Jump to content

markospl

Użytkownik
  • Content Count

    27
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Everything posted by markospl

  1. Matka faktycznie ma swoje problemy. Co do panny zacząłem dostrzegać potencjalny problem na innej płaszczyźnie. Jest ekstrawertyczna, ma multum znajomych a ja jako introwertyk po dłuższym czasie męczę się towarzystwem innych osób. Ile można gadać o głupotach. Co więcej dałem się za mocno wkręcić i ja robię się zazdrosny (tfu!) gdy poświęca czas znajomym na spotkaniach a nie mi. Pracuję nad odkręceniem tego w głowie
  2. Co tracimy zdradzając wybrance zarobki jeśli ta jest z nami "w ciemno" przez x czasu? Kiedy jest ten moment że niekoniecznie warto za wszelką cenę trzymać to w tajemnicy?
  3. Poruszmy temat konfliktowości/bycia agresywnym na konkretnym przykładzie który ostatnio mnie spotkał. Zacznę od krótkiego opisu sytuacji. Reakcja kobiety: Skrytykowała mnie: uznała że jestem zbyt impulsywny i dałem się sprowokować a kontakt fizyczny aka gaz/wpierdol byłby nadużyciem. Wiemy że najlepszą obroną nie jest atak a ucieczka jeśli to możliwe. Nie narażamy się na utratę zdrowia ale możemy być również postrzegani jako osoba słaba (?). Z drugiej jednak strony nie za bardzo mam ochotę aby w moją stronę leciały jakieś wyzwiska i chciałbym taką osobę ukrócić
  4. Dalej spotykam się z panną. Wciąż nie dostrzegam większych problemów. Jak na razie nikt nie zamienia mojego życia w piekło. Kobieta jest ciepła, dbająca, daje od siebie, uczestniczy w wydatkach, nie stroni od seksu w żadnej formie. Oby tak dalej
  5. Trochę więcej info w temacie Ojciec zniknął około 5 roku życia. Od kilku lat się pojawił z powrotem i chce nadrabiać między innymi finansowo zdaje się. Mam lekki mindfuck * Okazuje zainteresowanie ale jednocześnie nie widzę emocji * Zdecydowanie uległa, podąża za mężczyzna, wszędzie * Pomimo powyższego wydaje się że ma w głowie jakiś głębszy plan, interesują ja rzeczy xyz i tylko tego się trzyma. Ciężko mi to określić to coś jakby realizować tylko główny wątek w grze Po paru spotkaniach zabrałem na strzelnicę, sam niegdy nie byłem, panna zadowolona ale nie wpłyn
  6. Źle mnie odebrałeś. Nie było to porównanie tylko dwie niezależne rozmowy i o tej chacie ja rzuciłem temat żeby usłyszeć reakcję która była bardzo krótka aczkolwiek jednoznaczna 'ooo super' - nie było po tym fakcie żadnego porównania ani przytyku I tak, 14 lat starszy
  7. Żaden trolling, @PersonalBest. Nie wiem co taki trolling miałby na celu..? Szczegółów nie poznałem, dowiem się wkrótce. To samo w zasadzie można powiedzieć o mnie. <poprzedni wątek> Podobny staż po rozstaniu. Pracujemy w jednej firmie od niedawna, tu zapoczątkowano znajomość, ale są to zupełnie inne zespoły. Naturalnie wie co robię, natomiast nie ma pojęcia ile zarabiam, co najwyżej może się domyslać, podczas luźnej dyskusji o samochodach - zbywam że niczym specjalnym nie jeżdzę, co w sumie jest prawdą, pełnoletnie auto warte obecnie 3
  8. Dzięki za lawinę odpowiedzi. Wyprostuje kilka punktów *Zakończyła 6 letni związek, ale w sumie chyba wiele nie zmienia * Nie pytałem o szczegóły orgasmosuw jak to mówicie. Naturalnie nie spodziewałbym się szczerej odpowiedzi nawet jeśli spotykała by się z batalionem Hiszpanów, ale w zasadzie totalnie mnie ten punkt nie rusza Co do terapii - również mam zakodowane negatywne nastawienie pomimo, że nigdy na takiej nie byłem. Na razie usłyszałem tylko że prostowaniu ulegały zdolności zaufania drugiej osobie oraz ciągła chęć kontaktu z tą osobą. Mam nad
  9. Witam Panów, Poznałem nową kobietę, dopiero kilka spotkań za nami lecz już pojawiają się pewne znaki zapytania. O Pani; * młodsza 2 lata -24 * wychowywała się rzadko widujac ojca * problemy z tatą rozwiązywała u lekarza, twierdzi że pomogło, nie znam jeszcze szczegółów * inteligenta, atrakcyjna, wykształcona, kobieca * wspólne hobby, poglądy na wiele kwestii * Niedawno zakończony długi związek * Trafiały się etapy studiów w ciepłych krajach, Pani zaprzecza że nie jest tak jak mówią o erasmusach Fajnie mi się z nią
  10. Po chwili zastanowienia i podliczenia sobie za i przeciw jednak podziękowałem za współpracę i szukam dalej Dzięki za odpowiedzi!
  11. Nie chodzi tu o żadne dołowanie, nie mam problemu z krytyka, śmiało Na pewno nie jestem mistrzem łóżka ( mimo że tego wymagam hmmm, chętnie bym nad tym popracował ale minety też A bardzo nie chce z mojej strony tylko od razu nacisk aby iść na całego ) A co mi zależy - mamy 25/6 lat, 183/83/nie było pomiaru ale dupy nie urywa pewnie jakaś średnia/nie sądzę że to kwadrat/mieszkanie w planach/mam czym jeździć i nie jest to Lanos (no offence) lecz klasyk i oczko w głowie/ zarabiam 3 więcej od niej Sport sporadycznie dla rozrywki, uważam że pakowanie dla pakowania to strata czasu,
  12. No dobra ale ustalone zostało że w większości przypadków jest to związane z zasiedzeniem, brakiem pożądania co z resztą kiedyś zdaje się usłyszałem, końcem wersji demo. Częsta sprawa... Ale skoro tak to nie wiem czy jest sens budować dalsze relacje Jest wygodnie - jest Bywa bardzo fajnie - owszem Ale nachodzi też ten okres że chciałbym coś dostać a trzeba się o to prosić i wtedy jest frustracja, ja wiem że to błaha sprawa ale jednak Próbowałem swego czasu przekupstwo ale był to duży błąd i nie działa Plus fakt że skoro się trzeba prosić to coś to oznacza. (
  13. No cóż zrobić, swoje potrzeby mam i nie będę się z tym krył Może z wiekiem wyrosne.. Pozostałe aspekty jakby nie patrzeć na plus, wygląda, dba, sprząta, próbuje gotować, zarabia dużo mniej ale bardzo rozsądnie jak na warunki polskie Może faktycznie wybrzydzam....?
  14. Cóż za cenne rady Na zainteresowanie nie narzekam, dopiero po ćwierćwieczu nauczyłem się że nie jest o to trudno, wystarczy się lepiej ubrać Coraz mocniej się waham tym bardziej że na horyzoncie jest co próbować Niestety nie ma pewności że się dobrze trafi przy zmianie Z ciekawości rzuciłem temat otwartego związku i tu co za niespodzianka spotkałem się z negacją Po ostatnim widoku mej kobiety gdy przerwałem jej tą upokarzającą czynność wyparowały wszelkie emocje i dalej egzystuje z boku w oczekiwaniu na rozwój sytuacji... bliżej poznaje in
  15. Witam kolegów! Ostatnio nachodzi mnie myśl czy jest w ogóle możliwe aby partnerka przestała grymasić na oral w moją stronę. Marudzi mi że to żadna przyjemność dla niej i takie tam frazesy. Jesteśmy już razem około 2 lat czyli po 'haju' i mamy następujące fazy: - jest ok miesiąc/dwa/trzy - coraz słabiej - grymasy z jej strony i akcja z musu [czyt. żadna przyjemność] - afera z mojej strony Obecnie jestem w ostatnim punkcie cyklu i mnie to trochę znudziło, zastanawiam się czy jakkolwiek chamsko by to nie brzmiało postawić sprawy jasno że je
  16. Myślenie kobiet typu koledzy mi go kradną Foch Wybacz postawiłem trochę domysłów w poście
  17. Panowie, Jako niedoświadczony człowieczek pytam o radę w błahej sprawie. Jak radzić najlepiej radzić sobie z gównoburzami. Konkretny przykład > Imprezka z kumplami, pani powiadomiona dzień wcześniej, wracasz w środku nocy. Z oczywistych względów kobieta wyczuwa zagrożenie i się zaczyna... zastanawiam się jaka jest najlepsza taktyka do przyjęcia Dotychczas jak się czasami zdarzały tego typu afery puszczałem je koło nosa, ale czy to najlepsza opcja... ?
  18. Skończyłem. próbowała to kontynuować i mnie przekonać na 10 sposobów Teraz pozostaje się wziąć w garść bo chyba zachowuje się gorzej jak baba
  19. Sprząta, gotuje, 'troszczy się', dopytuje o dzień, problemy itp. Niby drobiazgi ale takie rzeczy są na pewno miłe. Przyjąłem już do wiadomości co zrobię... Chwilowo mam parę egzaminów do zdania więc przeczekam jeszcze chwilkę w milczeniu. Dzięki za rady Panowie. Będę musiał znaleźć jakiś pomysł na siebie w długie wakacje. Muszę się jeszcze porządnie zastanowić nad moim pomysłem na życie, pamiętam że przed poznaniem miałem z sobą troszkę problem pod tym względem. Studia już prawie za pasem, kasy na pewno będzie pod dostatkiem, trzeba si
  20. Wczoraj doszło do rozmowy. Kilka faz: - samll talk - lekka kłótnia - mocna kłótnia - szyderstwa i uśmieszki - załagodzenie Dziewczyna wydaje się nie przyjmować do siebie nic. Twierdzi iż mógłbym czasem "przymknąć oko" i zrobić tak żeby tych kłótni nie było - tj. tak jak chce ona Podczas rozmowy wielokrotnie ja mówię A a ona 5s później mówi że powiedziałem coś zupełnie innego, mimo wszystko nie podejżewam że to specjalnie. Coś jej tłumaczę, niby ok a chwilę później jak się rozgada wychodzi że nic nie zrozumiała.
  21. Teraz jeszcze zaczyna wchodzić mi na psychikę jakiś instynkt opiekuńczy Otóż "pożyczałem" jej czasami pieniądze na czynsz. Uzbierało się tego troszkę - dla niej dużo Wiem że dziś zaczęła się interesować szybkimi pożyczkami i może się wpieprzyć w jakieś gówno. A jak później można to spłacić mając do zaoferowania tylko piękną buźkę i ciało? / Oczywisty pomysł na pewno zrodzi się w jej główce Nie wiem już w zasadzie czy powinno mnie to ruszać ale jednak...
  22. Napisałem jej iż nie jestem jej pieskiem żeby słuchać rozkazów i że nie życzę sobie takiego traktowania. Coś tam potruła że ona z kolei nie życzy sobie takiego traktowania jak przez weekend (tj. zlewania) Nie odpisałem więcej.
  23. Panowie, przytoczę jeszcze konwersację która mnie wysoce rozbawiła. Otóż po kilku minutach otrzymuję wiadomość "za 30m idziemy na kawę" Żeby nie było tak łatwo stwierdziłem że mam czas dopiero od godziny x, na co z kolei dostałem zwrotkę "to nie była prośba ani pytanie" Generalnie ręce opadają..
  24. Po przemyśleniu całości podjąłem decyzję że faktycznie najpierw porozmawiam i określę nowe warunki m.in. koniec sponsoringu i zobaczę co się z tego urodzi Jednakże po moich dwóch dniach zlewania jej + jej propozycji (argumentowane brakiem czasu) skubana również odmówiła mi spotkania. Gra trwa dalej ruszyłem także z lekturą ;]
  25. Dzięki Panowie, Chyba faktycznie macie rację. Ale jak to często bywa pojawia się obawa przed byciem samym, jak przez ostatnie 20 lat, z drugiej strony pewnie nic w tym złego... i lepsze to niż zmarnowanie sobie życia Muszę się wziąć w garść i skończyć ten związek.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.