Jump to content

fischer

Użytkownik
  • Content Count

    123
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

39 Świetna

About fischer

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. I na razie przy tym obstaje. Tą drogą nie idę, telefon padł około 19:00 i wiem to bo sam widziałem i podłączałem do ładowania. Typ napisał około 22:00. Póki co kobiety nie obwiniam, bacznie będę obserwował co dalej - bez emocji i na chłodno. Póki co zdaje test i od tamtej pory nie było, żadnych niepokojących zachowań. Co do typa - jest skreślony u mnie jako osoba którą znałem - pomału przetrawiam tą kose od niego i zaczynam mieć wyłożone. Nauczka na przyszłość - nie dawaj sobie ręki ujebać za nikogo.
  2. To jest jednak idiota i wg mnie ma zaburzenia - po czasie dowiedzialem sie, ze potrafi podejsc do kobiety na ulicy czy w sklepie i nie znajac jej spytac w stylu: "ruchasz sie czy trzeba z Tobą chodzić". Z kim ja się zadawałem... 😕 Masz racje. Zmieniłem swoje myslenie, żeby ufać tylko sobie. Pewna grupa zawodowa. Nie wiem czemu tańczyła. Ale nie jestem wyznawcą zakazu tańcu z innymi w grupie znajomych. Ja mogę tańczyć, ona może tańczyć. Podejrzewam, że obszczymur sobie coś wkręcił przez to, że moja kobieta z nim zatańćzyła. Sorry, jestem na w
  3. Dlatego powtarzam, nie winie jej za to. Poprostu nie wierzyłem, że od "przyjaciela" można dostać taką kose w plecy. Bardziej to napisałem bo musiałem się wygadać.
  4. Nie oceniałem po wyglądzie itp. na miasto z nim nie chodzilem. Pomagałem mu z czystego serca. Należymy a w sumie to należeliśmy do pewnej hermetycznej społeczności o której nie chce wspominać publicznie. I od dzisiaj zacznę wyznawać taką zasadę
  5. na messengerze Dopuszczałem taką myśl ale po przeanalizowaniu na chłodno nie mam podstaw do obwiniania w tym temacie kobiety. Gościu wygląda i poziomem inteligencji dorównuje lumpom z monopolowego. Nie ma kasy, jest bezdomny, braki w uzębieniu, brak poprawnej polszczyzny itp. To nie jest typ do którego któraś mogłaby się ślinić. Najbardziej to boli mnie jego fałszywość, gościowi nie raz w życiu pomogłem, dostał pomocną rękę, kasę jak było trzeba a teraz takie coś odjebał. Nawet gdyby moja chciała i inicjowała kontakty z nim i to byłaby w pełn
  6. Wiesz co, z tego co widziałem ja i ludzie bezstronni to zainteresowanie było jednostronne - jego do niej. W sumie to nawet nikt nie podjerzewał, że on się tak zachowa. To dosyć hermetyczne towarzystwo i każdy za każdego dawał łapę uciąć. Podjerzewałbym kobiete ale widziałem sam jak jej telefon się rozładował i ja go podłączałem do ładowania i był cały czas wyłączony. W oddaniu telefonu do sprawdzenia ona nie miała, żadnego strachu - i mówie to poważnie - tutaj jestem pewny, że nie wiedziała, że on coś odpierdala. Nie można być pewnym wszystkiego ale tego, że ona nawe
  7. Przyjaciela już nie mam i to chyba dobrze, że tak wyszlo. Prędzej czy później odwaliłby coś lepszego. A co do onieśmielenia to sorry - mamy własny rozum i jakąś hierarchię wartości...
  8. Kiedyś napisał coś do mojej kobiety, wpadnijcie na impreze jak Nas akurat nie było. Ale mu grzecznie odpisała, że jest ze mną na wyjeździe i nie przyjdziemy. Potem nie pisał. Aż tu teraz takie coś odjebał. Przyłapałem go tylko i wyłącznie dlatego, że uciekł po tym jak zacząłem zadawać mu pytania.
  9. W sumie masz racje. Ale w tym wypadku nie obwiniam jej za sytuacje. Wezmę sobie to radę do serca.
  10. Witam Bracia, opiszę sytuację - w poprzednich postach można zobaczyć, że miałem parę rozkminek odnośnie tańców mojej z innymi itp. No i teraz hit albo schemat. Ignorowałem tańce z moim jak wtedy myślałem przyjacielem. Tańce wyglądały typu ojciec-córka czyli bez macań itp. Poważnie nie było nic co mogłoby wskazywać, że moja kobieta jest nim zainteresowana - o tak czysty tańce. No i nadeszła przełomowa chwila. Moja kobieta siedzi sobie obok mojego przyjaciela, ja siedzę obok niej gadam z nią po czym pytam przyjaciela z kim tam flirtuje na telefonie. Schował telefon, spes
  11. Mam dziękować za prostackie teksty "eee to kozak"? Spodziewałem się wyższego poziomu wypowiedzi. Tym co dali konkretne odpowiedzi dziękuje jak najbardziej. Po drugie mój post miał jedno pytanie: czy Wy ukrócilibyście tańce swojej kobiety z innymi? A wy piszecie poematy, że jestem jebnięty bo wpadłem na pomysł pójścia na kurs tańca dla myszki, że na pewno siedzę jak sztywniak i udaję, że jestem czymś zajęty i gul mi lata bo pańcia się dobrze bawi, że jestem wkurwiony i niepewny? Panowie - mnie to nie rusza że ona tańczy z innymi dlatego też spytałem czy wg Was p
  12. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Nigdzie nie napisałem, że zapiszę się na kurs tańca aby imponować własnej myszce - ale dopowiadajmy sobie. Ty już pokazałeś jaki z Ciebie kozak. Dzięki za konstruktywną krytykę a wróżki i jasnowidzów serdecznie pozdrawiam
  13. Zarys szczęki mojego kolegi jest bardziej podobny do kierownika stojącego pod sklepem monopolowym. Jak mam ochotę to tańczę z każdym z kim chce ale nie widzę fun z przetańczenia całą noc i bycia spoconym jak świnia. @zuckerfrei zrozumiałeś mój post zero jedynkowo. Ale ok. Mi tylko i wyłącznie chodziło o to czy wg Was dawać pozwolenie pańci na tańce z moimi kolegami czy to w Waszym mniemaniu jest przekroczenie granic.
  14. No właśnie, mogłem od razu zoobrazować jak wyglądają te tańce. Wiem, że naście lat temu zrobiłbym z tego aferę, że jak może wogole tańczyc z innym. Ale @Orybazy dałeś mi powód do myślenia czy nie zapisać się na jakiś ciekawy kurs - tylko jaki - w obecnych czasach to chyba discofox?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.