Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Carl93m

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1055
  • Donations

    15.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1071 Świetna

About Carl93m

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

3810 profile views
  1. Napiszę od siebie parę groszy. Temat jest niezwykle skomplikowany na gruncie nauk biologicznych. Temat jest prosty na gruncie teologi katolickiej - życie zaczyna się od poczęcia. Dlaczego na gruncie polityczno-społecznym tak komplikuje się ten temat? To już @absolutarianin napisał. Podburzanie tłumów, żeby napuścić katolików na niekatolików i tyle... Dziecko w łonie matki należy według mnie do matki i nic mnie nie obchodzi co z nim zrobi. Może sobie je nawet zjeść, byle w zaciszu domowym. Dziecko po pierwszym oddechu także należy do matki, ale powinno być chronione jako "życie ludzkie" w rozumieniu prawnym, taki noworodek powinien według mnie być traktowany jako obywatel RP. Co do aborcji, niech sobie wydłubują bombelki, ale nie za pieniądze publiczne, ale w prywatnych klinikach jak chcą i ile chcą. Warunek postawiłbym jeden: rozmowa z matki z psychologiem. Żeby ten psycholog sprawdził czy kobieta nie jest pierdolnięta, czy nie jest w szoku jakimś czy coś w tym stylu i powinien się upewnić, że kobieta podejmuje decyzję świadomą. Tyle. Po co więcej dywagacji? Po co katolicy chcą ratować dzieci nienarodzone z łon niekatolików? Kościół Katolicki szanuję za to, że odwodzi i namawia do ochrony życia nienarodzonego. Nie myślcie też proszę, że popieram te baby co strajkują w tych czarnych marszach co to wyglądają jak jakieś szwadrony śmierci. Te dziwne małolaty to do szkoły bym powysyłał najpierw, żeby się trochę poduczyły, a potem manifestowały.
  2. Ja dla mnie ta cała dietetyka to histeria XXI wieku. I najbardziej śmieszą insta fit laski, które twierdzą, że się zdrowo odżywiają, bo jedzą jakieś płatki z borówkami, truskawkami, albo jakąś sałatę. Nie zadają sobie jednak pytania jak te borówki leżą 2 tygodnie w lodówce i nic im nie jest xD Podczas gdy owoc z ogródka dawno gnije.
  3. Za młodo odszedł Smutek, bo to był świetny facet i uwielbiałem rolę Arnolda Boczka. Bawił mnie do łez.
  4. Widzę BIO w tytule i wale w myszkę jak dzik w sosnę. Jednak nie o to BIO chodziło. Ale też fajnie. Jak laska jest w stanie na tym zrobić to mega szacunek dla niej, jest wielka.
  5. @kozik , @radziu, @bogdan , @fernando dżizzzzzz, Ty to masz życie chłopie. Może by chociaż jakoś utrudnić tą rejestrację nowego użytkownika? Może by się gościowi odechciało. Kurwa, facet nie ma pracy, a ten o mieszkaniu na wynajem pierdoli 😂
  6. Miałeś już wtedy kawalerkę na wynajem? A jak egzaminy z matematyki na studiach? Czy zacząłeś już wtedy pracować jako programista? Gówno a nie karma. @Egregor Zeta według mnie nie ma czegoś takiego Można to prosto udowodnić tym, że są skurwysyny na tym świecie, którzy mają się doskonale aż do końca swojego długiego życia. Jazda na garbach dobrych ludzi popłaca na tym świecie.
  7. @bogdan już się @radziu znudził? Passy zgubiłeś to konta? Już się rzygać chce słuchania tych głupot, nie mówiąc już kompletnie o tym jak psujesz wątki. Nie masz ludzkiej przyzwoitości za grosz. Masz te swoje kawalerki i pracę w IT, ale godności ludzkiej już nie. Nikt cię tu od dawna nie chce, ale nie wiesz kiedy ze sceny zejść. Bardzo przykre.
  8. Mam raczej wyjebane na laski, bo to tylko jakaś część tego całokształtu. Udało Ci się ogarnąć w innych częściach życia? Nie dajesz sobie w kaszę na pluć, nie boisz się byle kogo, nie przymilasz się do kogoś tylko dlatego, żeby nie dostać "wpierdolu"?
  9. @Mroczek dobrze jest czytać Twoje posty. Dzięki za nie. Mnie tylko zastanawia to czy da się zmieniać swoją psychikę i na ile ta psychika jest już w nas wryta poprzez kombinację genetyczną oraz poprzez ukształtowanie mózgu etc. To znaczy: czy jak miałem wryty nawyk, że muszę się przymilać silniejszych facetom i oddawać im sprzęt na siłowni, to na ile organizm jest w stanie sobie zmodyfikować te połączenia neuronów etc. W moim przypadku (nice guy jak chuj) sobą jestem tylko przy znajomych, a chciałbym się zachowywać tak wśród nieznajomych i wtedy byłbym zadowolony z życia. Tylko tyle. Czyli pokłócić się z kasjerką kiedy trzeba, a nie odchodzić i udając, że nie ma problemu, odmówić jak ktoś mi na siłowni każe przejść na inną ławeczkę, bo on tu woli etc. Ale już nawet szukać mi się nie chce, bo porady nie dają nic. Jedynie można podpatrzeć jak ktoś coś robi i próbować to w siebie zaimplementować. Każda zmiana siebie, przypomina mi tapetowanie pokoju któryś już raz, bez zrywania poprzedniej warstwy. Kończy się tak, że masz najebane na ścianie 2 centymetry samej tapety i bardzo łatwo ją zniszczyć, tylko dotkniesz i już odpada cała ściana. @RENGERS też mam swój taki wzór jakim człowiekiem bym chciał być. Chciałbym być jak Negan z The Walking Dead i tu chodzi mi o poczucie humoru w każdej sytuacji i brak strachu lub całkowita umiejętność zapanowania nad nim. Totalne wyjebanie na przeciwności losu, totalny luz. Ale to mi się nie uda już na poziomie fizycznym, bo większość dnia zwykle nie jestem w dobrym nastroju, dopiero po powrocie z siłowni moje ciało i umysł zaczynają żyć, zupełnie nowy człowiek. Za bardzo się boję wszystkiego, za dużo patrzę na opinię innych ludzi.
  10. @Mosze Black około 380.000 pln kosztuje mieszkanie w moim mieście wojewódzkim. To mi daje jakieś 15 lat jeszcze oszczędzania. Przy tym jeszcze chciałbym mieć jakiś samochód po drodze, gdzieś pojechać na wakacje czy zjeść coś lepszego czasem. Także tego... Nie wykluczam też, że wraz z upływem lat pensja będzie mi rosła, ale myślę, że 10 lat mi minimalnie zajmie odkładanie na to mieszkanie. Ale wolałbym, żeby rodzice mi przepisali atrakcyjną działkę gdzie by ideolo stanął dom i za te pieniądze stanąłby fajny dom, a nie kurnik.
  11. @radziu nie wiem o czym mówisz. Żebym do 30 kupił mieszkanie, to nawet jakbym wpierdalał szczaw i chodził w ubraniach z PCK i nie mył się, to i tak bym nie zrobił nawet na połowę mieszkania. Pierdolenie. Elo. A co do poznawania starych bab po przejściach, patrz 40stek zadbanych tych mitycznych, to też mam to w dupie, bo już teraz z roku na rok coraz bardziej mam wyjebane na te seksy. Ja nie mam ani majątku, ani wspomnień. Jak mówisz, że można odłożyć na mieszkanie to rozpisz mi proszę na miejsce ile zarabiałeś i ile odkładałeś. No chyba że pracowałeś w DE, a mieszkanie kupiłeś w Knurowie Dolnym.
  12. @horseman no dokładnie. Dla mnie obejrzenie filmu to absolutnie nie jest starata czasu jak niektórzy sugerują. Mogę oglądać na kompie, ale to nie to samo.
  13. Ok, zatem kupię tą kurtkę, ale przez następne 3 miesiące będę full oszczędzał. Taka decyzja
  14. A daj spokój. Nie kupię kurnika w bloku za moje oszczędności życia. Ale to pieśń przyszłości na razie muszę skupić się na tym jak więcej zrobić w tym IT. Ewentualnie zmienić zawód na operatora czegoś tam, ale chyba już nie ma co się migrować do kolejnych zawodów. Może kiedyś pyknie i zarobię z te 6k netto to bym mógł coś poodkładać. Pracuję po godzinach nad skillem, mam nadzieję, że ten czas odpłaci kiedyś. Chyba kuźwa kupię tą kurtkę, przecież taka skóra mi na lata starczy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.