Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

darbyd

Użytkownik
  • Ilość treści

    60
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

17 Dobra

O darbyd

  • Ranga
    Kot
  • Urodziny 17.02.1979

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Dodałbym jeszcze że jak osiągnie sukces to jej rządzenie tymi debilami i podwładnymi wejdzie w nawyk i współczuję każdemu kto wierzy w szczęście z taką kobietą. Czy już nie ma normalnych kobiet ????? A kiedyś wystarczyło upolować królika to były czasy 😉 i kobieta miała w majtkach kisiel 😄 a teraz wymagań i oczekiwań bez końca
  2. Stary na pewno dobry materiał być z korpo-suką i mieć szczęśliwe życie HAHAHAHAHAHA.....
  3. Samice z definicji co mają to tylko swoje ciało nie mają pasji hobby lub czegoś co lubią robić z przyjemnością. Przecież wnętrze jest najważniejsze ponoć.....😉
  4. Nie wilkołaka tylko faceta o super mocach co potrafi to wszystko co w filmach pokazują. Kurczę trzeba było zostać przy baśniach tam wystarczyło tylko smoka pokonać a teraz to człowieku studia, samochód penis na 50 cm i wiele innych. Mieszkam z taką jedną też ma wymagania, po kilku miesiącach szukania bo przecież swoich oczekiwań nie zmieni na gorsze teraz od miesiąca leczy się w pokoju na depresję..... Tak za dużo filmów i mózg odpada moje gratulacje dla twórców hollywood...... 😉
  5. darbyd

    Jak szukać przygód

    Fajny temat 😉 Faktycznie codzienność i powtarzanie tych samych rzeczy powoduje w nas habituację i mamy poczucie znudzenia codziennością i delikatny zastrzyk adrenaliny poprawia życie. Najpierw kolego poradzę Ci aby zmienić swoją codzienność niech każdy dzień spiskuje na Twoje szczęście. Pewnie zastanawiasz się jak to zmienić otóż w bardzo prosty sposób poprzez świadome kierowanie życiem, a prościej mówiąc zabijesz rutynę poprzez wydzielanie endorfin. Sprawdź sobie jak można to osiągnąć, (wystarczy wpisać w przeglądarce) a Twoja codzienność zmieni się na lepsze. Pisząc ten tekst sam jestem pod działaniem endorfin bo na siłowni ustaliłem nowy osobisty rekord w wiosłowaniu 😂 Co do przygód to najprościej wejść na stronę https://www.wyjatkowyprezent.pl/prezent/pakiet-przezyc-przygoda tu pomysłów nie brakuje Polecam strzelnicę jest w miarę tanio i naprawdę po wszystkim się czujemy pełni energii. Poza tym im czegoś bardziej się boimy tym większa nagroda za pokonanie strachu i lepsze samopoczucie. To tyle w dziale przygód ekstremalnych. Jest jeszcze coś, ale to już bardziej spokojne i zrównoważone ja to lubię, wyprawy. Proste namiot góry i spokój i cisza więc jak kto lubi dodam Ci, że gdy wejdziesz na szczyt i usiądziesz uciekniesz od wszystkiego zostaniesz tylko Ty cisza i tętniące serce w Twojej klatce. Dobre widoki rekompensują wszystko a do tego ja odpalam swoją małą kuchenkę polową i pijąc kawę delektuje się tą chwilą 😄 Polecam modyfikacje tego czyli jazda rowerem po zalesionym terenie, mocno zalesionym albo jak wolisz spływ kajakiem sam to planuję w tym roku. Polecam bushcraft jest tego dużo na Youtubie..... Ostrzegam tylko przed jednym aby nie wpaść w skrajności czyli że w życiu piękne są tylko chwile..... Pamiętajcie aby Ty chwil doświadczać a nie nimi żyć bo wpadniecie w habituację a to już nie to samo. Ja mam w tym roku kilka planów zdobyć najwyższy szczyt UK i ewentualnie skok na spadochronie w tandemie choć jest tego więcej w maju jeszcze planuję wypad na A dziś zaliczyłem swój pierwszy mecz pucharu Anglii choć tego nie planowałem ale zawsze to coś lepszego niż codzienność. By pokonać codzienność polecam rozwijać siebie czyli rozwój osobisty to na pewno dobrze zalokowany czas wykłady i książki wzbogacają nas!!!!!!!!!! Jeszcze nigdy w historii świata wiedza nie była tak dostępna.
  6. Panowie może mało aktualne ale można kupić to o czym piszecie https://akademiageopolityki.pl/strona/jak-zyc-poza-systemem/242
  7. darbyd

    Książki warte przeczytania?

    Polecam na pewno książkę Alchemik Paulo Coelho jest to coś co można polecić....
  8. Witam Braci właściwie to będzie pytanie do wszystkich choć mam nadzieję, że to będzie dobry temat na audycję. Czy miłość jest wynalazkiem Boga czy Szatana? Skoro miłość nie kończy się szczęśliwie bo wszyscy wiemy dlaczego, to nie może pochodzić od Boga. Skoro człowiek nie może być monogamistą i wychodzi z tego, że musi ranić lub zostać zraniony to wychodzi na to, że jest to narzędzie Szatana. Nie wierzę, że człowiek jest skazany na monogamię bo hormony miłości prawie nigdy nie odnawiają się a ludzie osądy nie ulegają łatwo zmianą. Zresztą ludzi łączy chęć ponownego przeżycia tego uczucia i według mnie jest to inna odmiana narkomani tylko tym razem pragnie się hormonu miłości bardzo mocno. Sam nie mam wyrobionego zdania w tej kwestii ale na argument że skoro w miłości doświadczamy stanu bliskiego stanu więzi z Bogiem odpowiem, że po białych proszkach też odczuwamy miłość, ale nie wierzę, że pochodzi ona od Boga dawcy życia.
  9. darbyd

    Erotyczne podróże

    A może nie dał się manipulować kobiecie przecież angole to flegmatycy i mają naprawdę w 4 literach ich kobiece zagrywki. I znają wartość waginy nie tracą dla niej głowy.
  10. Bardzo ładnie to opisałaś przynajmniej w teorii się z Toba zgadzam przecież kobiety są hipergamiczne i tu to udowadniamy. Bez ściemy. Tak jak napisałaś powinno być zapomniałaś jeszcze tylko dodać że pogodzisz się z realnymi polskimi pensjam i nie będziesz pragnęła więcej i że walczysz z habituacją czyli nie posiadasz wygórowanych oczekiwań. A otrzymasz plus do zajebistości. 😏👍
  11. Witam Wpadł mi do głowy pomysł na wykorzystanie kobiecych słabości dla wykorzystania ich dla męskich przyjemności 😏 Dlatego potrzebuję waszej pomocy i liczę na wasze doświadczenie. Kobiety jako stworzenia hipergamiczne poszukują lepszych samców najlepiej takich aby pozostałe samice przyjaciółki jej zazdrościły. Przykładem tego jest że chętnie ulegną emocją panom z zachodniej granicy Odry. Jednak czy waszym zdaniem my Polacy też wzbudzamy takie emocje u kobiet za Wschodnią granicą. Jakie macie doświadczenia z samicami z Ukrainy, GruzjI, Armenii lub innych krajów o niskim PKB.
  12. Mi się przpomina pewna życiowa prawda o silnych kobietach. Wiecie co robią silne kobiety w nocy? Przewracają poduszkę na nie zapłakaną stronę. 😄 I coś w tym jest 😥
  13. Aleksytymia jest to zaburzenie emocjonalne i według obecnych standartów nie jest jednostką chorobową. Właściwie pojecie to znane było mi od jakiegoś czasu, sam jestem ofiarą takiej miłości, na moje szczęście (co okazało się po czasie) niespełnionej. Jednak sądziłem że jestem kimś wyjątkowym że natrafiłem na taki przypadek do czasu kiedy nie przeczytałem artykułu z czasopisma Wprost gdzie przedstawiono dane dotyczące tej skali. Dane jednak dotyczą Finlandii z 2008 roku i wskazują, że problem ten dotyczy 13% społeczeństwa. Dopiero to mi uświadomiło jak wielki to jest problem bo w Polsce on dotyczy około 5 milionów ludzi. Te osoby znajdują sobie kolejne osoby i tworzą z nimi pary, więc wtedy problem staje się znacznie większy i to skłoniło mnie do opisania tego przypadku. Aleksytymik nie ma dostępu do swoich emocji, nie umie ich rozpoznawać i nazywać. Jego własne emocje są dla niego niezrozumiałe, nie uświadamia ich sobie. Choć trudno w to uwierzyć, on nie wie, że emocje, to emocje, bo nie rozumie natury doznawanego pobudzenia np. w momencie poczucia dreszczu emocji, czy podniecenia, uważa, że to dreszcz na skutek przeciągu. Kołatanie serca i uczucie gorąca nie są dla niego rozpoznawalne jako efekt strachu lub zdenerwowania. Aleksytymik choć doznaje emocji, to nie jest w stanie kontaktować się z nimi poznawczo. Może odczuwać emocje negatywne, ale nie umie ich nazwać i zrozumieć. Może czuć, że coś się z nim dzieje, ale nie umie podać przyczyny tego stanu. Może płakać, choć nie wie dlaczego, być złym, ale nie wiedzieć na kogo. Zakres niewiedzy o własnych doznaniach może być zatem większy lub mniejszy. Aleksytymię można określić jako swego rodzaju analfabetyzm emocjonalny, który powstaje od najmłodszych lat, bowiem umiejętność kontaktowania się z własnymi emocjami powinna zostać zdobyta już w wieku dziecka. Syndrom może być skutkiem wychowania w zimnym lub nadopiekuńczym domu. Zimne wychowanie lansuje kult racjonalności, premiuje ukrywanie uczuć i ich lekceważenie. Dodam tylko że Polska jako kraj na dorobku jest bardziej zabieganym i goniącym społeczeństwem i dlatego myślę że może on być trochę większy procent niż w Finlandii. W drugim przypadku brakuje treningu emocjonalnego, gdyż rodzice izolują je od sytuacji emocjogennych. Dostaje wszystko na tacy, więc niczego nie zdąży naprawdę zapragnąć (gratulacje dla rodziców nadmiernie rozpieszczających dzieci). Aleksytymik nie tylko nie potrafi komunikować swych emocji innym, ale też nie jest zdolny, aby wpuścić do swego wnętrza otaczające go osoby. Ponieważ nie przypisuje emocjom słów i pojęć, nie posiada środków, aby zrozumieć cudze uczucia. Tym samym niemożliwe jest dla niego normalne funkcjonowanie społeczne. Nie jest zdolny do empatii i nie potrafi nawiązywać więzi międzyludzkich. Związki partnerskie aleksytymika skazane są na niepowodzenie, bowiem nie może on zrozumieć uczuć partnera. Ponadto nie rozumiejąc swoich negatywnych emocji ma tendencję do lokowania winy na zewnątrz i zrzuca odpowiedzialność na otoczenie, a to bezpośredni powód niszczenia relacji z innymi. Relacje społeczne są zatem bardzo zaburzone. Aleksytymicy nie dają sobie rady też sami ze sobą. Brak umiejętności radzenia sobie z emocjami powoduje ich wyparcie ze świadomości, a wyparte pobudzenie wcale nie przestaje istnieć. Doprowadza to do braku rozładowania napięć i niepokoju. Odczuwając to pobudzenie, a nie rozumiejąc jego powodu aleksytymik traktuje je jako objaw jakiejś choroby. Bardzo często boryka się zatem z zaburzeniami psychosomatycznymi, a nawet uzależnieniami. Niekiedy szuka ucieczki w alkoholu lub narkotykach. Aby odnaleźć się wśród ludzi często udaje, zakłada maskę, stwarza pozory, bo widzi, że ludzie okazują emocje. Czyni to niczym aktor i demonstruje wyuczone schematy zachowań emocjonalnych pasujące do określonych sytuacji. Na pozór są bardzo opanowani, rzeczowi i logiczni, niczym zaprogramowane cyborgi. Ich świat jest bardzo smutny i szary, bowiem jednym z komponentów syndromu aleksytymii jest ubóstwo życia wyobrażeniowego. Aleksytymicy nie mają snów o pozytywnym zabarwieniu, nie marzą i nie fantazjują. Towarzyszy im zwykle wysokie natężenie emocji negatywnych przy jednoczesnym niedużym natężeniu emocji pozytywnych. Sprawia to, iż istotną cechą aleksytymików jest również duża skłonność ulegania nastrojom depresyjnym. Dotknięci syndromem żyją tak, jakby nie żyli. Dodam tylko że ta przypadłość czyni z nich bardzo odpornymi na stres potrafią na chłodno podejmować decyzję świetnie sprawdzają się na rozmowach kwalifikacyjnych i egzaminach często posiadają dobre wykształcenie i dobre stanowisko w pracy. Są współczesnym ideałem sukcesu jednak za jaką cenę? Czy warto być bogatym i dobrze sytuowanym skoro nie można się z tego cieszyć? Ciekawostką jest to że takie osoby odczuwając ciągle napięcie i stres mają problemy z ich rozładowaniem, a u mężczyzn objawia się to obniżeniem zainteresowania na seks. Poza tym to zaburzenie jest dość rzadko diagnozowane bo przecież takie osoby obwiniają winą cały świat, swoich partnerów, a nie siebie samych. Leczenie polega na pracy z psychologiem i uczeniu się własnych emocji co zajmuje kilka lat. Poniżej źródła https://www.wprost.pl/185925/Psychopaci-i-Krolowa-Sniegu http://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/emocje/aleksytymia-to-analfabetyzm-emocjonalny-czyli-brak-slow-dla-emocji_38443.html
  14. darbyd

    Albo cukry, albo zdrowie

    Co kilka miesięcy pojawia się szokujący raport na temat żywienia i zawsze odbija się echem w mediach. Uważam jednak że większość z nich to kompletna bzdura bo jak inaczej wytłumaczyć to co promują te badania. Co z witaminami i składnikami mineralnymi przecież mięso nie jest w stanie dostarczyć witaminy C. Nie będę wymieniał innych bo szkoda czasu ale spożywając zbyt dużo mięsa dostarczamy zbyt dużo Fe co prowadzi do rozwoju nowotworów. Nie dajcie się zwariować badaniom kiedyś też słyszałem że profesor twierdził że Coca-Cola jest zdrowsza niż woda czy naprawdę w to wierzycie? Ja sam jestem dietetykiem z wykształcenia i nie popadam w takie problemy. Jestem jednak zwolennikiem diety paleolitycznej bo nasz przewód pokarmowy nie ewoluował tak bardzo od tysięcy lat więc mięso ok warzywa i owoce tak jak było to tysiące lat temu. Na tym pokarmie się dostosowaliśmy. Trzymajcie się z dala od chpisów ciastek i coli bo was rozpierdoli....
  15. darbyd

    Wena a nasienie

    blck.shp napisał: A co do polucji, to jak wracałem do siebie do domu na miesiąc, czy dwa, to u mnie polucja pojawiała się po tygodniu, max 1,5 tygodnia bez wytrysku. Wolałem raz w tygodniu zrobić to na własną rękę i przy okazji poćwiczyć kontrolę wytrysku, niż czekać aż sperma sama się wydali w nocy. Ty nie miałeś polucji bo polucja to: Polucja, zmaza nocna – mimowolny wytrysk nasienia u mężczyzn podczas snu w fazie REM. Po raz pierwszy pojawia się u chłopców w okresie dojrzewania. Poza tym od Nowego Roku przestałem się tym bawić a właściwie przestałem oglądać filmy dla dorosłych (przy moich latach to wystarczyło aby nie odczuwać podniecenia) i moje doświadczenia są bardzo mieszane bo przy dłuższej przerwie odczuwam uciążliwy ból jąder więc na swoim doświadczeniu stwierdzam, że raz w tygodniu jest profilaktycznie dla zdrowia. Jak ktoś ma doświadczenia to może napisać czy ból przechodzi i potem jest ok i jak to długo trwa ten ból? Czy warto się męczyć aby wyzwolić się od nałogu?
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.