Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Carl93m

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    590
  • Donations

    15,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

447 Świetna

O Carl93m

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1995 wyświetleń profilu
  1. Carl93m

    Dzisiaj się porzygam.

    @samotny_wilk mi się akurat wydaje, że sporo z tych koreańczyków płacze szczerze z powodu całkowicie wypranych mózgów. U nas w Polsce jest to samo. To są być może dobrzy ludzie, ale kompletnie omamieni marketingiem "elit" III RP.
  2. Carl93m

    Smartfon do ok. 1200, 1300 PLN dla ex klawiszowca.

    Ja posiadam Huawei Mate 20 Lite. Ma metalową obudowę, mega szybki, nie mam żadnych zarzutów do niego. Ekran bardzo żywiołowy, aparat świetny. Ogólnie to ja jestem bardzo pozytywnie zaskoczony jakością wykonania tego telefonu, bo jak go trzymam w ręku to czuć jakość po prostu. Mam odczucie, że nie trzymam zabawki, ale solidnie przemyślany sprzęt.
  3. Miałem na studiach znajomego, który był typowym cipeuszem. Głosik jak pizdeczka, nieśmiały ogólnie. Był mega przystojny, wysoki i wyprostowany. Chłopak dymał, że klękajcie narody i na naszych oczach dziewczyny z innych lat studiów wpisywały mu swoje numery. Miał później przepiękną dziewczynę, którą zdradzał, ale ona albo o tym nie wiedziała, albo mu na to pozwalała. Miał 2-3 kolegów, bo nie dało się z nim rozmawiać w zasadzie o niczym. Kompletnie miałki gość.
  4. No to z wiekiem spadają wymagania, bo ja trafiam na barierę 180cm
  5. Carl93m

    Szczęśliwego Nowego Roku Samce!!!

    Ja się z banitą Arch muszę zgodzić. Tłuczenie dziwek zawsze było normalne... jak czytam literaturę pamiętnikarską z przełomu XIX/XX wieku, to nawet nikt się jakoś szczególnie wstydził tego że kochał się za pieniądze. Dziki zachód dziwkami stał, co Saloon to pełno kurewek, ale się można zarazić kiłą, albo syfilisem. Książa i zakonnicy po mszy nawet potrafili iść na dymanko i to w sutannie! Ogólnie nie powodowało to takiego szumu jak dzisiaj. Wbrew pozorom żyjemy w czasach pruderii. Chciałbym jeszcze dodać, że te szlałfy dla gawiedzi były uważane za upadłe i nizinę społeczną, ale kurewki z wyższych sfer były poważanymi damami do towarzystwa. Wczoraj p. Marek w audycji nagrał o brzydkim i przystojnym mężczyźnie. Na co czekać jak jest się brzydkim? Zanim osiągnę wysoki poziom rozwoju to mi faja opadnie Rozważam pierwszy raz z dziwką, tylko cholernie się boję i wstydzę.
  6. Carl93m

    Aby nam się bracia.....

    Roku lepszego niż poprzedni wszystkim życzę w ten smutny wieczór
  7. W przyrodzie to norma, że wielu samców zabiega o zapłodnienie samicy. Przez takie walki zwierzęta często tracą życie, wygrywa zawsze większy i żywszy, mocniejszy. Ale moim zdaniem Ci faceci nie są desperatami, bo by mogli poruchać za 100$ przecież. Podejrzewam, że część robi sobie bekę, część chce eksperymentu jak to jest wyruchać coś takiego osobliwego no i część jest po prostu zboczona.
  8. @Ważniak Zgadzam się, a także twoje słowa pokrywają się z tymi z książki. Ale tyle zachodu po to, żeby zamoczyć... Cóż, przynajmniej jest jakaś motywacja żeby się rozwijać. PS: Zobaczyłem ile Danny Trejo ma wzrostu. Ma 170cm, konus z niego xD A ja myślałem, że to byku >190cm
  9. Hej Bracia. Kiedyś jako student historii czytałem wspomnienia z okupacji niemieckiej II wojny światowej. Wówczas zmagałem się kompleksem mojego wizerunku. Nie mogłem pogodzić się z tym, że jestem brzydki i przez to nie mam powodzenia u dziewczyn. W tym samych czasie zarejestrowałem się też na naszym szacownym forum. Czytałem o tym, jaka literatura gościła na półkach młodzieńców w okresie wojny. W jednym z artykułów, pewien Pan, wspomniał o książce, która ponoć dawała mu nadzieję na przyszłość, nadzieję na to, że po trudnych czasach nastanie szczęście. Wtedy pierwszy raz usłyszałem o poczytnej podobno książce Franka Harrisa, My live and loves, której tytuł tłumaczony jest na nasz język jako: W pogoni za pełnią życia. Pozycja została wydana w roku 1922. Krótko o akcji książki (jeśli jesteście zainteresowani lekturą, proszę pominąć ten fragment tekstu) : Książka jest autobiografią jej autora Franka Harrisa, Irlandczyka, który żył na przełomie wieków XIX i XX. Opisuje jak wcześnie rodziła się w nim żądza erotyki i kobiecości. Autor przedstawia swoje surowe wychowanie przez apodyktycznego ojca, opowiada o tym jak ciężko żyło się w latach szkolnych przebywając w purytańskiej Anglii oraz jak walczył właściwie z całym światem. Dzięki książce możemy ujrzeć różnice jakie występują między dzisiejszym wychowaniem, a wychowaniem z przed 150 lat. Byłem lekko zszokowany jak nauczyciele pozwalali na porachunki między uczniami, aż do niezdolności jednego z nich do walki. Dzisiaj taki czyn byłby ukarany poprawczakiem, więzieniem i wilczym biletem do dalszej kariery. Wówczas pojedynkowali się młodzi intelektualiści, którzy dając sobie w ryje nabierali do siebie nawzajem szacunku. Najbardziej już zszokowany byłem tym, jak 16-sto letni Harris postanowił odciąć więzy rodzinne i wyruszyć od tak po otrzymaniu świadectwa gimnazjalnego do Ameryki. Otrzymał on za ukończenie szkoły na drugim miejscu 15 funtów. Za tą kwotę mógł pozwolić sobie na podróż drogą morską. Podczas rejsu wyobracał pewną młodą damę, którą uważał za wielką piękność. Nalegał na to, aby pokazywała mu coraz więcej. Doprowadził jedynie do pieszczot. Potem autor wylądował w Nowym Świecie i podjął pracę jako pucybut, kilka dni później zatrudnił się przy świdrowaniu czegoś pod wodą, ale dokładnie nie wiem o co chodzi. Zarabiał 5 dolarów dziennie czym się bardzo szczycił i zyskał tym uznanie siostry swojej panienki, która się wcześniej naśmiewała z jego gabarytów. Dla mnie najważniejszym fragmentem był fakt, że mój problem z kompleksem mojego wyglądu nie jest odosobniony także patrząc historycznie. Ucieszyłem się, że nie jestem jeden. Pozwolę sobie zacytować fragment książki. Nagle uświadomiłem sobie wszystko: byłem brzydki, miałem rysy nieprawidłowe, ostre spojrzenie i niską krępą postać. Oczywistość tego faktu zgnębiła mnie. Dowiedziałem się już przedtem od ludzi, że jestem za mały na to, żeby zostać wielkim atletą, teraz zauważyłem prócz tego swoją brzydotę. Pod wpływem tego popadłem w zupełną depresję. Nie mogę opisać głębi mego rozczarowania i przygnębienia. Jessie w końcu zapytała, co mi się stało. Wyznałem jej w końcu. Nie chciała się jednak ze mną zgodzić. - Masz zachwycającą, białą cerę - wołała - jesteś silny i żywy. Nikt nie nazwałby Cię brzydkim, co za pomysł! - Ale nowonabyta świadomość nie dała się już wydysputować i pozostała mi na całe życie. Prowadziła mnie ona do niesłusznych wniosków. Tak np. byłem przekonany, że Jessie oddałaby mi się wbrew siostrze, gdybym był wysoki i piękny jak Parys. Ale późniejsza moja znajomość kobiet kazała mi zwątpić o tym. Kobiety są wprawdzie bardzo wrażliwe na pociągający wygląd mężczyzny, ale inne cechy, jak siła i zdobywcza pewność siebie stanowią może większy powab w ich oczach, zwłaszcza u wrażliwych erotycznie; przypuszczam też raczej, że na rezerwę Jessie i niechęć do oddania się całkowitego wpłynęły jednak przestrogi jej siostry. [...] Poczucie swej brzydoty zrodziło we mnie postanowienie żeby za wszelką cenę zrekompensować ją drogą pracy nad sobą i wykorzystywania wszystkich swych zdolności. Frank Harris, W pogoni za pełnią życia, s. 62-63, Wrocław 1938. No to jak Panowie w końcu jest, ma Frank rację (dodam, że książkę pisał już u schyłku swojego życia)? Zapraszam do dyskusji.
  10. Carl93m

    Samotny Sylwester.

    No tak, ale mimo to ciężko jest kogoś poznać. Bo nie ma średnich i słabych dziewczyn na Baadoo
  11. Carl93m

    Samotny Sylwester.

    No girlfriend no party.
  12. Nie no chodzi mi o to, że tak się w tamtym czasie bałem ruchać, żeby nie podłapać HIVA, że modliłem się, żeby mi się jebanie nie trafiło. Ale teraz czuję jakby to była klątwa nieświadomie wypowiedziana. Chociaż ze 3 lata temu po 2 tygodniach znajomości latałem bez gumy więc... oby nie. Była raczej dobrze wychowana.
  13. Obejrzyj sobie jakiś film edukacyjny o HIV. Jak kiedyś w gimnazjum na WDŻ nam baba puściła na VHS, to pamiętam jak dziś, że przysięgałem sobie, że nie pójdę w tango z żadną laską nigdy. Pech chciał, że przepowiednia się spełniła... @Milten a dlaczego uważasz, że nie masz szans na partnerkę? Jesteś brzydki? Przecież są też średnie kobiety z wyglądu.
  14. @Mapogo mylisz się. Akurat dużo zawdzięczam Wam i całemu forum i to nie jest tak, że leję moczem na to co piszecie... Fakt, części 'grubszych' rzeczy nie zrealizowałem, ale wierzę w siebie.
  15. Carl93m

    Czy jestem aż tak szpetny ?

    Schrupałbym jak ciasteczko mimo, że jestem hereterykiem
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.