NEO Posted October 2, 2014 Share Posted October 2, 2014 Spotkałem się z teoriami, że fizyka kwantowa to oszustwo, z drugiej strony odniesienie tych praw do umysłu dało mi bardzo dużo. Co o tym myślicie? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pikaczu Posted October 2, 2014 Share Posted October 2, 2014 Na pewno fizyke kwantową ludzie z odpowiednim do tego wykształceniem negowali.nie mi to oceniać,nie ingeruje to w mój portfel Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest leviatan Posted October 2, 2014 Share Posted October 2, 2014 Beka Pytasz grupę przypadkowych ludzi o zajebiście skomplikowany dział fizyki. Ogólne zrozumienie o co tam chodzi wymaga kilkuletnich studiów w tym kierunku. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
NEO Posted October 2, 2014 Author Share Posted October 2, 2014 Pytam o Waszą opinię, w końcu od tego jest forum? A może się okazać, że ktoś akurat się tym pasjonuje. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pikaczu Posted October 2, 2014 Share Posted October 2, 2014 mysle ze skala naszego niezrozumienia tematu jest taka jak pytanie sie na wizażu kobiet o cykle sterydowe i próba uzyskania informacji na ten temat%-) 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser36 Posted October 2, 2014 Share Posted October 2, 2014 I zostałem wywołany do tablicy.FIZYKA KWANTOWA, a ściślej ujmując Mechanika Kwantowa, opisująca świat kwantowy (EDITED: kwantowy, w sensie nie jakiś inny niż nasz, tylko innych rzędów wielkości niż te, którymi operujemy w życiu codziennym) jest jak najbardziej prawdziwa. W 100%. A nawet w 200%.Tyle, że to sensu stricto teoria matematyczna. Która z bardzo dobrą dokładnością opisuje obserowany przez nas Wszechświat w odpowiedniej mikroskali.NEO - odniesienie jakich praw do umysłu, że się tak spytam?P.S.Nie, nie pasjonuje mnie to i tak, byłem szkolony w tym zakresie (Wstęp do fizyki kwantowej i budowy materii oraz Mechanika Kwantowa A, B nie robiłem, bo mam życie i znajomych, ale jak trzeba to mam za ścianą dziewczynę co robiła i mogę dopytać ) Link to comment Share on other sites More sharing options...
NEO Posted October 3, 2014 Author Share Posted October 3, 2014 Prawa umysłu - biegunowość i iluzoryczność ego. Samo dokonanie pomiaru zniekształca wynik i dokładnie tak jest z umysłem. W ten sposób tworzymy sobie iluzje, to dlatego wyniki badań prowadzone przez zwolenników marihuany potwierdzają jej nieszkodliwość i pozytywne działanie a te prowadzone przez przeciwników mówią o jej szkodliwości. Podobnie robimy w głowie z większością poglądów dopasowując je do naszego obrazu. Z tego powodu nie widzi się świata takiego jaki on jest tylko jego zniekształcony pomiarem obraz. Stopienie się ego to brak pomiaru kwantowego czyli wyłączenie się podświadomych przekonań. To co jest wokół nas najpierw jest w realnym tu i teraz, potem jest interpretowane przez zmysły a potem trafia do świadomości czyli nie żyjemy w tu i teraz, które trwa wiecznie poza czasem i jest boskie. Pasuje do teorii, że Duch jest poza czasem i materią, Dusza jest częściowo w czasie i materii a częściowo poza czyli to nasze preferencje i przekonania, które są ale niekoniecznie musimy o nich myśleć w danym momencie. Dla każdej cząsteczki istnieje druga taka sama tylko z przeciwnym spinem i tak samo jest z każdym przekonaniem i myślą. Przeciwieństwa miłość - nienawiść, duży-mały, wszystko - nic. Poza czasem istnieje cały zbiór wszystkiego w formie nurtu wariantów. Dalej zaczynają się schody ale te podstawy mechaniki kwantowej współgrają z tym co wiemy o ego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser36 Posted October 3, 2014 Share Posted October 3, 2014 No to jadziem. Prawa umysłu - biegunowość i iluzoryczność ego. Samo dokonanie pomiaru zniekształca wynik i dokładnie tak jest z umysłem. W ten sposób tworzymy sobie iluzje, to dlatego wyniki badań prowadzone przez zwolenników marihuany potwierdzają jej nieszkodliwość i pozytywne działanie a te prowadzone przez przeciwników mówią o jej szkodliwości. Podobnie robimy w głowie z większością poglądów dopasowując je do naszego obrazu. Z tego powodu nie widzi się świata takiego jaki on jest tylko jego zniekształcony pomiarem obraz.Otóż nie, dokonanie pomiaru nie zniekształca wyniku, tylko ten wynik ustala. Stan kwantowy jest zbiorem (funkcją tak naprawdę) możliwych stanów danego obiektu. Pomiar ustala stan. W momencie pomiaru dany obiekt przyjmuje jeden z możliwych dla niego stanów i od momentu pomiaru w tym stanie trwa. Natomiast nie wiem zupełnie co ma do tego marihuana i, z całym szacunkiem kochany NEO, Bracie Samcze , jak patrzę na Twojego awatara i czytam jak podpinasz teorię naukową, fizyczną, do tematu marihuany, to mam wrażenie, że jesteś niezłym lobbystą jamajskim Jak coś zmierzysz to widzisz właśnie to jakim to jest. Dokładnie przeciwnie, niż piszesz. Bo zanim coś zmierzysz, to jedyne co wiesz, to to jakie to coś może być. Jeszcze raz podkreślę zły dobór słownictwa - pomiar nie zniekształca, tylko ustala. Stopienie się ego to brak pomiaru kwantowego czyli wyłączenie się podświadomych przekonań. To co jest wokół nas najpierw jest w realnym tu i teraz, potem jest interpretowane przez zmysły a potem trafia do świadomości czyli nie żyjemy w tu i teraz, które trwa wiecznie poza czasem i jest boskie. Pasuje do teorii, że Duch jest poza czasem i materią, Dusza jest częściowo w czasie i materii a częściowo poza czyli to nasze preferencje i przekonania, które są ale niekoniecznie musimy o nich myśleć w danym momencie. Dla każdej cząsteczki istnieje druga taka sama tylko z przeciwnym spinem i tak samo jest z każdym przekonaniem i myślą. Przeciwieństwa miłość - nienawiść, duży-mały, wszystko - nic. Poza czasem istnieje cały zbiór wszystkiego w formie nurtu wariantów. Dalej zaczynają się schody ale te podstawy mechaniki kwantowej współgrają z tym co wiemy o ego. No cóż, chciałbym się odnieść czy jakoś rozjaśnić, ale ten fragment przeczytałem trzy razy, no i tu nie ma już żadnych odniesień naukowych natomiast popełniłeś freestyle z użyciem słów "cząsteczka", "wszechświat" i "spin", w ten sposób nie jest to wypracowanie ani z polskiego, ani z fizyki Piszę to jako żart, a nie sarkazm, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Natomiast sformułowanie "te podstawy mechaniki kwantowej" w kontekście poprzedzających to stwierdzenie zdań, niestety jest nie na miejscu. Istnienie cząstki z przeciwnym spinem rozumiem jako jakieś odniesienie do zakazu Pauliego, tak? Ale to jest całkiem inna para kaloszy, bo on odnosi się do "pakowności" przestrzeni, a nie do istnienia przeciwieństw, które istnieją niejako same z siebie, a nie w następstwie jakiejkolwiek teorii fizycznej.Sorry, Bracie Samcze, ale trochę naciągasz coś co gdzieś usłyszałeś/przeczytałeś do psychologii/filozofii. Mogę polecić literaturę fachową, ale trzeba mieć podstawy analizy matematycznej i algebry, bo niestety trudno się mówi o mechanice kwantowej na poziomie popularno-naukowym i prowadzić to może do różnych nieporozumień, chociażby dlatego, że fizycy i matematycy maja tendencję do używania słów w innym znaczeniu niż znaczenie ze słownika języka polskiego, trzeba się trochę osłuchać. Link to comment Share on other sites More sharing options...
NEO Posted October 3, 2014 Author Share Posted October 3, 2014 Otóż nie, dokonanie pomiaru nie zniekształca wyniku, tylko ten wynik ustala. Stan kwantowy jest zbiorem (funkcją tak naprawdę) możliwych stanów danego obiektu. Pomiar ustala stan. W momencie pomiaru dany obiekt przyjmuje jeden z możliwych dla niego stanów i od momentu pomiaru w tym stanie trwa. Natomiast nie wiem zupełnie co ma do tego marihuana i, z całym szacunkiem kochany NEO, Bracie Samcze , jak patrzę na Twojego awatara i czytam jak podpinasz teorię naukową, fizyczną, do tematu marihuany, to mam wrażenie, że jesteś niezłym lobbystą jamajskim Jak coś zmierzysz to widzisz właśnie to jakim to jest. Dokładnie przeciwnie, niż piszesz. Bo zanim coś zmierzysz, to jedyne co wiesz, to to jakie to coś może być. Jeszcze raz podkreślę zły dobór słownictwa - pomiar nie zniekształca, tylko ustala.Czyli wygląda na to, że dojebałem Marihuana nie ma do tego nic, to był jedynie przykład jak podejście do pomiaru ustala jego wynik Równie dobrze mogłem napisać o badaniu na temat wpływu wiary na psychikę i znów wierzący zrobią takie badania, z których okaże się, że wiara jest pozytywna i zbawienna a ateiści podejdą do badania inaczej i ich wynik powie - wiara bardziej szkodzi niż pomaga, powoduje natręctwa i psychozy. Inne rzeczy będą wzięte pod uwagę, inne pytania będą zadawane grupie kontrolnej, inaczej zinterpretują odpowiedzi itd. Tak, nie zniekształca lecz ustala, mój błąd. W przypadku życia gdzie świat kwantowy miesza się ze światem materii wynik jest zniekształcony przez pomiar, w świecie kwantowym ustalony. Może być? No cóż, chciałbym się odnieść czy jakoś rozjaśnić, ale ten fragment przeczytałem trzy razy, no i tu nie ma już żadnych odniesień naukowych natomiast popełniłeś freestyle z użyciem słów "cząsteczka", "wszechświat" i "spin", w ten sposób nie jest to wypracowanie ani z polskiego, ani z fizyki Piszę to jako żart, a nie sarkazm, żebyśmy się dobrze zrozumieli. Natomiast sformułowanie "te podstawy mechaniki kwantowej" w kontekście poprzedzających to stwierdzenie zdań, niestety jest nie na miejscu. Istnienie cząstki z przeciwnym spinem rozumiem jako jakieś odniesienie do zakazu Pauliego, tak? Ale to jest całkiem inna para kaloszy, bo on odnosi się do "pakowności" przestrzeni, a nie do istnienia przeciwieństw, które istnieją niejako same z siebie, a nie w następstwie jakiejkolwiek teorii fizycznej.Sorry, Bracie Samcze, ale trochę naciągasz coś co gdzieś usłyszałeś/przeczytałeś do psychologii/filozofii. Mogę polecić literaturę fachową, ale trzeba mieć podstawy analizy matematycznej i algebry, bo niestety trudno się mówi o mechanice kwantowej na poziomie popularno-naukowym i prowadzić to może do różnych nieporozumień, chociażby dlatego, że fizycy i matematycy maja tendencję do używania słów w innym znaczeniu niż znaczenie ze słownika języka polskiego, trzeba się trochę osłuchać.To co "wiem" na temat mechaniki kwantowej to widocznie jakieś kocopoły z telewizji. TV kłamie A ja dałem się nabrać jak leming na te programy o kosmosie i cząsteczkach Literatury fachowej pewnie nie zrozumiem bez odpowiedniego przygotowania ale może kiedyś jeszcze zwrócę się do Ciebie po poradę bo temat warto zgłębiać chociażby po to żeby nie być podatnym na zmanipulowane przekazy. 1 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest leviatan Posted October 3, 2014 Share Posted October 3, 2014 Forumowy Sokal Hoax. Neo. Popełniasz błąd w rozumowaniu próbując tłumaczyć sobie jedną dziedzinę szczegółową za pomocą wiedzy z zupełnie innej dziedziny szczegółowej. Na dodatek bardzo pobieżnie poznanej. Brak zrozumienia podstawowych pojęć prowadzi do swobodnego żonglowania terminami, mieszania pojęć i nadużyć. W efekcie powstaje chaos semantyczny i bardzo efektowny - ale jednak bełkot. Czyli jednym słowem cała praca umysłowa na marne. Link to comment Share on other sites More sharing options...
NEO Posted October 3, 2014 Author Share Posted October 3, 2014 To tylko modele i luźne analogie więc na marne na szczęście nic nie poszło, po prostu muszę się wycofać z porównywania praw umysłu z fizyką kwantową To nie moje pomysły tylko rozkminy z tv i książek Zelanda, który też odnosił się do fizyki kwantowej pisząc o swoich teoriach, które działają w praktyce więc niestety zostałem wprowadzony w błąd, sam też się wkręciłem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest leviatan Posted October 3, 2014 Share Posted October 3, 2014 http://pl.wikipedia.org/wiki/Modne_bzdury polecam pod rozwage 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser36 Posted October 3, 2014 Share Posted October 3, 2014 Dobre, nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest leviatan Posted October 3, 2014 Share Posted October 3, 2014 głośna afera z tego była Link to comment Share on other sites More sharing options...
dzimi Posted October 4, 2014 Share Posted October 4, 2014 Mechanika kwantowa to prawda. Na koniec pierwszego roku studiów na polibudzie na egzaminie z fizyki miałem zadanie dotyczące chyba "studni potencjału" lub "bariery potencjału". Wtedy jakoś to zaliczyłem i to bez ściągania. I tak jak napisał nasz forumowy specjalista Rex Iudaeorum tak naprawdę, to rozchodzi się o obliczenia matematyczne - m.in. równania Schrodingera, Heisenberga - ogólnie mózg w poprzek. Ni jak nie można tego sobie zobrazować, bo nasze umysły przywykły do innych rozmiarów i to co dzieje się w skali kwantowej ni jak ma się do tego co obserwujemy własnym mózgiem. Na przykład: nasze ciała są w 99,99999999999% pustką - bo atomy mają tyle pustki między jądrem a elektronami krążącymi wokół jądra. Innymi słowy, jądro i elektrony zajmują 0,0000000000001 % przestrzeni, reszta to pustka (ile tych miejsc po przecinku to dokładnie nie pamiętam).Nasze myśli są impulsami prądu - elektronów. Więc myśląć można ustalać stan pola kwantowego - stąd teoria o pozytywnym myśleniu. Sam fakt że o czymś się myśli, generuje w mózgu elektrony (które zbudowane są z kwantów). A te mogą wpływać na inne kwanty, innych rzeczy (np przez zjawisko splątania). Stąd to czego chcemy zrealizuje się w jakiś sposób. Taka to magia. Magią było też to że zaliczyłem ten egzamin z fizy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
deleteduser36 Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Byłbym ostrożny w używaniu stwierdzenia, że elektron jest zbudowany z czegokolwiek. Obecny stan wiedzy ludzkiej nie wskazuje na jakąkolwiek wewnętrzną strukturę elektronu.Natomiast, stwierdzenie, że jest zbudowany z kwantów, to jest już lekkie pustosłowie, bo pytanie brzmi wtedy: "kwantów czego?"Quantum - tyle, ile, porcja. Z łaciny. Słowo kwant oznacza "porcja czegoś", jakaś określona ilość. Kwant światła, kwant energii i w sumie w innych znaczeniach rzadko się używa gołego słowa kwant Jak już pisałem wyżej, radzę baaardzo uważać na dobór słownictwa w tych tematach, bo osoby nie znajace kompletnie tematu popadają w jeszcze większą rozsypkę i mają potem jeszcze większy mętlik. Link to comment Share on other sites More sharing options...
dzimi Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 No właśnie jest nawet problem żeby to dobrze opisać słowami. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Brzytwa Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Ciężej to chyba jest opisać co ma w głowie kobieta jak wpadnie w pułapkę rozkminy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest leviatan Posted October 5, 2014 Share Posted October 5, 2014 Ciężej to chyba jest opisać co ma w głowie kobieta jak wpadnie w pułapkę rozkminy. Gówno, sieczkę, bełkot. To i tak bez znaczenia. Jutro może mieć inny dzień cyklu i co innego przyjdzie jej do głowy. Link to comment Share on other sites More sharing options...
MG-42 Posted February 20, 2024 Share Posted February 20, 2024 "Fizyka bez zamulania" Ciekawie facet opowiada. Link to comment Share on other sites More sharing options...
MG-42 Posted March 5, 2025 Share Posted March 5, 2025 Link to comment Share on other sites More sharing options...
MG-42 Posted March 23, 2025 Share Posted March 23, 2025 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piter_1982 Posted March 23, 2025 Share Posted March 23, 2025 Jeśli ktoś uważa, że oszustwo to niech zaproponuje eksperyment to udowadniający. Na tym polega nauka, ktoś mówi wszystkie koty w Pacanowie są czarne, znajdziesz jednego białego i możesz mówić, że ta teoria nie jest prawdziwa. Mechanika kwantowa tłumaczy wiele zjawisk, których nie tłumaczy żaden inny model. Jednocześnie jak każdy model obecnie w fizyce nie tłumaczy całości oddziaływać jakie obserwujemy. Ma swoje ograniczenia. Model łączący wszystkie oddziaływania to niejako "święty graal" fizyki. Teoria wielkiej unifikacji. Legenda o oszustwie to klasyczna teoria spiskowa. Wg. niej Żydzi pracujący przy budowie bomby atomowej mieli wymyśleć mechanikę kwantową, żeby zmylić niemieckich naukowców i aby nie mogli oni, zbudować swojej bomby. Fajnie to ktoś wymyślił, ale z faktami nie ma to za wiele wspólnego. Link to comment Share on other sites More sharing options...
MG-42 Posted April 16, 2025 Share Posted April 16, 2025 Link to comment Share on other sites More sharing options...
JoeBlue Posted April 16, 2025 Share Posted April 16, 2025 (edited) On 10/3/2014 at 2:06 PM, deleteduser36 said: Jak coś zmierzysz to widzisz właśnie to jakim to jest. Dokładnie przeciwnie, niż piszesz. Bo zanim coś zmierzysz, to jedyne co wiesz, to to jakie to coś może być. Jeszcze raz podkreślę zły dobór słownictwa - pomiar nie zniekształca, tylko ustala. Nie to, żebym się na tym znał, ale czy nie jest tak, że ustalić może tylko do pewnego stopnia? Zasada nieoznaczoności Heisenberga. Nie możesz zmierzyć, że coś ma mikron długości, bo sama materia rozkłada się jak krzywa Gaussa potocznie mówiąc. W środku jest najgęstsza, ale poza brzegami tego mikrona też jest, tyle że o wiele rzadsza. A jeśli do tego dołoży się fakt, że taki elektron jest również falą to już w ogóle trochę trudno go zmierzyć, bo nie wiem co właściwie mierzyć. Do tego sama miara też składa się z elektronów i protonów więc też jest falą [...i tu odpływam]. Jeśli zamiast mierzyć chcemy zważyć (to też pomiar) to jak zważyć falę? Nawet sobie nie wyobrażam jaki trzeba mieć mózg, żeby w tym nawigować. On 3/23/2025 at 7:22 PM, Piter_1982 said: Jednocześnie jak każdy model obecnie w fizyce nie tłumaczy całości oddziaływać jakie obserwujemy. Ma swoje ograniczenia. Póki co powiedzmy, że to my mamy ograniczenia. Będzie bardziej zgodne z prawdą. Jesteśmy na etapie raczkowania a teoretyzujemy o samochodach Formuły 1. Edited April 16, 2025 by JoeBlue Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts