Jump to content

brushedsteel

Użytkownik
  • Content Count

    87
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

37 Świetna

About brushedsteel

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @CalvinCandie niestety nacisk na koszty nie zadziała chodź był by dobry. Nie te czasy. Już mam załatwia miejscową kartę z Internetem. Więc połączenia będą za darmo praktycznie bez ograniczeń. Na świata dostałem powerbank żebym mógł być cały czas w kontakcie. @Adolf udawanie że mi nie zależy będzie trochę śmieszne bo oba doskonale już sobie zdała sprawę z tego że bardziej mi zależy na dziecku niż na niej i doprowadza ją to do szału. Spodziewam się wypominek w stulu: już Ci nie zależy na kontakcie z nami, widzę że nie masz czasu z nami gadać, baw się dobrze ze swoją PRA
  2. Mam do Was bracia pytania. Stali czytelnicy mojego wątku wiedzą że za kilka dni wyjeżdżam bez żony i dziecka na drugi koniec świata na niemal miesiąc. Powiedzcie mi proszę jak mam się w tym czasie zachowywać wobec żony. Ona jest od zawsze osoba która mnie osacza i wymaga mojej nieustannej obecności lub kontraktu telefonicznego. Dlatego jestem przekonany że będzie oczekiwać że to ja będę wychodził z inicjatywą kontraktu non stop. Będą bez przerwy fochy o to że pól godziny jej nie odpisuje itp. Znam ją doskonale, i jestem pewny jej zachowania. Będę słuchał godzinami jak to jej jest
  3. Witajcie. Wyjeżdżam na ponad miesiąc do Ameryki Południowej, macie jakieś doświadczenie z kobietami z tego regionu? Najwięcej czasu spędzę w Chile. Nie jadę tam na podryw, nic na siłę, mam zupełnie inne cele ale jak już tam będę to czemu by nie skorzystać. Wiadome jest dla wszystkich że kobiety tam potrafią być nieziemsko piękne. W internecie znalazłem opinie że są strasznie otwarte, gadatliwe ale wcale nie tak łatwe w wyrywaniu jak niesie legenda. Chętnie poznam opinię jakiegoś doświadczonego brata. Pozdrawiam Braci
  4. Witajcie bracia, skromna aktualizacja. Mój wyjazd zbliża się coraz większymi krokami. Kłótni w zasadzie o niego nie ma ale są setki kąsliwych uwag, "ty to sobie zaraz odpoczniesz" , "ty będziesz sobie na plaży siedzieć z prawdziwą rodziną a dodatki zostawiasz w smogu" itp itp Do tego standardowe fuck logic: nie mówię nic o wyjeździe to są zarzuty że to temat tabu i coś przed nią ukrywam. Jak mówię o przygotowaniach to twierdzi że ją to nie interesuje. Zmieniłem coś ważnego w mojej postawie. Przestałem się czymkolwiek przejmować i emanuje radością. Stalo s
  5. @qbacki Zalecam wysoką ostrożność w kontaktach z ZUS, ja miałem z nimi same problemy i to poważne. Dziesiątki listów na rok po zamknięciu działalności z najdziwniejszymi kwotami jakie niby im zalegam. Po kilku wizytach okazywało się że jest wszystko ok po czym po tygodniu znów list o zaległościach. Skończyło się na tym że wysłali pismo do mojego aktualnego pracodawcy i siłą z pensji ściągnęli mi prawie 1000 zł nie mam pojęcia za co. Ja nigdy nie dostałem żadnego pisma ostrzegającego przed tym. Wg księgowej została mi już tylko droga sądowna żeby się odwoływać więc odpuściłem, za mała kwota a
  6. W moim małżeństwie statystyka mówi raz na tydzień, wg mnie to zdecydowanie za mało. Oczywiście mówi mi wprost że jak zgodzę się na drugie dziecko to będzie minimum codziennie. (i tak też było kiedy zgodziłem się na pierwsze dziecko). Troszkę "dziwne" że teraz jest wiecznie zmęczona i nie ma siły a jeśli się zgodzę to siły się nagle znajdą. Ona chyba sama nie widzi jak banalna to manipulacja
  7. Oj Bracie, najlepsza opcja moim prywatnym zdaniem
  8. @Matthew Z tym kontaktem jak będę na drugim końcu świata będzie na sto procent największa szopka. Ona będzie 24h na dobę atakować mnie na wszystkich portalach i będą dzikie sceny zazdrości. Niestety jest do tego przyzwyczajona bo w latach mojej białorycerskości "meldowałem" się przez sms co robię i gdzie jestem najrzadziej co pół godziny. Obstawiam że będą wielkie kłótnie o to że nie odzywam się X czasu. Będzie manipulacja pt: dziecko za tobą tęskni a ty się nie odzywasz, telefony z płaczem że dziecko o ciebie pytało i co ona ma jej powiedzieć. Zostanie sama z dzieckiem na sylwest
  9. @krótkowłosy Również dostrzegam pewną dysproporcję w jej "równaniu", wyjazd na weekend po moim powrocie sam zaproponowałem bo to jest fair. niestety ona mnie wcale nie szanuje i moje stawianie granic dla niej jest tylko nowym wyzwaniem do złamania mnie a ja muszę przyznać nie jestem jeszcze tak silny psychicznie żeby 24/7 trzymać ramę. Cholera to jest to. Nigdy o tym nie słyszałem. Ona jest DDA ja ją chciałem ratować i zdecydowanie poświęcałem siebie dla jej potrzeb by później czuć się w tym trójkącie ofiarą. I tak w koło. Troszkę mi to zryło beret jak się teraz dowiedzia
  10. @Matthew miło słyszeć że ktoś o mnie pamięta Co do testów na ojcostwo zgadzam się w 100 procentach. Muszę je zrobić zwłaszcza że w okresie kiedy zaszła w ciążę miałem problemy z "dochodzeniem" chyba od nadmiaru sexu bo wtedy też tak jej zależało. Nigdy wcześniej i nigdy później tyle tego nie było. Ale wracając do tematu w tym czasie tylko JEDEN RAZ skończyłem w środku. Chyba nadaje się do czerwonych beretów na snajpera jeśli umiem tak trafiać Problemem jest kasa, wyprowadzam od dawna bardzo małe kwoty do mojego schowka. Ale będąc uczciwym jesteśmy dość biedni i idzie mi to ciężko. Zwykle
  11. @Thalion rozumiem tylko nie wiem czy we mnie jeszcze jest nadzieja. Prawda jest taka że przez kilkanaście lat naszego związku a w szczególności od ślubu, byłem codziennie niszczony , poniżany, zmuszany do bezwarunkowej uległości. Teraz powoli to wszystko wraca tylko w bardziej wyrafinowanej formie. @Adolf tak naprawdę brak mi sił i motywacji do tresury, sam wiesz jakie to wymagające. Złapałem się już na tym że modlę się o to żeby mnie zdradziła albo uderzyła, zrobiła coś co pozwoliło by mi to zakończyć Z ciekawych obserwacji: przez ten czas bardzo się za siebie wziąłem
  12. @rewter2 Dziękuje bardzo mi wtedy pomogłeś, nie zapomnę tego. To że dziecko jest zabezpieczeniem przed moim odejściem jest oczywiste. Nigdy na nic nie napierała tak mocno. Nie liczy się dla niej nic tylko zajść w ciążę. @Tornado myślę że jeszcze ona nie kalkuluje na swoją sytuację materialną po rozwodzie tylko na zatrzymanie mnie, jest jej ze mną bardzo wygodnie. Już kiedyś wam pisałem o trudnej sytuacji mieszkaniowej w razie rozstania. Mieszkamy u mojego ojca w mieszkaniu komunalnym. Ani ja ani tym bardziej ona nie ma żadnych praw do mieszkania. Ona nie ma gdzie się w
  13. @Brat Jan Temat drugiego dziecka jest wałkowany non stop od początku jej "zmiany". Ona jasno stawia sprawę ze najbardziej marzy o dziecku i że tylko tego chce. Ostatnio usłyszałem że po powrocie z mojego wyjazdu będę się jej musiał jakoś odwdzięczyć za to że w tym czasie radziła sobie sama i najlepszym sposobem będzie: zabranie jej na weekend gdzieś i zgoda na drugie dziecko. A ja bezustannie stanowczo mówię nie, co kończy się popłakiwaniem i cichymi godzinami.
  14. Witajcie Bracia, pewnie kilka osób będzie i mnie pamiętało gdyż prowadziłem 10 miesięcy temu tutaj swój wątek który podlinkuję na końcu(otwieram nowy wątek zamiast odświeżać stary po konsultacji z moderacją). Chciał bym wam opowiedzieć dalszą historię i zapytać o radę. Krótkie wprowadzenie dla tych którym nie chce się czytać moich starych wypocin. Jestem 5,5 roku po ślubie, mam jedno dziecko, rok temu się obudziłem z letargu i zacząłem wychodzić z roli białego rycerza. Po wielu ciężkich bojach i porażkach zażądałem rozwodu. Żona oczywiście nagle się zmieniła, błagała, obiecyw
  15. @McKrzychu W tym temacie mogę się pełnoprawnie wypowiedzieć. W 2014 r kiedy w Polsce było jedynie kilka firm tego typu kupiłem takiego pro-drona za ok 15 tys zł. Rok firmę prowadziłem i to była bardzo ciężka praca. Ja oferowałem kompletną usługę wraz z montażem, lektorem, animacjami itp. Opłacenie tych wszystkich ludzi zjadało większą część zysku, wychodziłem z założenia że jak będę sam chciał wszystko robić to nie wyjdzie profesjonalnie. Nie robiłem wesel tylko większe firmy, deweloperzy itp. Dla mnie wiele nie zostawało a praca wiązała się z jeżdżeniem po całej Polsce, zdjęciami w najróżniej
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.