Jump to content

Ksanti

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    4,394
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

4,964 Świetna

5 Followers

About Ksanti

  • Rank
    Kapitan

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    psychologia, gitara, pływanie, rolki, snowboard, Azja, IT

Recent Profile Visitors

10,884 profile views
  1. Erazmuz, chęć przygody a potem sztuczne problemy, które normalnie nie miałyby racji bytu. Zawsze mi szkoda blondynek, ale laski sobie marnują życie na własne życzenie.
  2. @Nico Jak nie ma jej w znajomych to nie widać, że odczytała wiadomości póki nie kliknie akceptuj prośbę kontaktu w folderze "inne". Miałem kilka razy sytuację, że kroś do mnie napisał i nie wiedzial, że ja wcześniej do niego pisałem. Moja wiadomość trafiła tak jakby do spamu. Co ciekawe nie każdy wie o tym folderze czy do niego wchodzi. Każda wiadomość do niego trafia kiedy pisze ktoś obcy. Niektóre laski co wiedzą o tym folderze nawet w niego nie wchodzą, aby nie musieć wertować setki wiadomości z członkami i głupimi tekstami.
  3. Ciekawa ankieta, widzę tryb badacza się załączył. Mój preferowany wybór to małżeństwo z rozdzielnością majątkową (no chyba, że byłbym stroną biedniejszą to rozważę też inną możliwość xd) lub związek bez ślubu. Wydaje mi się, że bez pierwszej opcji większość pań prędzej czy później wykruszy się z relacji, brak formalizowania relacji to raczej domena skrajnych progresiwistek. Ciekawa opcja z tym, że pańcia mnie utrzymuje ja się zajmuje ewentualnie dziećmi, pasjami, zajęciami dodatkowymi i luźno sobie żyje bez napinki. Bardzo to wygodnie brzmi, ale obawa o późniejsze dochody, emeryturę czy niezal
  4. To chyba jakaś ładniejsza wersja Martyny Wojciechowskiej. Kurcze, ale co za czasy się porobiły pokichane, dobry aryjski towar zasila matrymonialnie zagranice. A młode Julki bolcowane i zużywane niczym gumka po stosunku. Tak teraz zestawić to z tym jak muzułmanie pilnują swojej społeczności kobiet, aby nie zabrakło. Może tak wszyscy wyemigrujmy, aż w Polsce nic nie zostanie. We własnym kraju nie sposób znaleźć sobie żony, ciężko żyć i trzeba jechać specjalnie na drugi koniec świata, aby dokonać lepszej transakcji. Gdyby mi ktoś za dzieciaka powiedział, że tak będzie wyglądała dorosłość to po pi
  5. Patrząc na to jak jest można zgadywać, że ten procent w rzeczywistości pewnie jest kilka razy większy niż w teorii.
  6. Każdy mój związek wchodził wtedy kiedy laski były mną zainteresowane już od samego początku. Jedna z nich już po pierwszym spotkaniu mi wysłała smsa z wiadomością czy dotarłem do domu i nic mi nie jest. Potem sama szukała kontaktu fizycznego a dosyć grzeczna, nieśmiała i ładna dziewczyna była. Przy innych laskach tych niezainteresowanych od początku, chociaż na głowie stawałem nic z tego nie miało szans wyjść. To grubo, że nawet Ty jako Chad nie masz takich doświadczeń :d
  7. No niestety nie każdy spotka prawdziwie nim zainteresowaną panne. Większość musi wyprosić i dawać atencję do czasu, aż lepsza gałąź pańci do której ona wzdycha i za nim biega się wykruszy.
  8. Nie ma nigdy czego żałować, jeśli miałoby coś wyjść to by wyszło mimo wszystko. Laska prawdziwie zainteresowana sama wszystko prowadzi od A do Z tak, aby się udało. PS. Sam to kiedyś rozminiałem i jeśli nie wykorzystaliśmy jakiejś okazji to prawdopodobnie dana laska nie była taka ładna i wspaniała jak teraz się po latach wydaje kiedy weszła posucha.
  9. Sam się uczyłem z pomocą tej stronki. https://matematykaszkolna.pl/ To takie kompendium w pigułce.
  10. @Tomek9494 Jak wygląda takie CV od bota, o którym wspominasz?
  11. Cały rynek pracy w Polsce to patologia, wyścig szczurów i napinka, nie tylko dla niewykwalifikowanych. Do biura to nawet na darmowy staż nie idzie się załapać, a do korpy robią maglowanie i kosmiczne wymagania. Niekiedy większe niż na regulara z wyjątkiem wymaganych lat komercyjnych. Ktoś kto wchodzi dopiero na rynek pracy czy ma małe sztucznie nabite doświadczenie do papierka ma przekichane. W najlepszym przypadku odbijanie się po Januszexach cudem zdobytej pracy. No i ogólnie brakuje ofert pracy dla juniorów w jakiejkolwiek branży.
  12. @absolutarianin Bardzo wartościowy wpis, z tym przemysłem to rzeczywiście coś może być na rzeczy. W końcu do Azji wszystko jest przenoszone w imię wiecznej optymalizacji zysków. Kapitalizm sprawił, że człowiek to tylko cyferka w tabelce Excela. Jednak zainteresowało mnie, że wspomniałeś o ogrodniku. Ostatni cesarz Chin kiedy komuniści go zdetronizowali trafem szczęścia nie został skazany na śmierć a co więcej pozwolono mu dożyć końca żywota w spokoju jako ogrodnik. Sam nieraz zastanawiałem się nad tą fuchą. Praca na świeżym powietrzu, ruch, spokój, minusy to alergia może dać w kość, trudn
  13. @Dworzanin.Herzoga No to grubo, patrząc na to, że córka wyrosła na jakąś alternatywkę. Ale też szacun, że potrafi tak udawać, te jego teksty to nieraz złoto xd
  14. Ten CNC ma zdaje się jeszcze jeden minus, a mianowicie praca zmianowa co może zaburzyć zegar biologiczny a to jest poważna sprawa jak już do tego dojdzie. @Analconda W zasadzie nie warto, ale mimo to większość ludzi się przemęcza, bo w pracy czują się zaszczuci. Czy to korpa kontrolująca każde wyjście do łazienki odliczając od godzin pracy czy stanie cały dzień przy taśmie gdzie nawet kanapki nie można zjeść lub wyjść w dowolnym momencie czy przumus na siłę rozmawiania, dzwonienia, open space i inne gówna. Polacy to niestety jedna z najbardziej zapracowanych i obar
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.