Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. @Nefertiti dzięki za filmiki. Bardzo ciekawe. Wcześniej trochę czytałam na temat kręgosłupa i jak ważne jest jego prawidłowe nastawienie. Nie wiedziałam, że sami możemy sobie w jakimś stopniu go nastawić. Na pewno wypróbuję te metody na sobie. Zgadzam się. A słyszałaś o jodze powięziowej (inaczej joga Yin)? Ja od dawna dużą wagę przykładałam do rozciągania i uważałam, że jestem dobrze rozciągnięta (np. bez problemu robię szpagat, czy dotykam całymi dłońmi ziemi przy prostych nogach), ale praktyka tego rodzaju jogi pokazała mi, że w naszych ciałach jest dużo miejsc, których przy klasycznym stretchingu nie rozciągamy. Także bardzo polecam spróbować jakby co. Hirudoterapii i akupunktury nie próbowałam, ale podobnie jak Ty uważam, że to ciekawa opcja. Pozdrawiam
  3. Wierzę w dobro. Nie katojebliwe czy inne manipulowane, po prostu ludzkie tak jak napisałeś Komti. Ten epizod terapii coś dla mnie znaczy i daje też do myślenia. To, że specjalista stwierdza zaburzenie takie jak pochwica to nie są żarty. Fakt jest taki, że może to mieć podłoże psychologiczno-emocjonalne, albo też po prostu jak tu koledzy zauważacie JEJ NIE POCIĄGAM. Chcę jej pomóc, żeby sama doszła do jakichś wniosków. Może życie mi odpłaci, karma do mnie wróci. Albo spadnę z jeszcze większego konia. Cholera wie...
  4. Jeśli chcesz całe życie spędzić z osobą aseksualną, być sfrustrowany i zdołowany to się jej trzymaj. Powinieneś ją już daaaawno zostawić i znaleźć osobę normalną (w sensie podejscia do seksu i bliskości). Tyle. Nie ma sensu się rozpisywać, serio.
  5. @Mr. Pacjent Na co Ty liczysz w tej relacji? Że weźmie rozwód, będziesz wychowywał cudze dzieci żyjąc długo i szczęśliwie? I to jeszcze trójkę z kobietą 10 lat starszą, domyślam się że ma ok 35 lat. Szybko to jebnie...
  6. Całe życie byłem fanem koszykówki i od 7 do 16 roku życia trenowalem ten sport. Nawet, gdybym nie byl fanem basketu to przejąłbym się jego śmiercią ponieważ szanuje ludzi, którzy osiągnęli absolutne mistrzostwo w swoich dziedzinach. Facet był atleta, perfekcjonista i osiągnął taki poziom profesjonalizmu o jakim przeciętni zjadacze chleba mogą tylko marzyć. Nie urodził się jako książę w królewskiej rodzinie, nie przejął po rodzicach miliardowego majątku. Wszystko osiągnął ciężką pracą i potrafił dobrze wykorzystać świetne warunki fizyczne. Myślę, że każdy może brać przykład z jego podejścia do pracy niezależnie od dziedziny, którą się zajmuje. Dla niektórych z was umarł jakiś koleś z USA a dla mnie umarł absolutny geniusz w swojej dziedzinie. To ludziom jego pokroju zawdzięczamy postęp cywilizacyjny a nie marudzacym Januszom.
  7. Dzień dobry, czy istnieje możliwość by jakoś się z Panem skontaktować? 

  8. Korzystając z okazji utworzonego tematu, chciałbym poruszyć sprawę "męskiego przyrodzenia". Jaki powinien być, czy zawsze taki jak prezentuje się w "filmach przyrodniczych" - do samej góry w gotowości? Czy zawsze tak w życiu jest, jak sprawa powinna wyglądać? Co jest normą, a nad czym powinniśmy się już głębiej zastanowić?
  9. Ten tekst o tym, żeby pacnąć babę od czasu do czasu, to chyba norma. Raczej w formie żartu. Gdybyś jednak zaczął stosować taka tresurę, to raczej normalna kobita by szybko od Cb odeszła. Jak mi baba funduje takie ciche dni i burczenie pod nosem to nie robi krzywdy mi, tylko sobie. Przez takie zachowania traktuje taką osobę mniej poważne,aż się z nią rozstaje. Oczywiście informuje że zachowuje się kretyńsko i nie polecam stosować takich form manipulacji na mnie, bo przyniosą odwrotny skutek do zamierzonego. A tak poza tym. Przestańcie węszyć i nawijać jakie baby są złe. Razem jedziemy na jednym wózku i odstawiamy sobie nawzajem niezłe szopki i krzywe akcje. Jak ktoś się daje tyrać to trudno. Selekcja naturalna. Ja tam takich nie żałuje.
  10. Dla jednych to nie ma żadnego znaczenia, a np. dla mnie, jako fana NBA i koszykówki to naprawdę smutna wiadomość. Kolejny dowód na to jak kruche jest życie. Wiadomo, że trąbi się o tym, bo temat gorący i kliknięcia będą się zgadzać, tak to działa w tym biznesie.
  11. Dość dobrze? Ty chłopie dostajesz jedynkę z wykrzyknikiem z lekcji dorosłości. Mężatka z trójką dzieci, 10 starsza. Ja pierdole 😮😮😮
  12. Ja szanuję to, że pan Kobe był tak świetnym zawodnikiem, najlepiej na świecie rzucał piłką do kosza, szybko biegał i bardzo wysoko skakał. Wierzę na słowo, bo koszykówka obchodziła mnie zawsze mniej niż zeszłoroczny śnieg. Śmierć to zawsze tragedia, a śmierć osoby znanej tym bardziej budzi zainteresowanie. Jeśli ktoś faktycznie interesował się koszykówką i oglądał pana Kobe w meczach podziwiając jego zdolności celowania piłką do kosza i dziś okazuje swój smutek z powodu jego śmierci, to ja to rozumiem choć mnie nigdy nie emocjonowało to czy np. pan Armando trafił piłką w bramkę a pan Mike rozkwasił komuś pysk na ringu powodując utratę przytomności Jednak taki owczy pęd, taki przymus do epatowania swoimi uczuciami jest dla mnie niesmaczny. Media społecznościowe będą teraz pękać od wirtualnych świeczek i wspominek o panu Kobe. Co najgorsze sporą część tego ruchu medialnego będą produkować ludzie, którzy jeszcze wczoraj myśleli że pan Kobe to jakiś aktor albo raper. Taka specyfika czasów Internetu, mediów społecznościowych i klikalności.
  13. Czy aby na pewno? Stawiałbym tu raczej na stabilne, wygodne perspektywy na przyszłość - z Tobą jako wyrozumiałym dostarczycielem wszystkiego (poza emocjami, nawilżającymi wiadomo co). Ok nawet jeśli przyjąć, że ona jest tak mocno do Ciebie przywiązana, tj. zaspokajasz wszelkie jej bieżące potrzeby, to co z Twoimi ewidentnie oczywistymi potrzebami? Wydaje mi się, że przede wszystkim Ty się boisz otwartej rozmowy, a w konsekwencji rozstania i "sprawdzenia w boju" z inną dziewczyną... Twoja postawa jest przykładem, że to mężczyźni mają skrupuły, empatię - są "romantyczni" lub po prostu pełni człowieczeństwa . Kobiety są pragmatyczne, mniej lub bardziej świadomie realizują pewien biologiczny algorytm. W odwrotnej sytuacji zostałbyś z dnia na dzień spuszczony w kibelku bez zbędnych tłumaczeń ew. usłyszałbyś: "miś, byłeś za dobry", "nie czuję już tego co kiedyś", "nie było Cię przy mnie gdy tego potrzebowałam..." Spoko, gdy zachce jej się bombelka to szparka zacznie przez pewien czas współpracować Weź na to poprawkę i za bardzo się nad nią nie użalaj i nad sobą też.
  14. Ciekawe jak tam relacje jej matki z ojcem? Może faktycznie dziewczyna przerabiać chce to samo co jej rodzice? Opiekuńczy i zaradny mąż, którego nie kocha się fizycznie.
  15. Po co? Ja nie chcę być mistrzem kosza, nawet nie chciałbym nim być. Szacunek się należy, ale nie ma co tego rozstrząsać. Każdy z nas kiedyś umrze, żadna nowość Panowie. Osobiscie w tym temacie widziałem tylko ze dwa memy i wątek na tym forum. To nasz wybór co wpuszczamy do naszej głowy.
  16. Przejebane sprawa, kolega jest mocny 20-25 to ja miałem takie libido, że pomimo pracy po 16h fizycznie potrafiłem jeszcze skoczyć na samice a i potem poprawić rękawem. xD Może powinien być plebiscyt "Biały rycerz BS roku X" 😂😂 Niby człowiek widział już tyle rycerzy ale co rusz ludzie mnie zaskakują. 😁 Ile? Rok? Miesiąc? Czego się boisz? 4 lata znosisz to jak wierny kundel. Chcesz dłużej czekać? Robić za terapeutę i tampon emocjonalny? Może czas zrobić sobie przerwę? A może boisz się, że jak zrobicie sobie przerwę to znajdzie się typ, który ją podnieci i już nie będzie powrotu? Wszak sam piszesz, że jest atrakcyjna. Wyjaśnij mi gdzie tu pragmatyzm i przede wszystkim zdrowy egoizm? Ja widzę rycerza walczącego dla swojej księżniczki. Wiem czujesz ten rycerski obowiązek, musisz jej pomóc itp. Tylko może się okazać, że jak odjedziesz to ona w 2 tygodnie znajdzie nowego, z którym może się okazać, że nie ma problemów i nawet w dupę weźmie. Kiedyś przyjdzie taki dzień, przyjdzie taka chwila. Treningi zacznę od poniedziałku...dziś jeszcze zjem te 10 pączków i zapije piwkiem. hehe No i? Przecież rozstaje się na świecie dziennie miliony ludzi. Wyobraź sobie, że żyją dalej. Co? xD Na siłę będzie trzymać drzwi, żebyś nie wyszedł? haha Skończ pierdolić i usprawiedliwiać. Ma rodzinkę, która nad nią skacze jak nad jajkiem. Nie poradzi sobie? Może to Ty nie dasz rady bez myszki, którą możesz się opiekować? Świata poza Tobą nie widzi? Bo co? Bo takie łzawe kawałki Ci serwuje? Widać, że nie poznałeś co to zakochana laska. Czas znaleźć nową, przedwszystkim MŁODSZĄ i napaloną na Ciebie.
  17. To jeden ze sportowych bohaterów mojej młodości. Wielka szkoda, to nie jest wiek na zejście z tego świata. Jordan, Pippen, Malone, Bryant, Stockton. To były czasy. Czasy zaczytywania się w Magic Basketball i Pro Baskecie. Czasy hey hey, tu NBA i nocne mecze z komentarzem Michałowicza i Noculaka. Odszedł koszykarski Federer, Messi, Małysz, Schumacher.
  18. To niech wstąpi do zakonu. Te dzieci to jak miałyby zostać poczęte, skoro nie cierpi seksu? zagryzie wargi i jakoś dotrwa? Idealizujesz. Pani może być niebrzydka i niegłupia, ale ma podejście do seksu jak ze średniowiecza, albo i gorzej. Normalny i szanujący się i swoje potrzeby mężczyzna kopnie ją w d00pę od razu. W wieku, w którym jest, nie przejdzie już faza "trzymania się za rączki 5 lat i buzi buzi". Zostanie jej tylko uwodzenie beciaków, którzy zrezygnują z seksu, bo ona taka ładna i mądra... 😄 Pani doskonale o tym wie. Ty po prostu rokujesz. Masz dobrą pracę, dobrze zarabiasz, pewnie wyglądasz nieźle. Będziesz świetnym bankomatem dla dzieci zrobionych jak wyżej, po których poczęciu seksu nie zobaczysz już nigdy 😄 Szanuj się, bracie i wiej jak najdalej. No chyba, że świadomie godzisz się na rezygnację z życia seksualnego i związek stricte platoniczny, z celem w postaci spłodzenia (z trudem, ale jakoś to będzie) i odchowania dzieci.
  19. Dobrze czujesz bracie, bo smród friendzone zalatuje aż do pomieszczenia, z którego piszę do Ciebie 😉 Co bym zrobił na twoim miejscu? Olał siksę, to jedyne czym możesz zasiać ziarno w jej niedojrzałej główce. Oczywiście żadnych gwałtownych ruchów, żadnych demonstracyjnych zrywań kontaktu, pokazania że na coś liczyłeś etc. Jak bym odpowiedział na propozycję przyjaźni?, "A to świetnie, bardzo lubię się przyjaźnić". Tyle, że przyjaźń na innych zasadach niż wyobraża sobie panieneczka tzn. Gdy ona pisze do Ciebie albo kiwa paluszkiem Ty nie lecisz na jej wezwanie, mało zbroi nie pogubisz. O nie!!! Przyjaźń może być tylko na Twoich warunkach, tzn. Gdy panienka napisze do ciebie "może byśmy się spotkali" - odpowiadasz "Ooo, jasne, chętnie ale sorki dziś mam zaproszenie na imprezę do znajomej, może innym razem" albo "Chętnie bym się z Tobą spotkał, ale innym razem, bo wiesz idę na boks ponapierdalać się z kolegami a trening, to najważniejsza rzecz w życiu mężczyzny" Tym sposobem pokażesz jej jak ma wyglądać prawidłowa przyjaźń między kobietą i mężczyzną 🙂 A jeżeli uda ci się odpowiednio dawkować jej koktajl olewania jej i zainteresowania (nie można przegiąć w żadnym kierunku), wskazane jest spotkanie z nią, na którym to spotkaniu powinieneś obczajać każdą ładną dupę jaka się nawinie (przecież jest twoją przyjaciółką, więc nie powinno jej to robić różnicy😂). Jeśli tę sztukę opanujesz, to niewątpliwie masz dużą szansę zagościć swoim przyjacielem w okolicach jej krocza i umocnić waszą przyjaźń. Do boju bracie!!!
  20. @Kasownik Moim zdaniem był lepszy od Jordana. 81 pkt przeciwko Raptors to wynik, który na zawsze przejdzie do historii koszykówki. Nie umarł zwykły Smith tylko człowiek, który był legendą w swojej dziedzinie. Prawdziwy sportowy geniusz i tytan pracy. Osiagnijcie tyle co on. Dla wielu ludzi ktoś taki jak Bryant jest inspiracją facet doszedł na sam szczyt tylko dzięki swojej tytanicznej pracy. W koszykówce koneksje rodzinne i znajomości nie grają.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.