Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Xymitys

Użytkownik
  • Content Count

    51
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

28 Świetna

About Xymitys

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Pewnie bullshit. On w TV i na jego streemach na YT pokazywał dowody wystawione przez policję, więc jest to jeden z nielicznych, jak nie JEDYNY dowód na potwierdzenie zdolności paranormalnych. Co do przewidywania przeszłości, to istnieje tu baaaaardzo dużo nieścisłości. Poczytaj sobie o efekcie Mandeli, czy równoległych wszechświatach/wieloświatach, jeżeli akceptując te teorie albo nawet uważając, że po części są prawdziwe, to istnieje prawdopodobieństwo, że któraś z jego przepowiedni się ziści, tak było z tym kryzysem bankowym, który przewidział. Żeby "coś" powstało/zaistniało przez człowieka, potrzebna jest wpierw myśl, i może w taki sposób da się przepowiedzieć coś, co już ktoś zaplanował, lub wiele osób nad tym myślało, tłumaczył to w przypadku tego kryzysu, duża część osób postanowiła wywołać ten kryzys, żeby ugrać coś na ekonomii i on może w jakiś sposób "złapał" te ich myśli, nie wiem... jakoś tak to zobrazował. To wydaje się być w miarę logiczne, sądząc, że kontaktuje się z trupami Co innego przepowiednie końca świata w stylu wybuch wulkanu, czy spadająca asteroida, tu raczej nikt "nie myśli" bo taki głaz nie posiada umysłu i nie ma go jak "sczytać". Chociaż na pewno jest jakiś ślad w polu morfogenetycznym, ale to "wyższa jazda bez trzymanki". Lub CERN bawi się swoim zderzaczem hadronów i krzyżują plany przepowiedni Jackowskiego 😁 hahaha.
  2. @Esmeron Dziękuję za baaardzo obszerne wytłumaczenie. Może troszkę doprecyzuję... Kalorie uzupełniam, oscyluję w granicach 1700-2000 na dzień. Przy moim trybie życia, wydaje mi się ok, okienko na papu jest zazwyczaj 6-8 godzin w ciągu dnia. Mam taką apkę na androida, która wylicza z produktów te wszystkie wartości, ułatwia to sprawę. Białko, tłuszczę, węgle, itd. są w normie, odchylenie jest zazwyczaj 5-10%, w górę lub w dół. Już 5 dzień "kuracji" olejkiem z oregano, no cóż... różnicy większej nie odczułem, widocznie nikt poważny nie grasował we "flaczkach", ale profilaktycznie, co 2 dni będę korzystał po 1/2 kropli, podobno nie tylko przewód pokarmowy oczyszcza. Tak też robię, jedyne co chcę zmienić to robić sobie samemu zupki na studia/pracę, obecnie kupuję z biedry kremy, oczywiście wybieram te vegańskie. Jak jem chlebek, to żytni bez drożdży, ale jak widzę tą miękką skórkę, to mam odczucie, że dodają też do tego jakieś dziadostwo, kiedyś to było chrupkie... 😕 Dobra rada, mam jakąś pseudo-sokowirówkę, ale słyszałem, że wysokie obroty utleniają jakieś związki, radzą kupić niskoobrotową, jeszcze przemyślę temat... Praktycznie nie jem, może parę razy w roku, jak jest serniczek "na święta", lecz z tego planuję zrezygnować. Kupuję suszone owoce zamiast cukierków/słodyczy, głównie śliwki,daktyle, morele, nie słodzone, dodaje do owsianki i jeszcze jakieś orzeszki, pestki. Nie używam w ogóle białego cukru ani żadnego tego typu, herbatę piję rzadko, jak już coś, to sypaną - zieloną, kawkę czasem popijam, ale od tygodnia ani grama, przeszedłem znów na yerbę, ale też z umiarem. Dzięki jeszcze raz za porady
  3. Na przykład tutaj: https://szczesliwibezcukru.pl/cukier-a-grzybica-cz/ , https://www.hellozdrowie.pl/artykul-co-cukier-robi-z-twoim-mozgiem/
  4. Oj tam zaraz fobia , naczytałem się ostatnio o cukrze trochę jak zaśmieca mózg i zdecydowałem się iść na całość z tym tematem. Muszę mieć pewność, że nie mam żadnych nieproszonych gości, zaczynając od ciała fizycznego, kończąc na eterycznym Dziex, ogarnę temat
  5. To dawaj tu, może oprócz mnie kto inny skorzysta
  6. Witam, proszę o komentarz lub sugestię czy to mi nie zaszkodzi. Krótko: od prawie 3 lat wegetarianizm w tym ostatnie 1,5 roku vege. Planuję zminimalizować do ZERA lub najniższej wartości cukier w produktach, na razie do końca roku. Zakupiłem dziś olejek z oregano 100%, rozcieńczam go w oleju z wiesiołka, całkiem dobrze się rozpuszcza, na razie 4 krople dziennie, przez 4/5 dni, chcę zobaczyć czy candida zareaguje (o ile jest), później profilaktycznie - 1 kropla dziennie. Piję to po posiłkach, szczególnie po zjedzeniu owoców. Do tego ziemia okrzemkowa rano, codziennie, już od jakiś 3/4 miesięcy z przerwą 4 dniową ostatnio. Robię sobie też od 3 dni shake z cebuli/pomidora/marchewki/czosnku. Okienko na zjedzenie produktów to zwykle od 12 do 18/19, reszta idzie na regenerację. Popijam jeszcze do tego Yerbę w ciągu dnia, ale zazwyczaj rano sobie parzę. Oprócz tego, zero alko, (od rozpoczęcia wegetarianizmu zrezygnowałem), fajek nigdy nie paliłem, może 3/4 razy poszła gandzia - parę buszków^^, ale to wszystko. Jem orzeszki, owsianki, chlebek "Boży" (żytni), zupki - głównie kremy warzywne (w biedrze mają całkiem fajny skład i są vege). Myślę, że białko jest ok, do tego suple; b12, i od czasu do czasu magnez. Mam pewne obawy, czy taka "kumulacja" nie wpłynie jakoś negatywnie na stan zdrowia, samopoczucie wiadomo, leci do góry (zobaczymy czy candida się "odezwie"), jak myślicie, czy nerki wytrzymają/wątroba? Ktoś przeprowadzał takie kombo? Głównie zastanawiam się nad łączeniem yerby+okrzemki+olejku z oregano. Pozdrawiam
  7. Kuzyn tak zrobił, porobił sobie wszystkie prawka na tiry, etc, wydał na to kupę szmalu, popracował w UK na tirach parę lat (ang. trzeba w miarę ogarniać) i zbudował dom nieduży + wykończył mieszkanie rodziców, które ma bardzo duże, żyje z wynajmu i jakaś tam lekka robotka, żeby się nie zastać. Fakt faktem, razem z żoną się dorobili, ale to jeszcze dziewczyna z epoki lat '80, do tego kuzyn umiał sobie ją ustawić w miarę porządnie i nie ma scen. On zarządza całym budżetem. Pojeździj jakiś czas, może to chwilowa zajawka, musisz zobaczyć, chociaż korzystając z tego "natchnienia", porób kategorie, zawsze się przyda w razie czego.
  8. Gra nie warta świeczki. GG to synonim tego wszystkiego taniego shit'u, typu tinder, z jednym wyjątkiem, że prawie zawsze masz "parę".
  9. Panicia ma za dobrze i od nieróbstwa się w dupie przewraca. Pewnie seriale non-stop i jak Ciebie nie było, to "przemyślała" sobie parę spraw "na spokojnie". Moja matka miała to samo, za dużo w dupie, stary się wkurwił, bo zaczęła pisać z gachem mojej siostry (lol), teraz ma 1200zl emerytury i cały dom na utrzymaniu, ojciec ma drugą połowę i świetnie daje sobie radę. Pomijając to, że właścicielem jest matka (ojciec się wprowadził) i teraz wszystkie remonty są na jej głowie, przedtem ojciec wszystko robił "na pół". Lub poznała zapinatora... Obadaj teren
  10. Witaj w prawdziwym świecie ;]
  11. Chcesz być zauważony przez dziewczyny? Wzbudzaj emocje, i to skrajne. U mnie podziałało. Kobietopedia do przeczytania. Pozdr
  12. Olej, najlepiej ciepłym moczem. Możesz ewentualnie wstawić fotkę z dobrą kumpelą na fb o ile masz ex w znajomych na portalu typu fb. Jak zareaguje, to znaczy, że nie zapomniała w 100% xd
  13. Robota, aczkolwiek ćwiczę sobie trochę na niej wiedzę zdobytą w kobietopedii, bo nadarzyła sie ku temu okazja Ale jak sam widzisz, samiczka jest trochę ciężka do "opanowania" i struga fochy na poziomie mojej 1 ex z lat gimnazjalnych.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.