Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

bernevek

Użytkownik
  • Content Count

    26
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

4 Neutralna

About bernevek

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

123 profile views
  1. @_oliv2407 Ale przeczytaj jej inne wpisy a nie tylko ten jeden. To zależy czy masz kompleks. Nie swój gust tylko wszystkich. LOL Jest, bo prawie na 100% to jest prowokatorka, co już wyjaśniłem.
  2. Czepiam się mówieniu, że wszyscy są tacy sami i mają te same preferencje. Czepiam się, bo od jej postów bije infantylizm, niedojrzałą sztywność przekonań, czuć prowokacyjną nutę. Nikt nie mówi, że laski bez cycków są do końca be. ALE fajnie byłoby gdyby je miała. ALE nie jest mi to potrzebne do szczęścia. To jest elastyczne przekonanie. A tak nie jest? Np. laska 155 szuka koniecznie kolesia 180+? To się nazywa kompensacja.
  3. @_oliv2407 Czy przeczytałaś to co napisałem ze zrozumieniem? Przecież jak czarno na białym napisałem, że każdy ma prawo mieć swoje preferencje! Ale różnica jest w manifestowaniu tego. Widzę, że wyczytałaś to co chciałaś... Ręcę opadaja. Przyszłośc narodu, półanalfabeci. Sama sobie to wkręciłaś. Widzimy tutaj jak to w każdej dyskusji kobieta sobie wkręca różne rzeczy. I w nie wierzy. Jaki foch? Udowodnij. Jest w tym prawda. Bo jak nie akceptujemy jakiejś rzeczy u siebie, to nie będziemy jej akceptowali u innych. A kto powiedział, że nie? Znowu coś sobie wkręcasz. Ta i co z tego? Ja napisałem inaczej?
  4. Wybaczcie bracia za ten odkop wpisu sprzed 2 lat, ale chcę się ustosunkować. Więc: twoja fiksacja na jednej cesze świadczy o tym, że sama masz jakiś z tym problem. Najprawdopodoniej, albo sama jesteś wysoka i mierzi cię to, że odpadasz u niższych, albo sama jesteś bardzo niska i nie akceptujesz swojego wzrostu. Każda fiksacja nie jest zdrowa, bo człowiek zatrzymuje się w rozwoju. Ale ok - są różne preferencje .Z tym, że twoje są jakieś sztywne. Potem wyskakujesz jak Tadek ze stodoły i piszesz, że faceci chcą cycatych lasek z długimi nogami. Nie wiem, czy to wyrzut, stwierdzenie, masz żal do nich? Myślę, że tu leży problem. Nie jesteś ani cycata, ani nie masz długich nóg i chcesz urosnąć w swoich oczach, bo wiesz że jesteś "niższą ligą" więc jak wrzucisz na facetów z "niższej - hehe - ligi" to sama awansujesz do wyższej. Albo to zwykła zemsta na facetach, taka typowo kobieca, taka w białych rękawiczkach. BTW. Podam inny przykład. Już czytałem na forach jacy to faceci z małymi przyrodzeniami są "niemęscy". Na dole komentarze podobne jak twój - hurrr durr faceci chcą cycatych z długimi nogami. Ta sama retoryka, to same poniżanie w białych rękawiczkach, bo jak ja czuje się niekobieca to poszukam innych osobników, żeby wyssać z nich energię. Takie zachowanie przypomina zachowanie toksycznych ludzi. Wiesz jak robi kobieta bez kompleksów, która ma wymóg wysokiego faceta a spotka niskiego (z pewnością to najgorsza rzecz jaka może się przytrafić kobiecie)? Zwykle dziękuje za spotkanie, a drugiego już nie ma. Ty dorabiasz jakieś idee poparte na niereprezantatywnej grupie paru koleżanek, dorzucasz parę swoich osobistych przemyśleń i piszesz jakobyś była orędowniczką wszystkich kobiet. Nie wszystkie kobiety chcą być zdominowane w łóżku. Myślę, że tłem są prędzej jakieś problemy z dzieciństwa a nie biologia (czytałem o tym: laska ma poczucie winy za coś i chce być ukarana). Z twojego wpisu czuć zawoalowaną krzywdą i upokorzeniem. Jeżeli chodzi o dominację, to facet i tak ma przewagę fizyczną. Chyba, że waży 45 kg. Nie wzrost, prędzej waga. Jaką siłę ma facet 185, który waży 55 kg? Zresztą, nie będę się wkręcał w twoją gierkę. Bo być może oto ci chodzi - o prowokacje i pośmianie się. Znam je za dobrze! Wszystkie? Czy tylko ty? Miałem zainteresowanie od wyższych i - sam się na nie nie zdecydowałem. Taki psikus:) Gdyby czytać te wydaliny, to z moim 170 chyba bym się pociął... A to, że wierzysz w jakiś wzorzec, podpowiada mi że jesteś niedojrzałą dziewczynką a nie kobietą. Człowiek dojrzały oddziela ziarna od plew. Iluzje od prawdy. Mamy wzorzec tej "cycatej, długonogiej, z jedwabnymi włosami". A jakoś nie ma przeszkód, żeby wiązać się z niskimi "dechami" (to określenie jest tak samo obraźliwe jak karzeł... ale ja mam dystans do tego:) A skoro ja to wy też). Pewnie ty sama odstajesz od wzorca kobiety, stąd taka sztywność i brak dystansu:) Co do wpisu. W tej chwili ważę 70 kg. Były momenty, że byłem ulańcem ponad 80. I źle się czułem. Potem schudłem ponad 20kg... Ważyłem niecałe 60. Też źle się czułem - poszedłem na siłownie. 10kg masy mięśniowej w tej wadzę czuje się idealnie. No może dojdzie jeszcze +5 kg. Jak schudłem to wyszły moje rysy twarzy. Od tamtej pory zacząłem dostawać oznaki zainteresowania.
  5. Nic to nie znaczy:) Sprawdzone info. ALE! Faktycznei często zaczyna się od tych śmiesznych włosów. Jak nie podchodzisz, to wysyłają coraz bardziej agresywne znaki.
  6. Ok. Sprawa wyjaśniona. Panna najwidoczniej zbyt bardzo wzięła pewne żarty do siebie.
  7. Co masz namyśli?? Zażartowałem sobie z niej
  8. Czy są tu jacyś znawcy shit testów? Dziś laska mi pocisnełą, że ją obrażam (nic takiego nie pisałem). No może nazwałem ją kurduplem... Ale nie w złej wierze. Dodam, że była pijana. Nie wiem jak to rozumieć. Lubimy ten sam rodzaj muzyki, nawet zainteresowana...
  9. Chcesz się podzielić ze mną jak Ci idzie w tej sferze?
  10. 180? Toś wygryw! A może facet zaczyna się od 190 teraz?
  11. Kolego baardzo przesadzasz. Po pierwsze: mam 26 lat i będę zaczynał pierwsze studia. Po prostu ten czas przeznaczyłem na co innego. Po drugie: jesteś wyższy ode mnie gdzieś z 10 cm. Po trzecie: nie doceniasz samego siebie! Ja też miałem opory przed siłownią, ale wraz z pierwszymi sukcesami przyszła motywacja.
  12. Już mówię: -min. w autobusie. Mała brunetka w tych czarnych obcisłych spodniach. ; ) Wyginała się w moją stronę, non stop się poprawiała, robiła to bardzo natarczywie. Jak spojrzałem to odwracała wzrok. -w sklepie. Była nawet wyższa ode mnie : P Długie włosy do pasa i fajny tyłek w leginsach. Chodziła za mną po całym sklepie (dość nachalnie, bo starałem się ją zgubić). -korepetytorka. Była tak nagrzana, że gdybym krzyknął "zrób mi laskę" to pewnie by zrobiła xD Ładna blondynka. Jak wpisałem jej imię to okazało się że modelka. Ale nie w moim typie. Cóż nie prowadzę barwnego życia. Na ten moment jestem bez pracy, uczę się. Moje obawy dotyczą: tego, że ona się atencjonuje i nie chce tak naprawdę nic ode mnie. Dwa - tego, że odpadnę później. Za nudne, mało ciekawe życie.
  13. Wiem, że to niespójne. Ale myśli skutecznie mnie powstrzymują przed działaniem. Myśle, że ona się atencjonuje, albo ja coś zawale.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.