Search the Community
Showing results for tags 'hajs'.
-
Witam braci samców, korzystając z tego, że siedzę dzisiaj w domu z powodu choroby, pobawiłem się trochę pisaniem i wyszedł mi mały artykuł. Pomyślałem, że wrzucę go tutaj, może akurat się komuś przyda. Jak stać się bogatym? Zdobywanie bogactwa jest podróżą Ruszając na dziko w trasę bez zatankowania samochodu, sprawdzenia poziomu oleju, zabrania ze sobą odpowiedniej mapy sprawi, że nie dotrzemy do celu naszej podróży. Jeśli chodzi o zdobywanie zasobów na tej planecie wygląda to bardzo podobnie. Skupiając się głównie na jak najszybszym dotarciu do swojego celu, zaniedbując podróż i jej poszczególne elementy najpewniej rozwalimy swój pojazd i utkniemy w którymś momencie swojej trasy. „Biznesmeni go nienawidzą, pracując 10 minut dziennie zarabia sto tysięcy miesięcznie przez internet” Ostatnimi czasy przeglądając facebooka, co chwile wyskakują mi reklamy specjalistów od zarabiania przez internet. Osoby te chwalą się na zdjęciach bogactwem i oferują zarabianie grubej kasy przez klikanie w reklamy, zakładanie kont bankowych czy inwestowanie w kryptowaluty. Wystarczy tylko napisać do nich na priv, dołączyć do ich struktury i możemy zacząć z nimi zarabiać grube miliony. Serio ktoś w to wierzy? Zwykle w ten sposób zarabia głównie osoba która tworzy daną strukturę poprzez zgarnianie prowizji za osoby które dołączają do biznesu i inwestują w nim. Zaproś do swojej struktury kilkaset osób i robi się z tego całkiem fajna sumka. Potem osoba która dołączyła żeby zarobić też musi zacząć się chwalić się swoim bogactwem, albo wrzucić zdjęcia z google, żeby przygarnąć sobie następnych naiwniaków omamionych wizją szybkiego bogactwa. Chyba zgodzicie się ze mną, że to głupota i żadnych dużych pieniędzy na czymś takim się nie zarobi, no chyba, że ktoś naprawdę jest dobry w robieniu ludzi w chuja, wtedy jakiś grosz z tego zgarnie. Kolejni „kołcze” piszą o marketkingu sieciowym, mlm, dochodzie pasywnym a większośc ich zarobków pochodzi z pisania książek, robieniu kursów o zarabianiu. W ten sposób szkolą kolejnych kołczy którzy chcą zarabiać na kołczowaniu innych i tak dalej. No ale naiwniaków nie brakuje i jakoś się kręci ten cały „biznes”. Wydaje mi się, że osoby które nie rozkręciły nigdy żadnego prawdziwego biznesu, nie powinny zaczynać swojej kariery biznesowej od nauczania innych biznesu. To co właściwie pomoże nam stworzyć bogactwo?? -Aktywa oraz biznesy generujące pieniądze. To wszystko jest bardzo proste, musimy stworzyć usługi bądź produkty, które za które inne osoby są gotowe nam zapłacić. Wnosimy jakąś wartość w życie innych ludzi, spełniamy ich potrzeby a za to zostaniemy nagrodzeni poprzez pieniądze. Oczywiście można się wybić, zostać znanym sportowcem, aktorem, artystą. No ale ile jest takich osób, może jedna na sto tysięcy. Jeśli nie posiadamy żadnego talentu do sportu czy muzyki, nie zostaniemy w jednej chwili obsypani hajsem. Cała reszta osób która chce zdobyć bogactwo musi to zrobić poprzez dokładnie zaplanowany strategiczny proces. Proces Wszyscy milionerzy którzy samodzielnie zdobyli swój majątek, zrobili to za po pomocą dokładnie zaplanowanego procesu. Nie wygrali go na teleturnieju ani wyrósł na drzewie. Jeśli myślisz, że założysz sobie działalność i od razu setki klientów będą wydzwaniać do ciebie, a ty sobie kupisz od razu sportowe auto i będziesz wyrywał karyny na dyskotece to się grubo mylisz. Budowanie bogactwa jest procesem. Musisz wykonać pracę – łączymy wiele rzeczy ze sobą w jedną przemyślaną całość która staje się warta miliony. Większość osób widzi efekt końcowy, np. młody chłopak potrafi wyciągnąć ze swojego biznesu pensje porównywalną do pensji prezydenta naszego kraju. Ludzie widzą tylko określone wydarzenia, nie widzą całego procesu który do tego doprowadził. Nie słyszałeś o tym, że ktoś spędził trochę czasu w najgorszych pracach za granicą, zwiedził połowę europy pracując na budowach żeby zdobyć zasoby na rozpoczęcie biznesu. Potem spędzał czas od rana do nocy na rozkręcaniu firmy, nauce twardych negocjacji z lokalnymi przedsiębiorcami czy marketingu. Nie widzisz stresu, walki, ciężkiej pracy. A tak to właśnie wygląda, to jest proces. Produkty same się nie stworzą, klienci sami nie przyjdą do ciebie. Prowadząc biznes musisz się nauczyć wszystkiego: księgowości, prawa, marketingu, negocjacji, transportu towarów. Dalej chcesz iść drogą zdobywania bogactwa? Mam nadzieje, że nie jesteś miękką pizdeczką, jeszcze nie uciekłeś i czytasz dalej. Dzisiejsze społeczeństwo kieruje się, zasadą „Chce tego już, natychmiast”. Ludzie wydają wszystko co zarobią zamiast oszczędzać czy inwestować. Przez pierwsze dwa, trzy lata od rozpoczęcia biznesu, powinieneś większość zarobków inwestować w rozwój firmy. Wydawaj pieniądze mądrze: dobre zdrowe jedzenie, siłownia, czasami jakieś ubranie (w końcu trzeba dbać o wizerunek ), resztę kasy powinieneś mądrze inwestować. Zaczynamy od podstaw Jeśli chcemy podążać drogą prowadzącą do bogactwa musimy się skupić na jej poszczególnych elementach. Nasza mapa Zestaw przekonań, nasza podświadomość steruje na naszym życiem. Wszyscy mamy określone przekonania na temat bogactwa. Jeśli chcesz być skuteczny w biznesie musisz przekonać swoją podświadomość, że bycie zamożnym jest moralne i dobre. Jeśli jesteś wierzący musisz wierzyć, że sukces, bogactwo podoba się Bogu. Jeśli nastawimy się odpowiednio wewnętrznie, będziemy mieć napęd do zarabiania, nasza podświadomość będzie nas kierować na ścieżki na których mamy szanse osiągnąć sukces. Nasz pojazd Sprawne, silne, zdrowe ciało oraz bystry, wyostrzony umysł, będą nam potrzebne, musimy zadbać o siebie. Ćwiczcie na siłowni, biegajcie, uprawiajcie jakiś sport. Idealnym wyborem są sztuki walki. Budują nie tylko sprawne ciało ale także wzmacniają naszą psychikę, uczą pokonywać trudności. Zdyscyplinujcie się i trenujcie coś. Pamiętajcie o zdrowej diecie, odpowiedniej podaży kalorii, w zależności od tego czy chcecie zrobić trochę mięśni czy schudnąć. Trenujcie także umysł, grajcie w szachy, gry strategiczne. W biznesie jest nam potrzebne strategiczne myślenie, analizowanie, przewidywanie ruchów konkurencji. Warto uczyć się języków obcych, czytać dużo książek. Kolejną sprawą jest nasza prezencja: ubiór, fryzura. Nasz ubiór powinien pokazywać kim jesteśmy, jeśli chcemy emanować siłą i mocą, zadbajmy o to żeby wyglądać jak biznesmen. Nasza droga Musimy wybrać odpowiednią branżę w której chcemy działać, dużo osób mówi, żeby robić to co jest naszą pasją. Tylko niestety czasami na naszej pasji nie damy rady zarobić. Dla przykładu kogoś pasją są treningi siłowe, dietetyka. Chciałby na tym zarabiać. Tylko okazuje się, że rynek jest już przesycony, zarobki trenerów spadają, muszą walczyć ze sobą o każdego klienta. Wchodzenie w taki rynek może się skończyć porażką, zamiast tego może lepiej wybrać branżę w której jest mniejsza konkurencja, większe zarobki i możemy spokojniej działać. A treningami personalnymi możemy się zająć w wolnym czasie, traktując to jako hobby. Przed wejściem w biznes dobrze by było zrobić analizę rynku, sprawdzić kto będzie naszym potencjalnym klientem, jakie jest zapotrzebowanie na nasze usługi. Dobrze przeanalizować konkurencyjne firmy działające w tej samej branży, jak sobie radzą. Może jesteśmy w stanie robić to samo w lepszy, wydajniejszy sposób. Nasza prędkość Możemy analizować miesiącami, ale jeśli nie zaczniemy czegoś robić to nie ruszymy z miejsca. Masz dobry pomysł to zacznij działać, rozpisz sobie plan co masz robić i zacznij to po prostu robić. Wszystko co robimy jest nawykiem, zbuduj sobie nawyk rozpisywania zadań co masz robić i robienia i ich od razu. Nie odniesiesz sukcesu bez odpowiednich nawyków, a najważniejszym według mnie jest nawyk ZAPIERDALANIA. Trudna trasa Nie jest to droga dla każdego, niektórzy chcą sobie spokojnie żyć, pracując na etacie dla kogoś i trzeba to uszanować. Jest to droga dla wojowników którzy chcą osiągnąć dużo w życiu, zdobywać świat. Osoby słabe i niezdecydowanie pewnie odpadną gdy zacznie się wjazd na płatną drogę. Trzeba będzie zapłacić ryzykiem, poświęceniem, swoim potem i krwią. Jesteś na ścieżce kreowania swojej historii, chyba nie myślałeś, że będzie za łatwo.
- 56 replies
-
- 5
-
-
-
- zarabianie
- bogactwo
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dzień dobry. Pod koniec ubiegłego roku przysłowiowa baba kupiła sobie na giełdzie Coinbase za kilkaset zł kryptowaluty. Nigdy ich nie sprzedała. Nigdy ich nie wymieniła na inne. Równocześnie zapragnęła przygód na giełdzie Capital com. - i tu zgodnie z odwieczną prawdą straciła 90% (też kilkaset zł) kapitału. W każdym razie nic i nigdy nie wpłaciła na swe konto w Polskim banku. Owszem kilka pozycji było zamkniętych z zyskiem ale generalnie na koniec roku strata. Ale nic nie zostało wypłacone. Z powrotem zostały zakupione „pozycje” giełdowe.... Czy zakup tych kryptowalut należy zgłaszać do skarbówki? Czy te „zabawy” giełdowe również się zgłasza? Wszystko było zawierane z telefonu... baba nawet nie ma komputera. Jeżeli należałoby wypełnić PIT-38. To będzie problem... Na szczęście wpłaty można udokumentować. Poszły z karty płatniczej. Pozdrawiam serdecznie. I proszę o poradę. Śmiać się ze mnie można.🙂
- 2 replies
-
- kryptowaluty
- hajs
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Witajcie Czy istnieją jakieś legalne sposoby na otrzymywanie pełnej kwoty "brutto" do ręki? Wiem, że jest opcja jako student do 26 r. ż, ale już mnie to ominęło. Jestem osobą oszczędną i do tego trupa "zusu" nie chce dokładać pieniędzy, bo wiem, że sam je lepiej spożytkuje Jeśli ktoś mógłby w tej kwestii pomóc to byłbym wdzięczny.
- 28 replies
-
- zus
- zarabianie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Witam ! Przez ostatnie dni gromadziłem, wypłacałem, sprzedawałem, wszystko w celu uzbierania jak największej liczby PLN w gotówce. Nazbierałem koło 120,130 koła. Jak to zainwestować ? Swoje udziały w złotówkach chciałbym ograniczyć do paru tysięcy, bo to chuj, a nie waluta i się boję. Zapas wody, jedzenia, używek, broni itd. mam. Mam fizyczne złoto, srebro, cząstki bitcoina, dolary, euro na revolucie. Zastanawiałem się nad nieruchomością, coś w stylu podłej kawalerki za gotówkę, od tylko tak, żeby się pozbyć szmalu, bo nie chce się obudzić pewnego razu z papierem, którym mogę tapetować pokój. Coś w stylu ( tutaj zrobiona) https://www.otodom.pl/oferta/apartament-barona-28-30-m2-spokojna-okolica-ID44Zix.html#77d3ab5942 Myślałem też o wyremontowanym mieszkaniu w dobrym standardzie, coś koło 50 m, na kredycie z dużym wkładem własnym, na załóżmy 10 lat. Co myślicie? Odczuwam lekką panikę, bo czuję w kościach, że to wszystko pierdolnie. A ja szanuję pieniądz. Gorąco pozdrawiam
- 22 replies
-
- pełne kiermany
- papier
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Jakiś czas temu prosiłem Was o radę odnośnie mojej sytuacji osobistej/zawodowej. Można wątek przeczytać między innymi tutaj: Od tego czasu trochę minęło. Znalazłem prace, co prawda nie jest ona wymażona, jednak jest to stałe źródło dochodzu. Trochę zajęło mi czasu, żeby pochodzić po rozmowach rekrutacyjnych, odpowiadanie na dziwne, skądinąd nietypowie i debilne pytania. Tak na marginesie, częściej na rozmowach miałem wrażenie, że chcą ze mnie zrobić debila niż porozmawiać. Procesy rekrutacyjne rozdmuchane jak nie wiem. W najgorszym przypadku przechodziłem przez 5 poziomów rekrutacji. Kolejny głupszy od poprzedniego, zadania techniczne okazłay się miła odskocznią od tej całej spierdoliny przez jaką osoba szukająca pracy musi przejść w tym kraju, żeby ktoś z łaski swojej powiedział: tak zatrudniamy właśnie ciebie. I nagle czujesz się, że jesteś podjarny ponieważ już nie musisz się maltretować rozmową z kolejnym idiotą, który zadaje pytanie z cyklu: gdzie siebie widzisz za 5 lat. A teraz konkrety. Zastanawiam się jak mogę jeszcze dorobić jako programista albo tester poza praca: Myślałem o tworzeniu dodatwkoych aplikacji i wrzucanie na Apple stor albo play store. Jakieś stronki, aplikacje webowe na zamówienie od Januszy biznesu, czyli oferia albo coś w ten deseń. Pisanie bloga, z czasem zbudowanie społeczności wokół tego co robię i sprzedawanie powiedzmy książek. Budowanie znajomości. Inwestycja oszczedności w jakieś coiny na giełdach BTC ale jest to dla mnie przynajmniej bardzo ryzykowna inwestycja Jednak mam kilka zastrzeżeń. Na rynku jest duża konkurencja. Wiem o tym od dawna, mimo że jest duże ssanie na ludzi z IT i każda firma trąbi, ryczy, płacze że nie ma specjalistów na rynku to: stawki mają niskie, zawsze chcą negocjiwać, co nie jest złe, ale czasami po prostu się nie opłaca. Zatrudnią seniora i szkolisz juniorów, czyli ludzi którzy przychodza na staż, albo dopiero to pierwsza praca. Robotę zrobić trzeba, zamiast pomagać przeszkadzają a to dodatkowy obowiązek. Patrząc po ogłoszeniach na pracuj.pl i temu podobnych zauważyłem, że na jedno ogłoszenie o prace odpowiada nawet do 150 osób. Po pewnym czasie zauważyłem, że pracuj.pl stało się takim śmietnikiem dla pracodawców i nie ma ciekawych ofert(tak wyglada jakbym wybrzydzał), ale jak idę na rozmowę i właściciel firmy daje mi 4k brutto po 7 latach doświadczenia w branży to w sumie mi wszystko opada. Mam 30 lat, bez żony, dzieci, długów. To co mnie trochę trzyma to studia w trakcie. To co mogę robić to w sumie programować albo testować, prawko mam, zdałem jednak nie posiadam jeszcze samochodu. Staram się wypełniać czas żeby no fap też ogarnać. Czyli praca, albo przebywanie wśród ludzi, zawsze można połaczyć to z networkingiem w branży. Jakie mielibyście rady? Co zrobilibyście na moim miejscu? Insert other media
- 51 replies
-
- 1
-
-
- niezależność
- zarobki
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Panowie Tak na szybko,żeby nie robić poematu. Mam 28lat jestem zadbanym facetem(użył bym słowa przystojnym,ale później będzie że jestem narcyzem)Trenuję zawodowo sport (moja pasja)nie mam żadnych nałogów.Nie jestem zadowolony z jakości swojego życia szczególnie chodzi o finanse a co za tym idzie w parze o kobiety. Na ten moment moje zarobki to średni krajowa +10-15% i uważam że to blokuje mnie jeśli chodzi o rozwój.W 2014 po kilku zmianach prawnych musiałem zakończyć prowadzenie działalności,ponieważ moja "profesja" stała się nielegalna.Od tego czasu pracuję fizycznie i na bramkach co lekko mówiąc mnie nie zadowala. Co jakiś czas podobam się bardzo atrakcyjnym Paniom,natomiast czar pryska kiedy zaczynam opowiadać o sobie (nie mam własnego mieszkania,samochodu nie (kwestia kilku miesięcy)i w odbiorze społecznym pracuję jako parobek.Z góry zakładam że zostanę odrzucony (bo nie wierzę w kobietę z Himalajów) 1.Czy w takich sytuacjach lepiej pierd*** że jest się marynarzem albo kapitanem okrętu podwodnego czy z uśmiechem na ustach mówić "jestem cieciem"(nie uwierzy ale przynajmniej temat zaniknie) 2.Wziąć dodatkową pracę i robić po 10-12h dziennie żeby przytulić te 5-6tys na rękę (kosztem zdrowia)?Pociągne tak 2,3 może 4 miesiące,jedynym wyjściem było by zrezygnowanie z trenowania (ale tego nie zrobię) Ktoś coś,za każdą poradę z góry dziękuję?
-
Panowie jako, że zawodowo jestem biznes deweloperem i mam taki dar że wszędzie dostrzegam okazje biznesowe, podzielę się swoimi wnioskami z mojego wyjazdu do Filipin. Robię to, bo w tym przypadku na pewno, nie będę w stanie ich skonsumować. Pierwsza obserwacja, na Filipinach każdy szanujący się hotel/ budynek montuje klimatyzację per pokój. Są to klimatyzację niskiej sprawności, gdzie w Polsce odpowiednikiem jest klima typu słoń. Do tego dochodzi sprawa, czystości tej instalacji oraz nieszczelnych okien. Rozmawiałem z filipińczykiem właścicielem hotelu i powiedział mi że materiały budowlane odpowiedniej jakości musiał ściągać z USA. Dodatkowo nadmienie że prąd na Filipinach jest kosmicznie drogi i kosztuje od 1zł do 2,5zł w zależności od wyspy za jedną kilowatogodzinę. Wnioski : Są potencjalnie do zrobienia pięć rodzai biznesów : a) Import polskich szczelnych okien i materiałów do izolacji termicznej. b) Czyszczenie klimatyzacji c) Sprzedaż i wynajem elektrycznych Tricykli z fotowoltaniką na dachu. d) Turystyka - przewodnik, animator, promotor. e) Logistyka transportu międzynarodowego (z polski i USA przesyłki idą miesiąc) Prawdą jest że cudzoziemiec, bezpośrednio nie może posiadać ziemi. Rozmawiałem z ogarniętym lokalsem i Polonią i znalazłem kilka obejść, wymagających weryfikacji. 1. Spółka powiernicza, która ci dzierżawi za 1 peso kupioną wcześniej za twoje pieniądze ziemie z opcją pierwokupu po zmianie przepisów. 2. Fundacja powiernicza j.w. 3. Spółka z lokalsem z grupy lokalnych bonzów. Dla zainteresowanych, głos chyba jedynego eksperta.
-
Wklejam jako ciekawostkę i przestrogę ,szybki hajs ,call-centre,Szit-coiny,matryce,F-Szit. 1) 2) 3)
-
ODEZWA DO NARODU SIOSTRY i BRACIA Czas nadszedł aby zapytać zacnie tu bywającej publiki o stosunek mentalny. Czy potencjalna fundacja powinna/mogła by/(no ale przecie NO problema) korzystać z dobrodziejstw internetu w celu dorobienia sobie na paliwo do serwera oraz kawałek(okruszek) chleba dla operatora pieca. Osobiście uważam iż czasy pańszczyzny na polu ryżowym powinny się dawno zakończyć. Z tego co mi wiadomo to tylko powietrze jest obecnie za darmo(wiatr czasem)za resztę trzeba zapłacić. Nie promienie słońca nie są za darmo(jak się nie wysmarujesz lub nie ubierzesz rak skóry gwarantowany). ..... Pitolic o darmowych tematach to można na garnuszku rodziców długo, zatem do głosowania!
-
- zarabianie
- matrix
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
- 2 replies
-
- oszust
- zwycięstwo
- (and 9 more)
-
Witam, zwracam się do Was z prośbą o radę, bo trochę stoję na rozdrożu i nie wiem w którą stronę mogę się udać. Obecnie mieszkam w dużym mieście, studiuje zaocznie informatykę. Rocznik 88. W życiu podejmowałem się wielu prac. Pochodzę z bardzo małej miejscowości i na to co mam zapracowałem sam, bez pomocy rodziców czy znajomych. Kilka dni temu straciłem pracę w następujący sposób: pracowałem jako tester dla jednej z firmy, a pracodawca dla którego wykonywałem usługi zerwał ze mną umowę B2B przez SMS, z poczatkiem miesiaca, czyli dokładnie 1.05. I w sumie dobrze bo to była męka, ciągle problem z dogadaniem się odnośnie stawki, nowy projekt, nowa umowa, wiecej obowiazków, a stawka ta sama. Obecnie szukam pracy. Rozsyłam CV na różne ogłoszenia i to co widzę to jest jakiś meksyk. Mnóstwo agencji pośredniczących, praca dla: "naszego klienta z branży ..." wymagania w kosmos wyczesane, stawka wiadomo jaka ... jak najtaniej. Brat podczas rozmowy ze mną nie raz się pyta co ja tu jeszcze robie. Przeciez minie dużo czasu zanim odożę na mieszkanie lub coś swojego, a i tak będę pracować przez firmy Polskie, które oferują najniższą stawkę. I teraz główna część wątku. Mam odłożonych troche pieniedzy, oszczedzałem, sprzedałem rzeczy których nie używam. Nie wiem czy szukać pracy w Polsce jednocześnie kończac powoli studia, czy wyjechać. Co byście doradzali? Jeśli czytacie poprzednie moje wątki, to pewnie wiecie, że po godzinach dużo się ucze i programuję. Chcę zmienić ścieżkę rozwoju na programistę. Patrzac jednak na rynek pracy to na stanowisku młodszego programisty mistrzowie biznesu oferują 2500 brutto, często też więcej, w zależności od miejsca zamieszkania, wielkości firmy, technologii. Prosiłbym o rady. Zaznaczam, że nie mam rodziny i większych zobowiązań.
-
-
Cześć Bracia Mój kolega 2 stare monety, które chciałby sprzedać u numizmatyka. Wiadomo ważna jest cena Wiecie może ile mogą za nie dać? Będę wdzięczny za pomoc w jego imieniu 1 moneta. Pochodzi z 1911 roku. Z tyłu ma niemieckiego orła, a z przodu napis "Deutsche Reich 1911" + napis, który ciężko odszyfrować. Tył. 2 moneta. Jest to moneta z PRL-u. 1 zł. W dobrym stanie. Zostałą wyprodukowana w 1986 roku. Tył.
-
-
- danielmagical
- jaca
- (and 9 more)
-
https://apynews.pl/youtube-zarabianie-monetyzacja Zarabianie na YouTube to temat rzeka, a narzekaniom na niesłuszne demonetyzacje filmów nie ma końca - i nic dziwnego. YouTube od długiego czasu znajduje się w ogniu krytyki, wygląda jednak na to, że szykują się zmiany. Na początku roku YouTube stał się dużo mniej przyjazny dla małych twórców, zawyżając im wymagania, od których mogą zarabiać na swoich kanałach. Z 10 tysięcy wyświetleń wymaganych do zarabiania YouTube zażądał minimum 1000 subskrybentów i 4 tysiące godzin odtwarzania materiałów wideo na danym kanale. Niestety nie zapowiada się na zmianę tych wymagań, ale za to powstaje całkowicie nowy system kwalifikacji filmów. Będzie on polegał na popularnym ostatnio uczeniu maszynowym. Ma ono pomóc w odpowiedniej klasyfikacji treści jeszcze przed publikacją filmu na platformie. YouTube testuje nowy system z ograniczoną liczbą użytkowników, którzy przed wysłaniem filmu mogą sami go odpowiednio oznaczyć i otagować, żeby od razu było wiadomo, czy jest on atrakcyjny dla reklamodawców. System ma więc przyczynić się do zarabiania przez twórców. Według serwisu TechCrunch YouTube już za kilka tygodni ma zamiar także wprowadzić płatne subskrypcje, dzięki którym można by wesprzeć ulubionego twórcę i zyskać z tego korzyści.
-
http://www.dzienniklodzki.pl/na-sygnale/poszukiwani/g/kobiety-nie-placa-alimentow-na-dzieci-lista-poszukiwanych-za-dlugi-alimentacyjne,13080906,28313814/ Kobiety nie płacą alimentów na dzieci Mieszkańcy województwa łódzkiego są winni swoim dzieciom ponad 707 mln zł. Alimentów na dzieci nie płaci ponad 20 tysięcy rodziców z Łódzkiego. Zdecydowana większość z nich to mężczyźni, ale w tym gronie jest ponad tysiąc kobiet. Policja z naszego województwa poszukuje dwunastu kobiet, które od dawna nie płacą alimentów.