Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Carl93m

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    566
  • Donations

    15,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

429 Świetna

O Carl93m

  • Ranga
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1860 wyświetleń profilu
  1. @krzy_siek ja akurat dzisiaj miałem podobną myśl. Zastanawiałem się, dlaczego święta, które nadchodzą mnie w ogóle już nie jarają jak kiedyś. Dawniej przed 15 rokiem życia czekałem, ekscytowałem się, chodziłem na roraty, fajnie bo było wolne po świętach, był Kevin, bałwan, a w sylwa fajerwerki... Full ekscytacja, miałem bardzo fajne, ciepłe wrażenia. Teraz? Dobrze, że będę miał 2 dni wolnego to nadgonię zlecony mi projekt. Żal mi dupe ściska, że będę musiał te mordy znowu oglądać. W sylwka mam zamiar pracować, bo i tak nikt mnie nie zaprosił. Hej
  2. @Maurycy ja też zwłaszcza, że tamtejsze dziewczyny wyglądają zajebiście @kiepura a ogarniasz jak jest w Tajlandii ?
  3. W takim razie, czy jest jakaś biała, europejska siła, która byłaby przeciwwagą dla niecnych planów pejsatych? I chodzi mi tu o potężny kapitał i silne osobowości, a nie gołodupców z Marszu Niepodległości.
  4. @mac z tymi reklamami o chorobach zwłaszcza. Mężczyzna ma katarek i jest nieznośny, nie może wytrzymać. Zaradna i silna kobieta podaje mu jakiś syrop czy inne gówno i wszyscy są szczęśliwi. @Arushat najgorsze jest to, że wroga de facto nie widać. Niby wiemy, że Soros, Rotshieldowie i inne iluminaty, ale kto wie jak jest na prawdę. Swoją drogą często próbuję się postawić w roli gościa, który jest najpotężniejszy na świecie i w sumie też bym działał podobnie. Dążył bym do zmieszania wszystkich ras, żeby powstał żółto-biało-czarny człowiek, wszyscy byli by braćmi i nie byłoby wojen. Do tego trzeba by niestety mocno obniżyć ludzkie myślenie. IQ ? Nie inteligencję tylko zainteresowanie. Ja znam gościa, który jest mega inteligenty, architekt, kiedyś olimpiady z matmy i fizyki, teraz gruby hajs, ale nie wie kto to Donald Tusk (coś tam słyszał) i myśli, że w Europie jest spoko. Myśli także, że w Polsce jest łamana konstytucja, bo coś mu się obiło o oczy na onet, na który czas zerknie. Człowiek nie musi być głupi. Wystarczy, żeby miał co żreć i się nie interesował światem.
  5. Ale tylko jedno pytanie: Dlaczego? Ktoś się po prostu bawi tym światem i eksperymentuje? Czy coś takiego faktycznie może wzmocnić Europę w długiej perspektywie? Czy prawdziwi, ideowi lewacy rządzą światem?(Nie wierzę w taki coś) Chodzi o NWO? No to także po co? Zemsta dziejowa to raczej nie ma szans z ich mózgami ^^
  6. P. Marek we wczorajszej audycji powiedział, że większość tych naszych problemów się powtarza i wynika właściwie z tego samego. Poczytaj @kame.hame moje ostatnie tematy, gdzie chłopaki zamieścili fajne posty "Jak zostać mężczyzną".
  7. Coraz bardziej skłaniam się do myślenia, że ludzkie problemy są coraz bardziej błahe i przenoszą się ze sfery fizycznej na psychiczną. Kurde, jeszcze nasi dziadkowie, może pradziadkowie nie mieli takich problemów jak my. Pamiętam jeszcze jako dzieciak trochę dziadka jak przez mgłę, że jak było zdrowie i było co do garnka włożyć, to już było zajebiście. Ogólnie wyglądał na szczęśliwego. Kiedyś chłop orał pole i zapieprzał od świtu do nocy i nie miał czasu się nad niczym zastanawiać. Wrócił na chatę, podymał sobie, poszedł spać i tyle. Może nasz gatunek ludzki nie jest przygotowany na tak zaawansowaną cywilizację i luksusy? Warto zauważyć, że w literaturze klasycznej takie problemy egzystencjonalne mieli ludzie wykształceni, albo Ci, którzy nic nie musieli robić, bo byli ustawieni. W 'Chłopach' była taka baba, którą ciągle głowa bolała, nic nie robiła generalnie, ale ciągle łaziła i narzekała. @dobryziomek może w takim razie my jako gatunek nie jesteśmy gotowi na takie życie w luksusach i stąd takie "problemy" ?
  8. Odpowiednia technika i ułożenie ciała to podstawa. Po drugie rozciągnięcie nogi i pleców. Ćwicz jak pojebany na drążku. Podciągaj się bardzo dynamicznie, a nie powoli. Rwij te podciągnięcia i opuszczaj się powoli. Wal na ciężki worek i na tarcze. Dołóż dynamiczny skręt tułowia oraz zsynchronizuj dobrze ruch ręką. Kop zawsze odcinkiem tuż za kostką, a nie środkiem piszczela. Ćwicz bardzo dynamiczne wyskoki z przysiadu, staraj się wyskoczyć jak najwyżej.
  9. Carl93m

    Misiu chce mi się kupkę...... !

    Kobiety to jednak świnie są. Tfu.
  10. Carl93m

    Jak zostać mężczyzną?

    @loh-pan faktycznie to programowanie to nie jest raczej moja droga, ale już raczej się nie będę wycofywał, bo w końcu dojdzie do tego, że będę coś robił rok i w niczym nie będę dobry. Btw nie doprecyzowałem o dziewczynach. Chciałbym sobie znaleźć jakąś dziewczynę tak po prostu. Mówię tutaj o dziewczynie z mojej klasy SMV, zwykłej, normalnej samicy beta. Ale to raczej w ramach ciekawości sprawdzenia się.
  11. Carl93m

    Jak zostać mężczyzną?

    Rodzice mówili mi co mam robić i to robiłem. Ojciec często powtarzał słowa, które do dzisiaj brzmią mi w uszach jak coś przeskrobałem, po opierdolu: "Będziesz chodził jak w zegarku szwajcarskim...". Ojciec był bo był. Tyle. Mama mi mówiła jak mam żyć i się jej słuchałem. Bardzo długo przebywałem z księdzem w tym okresie, który wychowywał właściwie mnie wraz z grupką moich znajomych. Myślę, że stąd nadmierna wrażliwość i pokora. Mega bałem się jednego, bo brałem to wówczas na serio niestety. Mama mówiła mi, że jak zapalę papierosa, albo napiję się piwa to ona to na 100% wyczuje i mogę się pakować pod most wtedy. W tamtym okresie gimnazjum zacząłem się izolować. Kiedy inni próbowali piwa, ja grałem sam w domu na kompie, bo się bałem, że mnie ktoś przyuważy i będę mógł spakować manatki.
  12. Carl93m

    Jak zostać mężczyzną?

    @Mapogo @CzarnyR ogromne dzięki chłopaki za wasze posty. Jeśli coś znaczy dla was uśmiech na mojej twarzy czytając tekst i pozytywne motylki motywacji w brzuchu to przyjmijcie to jako nagrodę. Po prostu z serca dziękuję. Dorzucę jakiś grosz po wypłacie na forum w podzięce. @Mapogo nawiązując do Mr Robot to tak: zawsze od dziecka wybierałem sobie jakąś postać z filmów i próbowałem ją naśladować. Nie wychodziło i potem inna postać. Zawsze chciałem zachowywać się jak nie ja. Szukałem schematu na zdobycie chwały i poważania. Kiedyś chciałem być jak Ojciec Chrzestny, innym razem jak papież Jan Paweł II. Potajemnie ubierałem się w imitację stroju duchownych i jak nikogo nie było w domu wyobrażałem sobie, że chodzę po scenie i wokół mnie są wielkie owacje tłumów. Chciałem być jak Ip Man. Potrafić walczyć, pokonać wszystkich, a być niepozornym mimo to. Potem miałem fazę na Michaela Jacksona, chciałem się nauczyć tańczyć jak on i zdobyć wielką chwałę. Potem Clint Eastwood, godzinami ćwiczyłem lekko pochyloną głowę i nienawistny wzrok. To musiałoby teraz wyglądać komicznie No cóż. Całe życie chciałem znaleźć receptę na moją bezbarwność i jak do tej pory nie znalazłem, bo Mr Robotem nigdy nie zostanę, co najwyżej super klepaczem templatek hahaha ^^
  13. Carl93m

    Jak zostać mężczyzną?

    Tak, ale trochę się poprawiło. Chciałem im dać pieniądze, ale nie chcieli. Dzięki temu mogę odkładać co miesiąc 1k pln. Objadam trochę rodziców, ale myślę, żeby właśnie jak wyżej była mowa z 10 tys. zaoszczędzić i kupić jakieś złoto, albo coś co nigdy nie straci nagle wartości. Wtedy będę wiedział, że jak mi się dom spali to nie wyląduję od razu pod mostem, ale będzie mnie stać na odbicie się od dna, bo kilka miechów się utrzymam. To trochę abstrakcyjne, ale potrzebuję jakiegoś zabezpieczenia. Dodam, że za aplikację na zlecenie, którą teraz tworzę dostanę jakieś 4k zatem na wiosnę już powinienem mieć te pieniądze. Chociaż teraz kolega namówił mnie na wyjazd za granicę i nie wiem czy jednak się nie wycofać, żebym się z hajsem nie cofnął do punktu wyjścia. Mam zagwostkę z tą kasą. Ciągle kusi mnie coś. Z jednej strony chcę oszczędzać, ale z drugiej kupiłbym sobie jakąś czapkę, szalik i jakieś właśnie ubrania lepsze, żebym mógł się fajnie czuć, bo akurat ciuchy mi pomagają. Ale jak wpadkę w wir to... Kiedyś wydałem 2.5 tys. na ubrania i to był szok, bo przejebałem prawie cały zarobek z lata.
  14. Carl93m

    Jak zostać mężczyzną?

    @Tim2049 zarabiam 1.600zł. Żyję za 600zł resztę odkładam, żeby czuć się trochę bezpieczniej dzięki tym pieniądzom. Nie stać mnie na ciuchy, choć na wiosnę kupię sobie jakieś dwa sety czegoś lepszego, jakiś Calvin Clain czy Hilfiger.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.