Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/26/2021 in all areas

  1. Tak, to zdecydowanie może być ciekawy temat Spróbuję go trochę pociągnąć, na podstawie własnych doświadczeń. Po ostatnim weekendzie mam też trochę interesujących obserwacji co do pokolenia "-30", tj. ludzi o dekadę+ ode mnie młodszych. Staram się mieć kontakty i znajomych w każdej grupie wiekowej. Poznać ich tok myślenia. Czasami bywa to inspirujące, czasem wręcz przeciwnie. Ale do rzeczy, tj. do weekendu. Od niego warto rozpocząć. Jakiś czas temu moja żona finalizowała duży zespołowy projekt w swojej pracy. Projekt międzywydziałowy, ona w roli liderki. Wyszło lepiej niż dobrze, t
    62 points
  2. Bo jest twoim współlokatorem i należy mu się minimalny szacunek, a panienka paradująca na golasa po domu to zaprzeczenie kultury + żyjemy w takich czasach, że nigdy nie wiadomo. Może przypadkiem nie tak spojrzy, może coś tam i wcale mu się nie dziwię. Też bym zrobił awanturę. Co to za panienka, nie znam jej, zapierdala nago, może nagrywa, może chuj wie co i kolejne problemy tylko. I dobrze, że gość od razu reaguje i ustala granice, czego sobie nie życzy. Dobry chłop. I to nigdy nie jest przypadek. Ktoś obcy, a ona zapierdala w gaciach, no sory, ale komu to ma się podobać?
    44 points
  3. Tylko wyjątkowa kobieta pokocha samotnego mężczyznę i z radością przyjmie dar w postaci uczucia jego dziecka. Nie liczy się przecież kto urodził, tylko kto wychował. Bądź prawdziwą bohaterką.
    44 points
  4. Mówi się czasem, że nieistotne jest, ile razy upadniesz, ale ile razy powstaniesz. Coś w tym jest 1) Okres mojego bananowego liceum to okres mojej jednej z największych życiowych traum. Gdybym był innej konstrukcji psychicznej, ciężko byłoby się potem pozbierać. Szkoła z klimatów "Patointeligencji" w realiach lat 90-tych. I ja, jeden z dwóch najbiedniejszych w realiach takiej szkoły. W bardzo wrednym i z chęcią to udowadniającym (szczególnie tym w ich mniemaniu "gorszym") otoczeniu. 2) W wieku 20+ lat moja dalsza rodzina, działając "wspólnie i w porozumieniu" z pa
    36 points
  5. Niezłą szmule trafiłeś dać d*py obcemu facetowi po pijaku i przy swoim chłopaku to naprawdę należy jej się order uśmiechu Teraz proponuję żebyś się jej oświadczył i wziął kredyt na wesele
    35 points
  6. Wczoraj byłem świadkiem kompletnie idiotycznej sytuacji na siłowni. A wszystko przez to, że nie miałem słuchawek ze sobą. Godzina 20, wbijam na siłownię, witam się z paroma osobami i idę się rozgrzewać. Na orbitreku kątem oka dostrzegam pewną brunetkę, nic zajebistego, mała, niezbyt ładna buzia, na oko dawałem jej około 34-35 lat (później się okazało że ma 30) takie 5/10. Jedyne co przykuwało uwagę to była dość skąpo ubrana i tylko dlatego ją zauważyłem. Poszedłem robić swój trening pleców. Próbowałem się skupić na ćwiczeniach ale się ku*wa nie dało. Nasza skąpo ubrana "gwia
    33 points
  7. @Obliteraror Dobry, dający do myślenia, temat. Wydaje mi się, że sytuacja tych panów wynika z dwóch, fundamentalnych, spraw. Po pierwsze - dla faceta wchodzącego w związek jest to bardzo często zakończenie etapu "polowania". Muszę powiedzieć, z własnego doświadczenia, iż jeśli lądowałem w LTR to powodowało to pewne uczucie "spokoju" i przekierowanie energii na inne kwestie niż poznawanie samic / rywalizacja z innymi samcami o nie. Jest to raczej naturalne i zdrowe bo w końcu po to wchodzi się w monogamiczny LTR aby z kimś być, ufać mu i wspólnie pracować na co
    33 points
  8. Wyruchałem żonę. Poprawiłem nastrój sobie i jej. PS swoją żonę.
    31 points
  9. Ja Ci szczerze napiszę dwie rzeczy, które tak na szybko przyszły mi do głowy: 1. Zazdroszczę Ci bo masz zdrowie. Nawet nie masz pojęcia, co znaczy móc po prostu wyjść i chodzić po ulicy, przejechać się autobusem. Oddałbym za to wszystko co mam i się jeszcze zapożyczył na każdą kwotę, bo niestety żeby wyjść z domu, muszę się napchać lekami, po których ból jest nie do wytrzymania, ale nie mam wyjścia. Rozumiem to co piszesz, ale tak emocjonalnie, to po prostu nie mieści mi się w głowie, jak możesz iść ulicą i nie cieszyć się możliwością oddechu, tego że nie skręca Cię w
    30 points
  10. Stwórz mur w psychice na żonę, odrębne osobowości. Wizualizuj, że wchodzisz do mecha, kiedy żonka zaczyna bzdurami napierdalać. Wypracuj sobie taki nawyk psychiczny. Żonka zaczyna jazdy, a ty myślisz o mechu, że jesteś niezniszczalny i masz ładunek jądrowy na plecach i tylko od twojej dobrej woli zależy, czy go nie odpalisz na potwory w twoim zasięgu. Robię cały czas takie ćwiczenia wyobraźni i wyszedłem, dzięki temu ze wszystkich nałogów. U mnie temat wizualizacji tytanowego człowieka zaczął się przy rzucaniu papierosów. Wyobrażałem sobie, że jestem tytanowym człowiekiem, a tytano
    28 points
  11. A ja, po raz kolejny i całkiem poważnie, chciałbym Cię zapytać (jako kolejną osobę, która to powiela) kto przekazywał kiedyś takie info? "The Game" Straussa w 2005 ukazało się w Stanach ja zapoznałem się z nią koło 2007-2008 roku (zaraz po recenzji w polskim "Playboyu") czyli około 14 lat temu (w wieku ok. 24 lat - ze "sceny" zszedłem ok 2010 wchodząc w LTR). Jeśli przeczytałeś tę pozycję, a była ona "początkiem" ruchu PUA w PL (przynajmniej jeśli chodzi o fora i większy zasięg bo niszowo nie wiem kto tam kiedykolwiek startował), to wiesz, że jedną z pierwszych rzeczy jaką My
    28 points
  12. @Wolumen Zaraz zaraz, czy ja dobrze czytam? Dziewczyna zdradzała brata dlatego związek się zakończył. Następnie po wielu latach ta sama dziewczyna z dorobkiem 3 bombelków śmie w ogóle brać jakąkolwiek pomoc od mężczyzny, którego sama zdradzała? I... On jej tą pomoc daje? Przez takie zachowanie ,,mężczyzn" w Polsce nasze kochane witaminki są nieśmiertelne na rynku matrymonialnym. Może Cie zdradzić z całym osiedlem, narobić kilkoro bombelków z różnymi gachami a i tak jeszcze na sam koniec będzie inkasowała ładne pieniądze każdego miesiąca z Tw
    27 points
  13. Co za parszywiec, potencjalnie rozbił dwa małżeństwa. Strach iść w gości w tych czasach. Wylewasz z siebie żółć, ale co zrobiłeś, żeby to zmienić? Samym tylko "napierdalaniem" pogardy i w domyśle - jaki Ty jesteś wspaniały na tym tle - możesz co najwyżej tasować sobie własną gruszkę. Myślisz, że jakby gospodarz zjebał jak burą sukę jedną z drugą, świat byłby z automatu lepszy? Dając numer biedakowi zrobił już 100 razy więcej niż Ty i zasiał być może ziarno zmiany u dwóch par.
    27 points
  14. @cst9191 najlepsze, że to prawda 😆 Ciekawe, jakie foszki strzelały baby w jaskiniach, kiedy piździło na zewnątrz. Nie upolowałeś kurwa takiego wielkiego mamuta, jak sąsiad, a oni teraz ciepło mają, a my się grzejemy jakimś gównianym dzikiem. Wypierdalaj spać w kącie. Co się zajmujesz tymi gówno rysunkami na ścianach jaskini? Myślisz, że kogoś to będzie obchodziło? Ty jebany nieudaczniku, tylko wódz ma tutaj jaja xD Na 100% tak było 😆
    26 points
  15. Cześć, Do założenia tego tematu zainspirował mnie użytkownik @niemlodyjoda Łatwo wpaść w marazm, bezczynność, brak poczucia sprawczości. Sam o tym wiem, bo ostatnio mam różne zawirowania zawodowe w życiu. Ale trzeba to przezwyciężyć, po prostu, nie ma na to innej rady. Dlatego zachęcam do opisywania tutaj, co zrobiłeś dzisiaj/ostatnio, aby poprawić swój stan - finansowy, zawodowy, zdrowotny, towarzyski, wygląd - cokolwiek co jest dla Ciebie ważne, czego Ci brakuje. Nie znalazłem podobnego tematu, jeśli jednak jest to proszę o zamknięcie. Temat t
    25 points
  16. Bardzo źle zrobiłeś. Teraz musisz pocałować się z kolegą. Umów się z nim, że jej o tym nie powiecie i będzie git. Energia wróci do stanu równowagi.
    24 points
  17. Naszła mnie refleksja odnośnie tego forum. Dużo u nas mówi się o tym że Panie są w stanie zrobić dla bad boya wszystko. Przyklady przewijały się na forum, yło to dla mnie jasne i nie poddawałem tego nigdy w wątpliwość mimo, że nie widziałem tego na własne oczy. Aż do teraz... Nie chcę zdradzać kim jest dla mnie ta Pani i skąd mam o niej informacje. Jedyne co mogę powiedzieć to, że absolutnie nic nie zmieniłoby się w moim życiu gdyby jej w nim nie było i nie jestem i nie byłem z nią w żaden sposób związany. Przechodząc do meritum. Dla 99% facetów ta dziewczyna to himalajka,
    24 points
  18. Prawdziwa kobieta wybaczy zdradę. Jak śmiała się dowiedzieć o zdradzie, nie ufa jemu. Trzeba sobie ufać i nikogo nie kontrolować. Żona ograniczała go. Nie zdradził żony, tylko przeżył przygodę. Jeśli żona nie może go znieść, kiedy jest najgorszy, to nie zasługuje na niego, gdy jest najlepszy 😄
    24 points
  19. Na wstępnie, nie będę Ci dogryzał, ani słodził. Nic z tych rzeczy. Kilka słów ode mnie i tyle. 1. Znalazłeś się w takim położeniu w życiu, gdzie ten rodzaj interpretacji rzeczywistości jest normalny. Co nie znaczy, że jest stosowny. 2. Jak sam widzisz i wspomniał o tym @radeq, samemu mówisz o błędnym ocenianiu Twojej osoby, a robisz to cały czas z innymi, których nie znasz. To się nazywają mechanizmy obronne, dzięki którym utrzymujesz spójną strukturę "Ja". Na dalszym poziomie prawdą okazuje się, że nienawiść wynika wyłącznie z emocji, w których na co dzień
    24 points
  20. No to wszystkiego najlepszego Panowie, szczęścia w miłości i na giełdzie.
    24 points
  21. To fakt, weźmy takie "kółka różańcowe" z mojej okolicy. Znałem kiedyś jednego takiego gościa - brat mojego dobrego kumpla ze szkoły podstawowej. Co niedziela w kościele, zero alkoholu, używek, zawsze przykładny uczeń, szkoły pokończone z wyróżnieniem, studia dość prestiżowe i co w tej historii najważniejsze: na samą myśl o seksie go skręcało i to dosłownie, wyznawca czystości przedmałżeńskiej. Co się okazało któregoś pięknego poranka? Otóż chłopina się żeni z zapoznaną na jednej w pielgrzymek Moniką. Nic w tym dziwnego nie było gdyby nie to, że na owej pielgrzymce się pobzykali i w wyniku tejż
    23 points
  22. Sam sobie odpowiedziałeś. Simpy to nie są mężczyźni. To jest karykatura dziecka, które chce sięgnąć po zabawkę i które uważa, że jak będzie grzeczne to ją dostanie, zmiksowane z aseksualnym poddaństwem względem krzywdzącej simpa siły, jaką jest społeczeństwo i tolerancja - najczęściej względem zła. Czyli najczęściej facecik, wychowany przez toksyczną, nieobecną albo wcale, bez matki w połączeniu ze wzorcem słabego ojca, nieobecnego emocjonalnie, zgniecionego, albo kompletnie usuniętego, który nie miał siły powiedzieć matce: NIE. Jeden psychoanalityk, którego czytałem pi
    22 points
  23. Obca kobieta ważniejsza dla niej niż własny syn? Aż sam się wkurwiłem jak to przeczytałem. Jaką chujową matką trzeba być żeby tak powiedzieć i w ogóle tak myśleć.
    22 points
  24. Mam w rodzinie wojskowego, wysoki stopniem. Miał pod sobą masy ludzkie. Kolesi ustawiał do pionu momentalnie, a żonka, zero kwalifikacji, nic nie umie zarządza nim kurwa xD To jest przekomiczne. Nie czuję do gościa żadnego szacunku. Jego dzieci też nie czują. To wszystko jest skrzywiony obraz. Jakby jego ludzie wiedzieli, co on odpierdala przy żonce żadnego rozkazu by nie posłuchali i same skargi by na typa leciały. Stary chłop, a dalej słucha rozkazów żonki. To jest pojebane. Ziomeczek, kiedyś mój mentor, który dał się wjebać w związek 10 lat i zdrada powiedział mi coś takiego. Ma
    22 points
  25. Ostatnio na kobiecym forum czytałem wątek samotnej matki., która po małżeństwie spotkała dawnego o 16 lat starszego znajomego Ogólnie etapowo i punktowo rzecz wyglądała tak: - kiedyś ona młodziutka koło 20 spotyka gościa lat około 35, pewnie jej imponował. Ruchał ją ja chciał, aż mu się znudziła i ją zostawił. - kilka lat nieopisanych, pewnie nie trafiła na lepszego pukacza - z braku laku i dla utrzymania, wyszła za woła roboczego, z którym ma (nawet nie wiadomo czy z nim) dzieci - mija kolejnych 7 lat już tego małżeństwa - dziwnym trafem spotyka starszego dawnego puka
    21 points
  26. Nad czym się zastanawiać? Kobiecie lepiej mieć żywiciela niż nie mieć, darmowy parobek i taksówkarz, pewność siebie u kobiet wyrobiło spierdolenie płci przeciwnej, celowo nie napisałem "mężczyzn". W tym roku miałem jedną napaloną, ale przyszło co do czego "to się tam nie ogoliła", a ja złapałem w plenerze kleszcza jak byliśmy razem za trzecim razem chyba i tak mnie to rozjuszyło, że pojebałem z miejsca znajomość. Taniej, szybciej, lepiej i paradoksalnie bezpieczniej (mogłem dostać boreliozy) jest iść do profesjonalistki niż się męczyć z rozwydrzonymi i niewdzięcznymi kobietami.
    21 points
  27. Bardzo dobry temat @SzatanKrieger jak również szanuję Panie, które tu się wypowiedziały. Po co złość na to? Trzeba sobie jasno powiedzieć, iż większość mężczyzn nijak nie przystoi do oczekiwań dzisiejszych kobiet ponieważ są one totalnie odrealnione. I nie ma co pisać "p0lki" tylko zauważyć, iż ponad 40%(!!) kobiet w Korei Południowej w wieku 25-40 lat jest singielkami. To jest nasza przyszłość tak samo jak film "Her" ("Ona") - kto nie oglądał - polecam: Niezwykła historia miłosna, samotny pisarz - Theodore (Joaquin Phoenix) kupuje nowy system operacyjny, który jest tak zaproj
    21 points
  28. Przecież ona go wpierdoli w dzieciaka, alimenty i może planuje już ślub z bracholem.
    21 points
  29. Kobiety nie lubią tracić kontroli. Nie tylko nad misiem, nad synem też.
    21 points
  30. Zapamiętaj sobie wielką prawdę życiową, jak pomożesz komuś w kłopotach to możesz być pewny, że przyjdzie do ciebie ponownie gdy będzie w kłopotach Druga kwestia jest taka, a co ty masz 14 lat, że chodzisz się n...ać na podwórku? Własna przyszłość ci niemiła, jak coś pójdzie nie tak to w najlepszym razie wyrok w zawieszeniu, w gorszym długa odsiadka jak coś się stanie człowiekowi, tak czy siak w papiery na....e na długie lata. To nie jest sytuacja gdzie ktoś cię napadł i musisz się bronić, to jest akcja typu: - organizujecie się w grupę -
    21 points
  31. Ogłaszałem się tutaj, że szukam partnerki do gotowania, sprzątania (ruchanie nawet niekonieczne) w zamian za kwaterę i żadna się nie zgłosiła, więc prawdziwych kobiet tutaj niestety nie ma Samo przebywanie w moim towarzystwie to już +2 do mądrości, więc tym bardziej nie rozumiem. Opanowałem aurę mistycyzmu i kwestie wysokiej świadomości, ale brudne gary mnie wkurwiają, dlatego babon mile widziany. Jakby Panie były zainteresowane to zapraszam na priv. Lepszego ode mnie nie znajdziecie. Nawet szejki podjeżdżające pod maca w limuzynach przy mnie to leszcze. Pozdrawiam (miejsce na twoją reklamę)
    21 points
  32. Dodatkowo, jak na biedny kraj o słabej walucie i wciąż rozcieńczanej przez korporację "Rząd & NBP Sp. z 0.o." (spółka z zerową odpowiedzialnością) mamy ekstremalnie wysokie podatki. Bo chciwość rządzących jest ważniejsza od bogacenia się i akumulacji kapitału przez obywateli. No, podejrzewać można jeszcze dywersję na zlecenie, żeby pomagali realizować nieśmiertelny plan "Mitteleuropy". Załóżmy że Twoja miesięczna pensja brutto to 5000. Na rękę dostaniesz 3600, a pracodawca zapłaci za Ciebie jeszcze 1k. Czyli wypracowujesz 6k a dostajesz 3.6k. Prawie połowę na "dzień
    21 points
  33. Doradzam to samo co doradziłbym zdradzonemu facetowi - rozstać się. Dzieci są już dorosłe więc jedyny argument za pozostaniem razem, w tej sytuacji, odpada. Wchodząc w związek małżeński zawieramy umowę (tak - to umowa - nie bajka, komedia romantyczna ale taka sama umowa jak na kredyt hipoteczny czy kupno auta), której treść jest następująca: „Ja (imię) biorę Ciebie (imię) za żonę i ślubuję Ci: miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że Cię nie opuszczę aż do śmierci. Tak mi dopomóż, Panie Boże Wszechmogący, w Trójcy jedyny i wszyscy święci.” Kościół "Świa
    21 points
  34. Zdecydowanie nie. - Bezmyślne podążanie za modą. Dla mnie dziara u kobiety to jak ojebanie się znaczkami LV, GUESS, itd. najczęściej podróbki byle być insta tak i tu. - Brzydkie to to tak zwyczajnie a jak się zestarzeje to będzie jeszcze brzydsze. - Wszystkie dziary z czymkolwiek latającym albo NIE DAJ BOŻE PIÓRA = WIĘCEJ KUTASÓW NIŻ WŁOSÓW NA GŁOWIE. Wiem co mówię ulubione dziary prostytutek i ruchawic. - Świadczy o buntowniczej naturze takiej kobiety a jak wiemy u kobiet taka natura nie przejawia się w wytrwałym dążeniu do jakiegoś szlachetnego
    21 points
  35. Skoro już zajmujemy się takimi problemami pustej Karyny, tracąc na to czas, prąd, itd, to przetłumaczmy to z kobiecego na język polski. Słowa kobiety: Faceci nie chcą mnie rżnąć. Rzeczywistość: Ma kilkuset chętnych samców na streamie i Tinderze. Jednak 1% z nich, których wybiera, jest nią rozczarowana na spotkaniu (waga, zachowanie, charakter?, zapach? wulgaryzmy?, itd), i nie chce jej rżnąć. Mają lepsze opcje od niej, bo są w TOP chadów. Zajmijmy się rzeczami rozwojowymi i produktywnymi Bracia. Szkoda czasu, prądu, klawiatury.
    20 points
  36. Żyjemy w kraju gdzie Polskie witaminki mające mnóstwo kompleksów potrzebują masę atencji by się dowartościować. I teraz wiedząc to mężczyźni mają w rękach narzędzie by mieć przewagę nad kobietami. A co robi większość mężczyzn z braku w ogóle opcji, dostępu do kobiet? Spermią na potęgę! Fala napalonych na mięso kukoldów rośnie w tempie błyskawicznym. Zobaczcie na ten filmik ile simpów daje pozytywnych komentarzy otyłej kobiecie😆 Ludzie na głowe trzeba upaść by poczuć pożądanie do brzydkiej, zapuszczonej kobiety dodatkowo żadne skarby świata nie są wstanie przekonać
    20 points
  37. Niestety należy być czujnym cały czas. To nic złego ale tak wygląda ta "branża". Mój znajomy lekko ponad 50 lat poznał samotną matkę, dzieci koło 20. Klasyczna relacja ale po jakimś czasie Pani mając swoje mieszkanie wprowadziła się do niego a swoje dała dzieciom żeby sobie żyły. Dla dzieci całkiem dobre rozwiązanie, preludium dorosłości. Sielanka trwała ze 2 lata, dzieci sobie nie radziły a facet przejrzał na oczy jak Pani zaczęła nalegać żeby to "uprawnić", w jakiś sposób wesprzeć dzieci ( spadek, kupno im czegoś na stałe). Facet na szczęście wyczuł pismo nosem, wymiksował
    20 points
  38. A jakby Tobie ktoś pod nos podstawił pod nos czekoladę, chipsy, sałatkę z łososiem czy co tam lubisz a następnie to zabrał i sam zeżarł to nie wkurzyłbyś się?
    20 points
  39. Ciekawe określenie beta providera, aż sobie musiałem sprawdzić : )
    20 points
  40. Daje za mało jak za taki skarb.
    20 points
  41. Najlepszy prezent dla Pana młodego to dyktafon.
    20 points
  42. Szczerze? Większość ludzi ma takie spokojne życie. Przebojowi goście? Znałem paru... Kilku odwiedzam czasem na cmentarzu, paru siedzi i można im słać jedynie rakiety. Niektórzy skończyli bardzo głupio, bezsensowna śmierć, jakieś pobicia niewinnych ludzi i do ciupy. Nie jestem psychologiem ani żadnym autorytetem, ale wiem co bym sobie będącym w Twoim wieku poradził : Zwiększ samoocenę i pewność siebie. Planuj i zapisuj cele. Ćwicz ciało. Rozwijaj umysł (książki, wartościowe audycje). Ucz się języków obcych i historii która ciągle się powtarza. Nie ogl
    20 points
  43. Daj mu pieniądze do wydania i zobacz, w jaki sposób zagospodaruje. To pokaże znacznie więcej o dzieciaku, charakterze i ukierunkowaniu niż jakiś gówniany, materialny prezent. Niech zacznie rozporządzać własnymi pieniędzmi. Im szybciej, tym kurwa lepiej dla niego i nauki, co jest dobre dla niego, a co złe. Albo mu powiedzieć, że ma 3 klocki do wykorzystania w każdej chwili na co chce, gwarantujesz to. Dla dzieciaka to jest zajebiste. Nauka odpowiedzialności. Nie traktujesz dzieciaka, jak dzieciaka, tylko w ramach partnerstwa. Ja bym spróbował w ten sposób. Własna decyzja dzieciaka to najlepszy
    19 points
  44. Ja zmajstrowałbym jej czwartego "bombelka", a pozostałą trójkę uznał za swoje. Tak przecież robi prawdziwy i odpowiedzialny mężczyzna. Tylko tchórze bez honoru oraz ambicji starają się wymiksować z takich relacji, do których jakby nie patrzeć przyłożyli swoje "trzy grosze". W następnej kolejności oświadczyłbym się. Laska jest niewątpliwie bardzo rokująca i nadaje się jak mało kto na matkę oraz żonę. Cud, miód, orzeszki...
    19 points
  45. Ja całkowicie rozumiem tą panią. Sam nie chodzę na siłkę, bo u mnie pełno panów z kuśkami za mną latało jak mnie zobaczyło. Raz, kiedyś wyciskałem sztangę leżąc to stanął taki jeden nade mną (pod pretekstem asekuracji) tak blisko, że gość o mało co oczy mi nie wybił wiecie czym. Spierdoliłem raz i tyle mnie widzieli.
    19 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.