Jump to content

Nonconformist

Użytkownik
  • Content Count

    205
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

103 Świetna

About Nonconformist

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dziękuję za odpowiedzi. Po zastanowieniu się i podejściu do sprawy na zimno(od początku trzeba tak było w sumie, wiem, muszę popracować nad panowaniem nad sobą...), a nie na gorąco jak pisałem w pierwszym poście, stwierdziłem, że odłożę jeszcze trochę pieniędzy. To pierwsza myśl. Mogę za szybko ponieść klęskę i faktycznie, wyjść na nieporadnego dzieciaka który zwiewa z domu.. Odnosząc się do wcześniejszych postów i sprostowując: @Turop Przepraszam za sformułowanie "fizolska". Nie powinienem tak mówić. Wiele razy słyszałem teksty w moim kierunku "No co ty, na fizola
  2. Dobry wieczór Bracia, Chciałbym nakreślić swoją sytuację. Powoli mam dosyć siedzenia w domu ze starymi. Mam co 2-3 dni awantury na cały blok, stary jest alkoholikiem od 20tu lat, nic do niego nie dociera, nie chce się leczyć. Matka znerwicowana i pali fajki. Oboje na emeryturze, nieco ponad 60 lat. Mam wrażenie że im dłużej będę z nimi siedział, to jeszcze bardziej spieprzę sobie psychikę. Ojciec pił zawsze, jak byłem w podstawówce, w liceum, na studiach. Syndrom DDA praktycznie do końca życia pewnie będę miał. Dodatkowo leczę się tabletkami, 2 lata temu miałem dziwne schema
  3. Mam takie zdjęcie, nawet parę robionych ileś lat temu. Tylko tu się pojawia problem.. Teraz nie mogę grać na gitarze(ze względów zdrowotnych, lekowych). Nie wiem, czy je dawać czy nie? Musiałbym ściemniać coś, a to wyjdzie w końcu na wierzch... Po za tym już mi się rysuje w głowie coś, zdjęcie z dwoma najlepszymi ziomkami, zdjęcie jak robię zdjęcie aparatem hm.. To foto z bieganiem też dobry pomysł.
  4. 1. Na poważny związek nie jestem w sumie gotowy. Po za tym kłania się brak zasobów większych do tego. Raczej seks. 2. Może milfy i mogą być jeszcze jakieś rockmanki młode(powyżej 19-20 lat, żeby nie był to jakiś dzieciak) co słuchają podobnych klimatów, żeby było jeszcze o czymś pogadać.. ( ja mam 27 lat) 3. Męskość czyli(nie żadne kukoldztwo ) pasję, ciekawe wnętrze, to że raczej idę swoją drogą, nie jestem uległy, lubię mieć swoje zdanie. Nie wiem czy trzeci punkt dobrze wyjaśniłem bo na odległość i przez neta no to wiadomo jak jest..
  5. Dobry wieczór Bracia, Słuchajcie, nie zakładam specjalnie nowego tematu o takie pierdoły, nie chcę przed całym forum się radzić i szukać atencji.. Przyszedłem po kilka odpowiedzi w tym wątku. Pytanie mam odnośnie zdjęć, bo mi w jednym wątku napisali że nie wyglądam tak źle. Jakie foty mógłbym sobie strzelić z moim wyglądem i hobby? Jest szansa w ogóle żeby mnie częściej "matchowało"? Wygląd: -188 cm, raczej wysoki -sylwetka proporcjonalna, szczupły, brzuch mi nie wystaje jeszcze -waga 94 -twarz podłużna, prostokątna, trochę subtelna
  6. Tu coś jest https://www.bitchute.com/profile/pVeoSSdre77H/?fbclid=IwAR2J5pMqFQH2ZKWWqeNruPL4kRw2ikjzJ23uGu05NqxisxOpz_VETpM31Jo
  7. Też bym się skłaniał co do Twojego zdania. Zaintrygowało mnie zdanie przedmówcy, że po zdjęciu stwierdził, że typ jest słaby psychicznie.
  8. Widzę, że na psychologii się znasz, ciekawe zdanie. Jest słaby bo na tych sweet fociach cały czas jest pochylony do niej i się płaszczy? Co decyduje o tym, że z wyglądu ktoś jest słaby psychicznie? Pytam bez podjazdu, zainteresowało mnie to. Możesz w jednym poście odpowiedzieć na to pytanie i koniec offtopu Pozdro.
  9. Cześć Tak jak @Trevor doradzaeś, biegam co jakiś czas 3km po asfalcie. Póki co czasy wahają się w granicach 17 minut z czymś, gdyby nie oczekiwanie na sygnalizacji świetlnej, byłoby pewnie 15, 16 min. Póki co jest spoko, zainstalowałem aplikację adidas running, która działa z gpsem i mierzy czas z kilometrami. Chwalę sobie. Pozdrawiam.
  10. Ogółem przebiegłem dziś 3 km po lesie, były wzniesienia. Jeden kilometr zajmuje mi 5 minut z małym hakiem. Będę biegał codziennie/co drugi dzień. Na razie nic nie boli, nie szczypie i nie piecze. Po jakimś czasie znowu wypuszczę się na asfalt, ale nie będę się forsować jak wtedy. Pozdrawiam
  11. Odkopię trochę temat. Przeczytałem go, i wczoraj poszedłem pobiegać.(na chodniki) Po jakimś czasie biegania po lesie(kilka miesięcy, prawie codziennie, małe odległości), wypuściłem się na prawie 5. Nie wiem czy to dobry czas czy nie, ale zajęło mi to 26 min z kawałkiem. Tylko że po tym wczorajszym bieganiu, bolą trochę nogi, szczypie i piecze w okolicach kolan. Czy to przez brak rozgrzewki czy lepiej biegać po lesie?(miękkiej nawierzchni) Właśnie, lepiej biegać po lasach czy po asfaltach i czy pod typ nawierzchni istnieje specjalny typ rozgrzewki? @Trevor @[email protected]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.