Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

OdważnyZdobywca

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    302
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

151 Świetna

1 Follower

About OdważnyZdobywca

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2033 profile views
  1. @rarek2 Czyli to miernik tylko na oko. Można z przybliżeniem określić jaki kto jest. Na pewno nie dokładnie. No i dochodzi aspekt zmiany. Ludzie się zmieniają (czy jak kto woli pokazują siebie z innej strony; mniejsza o większość). To, że ktoś przejawiał jakieś cechy 10 lat temu, dzisiaj może być zupełnie innym człowiekiem. Mając na uwadze również powyższe, zastanawiam się czy warto "kategoryzować" ludzi oszczędzając czas, ale tracąc na dokładności 🤔
  2. No właśnie. Też chętnie poczytałbym solidne (prawdziwe) opracowanie tematu, ze statystykami, tłumaczeniem ... Tezę oparłem o doświadczenia innych (m.inn ludzi zajmujących się uwodzeniem) ale dlatego, że wspominam różne luźne rozmowy z kobietami w swoim życiu... i to się potwierdzało. Pomyślałem, że tu, na forum też ktoś może mieć podobne wnioski.
  3. To, że nie jadłem nigdy pizzy nie oznacza, że mi nie smakuje. Ale skąd mogę wiedzieć jak żyje w świecie (na potrzeby przykładu wymyślonym) w którym moja babka, mama (i społeczeństwo) mówi, że pizze mogę zjeść tylko po ślubie, tylko po ciemku i przy zgaszonym świetle. A są różne pizze i różne formy podania. Akceptacja norm społecznych to inny mechanizm niż wewnętrzne pragnienie. Poza tym pisałem o sprawnym wprowadzeniu - czyli nie od razu "na kolana suko" tylko przyzwyczajaniu kobiety do drobnych elementów dominacji bo powoli przejść do właśnie mocniejszego klimatu. No i zapytałem czy większość kręci coś mocniejszego. MoszeRed upewnił mnie, że nie zawsze i nie wszystkie. Mimo to nadal jestem ciekawy czy jest to bliżej 80% czy 20%... Mam nadzieję, że teraz jest to zrozumiałe.
  4. A to nie tak, że większość kręci tylko niektóre nie chcą się nawet przed same sobą do tego przyznać? A jak ktoś sprawnie wprowadzi relacje z taką panną na odpowiednio dominujące tory to mimo świadomego (mniejszego czy większego) sprzeciwu wewnątrz jest jednak zadowolona 🤔
  5. Mimo, iż uważam, że czasem Peterson czasem przesadza albo się myli to akurat w tym aspekcie ma rację - odwaga to coś przeciwnego do inteligencji. Nie można mieć zamkniętych i otwartych oczu jednocześnie. Jasne, do pewnego poziomu są oba. Ale mówimy tu o "mocniejszych" sprawach. Ja rozumiem odwagę jako skupienie/koncentracja na jednej sprawie, bez wątpliwości. Inteligencję - jako ciągle poddanie wszystkiego w wątpliwość (a więc niepewność - przeciwność pewności/odwagi) i dzięki temu przeniknięcia przez Iluzje. Stan odwrotny. Nieco ironia losu, że mózg (inteligencja) niekiedy mówi: szanse na to są zbyt małe, nie ma sensu ryzykować. Ale niektórzy wtedy nie myślą. Pchają do przodu. Są odważni. Czasem brawurowi. I tym się udaje. Pomimo, że nikt rozsądny nie zrobiłby czegoś takiego, oni (ci zaślepieni odwagą) osiągają niemożliwe.
  6. Cała sytuacja pokazuje, że rzeczy nie są warte tyle, ile realnie kosztują czyli produkcja, transport, reklama itd. tylko... no właśnie od czego zależy wartość przedmiotu? Tyle ile ktoś da? Ale to truizm realnie niewiele wnoszący do tematu. Dlaczego jeden za tą samą rzecz da 75 zł, drugi 500 zł. Że potrzeby wmówione? No okey, część z nich napewno. Ale nie każda pojedyncza rzecz jest wmówiona. Więc chodzi o pewne poczucie. Rzecz jest więc wyrazem tego co czujemy. No dobra, lepiej ale to też powtarzane "skrótowo" /bez głębszej myśli/analizy. Kto z braci mi to lepiej rozpisze? @Libertyn dobry przykład z zegarkiem.
  7. Beka. Spójrzcie na to co wstawiają kobiety. Potem spójrzcie na fotografie od panów. Kosmos. A ciągle mowa tu o realnych gościach, w prawdziwym życiu. Nie w świecie bajek i ideałów. Że nie słuchać kobiet, bo jedno robią, drugie mówią? To powodzenia większości męskiej populacji. Dobrze widać tu starcie teoria vs praktyka. Więcej zdjęć panny a mniej gadania!
  8. Łubu dubu, łubu dubu, niech żyje nam @Adolf naszego klubu, niech żyje nam! Jeszcze więcej mądrości, tego co ważne i ważniejsze.
  9. Dobry tip. Zmodyfikowałbym tylko ten pozew. W PL bardziej opłaca się, żeby (jeśli chcą) to ciebie pozywali za usługę (np jak oszukali albo takie szopki odstawiają).
  10. Mi się wydaje, że teraz szukasz czegoś innego. Robiłeś to wszystko, bo cię to kręciło w pewnym stopniu. Teraz, po dojściu do jakiegoś wieku, przeczytaniu jakiegoś trafnego zdania, zaspokojeniu swojej ambicji chcesz zmiany. Jasne, kasa jest fajna i przydatna. Ale od pewnego poziomu nie liczą się potrzeby fizyczne, a psychiczne. Miliarderzy zaspokajają je robiąc więcej kasy. Ty chcesz fanu ale głębszego. Jeśli chcesz szukać nadal tu zabawy - pewnie, dobra droga. Obserwuj gości, którzy byli na twoim poziomie, są wyżej. W końcu trafisz na inspiracje. I energię, cel. Jeśli uznasz, że to co masz ci wystarczy - przejdziesz do duchowości lub innego tematu, który cie zainteresuje.
  11. Można spróbować je odzyskać. Można również oddać do specjalistycznej firmy która się tym zajmuje. Pytanie jak ważne to były dane. Właściwie masz 3 główne drogi: a) sam próbujesz odzyskać dane - coś na pewno odzyskasz, system sformatowany więc będzie maasa plików które trzeba będzie przejrzeć. Ale czy to będą te pliki których szukasz? Różnie; ryzyko niepowodzenia - duże. Koszty - bardzo niskie. Blokada przyszłościowa - średnia (tu chodzi mi o to, że każdy program/modyfikacja/ruszenie obecnego dysku bez odpowiedniej wiedzy i narzędzi może skutkować tym, że plików do nie do odzyskania będzie więcej) b) zostawiasz to "średniej wagi " serwisowi tzn. ludzie z IT ale nie odzyskujących tego typu danych na co dzień. Koszty - średnio/niskie. Ryzyko niepowodzenia - średnie. Jak trafisz na kompetentnych - super, nie wydasz góry pieniędzy, odzyskasz sporo. Jeśli trafisz na niedzielnego informatyka - może coś pomieszać z danymi i baj baj dane i pieniądze. Blokada przyszłościowa - średnia. c) zostawiasz to specjalistom/firmom na codzień odzyskujacym dane. Są cholernie drogie,przygotuj się na wydanie kilku/nastu tysięcy. Te lepsze nawet biorą zapłatę tylko za odzyskane dane (w GB). Czasem można z nimi nieco negocjować. Ale zrobią usługę najlepiej jak się da. Jeśli oni nie odzyskają - to nikt nie odzyska. Koszta - bardzo wysokie. Ryzyko nie powodzenia - niskie. Za samą diagnozę (nie da się slbo my nie damy rady) biorą symboliczną kwotę. Blokada przyszłościowa - zerowa. Wszystko zależy od ważności danych i tego ile jesteś w stanie za to zapłacić. A nawet to nie gwarantuje niczego.
  12. @Vishkah Możesz więcej o tej opcji chat napisać? Nie kojarzę gdzie czegoś takiego można szukać a z kasowaniem sms się spotkałem (znaczy wykasowały się same na nowoczesnym smarftonie). Też T-mobile; dużo miejsca na pamięci wewnętrznej i zewnętrznej.
  13. Dlatego mieszkania są takim tematem gdzie pseudo eksperci (w tym masa couchy i doradzaczy na "niskim poziomie wiedzy i doświadczenia" ) na nich traci (albo zyskuje dzięki szczęściu - czyli przypadkowo i krótko) a prawdziwi inwestorzy zyskują - bo wiedzą dokładnie co i jak robić. Dużo łatwiej jest też obecnie sprzedać właśnie kurs albo cząstkę wiedzy 100 osobom i dzięki temu mieć stosunkowo dobry zarobek niż prawdziwe (znaczy stricte na nieruchomościach na wynajem, albo kupnie a potem nawet deweloperce) na tym zarabiać. Mieszkania są 'anty-inflacyjne' tzn. im większa inflacja tym lepiej trzymają rzeczywistą wartość. Jednak właściwie w większości takich tematów jest tak, że ktoś kto ma duże i prawdziwe (realne) doświadczenie i widzę jest w stanie bardzo dobrze zarabiać - poczynając od nisz aż do 'wychowywania' sobie młodszych ludzi. @self-aware Wbrew pozorom dobre pytanie. Na różnych zgrupowaniach przeznaczonych dla ludzi zajmujących się danym "kawałkiem tortu". Bo oni są (i muszą być) ciągle na czasie by nie wypaść z rynku. Aczkolwiek (tak sobie luźno myślę) że przecież tacy ludzie też grają w golfa, siatkówkę, interesują się obrazami, kulturą, sztuką itd.
  14. Jak znasz i współpracujesz z ekspertem od nieruchomości - po 7 latach masz ich kilka. Cała sztuka polega na długoterminowym zyskaniu takiego doświadczonego inwestora. Dla przeciętnego Kowalskiego - 20 do 40 lat kredytu miesiąc w miesiąc.
  15. @tytuschrypus @Messer Może nowy temat co Wam najbardziej pomogło, co zmieniło gigantycznie wasze życie, co sprawiło, że wyszliście z dołka i wystrzeliliście w górę?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.