Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Morfeusz

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1271
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Morfeusz last won the day on July 27

Morfeusz had the most liked content!

Community Reputation

1750 Świetna

About Morfeusz

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Mainstreamowy Matrix

Recent Profile Visitors

846 profile views
  1. Dla mnie bezpłodność to było by błogosławieństwo, w obecnym systemie prawnym i realiach. Na szczęście nie zakazali jeszcze wazektomii.
  2. @Maninblack Raczej inny bolec pancię zauroczył na imprezie, możliwe że był szybki numerek albo francja. Też średnio by mi pasowało branie samicy zaraz po innym, możliwe że jeszcze z jego wydzielinami. Bo on tylko opowiedział jej w nocy, że jest średnio dobry, albo jak bracia sugerują nie pozwolił jej zasnąć. @Still Akcja dobra, ale nagradzanie jej winem bez sensu.
  3. W Polsce? Globalnie? Skąd takie wnioski? @Aderix Polki mogą dawać w jeszcze większej ilości niż dotychczas np. Niemcom, Francuzom, Anglikom (tak jak teraz w Krakowie), zapładniać się z prezerwatywy, jak sobie doradzają i dostawać alimenty w ojro.
  4. Może nie zapłaciła za usługę, a jej uroda wymagała "dużego nakładu pracy i silnej woli", to wziął fanty.
  5. Strach pomyśleć, co tam gość musi przechodzić. Kiedyś to była niby romantiko-para, z tego co ich kojarzę. Przytulanie, za ręce, itd. 20 lat stażu i z czarodziejki zrobiła się czarownica. Chodzi plotka, że żona kiedyś przyprawiła mu rogi z przełożonym z poprzedniej pracy. Były jakieś kłótnie o to, ale ze względu na dzieciaka, gość wybaczył. Jej była najlepsza przyjaciółka w kłótni, wykrzyczała jej to w twarz, przy ludziach i przyjaźń damska się zakończyła. @Bullitt Gość nie zarabia dużo, tu jest też zapewne jego problem. Gdyby odeszła i musiał by płacić alimenty (na wtedy nie pełnoletniego syna), to żył by na jeszcze na niższym poziomie. Mieszkają w jego domu rodzinnym.
  6. @BydlakŚmierdziel Miałem podobnie w dłuższym związku. Haj hormonalny minął, wyszły różnice w światopoglądzie, ciężko było o wspólne tematy. Zaczęło się ograniczanie seksu, spadek szacunku do mnie. Zakończyłem związek, szkoda życia oraz zdrowia na trwanie i męczenie się z osobą tylko z przyzwyczajenia. Został bym tylko kolejnym frajerem robiącym za bankomat albo z alimentami w przyszłości.
  7. Wczoraj obserwowałem przez chwilę mieszające w pobliżu małżeństwo. Obydwoje przed 50-tką, ponad 20 lat stażu. Dorosły syn, brak wizyt policji, kłótnie kiedyś rzadko, prawie nie widoczne na zewnątrz, teraz słychać trochę częściej. Jednak nie wszystko złoto co się pozornie świeci. Mąż zarabia niewiele, normalna budowa ciała. Żona otyła, po ślubie spasła się jak świnia, zarabia teraz trochę więcej od niego. Samica kupiła psa, na którego chucha i dmucha. Zwierzę dość tępe i źle wychowane, rozpieszczone, ucieka, załatwia się w domu, itd. Jego żona pozornie bardzo miła i gadatliwa, paniusia z lekkim ąę. Wczoraj jej mąż rozmawiał przez tel. z kolegą, co było słychać. Małża obok ze swoim sierściuchem, który zaczął skakać na niego. Gość kilkukrotnie zwracał psu uwagę, ten nie reagował. W końcu zdenerwowany, nie przerywając rozmowy tel rzucił 2 przekleństwa do psa, żeby się uspokoił. Żona słysząc to wpadła w szał "jak się odzywasz do psa!!!", po czym zaczęła okładać go pięściami po torsie, aż hukało. Mąż pani z telefonem przy uchu, bez słowa tylko skrzywił się i szybko odszedł chowając za pobliski garaż, żeby nie dostać kolejnej serii ciosów. Dziękuje codziennie Bogu, rozsądkowi, a teraz także temu forum, za to, że nie dałem wmanewrować się małżeństwo swojej ex. Takie obrazki widzę wokół coraz częściej. Też widzicie przykłady coraz większego upodlenia i poniżania mężów przez żony, w swoim najbliższym otoczeniu?
  8. Witam, kolejna inna niż wszystkie. Mam nadzieję że potrzeba atencji na dziś zaspokojona. N 99% troll ale wyjdzie wkrótce w praniu.
  9. Moim zdaniem: 1. Zadać sobie pytanie jakich treści mężczyźni i ogólnie Twoi odbiorcy szukają? Odnośnie związków, samorozwoju, rozrywki, uprawiania sportu, walki z nałogami, itd. Przeanalizować zapytania z Google Analytics, dzięki którym trafiają na Twoje strony, portale i forum. 2. Dostarczyć im takie treści. Unikatowymi (nie kopiowanymi z innych źródeł) artykułami, poradami, ofertą książek i nagrań, które już masz. Co do spółek, mam mieszane uczucia i wiem jak się kończą, choć życzę Ci Marek jak najlepiej.
  10. @Sundance Kid Jeżeli długi warkocz jest dla Ciebie wyznacznikiem atrakcyjności samicy to współczuję fetyszu. Masz jeszcze kilka miliardów samic, z czego wiele powyżej 6/10. Po co tracić czas na jakąś zaburzoną, z którą nie zatrybiło? Gadzi mózg u 99% działa tak samo, pierdolo o inteligencji zostawmy lewackim mediom.
  11. 1 Randka - często od razu widzę z kim mam do czynienia. Większość to puste atencjuszki i pustaki, z podejściem "zabawiaj mnie", nie warte kilku minut mojego czasu. Kończę na tym etapie najczęściej i spławiam samicę. Czasami trafi się rokująca i responsywna, wtedy chce ją lepiej poznać, sprawdzam gdzie ma granice, itd. 2 Randka - jeżeli pancia przeszła do drugiej rundy, to ma u mnie szanse. Zaczynam eskalować dotyk, jeżeli nie udało się tego zrobić na pierwszej randce, itd. Zaczynają opadać maski, widzę już lepiej ile w niej gry i pozorów. Brak pocałunku na 2 randce jasno mi komunikuje, że samica jest wyrachowana a ja jej nie pociągam fizycznie. Na 100% szuka frajera - beciaka bankomatu, więc zgrywa trudną. 3 Randka - jeżeli nadal nie wejdzie pocałunek = koniec i next. Na 100% mam do czynienia z kolejną wyrachowaną suczą, która chce providera a nie mężczyzny.
  12. @smalczas Jesteś uprzedzony ale w lewackiej Europie to nie będzie najostrzejsza wersja islamu. Gwałty na masową skalę tutaj nie przejdą jak w Afryce. Niestety nie ma teraz innej siły/religii, która pozwoliła by przywrócić porządek w relacji mężczyzn - kobieta.
  13. Z tym kupowaniem gumek, też przerabiałem w czasach białorycerswa. To ja miałem je zwykle zapewnić, choć to kilka zł, więc nie było problemu. Większość samic wstydzi się je kupować, jedna nawet czekała na mnie pod apteką, bo wstydziła się wejść tam ze mną po gumki, w obcym dla niej mieście. Gdy w związku przeszliśmy na pigułki, ja płaciłem kilkadziesiąt pln co miesiąc. Na szczęście zbroja zaczęła mnie uwierać, powiedziałem ex, że płacimy po połowie (wychodziło po jakieś 20-30pln/osob.), bo to przecież i dla niej przyjemność. Zgadnijcie co nastąpiło? Stwierdziła, że przez nie przybiera na wadze (tak naprawdę żarła śmieciowy fast-food) i odstawiła na rzecz gumek, żebym to ja płacił.
  14. @zuckerfrei Jeszcze nie załapałeś że ten @Kanga1234 to na 99% troll robiący prowokację? Rozumiem płacenie cichodajce albo divie, prezent i zapłacenie czasami za partnerkę w związku, ponieważ nie ma kobiet w 100% za darmo. Jednak gość propaguje płacenie za wszystko, każdej samicy, obcym, których nie zna i tej w związku. Chwali się też tym, jak to niby byłej żonie oddal wszystko co chciała. To już kiepska prowokacja. Rekompensata sobie bardzo niskiego poczucia własnej wartości i robienie z siebie frajera.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.