All Activity
- Past hour
-
Na moje to u niej pojawiają się sygnały borderki. I powinieneś być wdzięczny bogom, że stało się to u niej szybciej, czytaj przed ślubem, niż po. Ta kobieta stała się tak pewna Twojej obecności, że już przed ślubem zaczęła Cię tresować jak pieska. Ciągle Ci wmawiała co Ci wolno, co wypada, jaki masz być. W czysty, perfidny sposób chciała siadać na Twoich finansach. Może jakieś psiapsiółeczki mają pantofli w domu i ona nie chce być gorsza. Dobrze, że się nie dałeś. Najpierw chciała Cię wmanipulować w zerwanie. Nie dałeś się, brawo. A zaraz potem znowu próba manipulacji, że jesteś ten zły. Nie, nie, nie. Nie daj sobie wmawiać takich rzeczy. Bracie, popatrz na powyższe. Zerwała z Tobą. napiszę Ci to dużymi literami: ZERWAŁA Z TOBĄ. ONA. Chwile potem rozmawiacie, a ona już buduje grunt, co masz zrobić, żeby do niej wrócić. Rozumiesz? To manipulantka. Zakończyła związek, a teraz daje Ci do zrozumienia, co masz zrobić, co zmienić żebyście znów mogli być razem. Nie daj sobą pomiatać. Nie wiem na jakim etapie są przygotowania do ślubu, ale jak ona teraz odpierdala takie akcje to co będzie potem? Ona właśnie wasze przygotowania ślubne wsadziła do kosza. Ona. Nie miała z tym problemów. Chciałbyś wrócić do takiej kobiety? Serio? Twoja przyszła, niedoszła małżowina jest tak pewna Ciebie, że wie, że się upodlisz i będziesz ją błagał o powrót. Nie rób tego. Miej jaja. Musisz zrozumieć, że pewien etap Twojego życia właśnie się skończył. Powiem Ci musisz zrobić. NIC. Rozeszliście się. Układasz sobie życie bez niej. I teraz wydarzą się dwie rzeczy. Pierwsza: Ona Cię obsmaruje gdzie się da. Jest uzależniona od emocji. Na tapecie będzie gniew, złość. Będzie chciała walki i konfrontacji z Tobą. Bo wtedy dalej będzie Cię miała w garści. Bo pod pretekstem wyjaśniania spraw się spotkacie. Może jakiś spontaniczny seks na zgodę, po wypłakaniu morza łez. Dlatego nie możesz się z nią spotkać. Druga rzecz: Jak się nie spotkacie i nie wrócicie, to ona spanikuje. Zrozumie, że masz jaja i charakter. Zrozumie, że jej manipulacje nie działają. Z płaczem do Ciebie przyjdzie, że ona wszystko przemyślała, że rozumie jaka była zła i niedobra, że się myliła, że koleżanki, że psycholog. Tutaj też nie możesz się dać podejść. Z borderline one nie wyrastają. Mogą się jedynie maskować i ukrywać. Czasem miesiąc, czasem rok. Ale to prędzej czy później wróci. nie daj się podejść zakamuflowanym lodem co drugi dzień. Bo za 3 lata przypomnisz sobie o forum jak będziesz za nią dźwigał torby z zakupami, nie pamiętając jak pachnie podniecona cipka. Masz na tym forum historie mnóstwa braci, którzy olewali znaki niebios. ucz się na cudzych błędach, nie na swoich. Ona nie jest inna niż wszystkie, nie wmawiaj sobie, że Twoja myszka nigdy Ci tego nie zrobi. Wszystkie są takie same. Ciesz się, że nie wdepnąłeś w bagno i wyciągnij wnioski na przyszłość.
-
Wincyj kobiet w Policji, Wincyj kobiet w służbach mundurowych
Piter_1982 replied to WąsatySamiec's topic in Społeczeństwo
Pani ministra od SAFE poczuła się urażona. Wrzuciła zdjęcie, ze strzelnicy. Wprawne oko mizoginów wyłapało, że pani prawdopodobnie nigdy nie strzelała. Do tego nikt z jej otoczenia nie zauważył, że źle trzyma broń, więc też prawdopodobnie nikt tam nie strzela. https://pch24.pl/wiadomosci/wiceszefowa-mon-na-strzelnicy-bosak-posmiewisko,737270 Jeśli chodzi o Sławka, może po prostu podbija stawkę. Kiedy dojdzie do załamania finansów publicznych albo przynajmniej jakiegoś odczuwalnego tąpnięcia, zwiększy szanse na powiększenie elektoratu. To bardziej zarządzanie ryzykiem, tym trudniejsze, że jest tu masa zmiennych. Powiedźmy, że dziś zgarniają na luzie 40 posłów, czy warto to ryzykować dla zdobycia 80? Kukiz miał 40 posłów jak wszedł za pierwszym razem, ale nic nie mógł zrobić tak się ułożyła arytmetyka, więc tu naprawdę ciężko powiedzieć co jest lepsze. Mało kto pamięta, że jakie wtedy odbyły się roszady. Np. z PSLu do PiSu przeszeł poseł Łajza tzn. Mejza. - Today
-
Wincyj kobiet w Policji, Wincyj kobiet w służbach mundurowych
HermannBrunner replied to WąsatySamiec's topic in Społeczeństwo
Przede wszystkim wpychanie bab do mundurówek to parodia i profanacja służby i munduru. Żołnierz, policjant, strażak itp. to nie są zwykłe zawody. To jest służba. Oni nie pracują tylko służą (wiem, że u nas z tym różnie ale przyjmijmy dla porządku). Służba ma to do siebie, że może trafić się sytuacja, w której któryś z wyżej wymienionych będzie musiał zaryzykować swoje własne zdrowie albo i życie, żeby kogoś uratować. I teraz dochodzimy do meritum - pańcie (zwłaszcza współczesne, rozpuszczone, patologicznie antyludzkie i beznadziejne "osoby ludzkie") nie są ani biologicznie, ani fizycznie, ani nawet genetycznie predestynowane do tego, żeby poświęcić się w czyjejś obronie. Tak skonstruowała je natura i wciskanie im obowiązków, które z tą naturą są sprzeczne skończy się katastrofą albo ktoś zapłaci za to życiem. Przecież one mają wbite w te swoje durne, gadzie móżdżki, że muszą się ochraniać, bo rodzą (oczywiście w tych czasach nie chcą rodzić, to inna para kaloszy ale chodzi o regułę). Priorytetem jest dla nich przetrwanie za wszelką cenę, że donieść ciążę do końca. Wymaganie w tym wypadku obowiązku poświęcenia zdrowia/życia dla obcej osoby to jak proszenie kulawego, żeby zmieścił się do 10 sekund w sprincie na 100 metrów. Jak zwykle skończy się na tym, że najtrudniejszą i najbrudniejszą robotę będą odwalały chłopy. Póki co u nas jest dosyć spokojnie przez co głupi ludzie zatracili naturalny instynkt samozachowawczy. Słono za to zapłacimy, niestety. Tak się może tylko wydawać, tak naprawdę masa komentarzy broni jego zdania bo każdy dobrze widzi, jak to wygląda w praktyce. A najlepsze, że te wszystkie rolki czy próby ataku jego osoby jeszcze bardziej ośmieszają te nieudolne działania. Konfederacji będzie rosło non-stop, mamy potężne długi, zaczną się cyrki, wszyscy mają coraz bardziej dosyć bezczelności wschodniego tałatajstwa banderowego, w zachodnich krajach coraz więcej materiałów obnaża katastrofę, do której doprowadziły społeczeństwa tamtejsze anty-władze (my takie też mamy na własnym podwórku, nawet w sejmie). -
No właśnie istnieje. Są mniejsze szanse na spłodzenie dziecka międzyrasowego niż wewnątrz tej samej rasy, a takiemieszańce też są ,mniej płodne zwłaszcza mężczyźni. Częściej też mają choroby psychiczne i neurodegeneracyjne(mieszanka biały z żółtym i biały z czarnym) i choroby serca(biały z czarnym). Nawet jeśli nie zabije to całej tej populacji to istnieje i jest to fakt. Jeśli ktoś ma 188cm wzrostu a ma kolęgę 190cm to jest od niego niższy ale to nei znaczy że jest kurduplem. łapiesz chyba.
-
Wróciłem do gier po 6 miesiącach. Aktualnie będę grał w: Prince of Persia, Prince of Persia Warrior Within oraz Prince of Persia The Forgotten Sands, bo pozostałe przeszedłem poza najnowszymi.
-
DbuiRoali joined the community
-
On wrócił 😮
-
Wincyj kobiet w Policji, Wincyj kobiet w służbach mundurowych
b4ry replied to WąsatySamiec's topic in Społeczeństwo
To samo pomyślałem, że Sławek odpalił protokół 4%, a do wyborów jeszcze daleko hehe. Ale wracając do meritum. Po wpisie Mentzena tik tok się spłakał. Algorytm przez niemal cały piątek i sobotę podrzucał mi rolki kobiet, ale zdarzało się, że i mężczyzn, którzy bronili pań w mundurach. Takim koronnym powtarzanym jak mantrę niemal przez każdych było zdarzenie, że to kobieta policjantka (nie wiem czemu nie używano zwrotu osoba policyjna) dzięki pałce policyjnej doprowadziła do porządku pijanego posła Konfederacji, Wiplera. Jedna rolka, druga, piąta, dziesiąta, dwudziesta... Ciągle to samo. Jakie wnioski? Ano takie, że jedynym sukcesem jakie może głosić damska część munduru, to pałowanie pijaka. Innych sukcesów brak. -
Na ten temat można stworzyć grubą księgę a i tak nic to nie pomoże. Wrzucę tylko kilka obserwacji, niekoniecznie logicznie powiązanych i prowadzących do celu. 1. Właściwie kobiety są proste jak konstrukcja cepa. Zbyt proste, żebyśmy zrozumieli jak funkcjonują a zwłaszcza co je uruchamia. Dotyczy to zarówno 18-latek jak i 40-50-tek. 2. Ad 'uruchamia': One same tego nie wiedzą więc niby jak możemy przeprowadzić logiczne wnioskowanie realizować te wnioski? Co z tego wynika? W stosunku do nich róbmy tak jak one. Chaotycznie, wbrew logice, zachowując się jak liść na wietrze. Skoro nie działa to co powinno to powinno zadziałać to co nam wydaje się, że kompletnie nie zadziała. To nie jest bez sensu. W wariackich sytuacjach najlepiej działają wariackie metody. 3. Kobiety dają sygnały. Są one jednak tak malutkie, że 99% z nich przegapiamy, może nawet 99,9%. To dlatego, że zostawiają sobie furtkę emocjonalną. Jeśli facet je oleje wciąż będą mogły zachować twarz przed sobą. 4. Taka kobieta jak nam się marzy nie istnieje. Dokładnie tak samo jak jest z nimi. Taki facet jak im się marzy nie istnieje a że żaden żywy z marzeniem nie wygra one są same, ale i tak nie pójdą na faceta, co odbiega od wymarzonego obrazu więc dalej są same. My przy okazji też. Co z tego wynika? Punkt 5 wynika. 5. Na to co one myślą nic nie poradzimy, ale na to co my myślimy - owszem. 5.1. Czego chcesz od kobiety? Zrozumienia. Wsparcia. Towarzystwa. To możesz mieć od kumpli i przyjaciół. 5.2. Czego nie możesz mieć od kumpli i przyjaciół? Seksu. Wniosek: Nie szukaj kobiety, która wypełni ci cały świat. Szukaj takiej, co da ci sex. Resztę potrzeb załatwisz inaczej a o niebo łatwiej jest znaleźć narzędzie do jednego celu niż uniwersalne, które to narzędzia w praktyce nie nadają się do niczego, bo chcą ugryźć więcej niż dadzą radę przełknąć. 6. Każdy wie, że jeśli chce złapać rybę musi zarzucić przynętę tam gdzie ryby są. Nie złapiesz ryby w kałuży choćbyś miał wędkę ze złota. Tam gdzie ryby są też obowiązują podstawowe reguły. Najedzona ryba nie weźmie przynęty, dlatego idzie się łowić w porze gdy jest głodna. 7. Podróż to Tajlandii to nie tylko panienki na zawołanie. To przebudowa spojrzenia na życie, jego część męsko-damską. Dowiadujesz się jak życie może, a właściwie powinno wyglądać. Znika ci z oczu wyposzczenie, bo nie jesteś wyposzczony po 10 panienkach w ciągu dwóch tygodni a każda 10 razy ładniejsza, niż gwiazdy tutaj. Może ich zresztą być więcej niż 10 jeśli dasz radę. Wyposzczenie baby widzą jak pod mikroskopem i od razu oddalają się włączając dopalacze. Dość tego, bo - przegrzeję Wam mózgi - sam jestem głodny, Idę robić śniadanie.
-
U mnie kilka miesięcy temu po wiosce chodził naćpany Ukrainiec i próbował ludziom wciskać piłę spalinową. Widziałem ze swojego domu jak poszedł do wujka i wymachiwał przed nim łapami, pobudzony jakimś gównem (albo to tylko taka gra aby "zachęcić" drugą osobę do zakupu gówna), próbował uruchomić tą piłę itd.. Później mi wujek powiedział, że typ chciał za nią 2500, a następnie od razu zszedł do 400 Jak transakcja nie wypaliła, to idąc do samochodu napluł na psa wujka.
-
Wincyj kobiet w Policji, Wincyj kobiet w służbach mundurowych
cst9191 replied to WąsatySamiec's topic in Społeczeństwo
Trochę nie na temat, ale ten "policjant" jest tak gorliwym obrońcą uciśnionych kobiet, że postanowiłem go tu wrzucić: -
Nie no ,na kaucję,na czynsz, różne przekęty były....jeden próbował mi sprzedać swoją żonę która tańczyła na rurze w jakimś klubie,a zaczynała jako barmanka,doprowadziła go do ruiny i ukradła mu karty kredytowe i portfel,potem u mnie musiał nocować jakiś czas,a ona z kolei próbowała mnie uwieść bo zadzwoniła że jest jej niedobrze i czy jako kolega nie odebrałbym ją z hostelu dla bezdomnych na Piccadily,i ja tam przyszedłem do niej a ona mi "zawsze cie lubiłam" i mi pokazuje dupę,i się patrzy tymi maślanymi oczkami jak to one potrafią "zabierz mnie będzie nam cudownie",ale nie mogłem tego uczynić mając w domu jej męża któremu pomagałem. On miał wtedy 45 a ona 26.
-
DauiRoali joined the community
- Yesterday
-
FitGaire joined the community
-
No, większosć dziewczyn co miałem bliższy kontakt to nie dawały mi oznak zainteresowania gdy zagadałem. Podryw to tez generowanie okazji, okoliczności. To nie ma tak że dziewczyna chce lub nie chce. Czasem ona sama nie wie, czego chce. Idzie przez miasto ze swoimi rozterkami, problemami, kłopoty w pracy, pralka się zepsuła, z psiapsi się pokłóciła itd. Ma gorszy humor, nie myśli o tym by wyrywać facetów wzrokiem. Ale zagadasz, rozluźnisz ją, rozweselisz, wymieniacie kontakt, potem randka, i leci.
-
Bo się liczy jaką masz randkę. Na Escort dużo trzeba szukać, aby znaleźć dobrą dziewczynę, z którą masz takie spotkanie jak ze swoją dziewczyną / kochanką. Kobieta, która nie zajmuje się zawodowo prostytucją, nie wystawi ogłoszenia na Escort. Dlatego ona idzie na Datezone lub Erodate. I chce się z kimś raz na jakiś czas spotkać. Ona na randce dostanie pieniądze, co ją ucieszy, a oprócz tego ona ma seks. Dla Ciebie to q-rwa i to q-rwa, nieodróżnialne. Musisz mieć za darmo, a: Mistrz mówił: jeśli cipka jest za darmo, to Ty jesteś produktem.
-
Kontakt z "pewnymi" istotami
Martinez replied to Ramaja Awantura's topic in Męskość i rozwój ogólnie
Tak pamietam jego slynny temat o orgii. Ktory byl dobra kopalnia tak zwanej beki. Ale abstrachujac od autora to temat krokodylow itp jakos mnie ciekawil zawsze -
Kontakt z "pewnymi" istotami
DariuszK replied to Ramaja Awantura's topic in Męskość i rozwój ogólnie
Moim zdaniem jest to cope - jak sam sobie nie pomożesz, to nikt Ci nie pomoże. Może jeszcze rodzina i jacyś super dobrzy znajomi, ale to też średnio być dla kogoś kotwicą. Ewentualnie kasyno, jednak to już jest naprawdę ostateczność i zagranie va banque. -
Z tego co pamiętam, autor zachowywał się bardzo dziwnie, oskarżał o bycie agentami wykopu, szydził, że chłopak z łuszczycą rucha, a piwniczaki nie, a skoro łuszczycel rucha, to chuja prawda że liczy się wygląd, tylko dobre serduszko czy coś. I chyba też miał związki z słynnymi guru z Discorda. Może rachunkiem jest łuszczyca? Daje ruchanie, ale zabiera zdrowie?