Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'borderka'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Jak kupić książki, nagrania i złożyć dotację
    • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
  • Rozwój - przejmujemy władzę nad światem :>
    • Co zmienić na Forum - Dział Techniczny
    • Rozwój idei Forum
    • Radio Samiec!
    • Czasopismo
    • Dotacje
    • Ważne
  • Klub Weterana
    • Zasłużona Starszyzna
  • Relacje
    • [ŚWIEŻAKOWNIA] - 'Moja historia'.
    • Na linii frontu; podrywanie
    • Seks
    • Manipulacje kobiet i obrona przed nimi
    • Moje doświadczenia ze związku, małżeństwa
    • Sprawy rodzinne i dzieciaki
    • Rozstania, zdrady, prawo rozwodowe.
    • Mądry Mężczyzna po szkodzie.
    • Ściana hańby
  • Zaburzenia emocjonalne, psychiczne Pań i Panów
    • Borderline
    • Narcyzm
    • Depresja
    • Pozostałe zaburzenia
  • Męskie i niegrzeczne sprawy
    • Samodoskonalenie i samowychowanie
    • Bad Boy
    • Hajs i inne dobra materialne
    • Wtopy i upokorzenia
  • Youtube - ciekawostki, dramy, informacje, nowinki
  • Sport i zdrowie
    • Sport
    • Zdrowie fizyczne i psychiczne
  • Polska i świat
    • Co w zagrodzie i za miedzą
  • Stulejman Wspaniały
    • Stulejman Wspaniały
    • Survival w terenie
    • Przydatne umiejętności
    • Zestawy ewakuacyjne
    • Ogień, woda, żywność, ubrania, energia
    • Broń i narzędzia
    • Apteczki, zestawy medyczne, pierwsza pomoc, higiena
    • Schronienie, domy, bunkry, ziemianki
    • Urządzenia, pojazdy, gadżety
    • Książki, opracowania, podręczniki, artykuły, wiedza - związane z survivalem
    • DIY, "patenty", life hacki
  • Motoryzacja i Technologie
    • Wszystko co jeździ, pływa i lata.
    • Komputery
    • Technika i sprzęt
  • Hobby
    • Zainteresowania
    • Hobby i twórczość
  • Duchowość
    • Nie samym ciałem człowiek żyje
  • Rozmowy przy wódce
    • Flakon, kielon i zagrycha
  • Rezerwat dla Kobiet
    • Dlaczego tak?
    • Bara-bara
    • Wokół domowej 'grzędy'
    • Bóg stworzył kobietę brzydką, więc musi się ona malować.
    • Niedojrzali emocjonalnie faceci - ploty - dupoobrabialnia ;)
    • Kobiecy kącik 'kulturalny'
  • Domowa grzęda
  • Samczy Mobil Klub's HydePark- zbiór tematów niepasujących do pozostałych kategorii
  • Samczy Mobil Klub's Rowery
  • Samczy Mobil Klub's Powitalnia
  • Samczy Mobil Klub's Zabezpieczenia przed miłośnikami cudzej własności.
  • Samczy Mobil Klub's Samochody
  • Samczy Mobil Klub's Latadła:szybowce, śmigłowce, rakiety, balony :)
  • Samczy Mobil Klub's Motocykle
  • MacGyver a's GADGETY MĘSKIE : ......?
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • Młodzi samcy w równowadze's Tematy
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • IT's Linux
  • IT's Przywitaj się i napisz czym się zajmujesz.
  • Klub poligloty's Jaki język
  • NAUKA - SCIENCE's Wprowadzenie do Metodologii Naukowej
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Reprezentacja Polski
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ekstraklasa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka klubowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Piłka międzynarodowa
  • Klub Pasjonatów Futbolu's Ogólne
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's s
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Pornografia - ubojnia pomysłowości, kreatywności i działania
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's 50 powodów aby porzucić pornografię
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Odwyk Piotra i nowe lepsze życie
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's NOFAP - Odwyk od A do Z
  • Klub NoFap walczących z uzależnieniem od pornografii bądź kompulsywnej masturbacji's Co robić by Nofap się udał?
  • Klub Wschodnioazjatycki's Ogólne
  • Klub Wschodnioazjatycki's Korea
  • Klub Wschodnioazjatycki's Chiny
  • Klub Wschodnioazjatycki's Japonia
  • Klub Wschodnioazjatycki's Mongolia
  • In web development's Przydatne linki
  • In web development's Mam problem

Blogs

  • Blog Ruchacza
  • Critical Thinking
  • Pan Kabat Blog
  • Bacy
  • Paweł z N.
  • Silvia
  • Blogosfera Vincenta
  • 105 kg skurwysyna
  • Droga do męskości
  • „Sukces jest czymś, co przyciągasz poprzez to, kim się stajesz.”
  • RysiekBlog
  • PZK
  • Aroxblog
  • Zasady Drugiej Strony Lustra
  • Prywatne zapiski Leona
  • Self Blog
  • friendship
  • redBlog
  • OpenYourMind
  • kootasBlog
  • Blog
  • The Samiec Post
  • TradeMe
  • Zapiski Eldritcha
  • Blog Chłopaka na Testosteronie
  • nowhereman80
  • ALPHA HUMAN
  • Myśli bieżące - filozoficznie ...
  • Samczym okiem
  • Za twórczością podążający, pragnący swego zaniku.
  • Ryśkowe szaleństwa.
  • Spira - żeby wygrać, trzeba przegrać
  • Scarcity of Knowledge
  • Throat full of glass
  • .
  • listy do dusz
  • Cytaty ważne i więcej ważne
  • Różne wypociny EjczFajfa
  • Moje przemyślenia
  • Blog Duńczyka
  • Podkręcili mi śrubkę!
  • Pułapki i kruczki
  • Jak działa rzeczywistość i kim jesteśmy - rozważania
  • TOALSWAHCADTLKCAFG
  • Arasowy blog postrzegania subiektywnego
  • Otwórz Oczy
  • Bez litosci
  • Przelewanie mysli.
  • Blog Metodego !
  • Boks - kompletnego laika trening
  • New Day at oldschool
  • Moim okiem
  • Czerwony Notatnik
  • Świadomość,Świadomość,Świadmość
  • Human Design: self-study
  • TOP seriali telewizyjnych
  • Szkaradny's
  • Coś tu może kiedyś będzie.
  • Przebudzenie z Marixa
  • Cortazarski Blog
  • .
  • Indigo puff obraża nasze forum na streamie!!!!!!!!!
  • Blogowo
  • Analconda
  • danielmagical ...fenomen patostreemow
  • W poszukiwaniu prawdziwych emocji
  • "Rz"ycie
  • Always look on the bright side of life...
  • Za horyzontem zdarzeń
  • Kubeł zimnej wody
  • Just Easy
  • .
  • Rody Krwi
  • sumer
  • Filmoteka Białego Rycerza
  • Życie W Kuchni
  • Człowiek Renesansu
  • BS lepsze niż Vitalia!
  • Okiem borderki, czyli świat z innej perspektywy
  • Blog Dzika
  • Podglądam siebie.
  • Światłopułapka
  • Wzloty i upadki ducha
  • Złote myśli Sary.
  • ezo
  • La chica loca
  • nowy rok numerologiczny rozpoczety
  • 30 dniowe wyzwanie.
  • 1
  • "Jak się przewróce to ja się za swoje przewrócę"
  • Coś Więcej...
  • Kobieta to rarytas dla bogaczy.
  • Narkonauta
  • Casual Gentleman
  • Luźne przemyślenia Ksantiego
  • .
  • Dziennik rozwojowy
  • Studęt tłumaczy
  • antymatrixman
  • Rapke
  • Między ziemią a piekłem czyli ile kosztuje spełnianie marzeń.
  • Archiwa Miraculo
  • IBS/SIBO - moje zmagania z chorobą
  • Wielka ucieczka z więzienia "Przeciętność"
  • Chore akcje z mojego poje*anego życia
  • Czas zapłaty
  • Jan Niecki - manosfera
  • Miejsce ulotnienia dla zbyt dużego ścisku pod kopułą
  • Z Przegrywu do Wygrywu
  • Droga do Zwycięstwa
  • Nerwica, lęki, pogadajmy.
  • Wewnętrzna stabilizacja świadomego mężczyzny
  • Baldwin Monroe...na płótnie
  • moj pulpit
  • Dobry, zły i brzydki
  • Różności
  • Uśmiechnięta (p)ironia
  • Instrukcja życia w systemie...
  • Orszak Trzech Króli
  • Human LATA - Od zera do ATPL'a.
  • Niezapominajka
  • Niezapominajka
  • Ozór na szaro
  • PsYCH14trYK
  • (...)
  • boczkiem przez życie
  • Ze szczura w Kruka (PuA, rozwój osobisty i duchowy)
  • Ozór na szaro.
  • Strumień świadomości
  • Przygody faceta w prawie średnim wieku
  • :-)
  • Esej - jaki jest i powinien być cel życia ludzkiego?
  • Eksponowanie kreatywności.
  • W samo okienko
  • Saturn i co dalej?
  • Zapiski
  • Jakie są korzyści z skontaktowania się z profesjonalną firmą w celu dochodzenia odszkodowania za poniesione straty?
  • Bruxawirus
  • Redpill
  • Naukowy blackpill
  • Czy to friendzone?
  • Jak żyć ?
  • Jak żyć, Panie Premierze?
  • Żywot wieśniaka poczciwego
  • Jack Hollywood
  • Analconda
  • smerfiBlog
  • Dzień, w którym przestałem być nieśmiały.
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • Tajlandia - Grudzień 2023
  • O podróżach
  • Porady Naturopaty
  • Antyglobalnie/lokalnie
  • Książki, social media NotebookLM i inne głupoty ;)
  • Blackpill - smutna prawda wychodząca do mainstreamu - śmierć redpilla w praktyce
  • Młodzi samcy w równowadze's Blog
  • Klub muzyków i kompozytorów (muzyczny)'s Blog muzyczny
  • Red Pill's Blog Redpill
  • Każdego dnia do przodu's Blog

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Miejscowość


Interests

Found 6 results

  1. Mam 34 lata. Pracowałem w jednej firmie około dwa lata. Byłem zawalony robotą, więc koleżanka z pracy (40 lat) załatwiła zatrudnienie swojej córki (20 lat). Plan – żebym jej przekazał część obowiązków. Na początku wyglądało to normalnie. Ale dziewczyna szybko zaczęła mnie podrywać. Teksty o tym, że zakończyła 5-letni związek, że jest wolna. W piątek po pracy pojechałem do niej – skończyło się seksem. Potem okazało się, że wcale nie zerwała związku. Typowa „9/10”, ale kompletnie rozchwiana emocjonalnie. Jej matka, gdy dowiedziała się, że spałem z córką, rozpętała aferę razem z innymi babami. Skutek – straciłem pracę. Ale to nie koniec. Gdy byłem już na wypowiedzeniu, córka zakręciła nowym gościem, którego zatrudnili na moje miejsce. Facet nie wytrzymał – odebrał sobie życie jeszcze zanim moja umowa formalnie się skończyła. Gdy mnie kiedyś najdzie wena opiszę tę historię, typowa narcyzka, po czasie wiem, że mi dała bo chciała przejąć know-how. Ta sytuacja mocno mnie rozbiła. Wiedziałem, że muszę jak najszybciej znaleźć coś nowego, żeby wejść w rytm pracy i odciąć się od myślenia o tym wszystkim. Zatrudniłem się więc na produkcji i poszedłem tam od razu po wygaśnięciu poprzedniej umowy. Problem w tym, że dojazdy i sama praca zabierały mi tyle czasu, że nie miałem praktycznie życia prywatnego. A że chciałem „kutasić” – założyłem Facebook Randki. Umówiłem się z jedną czterdziestką, od razu z nastawieniem na seks. I tak też było – 3 minuty po poznaniu się poszliśmy do łóżka. I teraz najlepsze: dwa dni później wróciłem do niej. I tak już zostało. Jesteśmy razem od półtora roku, mieszkam u niej. Wiem, że wielu pomyśli: „gościa pogięło”. Ale prawda jest taka, że w ogóle tego nie zakładałem. Stało się samo z siebie. Jak to wygląda naprawdę: Od początku miałem na nią wyjebane. To ona zaczęła się mocno starać – klasyczny lovebombing. Problem w tym, że laska ma tysiąc red flagów: jej matka popełniła samobójstwo, rozwód na koncie, lewaczka była w 8-letnim związku ze znajomym swojego byłego męża, którego zdradzała, zdjęcia z gościem z którym go zdradziła wysyłała mi z jego łóżka, cztery koty i syf w domu zanim mnie poznała, gdy pierwszy raz wyjezdzalem przyszedl do niej kumpel zeby naladowac aku za drugim razem spotkala sie z kumplem bierze Asertin, ma problemy z pamięcią, psycholog z zawodu, artystka z powołania, chwiejna emocjonalnie, wcześniej sporo piła, duzo butelek po winie w garażu, słaba relacja z ojcem po paru miesiącach, gdy postanowilem ją zostawić, rozbiła się samochodem i postanowilem wrocic jej pomóc ( po casie obstawiam, że mogła to zrobić specjalnie) kompleksy, roztrwania pieniądze na potęgę. Seks bez gumy, relacja emocjonalnie wybuchowa – a ja i tak miałem to wszystko w dupie. Wracając z jednej wycieczki, próbowała wysiąć z jadącego samochodu, od tej pory nigdzie dalej z nią nie pojechałem. Po tej akcji zmusiłem ją do wizyty u psychiatry, przyjmuje leki, lecz nie do końca pomagają, gdyż jest turbo zazdrosna. Dlaczego więc z nią jestem? Bo rzuciłem produkcję i od półtora roku nie pracuję. Ona mnie utrzymuje. Ma ogromny dom, kasę, pochodzi z bogatej rodziny. Ja wprost przeciwnie – wcześniej dzieliłem pokój z dorosłą siostrą u rodziców. Ona finansuje mi życie i wycieczki. W zasadzie co tydzień gdzieś wyjeżdżaliśmy – Polska i zagranica. Do maja tego roku odwiedziliśmy pięć państw. Góry, morza, jeziora, miasta, imprezy sportowe. Objechaliśmy całą Polskę. Sprawiała mi drogie prezenty, po parę tysięcy złotych Trochę to sie krzyżuje z najnowszym filmem „Moda Wysoka” (link: YouTube). No, ale dobra jak ktoś nie myśli chujem, to wie, że jak coś jest zbyt kolorowe to jest gdzieś haczyk. Ona oczywiście, że mnie kocha itp, oczekuje podobnych deklaracji ode mnie płacząc, lecz w międzyczasie rozrastał się problem z jej zadrością. Był od początku, lecz miałem to w dupie, gdyż wiedziałem, że z czasem to skończę. Zaczęło mi się to życie jednakz przyczyn pragmatycznych podobać. Obecnie jestem z nią zżyty, albo z życiem królewicza, nie wiem do końca, mam ochotę na inne cipki, wiem, że są i młodsze i świeższe, chociaż kielbasy nikt mi tak juz dobrze nie opracuje jak ona. Postanowiłem napisać ten tekst ponieważ historia jest w wielu aspektach bardzo podobna do tematu, który to przeczytałem: Stąd zrozumiałem, że ona ma bordera, mimo że twierdziła, że adhd. W pierwszych miesiącach, będąc już z nią, nadal używałem randek – chciałem sobie jeszcze „podupczyć”. Myślałem: nic wielkiego, początek związku, każdy swoje robi, chociaż jej nie zdradziłem, z nikim się nie spotkałem, byłem jej wierny. Problem w tym, że ona w końcu wpieprzyła się do mojego telefonu, włamała na fejsa, sprawdziła historię przeglądarki. Od tego momentu temat wraca jak bumerang. Do dziś co jakiś czas wysyła mi zdjęcia lasek, które znalazła, wypomina, że oglądałem profil 20-latki z poprzedniej pracy. Usunąłem nawet Instagrama, żeby to uciąć, ale to nic nie dało. Poza tym ciągle mi wypomina, że oglądałem Frywolnego, przyłapala mnie kiedyś na tym ( nie do zniesienia to jest) Zazdrość przeszła wszelkie granice. Była już zazdrosna o: facetów, niepełnosprawną dziewczynę na wózku, na którą spojrzałem, starą babcię, Pussycat Dolls, zespół Modelki, algorytm Twittera, a ostatni hit: podczas maratonu filmowego wyszła do kibla, ja włączyłem laptopa i odbiła się biała poświata na moich okularach – jej zdaniem to musiał być Instagram (w rzeczywistości czytałem posta na naszym forum 😃). twierdziła, że mam coś do ukrycia bo poszedłem sobie zrobić herbatę a zawsze to ona wszystko robi w kuchni. Po tych dwóch ostatnich nie odzywałem sie do niej parę dni, a ona do mnie, że zachowuje się jak jej matka w stosunku do niej. Może i ja mam coś z deklem, owszem, ale korzystam z życia ile mogę, z tym, że sam już nie wiem co robić, do domu rodzinnego z nią nie jeżdzę, bo boje sie ze cos odjebie, bylem z nia tylko 3 razy przez ten czas, zaraz mi sie relacja z rodziną spieprzy. Jest to nie do zniesienia, wiem, carpe diem i naprawde ciezko jest zrezygnowac z takiego zycia jakie prowadze i wrocic do swojej chujni, jej miasto to 100km od mojego rodzinnego zadupia. Teraz jak pisze ona jest w pracy, a ja cwicze i chilluje. Rame trzymam, staram sie, ale podejrzewam, ze ona mnie chce złapac na dzieciaka, bo ma kasy w chuj i moze mnie pozniej kopnac w dupe (chociaz juz powoli chce zebym poszedl do pracy, ja sie obawiam, że wtedy jej zazdrosc wyjebie jeszcze mocniej). Proszę o porady, odpowiem na każde pytanie, żeby rozwinąć temat.
  2. Witam Was. Z miejsca chciałbym każdemu z waszego wspaniałego grona podziękować za porady. We wcześniejszych wątkach wspominałem wam o sprawie z borderka i jej zdradzie emocjonalnej z innym. Otóż postanowiłem się z nią zabawić tym razem bez żadnego przywiązania. Powiedziałem jej, że chce do niej wrócić ale musi spełnić określone założenia. Musi uczęszczać na terapię (zerwała przez koronawirusa) oraz zerwać kontakt z tym gościem z którym tylko rzekomo się pocałowała. Po spotkaniu zaczęła mi się żalić jak to jej wszystko nie wychodzi (utrata pracy, a gdy miała rozmowę o pracę wymiotowała i nie poszła ze stresu). Wiedząc, że manipuluje postanowiłem z nią utrzymywać kontakt. Gdy minęło kilka dni zorientowałem się, że kontakt z tamtym fagasem jest dalej utrzymywany. A to co wcześniej mówiła że to skończony pajac i clown było kłamstwem. Dziwne że clown zaczął jej komentować posty oraz likować zdjęcia. To już ostatnia moja przygoda z borderka kopnąłem ją w dupe. Oczywiście w ostatniej chwili to ona zrzuciła winę na mnie, że jestem manipulatorem i niesamowicie ją zraniłem robiąc jej nadzieję. Także macie tutaj ciąg dalszy już skończonej tej przygody. Z tego wszystkiego doszedłem do wniosku, że żadnych drugich szans (zwłaszcza w sferze związkowej) oraz jak usłyszę frazę borderline zawijam żagle i uciekam w długą. Mam nadzieję, że wasze wakacje/urlop był udany. Trzymajcie się i powodzenia. Peace/love.
  3. Witam Was drodzy forumowicze. Chciałbym zapytać was przez ile partnerek i w jakich okolicznościach byliście zdradzani? Zakładam notkę, abyście podzielili się swoimi historiami i ich morałami. Jak mówi słynne powiedzenie, lepiej uczyć się na cudzych błędach. Ja miałem 4 partnerki. Wszystkie relacje rozpoczęły się od ich gwałtowanego zainteresowania przez 3 z nich zostałem zdradzony zeszły z jednej gałęzi na drugą, jedna z nich zostawiła mnie gdyż stwierdziła, że nie chce związku oczywiście kilka miesięcy później kolejny chłop. Tutaj moje kolejne pytanie czy w takim razie jestem betą? Pozdrawiam i dobrego wieczorka życzę.
  4. Witajcie, bracia! Trafiłem na to forum podczas poszukiwań instrukcji obsługi tzw. borderek i szybko zauważyłem, że dysponujecie obszerną wiedzą na ten temat... Poruszaliście już to, jak je rozpoznać czy czym to grozi, sam chciałbym jednak przegadać inną kwestię. Poznałem kobietę pół roku temu i od razu zrobiła na mnie obłędne wrażenie, więc szybko zacząłem podejrzewać, że coś jest nie tak - w końcu aż trudno było mi uwierzyć, że taka partia jest singielką. Od samego początku chętnie mówiła o swoich przeżyciach i problemach, więc nie musiałem długo czekać, by się przyznała do tego, że ma zdiagnozowane borderline... Rzecz w tym, że od tamtego czasu się spotykamy i myślę, że jestem zakochany, stąd moje pytanie: jak stworzyć szczęśliwy związek z borderką? Jak się z taką dziewczyną obchodzić, żeby znała swoje miejsce? Wiem, że pewnie powiecie, że oszalałem, ale czy ktoś z Was tego próbował, czy komuś się udało?
  5. Panowie, wczoraj byłem z kumplem na piwku i dowiedziałem się, ze mój były nietykalny płatek śniegu rozpowiadał wszystko naszemu wspólnemu znajomemu z pracy. Co gorsza, opowiadała mu jak miałem nieciekawy okres w moim życiu co się przekładało na słabe funkcjonowanie mojego żołnierza w wyniku stresu. Dowiedziałem się również ze nie wspierałem myszki a ona była taka pokrzywdzona i bezbronna. Zawsze myszka powtarzała ze prywatne sprawy powinno się trzymać dla siebie. Tez wiem wiele gównianych rzeczy o jej problemach psychicznych, widziałem dużo w jej domu np. Przemoc psychiczną jej matki do niej a nie chwaliłem się tym wspólnym znajomym. I pomimo tego, ze ona rozpowiadała chuj wie komu wszystko ja nie mówię nic bo wole zachować klasę. Mimo wszystko czuję się chujowo ze nasi znajomi są z takimi szczegółami na bierząco. Nie chce z nikim o tym gadać i więcej o niej wspominać w realu wiec wybrałem to by wygadać się tutaj. Najgorsze jest to ze nie wiem kto co wie i jaką mam przybrać postawę.
  6. Ok Bracia samcy Szukam porady wyjasnienia poniewaz szczerze zglupialem Moja Historia jest opisana na forum w skrocie zona (niestety ciagle rozwod w toku) to Borderka alkoholiczka Ciagle mieszka w naszym wspolnym domu za ktory nie placi Poblokowalem ja na telefonie I komunikatorach I jedyna mozliwosc kontaktu to meil (ciagle mam nadzieje ze zgodzi sie na sprzedaz domu) I oto jak dziala w zaleznosci od nastroju I zapewne ile wypila Pisze mi meile gdzie sa mega bluzgi I jaki to nie jestem be I ze to ja rozwalilem wszystko Kolejna porcja jestem przyjacielem I niech doradze co ma robic czy ma sie spotkac z nowym facetem (podsyla fotke) I nie wie sama co zrobic – ogolnie jest zajebiscie atrakcyjna (jej slowa) I takie ma branie na badoo Caly czas meile na litosc jaka to nie jest chora I umierajaca Czy ktos spotkal sie kiedys z takim czyms o co tutaj kaman? Rozumiem ze to jest psychol czy ktos ma jakis pomysl czy jest szansa jakos rozegrac taka osobe – zrobic cos aby zgodzila sie na sprzedaz domu I podzial kasy?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.