Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ksanti

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    3277
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

3115 Świetna

3 Followers

About Ksanti

  • Rank
    Podporucznik

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    psychologia, gitara, pływanie, rolki, snowboard, Azja, IT

Recent Profile Visitors

5867 profile views
  1. O ja pierdole xD W sumie to jest ta romantyczna natura nastolatek o której pisałem. Młódka nieśmigana kocha najbardziej nie kalkulując ale ten przykład jest tak komiczny, że aż beka.
  2. @witia Ja dobrze zdaje sobie sprawę z tego czemu rozpadł się mój związek o którym wspomniałeś. Niepotrzebnie toczysz te swoje wojenki i szukasz zaczepki. Tak samo w wątku o IT teraz naskakujesz na chłopaków zamiast kulturalnie dyskutować.
  3. @witia aka @arch nie zaczynaj znowu swojego pierdololo.
  4. Poniekąd zgadzam sie z tym co napisał @Carl93m. Jednak wymieszał kilka wątków i rzeczywiście cieżko jest się do tego odnieść. Generalnie zauważyłem, że masa ludzi ale nie każdy ma coś takiego jak poczucie samotności. Nie jest to stricte samotność fizyczna a bardziej instynkt biologiczny. Też nie tyczy się ludzi a konkretnie znalezienia samicy i ustabilizowania życia związkowego. Bodajże nawet David Buss o tym pisał lub kioś inny z dziedziny psychologii ewolucyjnej. Prawdopodobnie siła tej potrzeby jest zależna od temperamentu i przekonaniu, że fajna laska jest na wyciągnięcie ręki lub nie. Przekonania biorą się z doświadczenia. Co do kwestii znalezienia kobiety jest trudno i jednocześnie nie jest. Zależy od tego w jakim środowisku się łowi. W jednym można to robić bezskutecznie nawet latami np. portale randkowe a w innym jakieś wąskie grono znajomych laski same będą się podkładały. W tym pierwszym wspomnianym kobiety dostają masę wirtualnej atencji i ogrom wiadomości. Stąd raz, że hipergamia wywala kosmicznie do góry, dwa nie mają czasu ani chęci odpisać każdemu, trzy rozleniwiają się i robią się roszczeniowe. To jest fejkowa relacja oparta na imaginacjach i wyciąganiu błędnych wniosków. W opozycji grono znajomych to laski, które żyją bardziej w realu gdzie obraz rzeczywistości nie jest tak zakłamany jak w internecie i więcej czynników wchodzi w grę. Oczywiście największy problem jest taki aby znalaźć samicę o parametrach porządanych. Sam jakiś czas temu się wpieniłem bo dodała mnie do ulubionych na Badoo młoda blondynka kompletnie w moim typie. Jednak nie mogłem nawet napisać bo jakieś kredyty wymagają aby móc pisać do tych ładniejszych (z wysokimi ocenami). Chociaż kto wie może to jakiś fejk był. Jednak to pokazuje jedną ważną rzecz. W realu jest niezwykle mała szansa spotkać laskę taką jaką się chce w dodatku jeśli nie jest się towarzyskim. A w internecie jest ich masa jak na widelcu ale nie da się do nich dotrzeć. Między młotem a kowadłem to budzi też poniekąd frustracje. Nie mniej jednak jest szansa ale tam gdzie laski nie dostają nadmiaru atencji oraz orbiterów. Czasem nawet trafi się niezły egzemplarz ale właśnie najgorze jest to, że takie okazje przechodzą koło nosa i nawet się o tym nie wie. Co do tej teorii z dojrzałym panem i młódkami to głównie utrzymanki na to lecą i laski z syndromem "tatusia". Z resztą im laska starsza i przebolcowana tym bardziej kalkuluje i jest mniej romantyczna. Dlatego takie już powyżej 24-26 łatwiej wyrwać na zasoby aniżeli wygląd bo ścianka i parcie na dzieci idą. Chyba, że znowu mamy do czynienia z kobietą, która nie ma świadomości starzenia się i myśli, że jest lepsza od 18-stek i zasługuje na księcia perskiego. Jeszcze na koniec taka mała obserwacja - mam wrażenie, że dzisiejsze laski 24 lat to granica gdzie stykają się wartości tradycyjne z nowoczesnymi. Młodsze już większość jest nowoczesnych wychowanych na internetach.
  5. To dobrze bo tak właśnie powinno działać ASMR, afirmacje i filmiki relaksujące przy tym to nic. Jeszcze jak mamy bodźce wizualne w postaci żeńskiego Chada to być może potęguje efekt. Sam osobiście posiadam kilka ulubionych artystek, które regularnie słucham/oglądam.
  6. "Co zrobisz, nic nie zrobisz"/ A raczej każdy naród jest jednakowo naiwny czy głupi w masie. Jedynie sytuacja geopolityczna jest różna.
  7. U mnie zawsze działa. Milion razy lepsze od afirmacji. Miłe z pożytecznym.
  8. @Kespert Zacytowałeś wypowiedź @Patton jako moją. W zasadzie wiem, że jest masa bezdomnych w dużych miastach ale nie patrzyłem nigdy na Amerykę z tej perspektywy, że ludzie są ogólnie biedni. Glównie Ameryka kojarzy się z hedonizmem, mamoną i konsupcjonizmem. Chociaż miałem też okazje poznać misjonarki mormońskie, bardzo miłe i skromne dziewczyny. Do tego nie brzydkie, amerykański look, białe i równe zęby oraz masa pozytywnej energii. Dobry materiał na żony pod warunkiem zmiany religii i zwyczajów. A tak pół żartem pół serio może szukać Himalajki w USA w imię zasady najciemniej pod latarnią lol. Laska z dobrym angielskim ogarnie się wszędzie za granicą, nawet lepiej niż u siebie. Głównym kryterium wygląd i potencjał. Bo jak wiadomo u nas i tak po inteligentnych dziewczynach nie zawsze można się spodziewać inteligentnych decyzji i zachowania.
  9. Chyba na takiej zasadzie, że już się wyszalały i dla nich Chad to uj a nie materiał na związek ale ta teoria wydaje się mocno naciągana lol. A tak serio to chwilę nad tym pomyślałem i doszedłem do wniosku, że może po prostu w JUESEJ na portalach jest zbliżony stosunek liczby kobiet do mężczyzn. W rezultacie atencja jest jakoś bardziej równomiernie rozłożona a jedna laska nie dostaje tak dużego dostępu do Chadów jak u nas. Warto by było to zbadać w eksperymencie kryptonim MAAG (Madison average american gurl).
  10. @life.begginer To by wskazywało na drogę samozatrudnienia jako specjalista, ewentualnie jakiś freelancing. Trzy cechy o najwyższym współczynniku tj. autonomia, specjalizacja zawodowa oraz kreatywna przedsiębiorczość to sugerują. Jednak jeśli chodzi o prowadzenie biznesu to już nie do końca byłby to dobry wybór. Nie przepadasz raczej za wyzwaniami oraz wyszedł niski współczynnik przywództwa, do tego jest prawie 50% dla stabilności i bezpieczeństwa. Także myślę, że test mógł nieco rozjaśnić sytuacje i nakierować w którą stronę warto by się rozwijać.
  11. @life.begginer Każdy ma inne potrzeby mentalne i wyznaje inne wartości. Skąd wiesz czy taki tryb życia, którym się "zachwycasz" jest dla ciebie? Być może sugerujesz się ślepo jakąś modą z Zachodu bez głębszej refleksji. Grunt to, żeby działać tak aby sobie nie zaszkodzić. Nie wiem czy wiesz ale są typu "osobowości" bardziej do tego predysponowane i mniej. Osobiście jestem zdania, że nie da się przemodelować swojego temperamentu o 180 stopni. https://www.pracowniatestow.com/testy/fill-out,wartosci-pracy-8.html Najlepiej zrób sobie ten test i podziel się wynikiem. Niedawno go odkryłem i moim zdaniem wiele może uświadomić/ wyjaśnić. Zacznij przede wszystkim od rozpoznania i autorefleksji dopiero potem weź się za odpowiednie książki.
  12. W zasadzie widziałem na tym video białorycerza po całości a jego dotychczasowy wizerunek w moich oczach jebnął. Z resztą na wykopie też coś pisali o nim, że zgrywa twardziela a w realu jest "nie zaradną pizdeczką" czy jakoś tak. Tam jakieś dowody rzekomo były i coś o jego siostrze, nie pamiętam już. Jest to gdzieś w internecie? Nie sądzę, toż to "jełop" ;D A tak serio wydaje mi się, że to człowiek mocno zamknięty w swoich poglądach. Coś zrozumiał, ponieważ dostał mocno w dupę ale tak to pewnie dalej będzie brnął w "swoją niepodważalną rację". Nie interesowałem się ale ponoć jakoś ostatnio Gargamel go zaorał konkretnie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.