Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
  • wpisów
    12
  • komentarzy
    31
  • wyświetleń
    1189

Trening 9

Tomko

105 wyświetleń

Witam witam i o zdrowie pytam :) 

Po Sobotnim oklepie i pobiciu mnie na hali treningowej, postanowiłem odpuścić sobie Wtorkowy boks i pójść na Czwartkowy trening. Chciałem, żeby łokieć i przedramię przestały boleć a z biodra lekko zszedł czarny jak dupa szatana krwiak. Przedramię przestało boleć a placek zmienił się w fioletowy czyli znaczy, że można iść na trening ;) 

Na sali w Czwartek było dużo osób - najwięcej odkąd zacząłem chodzić. Nie skupiałem się jakoś na osobach, które przyszły więc po rozgrzewce, która tym razem była dość krótka i łatwa (aż dziw bo ten trener lubi dać po piźd... ekhm dupie) mieliśmy się dobrać w pary. No więc rozglądam się a tu znienacka mnie klepnął ktoś w łokieć rękawicą. Patrzę a to jedna z tych 13 latek, które chodzą na treningi. Myślę sobie - no to kurwa poboksowane. A ta szczerzy do mnie. Zaczęliśmy od prostych kombinacji i z każdym ciosem moja irytacja była coraz większa. W końcu klepnąłem ją w głowę rękawicą i mówię - unikaj. Ale rezultat nadal taki sam - poklepywanie z jej strony na totalny odpierdol. Nawet na rękawice nie patrzyła tylko gdzieś na boki. Po dwóch rundach jednak pojawiła się nadzieja, bo zmieniliśmy partnera. Tym razem już boksowałem z moim ziomkiem, którego poznałem niedawno. Przynajmniej równy z równym. Na sam koniec byłem kilka razy w parze z laską z ładnymi stopami a na sam koniec z jej facetem. Ma dziewczyna parę w łapach i przykłada się do treningów - sama przyjemność tak poboksować. No i cycki w sportowym staniku - dobre ćwiczenie na koncentrację i skupienie wzroku na rękawicach! Mówię to całkiem poważnie. 

Żartuję, cycki fajnie falują na boki ;) 

Kombinacje były różne - w lekkim sparingu cios za cios, 2za2, 3za3, do tego serie ciosów na rękawice z podchodzeniem, ciągłe boksowanie przez minutę i szybkie serie gdy partner mówi liczbę od 1-3 a my mamy zadać tyle ciosów. Trening uważam za udany, fajne endorfinki powoli zaczynają buzować. 

Obserwacje: 
- szkoda, że grupy są mieszane i w młodzi nie mają z kim poboksować. Uczestnictwo tej dziewczyny w zajęciach uważam za stratę czasu. Nawet trener nie poświęca jej uwagi, bo laska kompletnie się nie stara. 
- rotacja bioder dużo lepiej, uniki już coraz lepiej - udało mi się kilka ładnych ciosów uniknąć. 

  • Like 2


0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×