Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Siekierka

Użytkownik
  • Ilość treści

    44
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

18 Dobra

O Siekierka

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Bracia, błagam. Jaki ze mnie trol. To czysta prawda. A jedynie gdzie tu jest coś nie tak to ze mną. Teraz jak poznaje siebie to tragicznie to wygląda.
  2. @tytuschrypus Dziękuję. Rozejrze się za psychologiem. Ale ma być facet. I co się stało... Wstaje właśnie a tu kilka esemesow od niej!!! Że zniszczyłem jej życie, że jestem tchórzem oraz że jest pewna że mam kogoś. I to na 100%.I że już się nie odezwie. I że portier to był tylko pretekst żebym skończył związek i odszedł do nowej kobiety. Ale bzdury... Szok. Jest tak zakłamana że racjonalizuje sobie wszystko byle tylko nie dopuścić że jest coś jej winy.
  3. A rozstalem się i się nie odzywam. Ona też nie. A więc widzisz @Tomko. Nie odezwała się. I w sumie dobrze chyba. Teraz widzę jak miała na mnie wyjebane.Emcjonalnie nie za dobrze się czuje ale nie uciekam od tych złych emocji. Zacząłem pracować nad sobą. Nie kontaktuje się, nie dzwonie. @tytuschrypus Skomentujesz mój poprzedni post z odpowiedzią na te pytania? Myślę że pierwszy krok od uwolnienia się od tej toksycznej kobiety zrobiłem. Idę do przodu. Powoli ale idę choć cierpienie emocjonalne się pojawia. Ważne że jest zero kontaktu.
  4. @tytuschrypus Dlaczego bycie samemu albo bycie bez niej sprawia, że się boisz? Ciężko mi odpowiedzieć ale postaram się najszczerzej jak potrafie. Czemu? Widzisz. Zawsze miałem kogoś. Czy tp przelotne związki czy stałe. Chyba się boję że sam zostanę. Chyba tak. Dlaczego rzeczy, które robi (awantury i sceny za to, że kobieta się do Ciebie uśmiecha, pisanie za Twoimi plecami z innym mężczyzną i objeżdżanie Cię) nie spowodowały w Tobie refleksji? Spowodowały refleksje. Wiem że z tego nic nie będzie ale "coś" mi nie dawało odejść. Strach przed rozstaniem, ból. Naprawdę zaangażowałem się. Dlaczego ją szpiegowałeś, a gdy wyszpiegowałeś w sumie to, czego się spodziewałeś nic z tym nie zrobiłeś? Chyba dlatego że do zdrady nie doszło. Dlaczego nie jesteś konsekwentny w swoich zapowiedziach? Chyba właśnie dlatego taki byłem że bałem się i akurat przeżywam uczucie pustki i bólu. Wstyd się przyznać ale jestem introwertykiem i po prostu wycofuję się gdy coś złego się dzieje. Myślę też że dużą rolę odgrywa sex. I to z atrakcyjną kobietą. Czego nauczył Cię pierwszy rozwód? Że zdrad się nie wybacza. Chyba tylko tego. I może jeszcze że małżeństwo to syf. Dlaczego mimo pierwszego rozwodu chciałeś wziąć po raz kolejny ślub? (czytałem, wiem że już nie chcesz, ale chciałeś - a Ty znasz tą podfruwajkę dopiero dwa lata - masakra btw.) Tak. Był taki okres że chciałem.Ale szybko przeszło. I teraz jak tak myślę to ona tak naciskała na zaręczyny a ja by jej nie stracić kupiłem pierścionek. I wiesz co? Chyba też sex. Tytusie, najgorsze jest to że brniesz w to ,mimo że wiesz że nic z tego nie będzie bo np.gdybyśmy razem zamieszkali to byśmy się pozabijali o jej jazdy i ogólnie charakter. Ja też potrafie krzyknąć i opierdolić solidnie. Ale to cholera jakieś uzależnienie jest. Zdajesz sobie sprawę że tylko syf z tego wyjdzie a nic nie robisz by temu zaradzić. Kłócisz się, drzesz jape na nią, ona też drze i wierci dziure w brzuchu oraz czasem szuka zaczepki. Większość czasu jest miła, można liczyć na nią ale widzicie co wyprawia. Nie wiem. Może czekałem na jej zdradę by ją w dupę kopnąć. Odpowiedziałem najszczerzej jak mogłem.
  5. @Krugerrand @Adolf @Still Na razie jestem dupa a nie facet. Koniec z tym!!! Nigdy już się nie skontaktuje z tą kobietą. Od teraz. Od godziny 17:20 biorę się za siebie. Jakiś czas będę milczał w tym wątku ponieważ niektórzy tutaj uważają że jestem trolem. Myślę że to będzie ostateczny dowód że nim nie jestem i nie nabijam stron wątku. Napiszę za jakiś czas jak się sprawy mają. A wszystkim Braciom co potraktowali moją historie poważnie, serdecznie dziękuję. I...zastosuje się do rad. A tym co uważają że jestem trolem,życzę by nie mieli takiego powitania jak ja, gdyby kiedyś zalogowali się na innym forum z jakimś poważnym problemem. @wolnystrzelec Dziękuje.
  6. Naprawdę myślicie że to fake? Mam Wam na grób Ojca przysiac? Jeśli tak to PRZYSIEGAM
  7. Nabijacie się ze mnie... To nie jest w porządku. @Still Nie mamy dzieci. A jak dałem radę po rozwodzie? Normalnie poczułem ulgę i długo nie rozpamietywalem. @Normalny @dyletant Naprawde Was to bawi? Człowiek cierpi... A Wy... Ech.
  8. Ale dałem dupy po całości... @teddy1 Postaram się, naprawdę się postaram nie kontaktować się. Cholernie mi ciężko.
  9. Bracia, to jakiś piepszony haj. Właśnie zadzwoniłem do niej. Nie odebrała... Jak szmata zadzwoniłem... I gdy nie odebrałem napisałem smsa. Mam zjazd konkretny. :( CHOLERA, CO SIĘ DZIEJE...
  10. @JoeBlue No portier. Nie rozumiem jak nic nie ma do tematu? Z tym dziadkiem pisze non stop. I prosiłem by to zakończyła a ona miała to w dupie. Mimo że zagroziłem że odejdę. A u mnie cisza. Nie kontaktuje się. JA czuję się nadwyraz dobrze. Aż dziwnie. Pewnie będą jeszcze zjazdy i pierdzielnik emocjonalny.
  11. Chyba terapia FLOW? Tak? Oj to jest ponizajace że tak blisko z dziadkiem jakimś jest, mimo że zdrady fizycznej nie było. @tytuschrypus Naprawde nie mam takiej funkcji. Ale ona i tak się już nie skontaktuje. Znam ją. Zresztą po tym caloksztalcie ma na mnie wyjebane. Podejrzewam że była tylko ze mną bo jako takie wykształcenie mam i na brak kasy nie narzekam. Teraz tak myślę... Przecież fakt pisania z tym portierem, mimo moich próśb to całkowity brak szacunku do mnie i zero lojalności. Na razie się jakoś trzymam. @Stradi Fajny post. Pewnie wiesz jak się teraz czuję. @Holden Oj poniżajace. Jak szmatką się czuje.
  12. @Still @Tomko Nie odezwie się. Znam ją bardzo dobrze. Kiedyś jak była kłótnia konkretna nie odezwała się 10 dni. Oczywiście ja się odezwałem. Nie mam telefonu z możliwością blokady. Niestety. @Normalny Napisałem do tego Ocal Siebie. Na razie prosząc o radę.
  13. Bracia. @Adolf @Taboo @tytuschrypus @Imiennik @Normalny @Tomko @Isildur @Still @Krugerrand @Stradii inni Bracia piszący w tm wątku. Właśnie się rozstalem. Za wszystko mnie obwinila, jazda konkretna. Wręcz masakrycznia. Zrobiłem to przez telefon. Nie chcę jej już oglądać. Dużo mnie to wszystko kosztuje zdrowia. Ciśnienie 160/92. Powodem był ten portier. Powiedziałem że prosiłem żeby się nie kontaktowała o że to olala, że jest nielojalna. Zgadnijcie co zrobiła? WYPARLA SIĘ. I zrobiła awanturę że to moja wina i że pewnie kogoś mam. Zwarlo jej styki. Na razie tyle. Muszę wziąść chyba Captopril na to ciśnienie... Czuję się podłe a wiem że będzie gorzej w mojej głowie. To wszystko naprawdę odbija się na mnie. Ale rozumiecie? Wypadła się znów oczywistej rzeczy że z nim pisze. Teraz już milczy i się nie odezwie. Znam ją. Muszę się położyć... Przepraszam Was najmocniej.
  14. Nie wiem. Może bym potrafił. Teraz piszę mi smsa że jest jej smutno że prosiła o mmsa z moim zdjęciem, że ona dwa już wysłała a ja nic. I wyobraźcie sobie Bracia że to już może być powód do "emocjonalnych przepychanek" Cholera, to jakiś haj jest! Ale skończy się to coś tak czuję. Te chore jazdy o nic.
  15. Dziękuje Wam serdecznie Bracia za to co dla mnie robicie... Szczerze dziękuję. Myślę że nie jestem taki beta i taki słaby. Troszkę mnie nie doceniacie.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.