Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bruxa

Samice
  • Content Count

    1325
  • Donations

    3.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1047 Świetna

About Bruxa

  • Rank
    Chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Gdzie, w pracy / sklepie / sąsiedzi? Jakieś przykłady ich zachowań? Agresywni mnie nigdzie nie atakują, jeśli ktoś nieprzychylny próbuje mnie urazić na zawsze zrywam albo ograniczam kontakt do minimum, był taki typ w pracy co na mnie naskoczył to mu odpyskowałam jeszcze agresywniej (fakt faktem że wyrwał mnie z lekkiej drzemki uups), myślę że takie reakcje ma się w swoim temperamencie albo nie. Rowerek zupełnie nie działa na oczyszczenie głowy, wręcz przeciwnie, to idealne 'miejsce' do rozmyślań. Lepsze jest prowadzenie auta albo jakiś inny wysiłek fizyczny.
  2. Nie mam za bardzo ochoty na książki, ale dzięki. Nie brzmi to dobrze, nie skorzystam. Ja mam na razie taką metodę, że jak coś mnie przytłacza zmieniam plany, choćby ze stratą, albo porzucam jakąś sprawę i hakuna matata, jak ktoś będzie miał pretensje to znajduję jakąkolwiek beznadziejną wymówkę. Liczę że samo się rozwiąże i liczę na szczęście. Może się w końcu na tym przejadę, nie wiem.
  3. Bad boye <- bad girl Jenny <- Forrest. Mężczyźni kochają tak jak kobiety, tylko są w innym miejscu układu. Forrest wybrał bad girl więc skończył jak skończył, Jenny wybrała narkotyki i puszczanie się to skończyła jak skończyła.
  4. Jak mam kilka rzeczy do załatwienia to nie mogę się na niczym innym skupić dopóki tego nie zrobię, czasami jak mam za dużo spraw na raz to przekładam ich realizację w czasie, albo jak mam się z kimś spotkać to też cały dzień o tym myślę i jestem jakaś niespokojna. Jakbym miała prowadzić jakąś małą firmę to chyba bym pierdolca dostała. Jak Wy sobie z czymś takim radzicie, jakieś sugestie?
  5. U mnie klasyk, schaboszczak. Kiedyś na podwórku pojawiły się kanie i usmażyłam je w panierce a la kotlety, pycha ♥. Planuję zrobić indyk w sosie cheddar z ziemniaczkami, jadłam trochę obiadów z carrefoura xD i to było jedyne smaczne danie. Spaghetti (z koncentratem pomidorowym jako sos), wieczorem zjadam resztę na zimno. Chleb z pasztetem i ketchupem.
  6. Wpadłam do rodzinnego domu gdzie spotkałam kobietę mojego brata + jej 12 letniego syna (taak, nieważne). Dzieciak wesoły i bystry, jakiś tam kontakt od razu złapaliśmy. Tymczasem z matką dziecka ten kontakt był już gorszy, w tym sensie że dzieciaka polubiłam a matka była mi obojętna. Brat z tym synkiem zaczęli rozmawiać na różne (bardziej) męskie tematy, audio/filmy/muzyka/różny sprzęt/jakieś tam zdarzenia ze świata, ona widziałam wolała pogadać na tematy rodzinne, praca, nasze bieżące sprawy czy może byśmy obgadały brata :P, no ale.. mnie to jakoś nie wciągało, więc dołączyłam do nich xD potem poszła się kimnąć na taras, a myśmy gadali w pokoju obok, nie jestem żadnym specem, ale odnajduję się bardziej w męskich pogaduszkach. Ponadto widzę, że kobiety trzymają jakąś dziwną rezerwę (przynajmniej w początkach znajomości), a mężczyźni nie. Od czasu do czasu lubię przejść do 'kobiecego świata' i wtedy jest ok, ale - od czasu do czasu. W związku z tym tak sobie myślę, podejrzewałam to już dawno, że związek + syn z tego związku byłby istną sielanką (jedno dziecko, nie wiem czy więcej bym chciała/zniosła). Wszystkie toksyczne wpływy samicze bądź białorycerskie byłyby przeze mnie blokowane (na partnera też bym nie mogła wziąć toksycznego idioty czy białego rycerza), jakby ktoś tą sielankę miał rozwalić to tylko ja sama. Tymczasem nie wiem cóż byłoby przy córce, jeśli by się interesowała typowymi rzeczami które jarają kobiety, miała głowę non stop np. w instagramie (jego przyszłym odpowiedniku) albo wszelkie kobiece przywary, nie miałaby jakichś pasji tylko ot typowe lub lansiarskie socjalne życie, to nie wiem czy miałabym z nią równie dobry kontakt. EW. zostałaby od najmłodszych lat wciągnięta bardziej w ten męski świat i jakoś by to było. xD Mam więc zagwozdkę.. chciałabym mieć syna, niekoniecznie córę. :/ Może za bardzo rozkminiam, rodzina to rodzina. Dwa. Kto na taki układ pójdzie, no sorry, związek + planowana ciąża.. z in-vitro by mieć syna?? --- Jakie Wy macie podejście, a może i doświadczenie? Co zrobić by fajnie wychować córę (zwłaszcza w dzisiejszych czasach), by mieć z nią dobry kontakt?
  7. Jak dają to bierę, a i tak na nich nie zagłosuję.
  8. Ja zostaję ze swoimi A, nie mam kompleksów na ich punkcie (kiedyś były idealne, teraz troszkę zwisy haha), wciąż je lubię, A + 170cm spoko proporcje (jeśli wyżej no to nie wiem). Nie chciałabym mieć silikonów w cyckach ani też botoksu. Jeśli poprawki to bez sztucznych ciał obcych, kiedyś myślałam czy nie poprawić nosa, bo chciałam mieć idealną twarz, tylko że to trochę ryzykowna operacja, ponadto jakby się optycznie zmniejszył to dla proporcji trzeba by też zrobić uszy, więc spasowałam - trochę żałuję. Dlatego może powinnaś zrobić jeśli jesteś zdeterminowana.
  9. Ty już mu nic nie mów. Straciłam część oszczędności i chcę teraz w spokoju popracować i odłożyć znowu trochę kasy, nie chcę by ktoś się tym martwił, wystarczy że ja się martwię. Jak jestem sama to czasem nachodzą mnie kiepskie myśli, jak się z kimś spotykam to chcę tylko towarzystwa tej osoby i gadki o pierdołach, relaksu, chcę się najeść, dobrze wyspać, towarzystwa, coś wspólnie porobić, chcę 'oczyścić głowę', wówczas może znajdę ochotę do zwierzeń. A wszyscy tylko się martwią 'Bruxa coś ci jest', 'Bruxa coś zmarniałaś, źle wyglądasz!', 'co się dzieje?' plepleple i to tylko zmniejsza moją ochotę do kontaktu. Nie tędy droga. Może to taki skryty typ jak ja - my chcemy kontaktu z drugą osobą bez skupiania się na naszych problemach. Przez pewien czas nie pracowałam i nawet nie wiedziałam gdzie zacząć, bo w pracy biurowej się kisiłam xD, teraz wreszcie wpadłam na lepszą (ostatni raz z powodu pracy byłam szczęśliwa w 2012-2013 haha) i mam nadzieję wyjść na prostą, na bezrobociu miałam mentalność żula (prokrastynacja, apatia, ucieczka od rzeczywistości), jestem leniem i nie lubię pracować, ale to był najgorszy okres mojego życia. Przykro, że mąż wpadł w idealizm który nie przyniósł mu nic dobrego. W Polsce rządzi kombinowanie i bylejakość, ktoś na forum pisał, że za granicą przykładają się do jakości pracy i terminów, a w Polsce musiał poganiać i nadzorować budowlańców, ktoś inny że prowadził uczciwie warsztat samochodowy i splajtował, a nieuczciwa konkurencja ma się dobrze, ja nawet po paczkach z allegro widziałam, że towar często nie jest nawet porządnie wyczyszczony, jak wynajmowałam mieszkanie to lodówka, okap były brudne (ale już w umowie jak **uj stoi że lokal przed oddaniem właścicielowi musi być dokładnie wyczyszczony), patelnia miała wygięte dno przez co przypalała jedzenie (teraz już wiem jak przetrzepać całe mieszkanie w poszukiwaniu lipy xD). Tu jest jak w piosence z serialu 'Blok ekipa', na odpierdol. Piep**yć złe ideały, szukać wartości tam gdzie one są. Przynajmniej macie siebie. Może wyjazd za granicę?
  10. Jeden koleś który mnie podrywał (Anglik) miał na nazwisko Ferrari (pokazywał dowód). xD Beka w dokumentach i lipny prestiż gwarantowany. @Łucja no ale we Włoszech to chyba jak w Polsce, rządzi mamma, teściowa. @Hatmehit a balanga z okazji przejścia dziewczyny przez próg? Z jednej strony lubię wesela, z drugiej strony ich drożyzna mnie przeraża, tyle kasy dla dalszej rodziny, która mnie mało co obchodzi. 😕
  11. Bo śluby to grabież majątku, nie chcą za cholerę należeć do męża (blokada seksu po ślubie), a też nie każdy kto nie daje się ograbić jest na tyle atrakcyjny by zaraz chciały się hajtać z intercyzą, a przynajmniej tak to widzę.
  12. Chodzi mi o to, że kobiety lubią emocje a mężczyźni ich brak, stąd nie ma kobiet lubiących wędkować za to lubimy kluby/dyskoteki, nawet ja introwertyczna, chociaż wstawiłabym tam introwertyków xD albo znalazła jakiś klub gdzie chodzi 'mój typ' ludzi. Dlatego ukryta, niby inna, ale lubiąca podobne rzeczy.
  13. Przynajmniej czuć, że masz do tej 'gęby' dystans. xD Zrzucają to szybko jak idą łowić następnego.
  14. Boże, znowu zdjęcia modeli i przywiązywanie uwagi do ubioru czyli babskie sprawy. Róbcie se ciałko, siłownia, praca fizyczna, pan pizda style 4 ze strony 13 ma extra łapę, ten biceps, mniaaam. Nie widzę tego zaniedbania mężczyzn, częściej widzę u mężczyzn brak pewności siebie co widać już po chodzie, czasem odwracaniu wzroku, czy tam aurze jaką roztacza wokół siebie i przez to jesteście niewidzialni, mam wrażenie że to polskie kobiety są pewniejsze siebie. Kiedyś jeden facet niższy ode mnie przeszywał mnie wzrokiem przez dłuższy czas i od razu mnie tą pewnością siebie zaciekawił, a ubrany był nie pamiętam dokładnie, zwykłe krótkie dżinsy jakiś t-shirt i sportowe buty. To my kobiety nie musimy pracować nad ciałami i pewnością siebie od młodych lat, a Wy raczej tak (tak, generalizuję). Oczywiście jak ktoś chodzi jak niechluj to niech się ogarnie, ale to inna sprawy. Zapuszczeni ubraniowo ludzie to byli w latach 90-tych i początkach 2000, jak przyszedł youtube to wszyscy zaczęli się odstawiać i zaczęto to naśladować, dopasowane ciuchy itd.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.