy bez wrednych komentarzy do autora tematu, nawet jeśli wątek wydaje się śmieszny. Z resztą wydajesz się kobietą z klasą.
  5. Zawitał forumowy troll. Wracaj do swojego świata bzdur i urojeń, tam jest twoje miejsce. Twoje kłamstwa nie robią na mnie wrażenia. Jak kiedyś się dokształcisz(co z twoim rozumem będzie trudne) to może zrozumieć, czemu pierdzielisz takie głupoty. Na zakończenie dodam won spermiarzu, bo ja z takimi ludźmi jak ty się nie zadaje, wracaj upodlać się i ośmieszać w oczach kobiet. Całe twoje puaskie gówno opiera się na wyimaginowanych utworach twojego słabego umysłu, twoje twierdzenia nie mają nic wspólnego z tą rzeczywistością.
  6. Przelicznik według tabel Mastercard jest uczciwy, nie ma wielkiej straty. Poza tym traktuj anonimowość jak kolejną wartość nabytą, kolejną usługę, więc musi kosztować trochę czasu i pieniędzy. Co do opłat za przelewy to SEPA są tanie, w PL kosztują w 90% banków 5 PLN, w nielicznych 10, w niektórych 0. Banki z innych krajów EU liczą 1 euro lub 0 euro, zazwyczaj jest to zależne od rodzaju posiadanego konta.
  7. Sam jestem mocno zdziwiony tyloma krytycznymi uwagami. Generalnie moim zdaniem związek jest ok jeżeli wszyscy w nim wygrywają i mają korzyści! Ja nie chciałem mieszkać z kobietą i mam coraz więcej wątpliwości. Na pewno moja Panna będzie wygrana z opcji mieszkania osobno sama będzie ponosić koszty najmu. (Brawo biali rycerze) Żeby było jasne mężczyzna płaci za wypady do restauracji za kwiaty, i ponosi koszty za różnego rodzaju wypady poza miasto bo co do kilku litrów paliwa nie ma sensu się kłócić, płaci za pizzę aby zjeść razem i obejrzeć film (od czasu do czasu) z tego też względu, jako szarmancki ponosi koszty powinien zrobić zakupy dla swojej myszki, przecież miłość wymaga poświęcenia, ale tylko mężczyzny dla kobiety. (równouprawnienie związków nie dotyczy?) Jednak wybieram opcję mieszkania samemu nie dlatego że to dobre (wszyscy przegrywają) ale dlatego, że to akceptowane społecznie zwłaszcza przez i kobiet walczących o równouprawnienie białych rycerzy...
  8. Cześć, potrzebuję nabyć książkę Kobietopedia. Nigdzie nie widzę informacji o jej dostępności w wersji papierowej, taką wersję chcę. Proszę o informację. Dzięki pzdr
  9. Hahahhahahaahhaha Boże przysięgam, ostatnie rzeczy które przyszły mi do głowy xD
  10. Nigdy nie zwracałem uwagi na wzrost, nie byłem porównywany do wyzszych czy niższych. Zauważyłem też, że u gości na siłowni około 165 cm krępa, nabita sylwetka nie współgra. Niski wzrost u gimnastyków jest dobrze kamuflowany, są względnie smukli. Ja sam jestem klockiem jeśli chodzi o górę, ale poślady i nogi mimo 200 w martwym sumo mam drobniutkie.
  11. Jedyny potencjalny minus posługiwania się rachunkiem zagranicznym to przewalutowanie i opłaty za przelewy w walucie innej niż euro. No chyba, że tu też są rozwiązania, typu banki zagraniczne oferujące rachunki w pln?
  12. Nie korzystałem z tego dealera. Aczkolwiek jeśli masz na myśli kupno złota płacąc z zagranicznego rachunku dealerowi w Szwajcarii, wszystko z dostawą do domu, to taki mechanizm miałem na myśli.
  13. Czy zakup srebra przez Gold Avenue i transport za 50e do pl to przykład tego o czym mówisz? PS. Przy takim zakupie 1kg przepłacam 7% w stosunku do ceny ze stooq, to dobry deal? Wybacz tyle pytań, rzadko mam okazję kogoś o to podpytać Ps2. Już założyłem konto w n26 xD
  14. Jasne, a Świstak zawijał UFOludków w sreberka.
  15. Jeśli masz zdrowie - zdecydowanie warto! Kasa, szkoła życia, nowe znajomości. Pytanie tylko, co to będzie za praca. Bo jeśli pojedziesz mieszkać w siedmiu w jednym pokoju i zbierać szparagi... no to przedziadujesz młodość, wrócisz i co z tą kasą zrobisz? kupisz mieszkanie, a potem dalej trzeba żyć. I dalej u janusza za minimalną? Będziesz miał lepiej, niż ktoś z kredytem, ale finansowo, bo Twoje życie będzie z grubsza takie samo, jak teraz. Tylko na swoim. Rozważ więc co chcesz robić najpierw. Praca fizyczna jest OK jeśli nabędziesz umiejętności fachowych np. spawanie, hydraulika. Potem wracasz i robisz to samo w kraju. Ale jeśli to tylko "gównopraca" z którj nie wynosisz kwalifikacji - hm.
  16. ale możesz śmiało mówić, że 180+, i tak żadna się nie pozna = jesteś Chadem w ich oczach 😄
  17. To jest alternatywa. Ale alternatywa do zapisu 'wykonując czynności dochodzeniowo-śledcze,'. Więc możesz wykonywać czynności śledcze lub te zawarte w art 14. Ale obie te opcje przypisane są pod przypadek Art 60 ust. 2 czyli brak umundurowania. Czyli w przypadku braku umundurowania policjant: ...jak robi to lub to .... obowiązany jest okazać legitymację. Mam nadzieję, że zrozumiałe. Ja się w temat dalej nie zagłębiam, może są jeszcze inne artykuły, jeszcze inne przepisy itp.
  18. Ale ja na codzień nie rozmyślam o tym bo nie mam na to w ogóle czasu. Czasem przekminię temat jak się tu na chwilę pojawię. Natomiast mieć baby całkowicie gdzieś oznacza bycie samemu do końca życia, więc to raczej też nie jest dobra droga. Wiele razy było mówione, że do zwykłego faceta żadne kobiety same nie przyjdą. Nie rozmyślam też dlaczego nie podobam im się w internecie bo po pierwsze to wiem i nie da się zmienić swojego SMV aż o np. 3 punkty żeby być 8+ i mieć tam realne szanse a po drugie zrezygnowałem już całkowicie z tej formy poznawania kobiet, nie mam żadnych kont nigdzie, wszystko usunąłem, więc po co rozmyślać. Ja tylko tutaj wyrzucam wnioski i tyle. Powinni czy nie powinni to jest jak jest i nic się nie zmieni. Poza tym to zamknięte koło bo przy tak ogromnej przewadze kobiet w kontekście poznawania kogoś to jak chłop będzie za bardzo wymagał to w zasadzie może równie dobrze w ogóle się w to nie bawić. Poza tym czysto z natury, kobiet chce lepszego od siebie, więc siłą rzeczy chłop musi szukać gorszej. No tak, ale Ty to ciągle piszesz przez pryzmat kobiety. Co to jest 10 koszy? Jakby chłopy rezygnowały po 10 koszach to nie byłoby już ludzi na świecie. 10 koszy to na głupiej dyskotece dostanie facet w 1 dzień. Jak chciałabyś założyć rodzinę olewając? Przeciętny facet nie ma innego wyjścia jak próbować, próbować i jeszcze raz próbować lub po prostu zrezygnować z tego cyrku całkowicie. Tak samo wszystkie te rady żeby czekać na odpowiednie sygnały od kobiet można sobie wsadzić bo tacy kolesie nie otrzymują sygnałów. Zwykły facet nie ma innego wyjścia, albo rezygnacja albo kamikadze. Jednym to poprawi pewność siebie, innych dopierdoli jeszcze bardziej. Ja wybieram kamikadze bo szkoda rezygnować z płci przeciwnej dożywotnio. Poza tym trochę lipa nie spełnić podstawowej potrzeby jaką jest seks przez następne 40 lat czy ile tam będę żył (co prawda i tak nie widziałem już pipki od prawie 10 lat no ale liczę na zwykłą statystykę, siłą rzeczy w końcu coś musi się udać). Daj spokój Ekstrawertyczki też mają pełno chłopów. Prawda jest taka, że obojętnie jaki charakter przyciąga mężczyzn. Nie ma żadnego znaczenia jaka jesteś, i tak przyjdą. Jedyna różnica jest później, mogą odejść jak jest lipny. U mężczyzn jest inaczej, cichy introwertyk jest skazany na porażkę. Być może, ale ktoś z tych introwertyków musi jednak wyjść ze strefy komfortu, zabiegać i walczyć. I wiadomo, że nie będziesz to Ty Ty poczekasz a oni niech się stresują i kombinują. Dlatego jeśli zakończą działania po zaledwie 10 koszach to możesz takiego partnera nigdy nie mieć. Wcale nie różni nas aż tak dużo. Poza tym ja doskonale rozumiem perspektywę kobiet, pisałem że mam sporo znajomych + siostrę z którą zawsze dużo rozmawiałem na te tematy. To kobiety totalnie nie czają perspektywy mężczyzn - co zresztą też wynika z wielu rozmów z nimi. Prawie każda laska wierzy w to, że jakby była chłopem to wyrywałaby wszystko co się rusza i takie tam. Zapytaj jakąś babę co zrobiłaby jakby przez tydzień była facetem Na 90% z kilku wymienionych rzeczy usłyszysz dwie: - Zwaliłabym sobie konia. - Wyrywałabym laski i bzykała. Zdziwię się bardzo jeśli nie będzie tych powyższych, albo chociaż jednej Na koniec zastanawia mnie jedna rzecz. Przyznałaś, że internet to kupa. Jednak dalej nie odpowiedziałaś mi na pytanie jak można poznać kogoś i zrobić tak, aby wygląd nie był tym pierwszym czynnikiem. Skoro uznałaś, że internet to kicha to albo miałaś na myśli coś innego (i tu mam rozkminę co to mogłoby być) albo się już trochę zakręciłaś (i strzelam, że to to) ;]
  19. To zależy od Ciebie z tym zapierdalaniem powiem tak, fajnie się pisze klikający w telefon znam takich co wyjechali z planami jak Ty i zagubili się gdzieś po drodze towarzystwo, kobiety. Zagranica to ciężki kawałek chleba. Jesteś na obczyźnie sam. Jak myślisz, że będziesz tylko pracował to jesteś w błędzie będzie Ci brakować wyjść, imprez, kobiet będziesz po prostu czuł się samotny. Mieszkałem w 4 krajach i też tak myślałem, że tylko praca i praca, ale tak się nie da. W między czasie możesz tam poznać jakąś kobietę i wcale nie wrócisz do Polski. Powtarzam fajnie się pisze klikający w telefon. Perspektywa wyjazdu za granicę jest ok, ale w między czasie może wydarzyć się multum rzeczy o których teraz nie jesteś w stanie pomyśleć. To nie jest zniechęcenie raczej rada z czym będziesz musiał się zmierzyć wyjeżdżając.
  20. Today
  21. Mnie tez już wkurza co wyprawiają te ćwoki z Wiejskiej i też podziękowałem polskim bankierom.
  22. Jak to się nic nie zachowało? A Puma Punku? A Tiwanaco? A kamienie z Baalbecku? Ja rozumiem, że można się spierać co do skamieliny procesora, którą ostatnio znaleziono gdzieś w Rosji, ale żeby ignorować taki kamień, to kim trzeba być? Ano trzeba być tępym, zakłamanym profesorkiem, który swoją arogancję pomieszaną z ignorancją w innych dziedzinach np. technicznych, przykrywa papierkiem i autorytetem 'oficjalnej nauki', a przed nieszczęśnikami z pipidówy, którzy przyszli na tą planetę 20 lat temu robi za alfę i omegę. Podczas, gdy prawda jest taka, że my GÓWNO o otaczającym nas świecie wiemy, nasza tzw. nauka to nowa religia, w której 60% to kłamstwa i bzdury, albo w najlepszym razie mylące uogólnienia. Dlatego ktokolwiek chce dojść do prawdy spierdala z takich koterii czym prędzej, bo za nieprawilne hipotezy, czy nawet tezy grozi utrata grantu i posadki. Nie może leczyć chorób ktoś, komu płacą za przychodzących chorych, bo to jest jakby sprzeczność interesów... Kontrprzykłady, fakty i znaleziska ci ludzie po prostu ignorują i przemilczają w swoich publikacjach, bo przecież każdy 'mógł nie wiedzieć', nie zauważyć, nie widzieć wszystkiego, co wykopano. Do tej pory w setkach świątyń są figurki, kolumny i elementy architektoniczne, których każdy mający minimum pojęcia o obróbce skrawaniem wie, że nie da się zrobić przy użyciu współczesnych maszyn, a co dopiero za pomocą dłutka jakiegoś prymitywa. Nawet w Krakowie są w skałkach otwory kilka cm szerokie, a głębokie na dwa metry o kształcie .... trójkątnym. Znacie technologię, chociażby z XX wieku, która wierci takowe? A że nie ma całych działających instalacji poza fundamentami? A słyszałeś o czymś takim jak rdza? Albo korozja wewnątrzkrystaliczna aluminium, czy erozja na przestrzeni 10 tysięcy lat? Z żarnowca zostały już tylko fundamenty, a przecież był to projekt sprzed 40 raptem lat. Znajomi kaszubi wynosili stamtąd izotopy jeszcze 10 lat temu, ze stacji pomiarowych. Zresztą ty, jakbyś wychodził z firmą z jakiejś ruskiej tajgi, to zostawiłbyś kluczowe dla twojej pozycji i potęgi technologię, albo jeszcze technologie niebezpieczne dla całego otoczenia? Ja założyłem, że to były cywilizacje rozwinięte, a nie ziemscy śmieciarze humanoidalni, którzy nie myślą, co będzie za 4 lata, a co dopiero za lat 4 tysiące.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.