Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Siekierka

Użytkownik
  • Content Count

    54
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

27 Świetna

About Siekierka

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Taboo Myślę że tak. Nie mam wobec niej jakiś uczuc wyższych i są jasne zasady. Zero emocji. Zresztą nad tymi moimi emocjami też pracuje. Pisałeś w którymś z wątków, jeśli dobrze kojarze, że też byłeś w takim toksycznym związku. Ile sie zbierales do kupy by móc normalnie działać bez emocji i patrzenia w przeszłość?
  2. @Taboo Nie wiem co masz na mysli ale z tą panią ustalilismy że tylko dobra zabawa. Nic więcej. Wiem ze przez najbliższy rok nie mogę wejść w jakikolwiek związek by nie zryc sobie bani jeszcze bardziej. Dopiero jak przepracuje siebie, w szczególności dzieciństwo i dlaczego pozwalalem się tak szmacic temu toksykowi. Zero związków na razie. Tylko zabawa. Wiesz co mam na myśli...
  3. @zuckerfrei Chyba jeszcze za wcześnie na dystans choc powoli wszystko sie wycisza. Bardzo powoli to idzie ale jestem dobrej myśli. Dojście po takiej bardzo toksycznej relacji wymaga czasu a tu minął dopiero miesiąc. I dużo pracy jeszcze przede mną bo ten toksyk jeszcze siedzi w głowie. Pozdrawiam serdecznie.
  4. Nie wiem, nie interesuje mnie to. W chu... to mam. Strasznie śmieszne. Teraz się zajebiscie bawię, a to dopiero początek. Spytaj się go. Mogę dać Ci numer.
  5. @CalvinCandie Chyba dokładnie nie przeczytałeś historii. Juz to moja ex😀 A teraz wlasnie zbieram się powoli buchac z rogiem z kimś całkowicie innym😉
  6. @HateMeMore Ja byłem w związku z samotną matka. NIGDY WIECEJ. NIGDY. To świeża sprawa ale zryla mi tak psyche że powoli dopiero dochodzę do siebie. Zobacz mój wątek w Swiezakowni. Lepiej już być sam całe życie niż z samotną matką. Moja ex była zaburzona ale i tak przejawiala 90% tych zlych cech co chlopaki piszą na forum. I nie uważam że samotne matki to desperatki. Desperatami są faceci co wchodzą w takie związki gdzie dzieci nie są jego.Tak, to są właśnie desperaci. Na samą myśl o zwiazku z samotną matką dostaje spazmow. A kiedyś myslalem dokładnie jak Ty. Przeczytaj mój wątek i sie wypowiedz. Ciekawe jakie będą Twoje przemyślenia.
  7. Dzięki @azagoth Dzięki Tobie i Braciom @tytuschrypus @Pytonga @Adolf @Stilloraz wszystkim co sie udzielali w moim wątku. Od razu chcę prosic o radę. Na jutro mam możliwość spędzić miłą noc sam na sam z jedną Panią. Co myślicie? Nie za wcześnie na to wszystko? Nadmienię że w tym wypadku nie chodzi o jakiś związek tylko spędzenie czasu. No wiecie 😉
  8. Dziękuję @osadnik @misUszatek @Still Tylko zwycięstwo to jest naprawdę okupione psychiczną trauma. Prawie udalo się jej mnie zniszczyć psychicznie. Psycholog stwierdził że stosowala przemoc psychiczną etc. Mniej więcej to co Wy piszecie. Stwierdzil też że posiada cechy zaburzeń z wiązki B. Czuje się coraz bardziej mocny psychicznie, pracuje nad sobą dzień w dzień. Wyczekuje tego pięknego dnia kiedy ten byly toksyk opuści mój umysł bo z życia go juz wypiepszylem.
  9. Bracia, nowe wiadomosci. Zasada zero kontaktu dalej trwa ale dowieszialem się od kumpla że rozpowiada ludziom że ją nekam, że opowiada że jestem zaburzony, non stop do niej piszę, opowiada że aż mnie zablokowala bo jej żyć nie daje!!!! Nóż cholera jasna!!! Ale klamie tych ludzi, nawet raz sie z nią nie skontaktowalem. Co to ma być? Ona jest normalna? A jesli chodzi o moje samopoczucie jest coraz lepiej, choć jest bardzo ciężko, lecze sie z tego toksycznego związku, pracuje nad sobą. Dziękuję raz jeszcze bracia. Będę co jakiś czas informowal co sie dzieję.
  10. Nowe wiadomości z lini frontu. A więc związek zakonczony definitywnie. Nie wiem co sie dzieje z nią i u mniej. Wdrozylem zasadę Zero Kontaktu. Ona nie pisze, nie kontaktuje się i gitara. Niech się sama bawi w tym swoim toksycznym gownie. Dużo czytan, pracuje nad sobą. Zdalem sobie sprawę jaka to toksyczna baba. Jest bardzo ciężko oczywiście ale daje radę. Dam radę Bracia. Jedno mnie boli najbardziej. Że taki starszy koleś był dla niej wazniejszy niż ja. Chociaż... Jak pisal @tytuschrypus że problemem jest to co ona do niego mówiła a nie że z nim flirtowala. I oczywiscie ja. Tu tez wielki problem. Powoli opuszczam strefe konfortu i ten piepszony matrix.
  11. Bracia, błagam. Jaki ze mnie trol. To czysta prawda. A jedynie gdzie tu jest coś nie tak to ze mną. Teraz jak poznaje siebie to tragicznie to wygląda.
  12. @tytuschrypus Dziękuję. Rozejrze się za psychologiem. Ale ma być facet. I co się stało... Wstaje właśnie a tu kilka esemesow od niej!!! Że zniszczyłem jej życie, że jestem tchórzem oraz że jest pewna że mam kogoś. I to na 100%.I że już się nie odezwie. I że portier to był tylko pretekst żebym skończył związek i odszedł do nowej kobiety. Ale bzdury... Szok. Jest tak zakłamana że racjonalizuje sobie wszystko byle tylko nie dopuścić że jest coś jej winy.
  13. A rozstalem się i się nie odzywam. Ona też nie. A więc widzisz @Tomko. Nie odezwała się. I w sumie dobrze chyba. Teraz widzę jak miała na mnie wyjebane.Emcjonalnie nie za dobrze się czuje ale nie uciekam od tych złych emocji. Zacząłem pracować nad sobą. Nie kontaktuje się, nie dzwonie. @tytuschrypus Skomentujesz mój poprzedni post z odpowiedzią na te pytania? Myślę że pierwszy krok od uwolnienia się od tej toksycznej kobiety zrobiłem. Idę do przodu. Powoli ale idę choć cierpienie emocjonalne się pojawia. Ważne że jest zero kontaktu.
  14. @tytuschrypus Dlaczego bycie samemu albo bycie bez niej sprawia, że się boisz? Ciężko mi odpowiedzieć ale postaram się najszczerzej jak potrafie. Czemu? Widzisz. Zawsze miałem kogoś. Czy tp przelotne związki czy stałe. Chyba się boję że sam zostanę. Chyba tak. Dlaczego rzeczy, które robi (awantury i sceny za to, że kobieta się do Ciebie uśmiecha, pisanie za Twoimi plecami z innym mężczyzną i objeżdżanie Cię) nie spowodowały w Tobie refleksji? Spowodowały refleksje. Wiem że z tego nic nie będzie ale "coś" mi nie dawało odejść. Strach przed rozstaniem, ból. Naprawdę zaangażowałem się. Dlaczego ją szpiegowałeś, a gdy wyszpiegowałeś w sumie to, czego się spodziewałeś nic z tym nie zrobiłeś? Chyba dlatego że do zdrady nie doszło. Dlaczego nie jesteś konsekwentny w swoich zapowiedziach? Chyba właśnie dlatego taki byłem że bałem się i akurat przeżywam uczucie pustki i bólu. Wstyd się przyznać ale jestem introwertykiem i po prostu wycofuję się gdy coś złego się dzieje. Myślę też że dużą rolę odgrywa sex. I to z atrakcyjną kobietą. Czego nauczył Cię pierwszy rozwód? Że zdrad się nie wybacza. Chyba tylko tego. I może jeszcze że małżeństwo to syf. Dlaczego mimo pierwszego rozwodu chciałeś wziąć po raz kolejny ślub? (czytałem, wiem że już nie chcesz, ale chciałeś - a Ty znasz tą podfruwajkę dopiero dwa lata - masakra btw.) Tak. Był taki okres że chciałem.Ale szybko przeszło. I teraz jak tak myślę to ona tak naciskała na zaręczyny a ja by jej nie stracić kupiłem pierścionek. I wiesz co? Chyba też sex. Tytusie, najgorsze jest to że brniesz w to ,mimo że wiesz że nic z tego nie będzie bo np.gdybyśmy razem zamieszkali to byśmy się pozabijali o jej jazdy i ogólnie charakter. Ja też potrafie krzyknąć i opierdolić solidnie. Ale to cholera jakieś uzależnienie jest. Zdajesz sobie sprawę że tylko syf z tego wyjdzie a nic nie robisz by temu zaradzić. Kłócisz się, drzesz jape na nią, ona też drze i wierci dziure w brzuchu oraz czasem szuka zaczepki. Większość czasu jest miła, można liczyć na nią ale widzicie co wyprawia. Nie wiem. Może czekałem na jej zdradę by ją w dupę kopnąć. Odpowiedziałem najszczerzej jak mogłem.
  15. @Krugerrand @Adolf @Still Na razie jestem dupa a nie facet. Koniec z tym!!! Nigdy już się nie skontaktuje z tą kobietą. Od teraz. Od godziny 17:20 biorę się za siebie. Jakiś czas będę milczał w tym wątku ponieważ niektórzy tutaj uważają że jestem trolem. Myślę że to będzie ostateczny dowód że nim nie jestem i nie nabijam stron wątku. Napiszę za jakiś czas jak się sprawy mają. A wszystkim Braciom co potraktowali moją historie poważnie, serdecznie dziękuję. I...zastosuje się do rad. A tym co uważają że jestem trolem,życzę by nie mieli takiego powitania jak ja, gdyby kiedyś zalogowali się na innym forum z jakimś poważnym problemem. @wolnystrzelec Dziękuje.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.