Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Samiec92

Użytkownik
  • Zawartość

    57
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

36 Świetna

O Samiec92

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Wyszło na to, ze wszyscy się zgadzamy a kością niezgody było nieporozumienie na gruncie stylu sformułowania wypowiedzi. Ja np. wyszedłem z założenia, ze Panie karmiące piersią zawsze robią to w pewnym sensie w pewien wstydliwy sposób. Nie przyszło mi do głowy karmienie w restauracjach czy obrazowe strzelanie z zylastego cyca po talerzach zupy wspolklientow. Podejrzewam, ze takiej zylastocycej sam zwróciłbym uwagę w restauracji. Sa natomiast inne zachowania loszek, które niedawno mnie gorszyły bardzo, teraz tylko trochę poprzez to, ze się z nimi opatrzyłem jak np. przebieranie się po zajęciach w sali baletowej włącznie ze zmienianiem staników, mimo ze do przebieralni maja 10 sekund drogi, do łazienki 5 a po drodze nie ma schodów.
  2. @Rnext Prosta sprawa: zakaz budowania meczetów, zamknięcie granic, uznanie islamu za zbrodnicza ideologie, szeroko zakrojona i nagłaśniana medialnie w mediach publicznych akcja wysiedlania ludności muzułmańskiej za pieniądze z konfiskaty mienia. Powszechny dostęp do broni w drugim rzucie legislacji dla obywateli kraju, obniżenie socjalu, większe przywileje dla urzędników, którzy mogą nie zgodzić się na wypłacanie świadczeń w przypadku uzasadnionego podejrzenia, ze osobnik ubiegający się o świadczenie jest wyznawca zbrodniczej i zakazanej ideologii. Brzmi dobrze? Mi tez staje na taka myśl ale niestety nie jest to wykonalne.
  3. @EmskaCywilizacja jest z założenia przeciwna naturze, teza, ze tylko głupiec walczy z natura to idiotyzm. Przyczepilas się tego jak rzep psiego ogona, a jedyne co zostało powiedziane w tym tonie, to, ze gwalty na wojnie są naturalnym mechanizmem wyrównywania strat populacyjnych. Trudno to zrozumieć? @HORACIOU5Wybacz, te wnioski nie są ostateczne, ale na te chwile mi się wyraźnie nasuwają. Uspokoję się, zdystansuje, spojrzę na to inaczej. Chciałbym tylko zwrócić Tobie uwagę i Twojego koledze z moderacji, ze skrajny nonkonformizm to ekstremizm i metody walki z problemami za pomocą "AK-47 i Glocka" bardzo często się mszczą na grupach ludzi, którzy je stosują. Żeby pokonać wroga, musisz poznać wroga, zrozumieć jak myśli, indoktrynować, trzymać bliżej niż przyjaciela a nie strzelać mu w łeb. Hydra ma wiele głów a te odrastają dwie za jedna, ta mitologiczna hydra to dobra metafora problemów, jakie próbuje rozwiązać człowiek krótkowzroczny, szybki w działaniu. @EmskaW przemocy z natury nie ma nic złego, to dogmaty. Jeśli bylibyśmy razem, a ktoś by Cię stłukł do do nieprzytomności, miała byś coś przeciwko temu żebym te osobę znalazł i tez stłukł ja do nieprzytomności? Albo miałabyś coś przeciwko żeby aparat państwowy zastosował swoje metody przemocy i represji na tym zwyrodnialcu? Wiec nie gadaj głupot, ze przemoc jest zła. To narzędzie jak każde inne, może znaleźć zarówno złe jak i dobre zastosowanie.
  4. Wasze wpisy chłopaki są absurdalne. Przyrównujecie pare grxmocacych się gejów i srania publicznego do karmienia piersią to raz. A dwa karmienie piersią do loszkowatego pozbawiania dzieci kontaktu z ojcem bo jej się odwidziało, rozwodów, rozbijania rodzin, kurewstwa itd. To jest szaleństwo... Ja wiem, ze bycie nonkomformista jest ważnym etapem rozwoju - poczytajcie o modelu Spiral Dynamics. Sam jestem w tej fazie, zawsze na uboczu, zawsze podejrzliwy, zawsze nie "w rytm" życia społecznego. Wole iść medytować zamiast siedzieć z innymi i pic wino, ale zreflektujcie się... kobieca perspektywa w takiej sytuacji ma sens. Nie wiem co teraz dzieje się w Polsce, może przez ten rok co mnie nie było nastąpił jakiś babyboom i wszędzie młode matki szczują cycem z uśmiechem lubieżnie oblizując wargi podczas karmienia piersią gowniaka w metrze w godzinach szczytu ale jakoś mi się nie wydaje. Obraz matki karmiącej jaki ja pamietam, to pochylona kobieta z widocznym kawałkiem ciała, które normalnie nie jest widoczne raczej trochę schowana w sobie, po zakończonej czynności zakrywająca cycek i nara. Powiem Wam, ze mam tutaj do czynienia z innymi chamskimi w moim odczuciu zachowaniami lasek, które na salach treningowych po skończonych zajęciach potrafią na środku sali staniki zmieniać... Co do braku wzorców męskich to świetnym przykładem może być brat mojej eks Alicji. Miałem okazje poznać jego i jego narzeczona, wkrótce żonę. Nawiasem mówiąc chłopak przez większość życia wychowywał sie bez ojca, który odszedł od ich matki, którego zarówno on jak i moja nadobna eks nienawidzą (schemat). Nie specjalnie podpytujac dowiedziałem się, ze "żyją w czystości" chociaż ona nie jest dziewica, a mówią do siebie pieszczotliwie "ko" (to albo skrót od "kochanie" albo od "kocie"), wiec chyba nietrudno przewidzieć jak wielka tragedia dla tego frajera skończy się to małżeństwo.
  5. Mhm, bo kogoś nie gorszy coś co Ciebie @Rnext gorszy i odwraca głowę to znaczy, ze odwróci głowę w każdym innym przypadku i zaakceptuje każde zachowanie. Taka retoryka jest idiotyczna i obraźliwa. Daruj sobie, odnosze coraz mocniejsze wrażenie, ze wielu z Was mocno siedzi w okresie buntu. Ja w pewnym sensie tez, ale musicie być gotowi na przyjęcie innej perspektywy, inaczej o rozwoju nie może być mowy i żaden bogging nie pomoże. @Anna ma moim zdaniem racje, sorry, po raz kolejny jej to przyznaje, bo widzę, ze niezależnie od płci i tego co się na forum powtarza niektórzy maja klapki na oczach i widza tylko swoją perspektywę. Wczoraj szarpanelem się z trójka moich współlokatorów (No powiedzmy, ze kolega starał się stać z boku) w imię pewnych zasad, moja była mnie podrapala, czterokrotnie próbowała kopnąć w jaja, zdzielila po pysku, a reszta towarzystwa zwyzywała od chamów. Mimo tego ani razu jej nie uderzyłem. Nie mowię, ze postąpiłem w całej tej sytuacji chwalebnie, dobrze czy niedobrze, broniłem swoich praw do wyproszenia w dowolnym momencie każdego ze swojego pokoju, niezależnie od okoliczności. Wspominam o tym po to by wskazać, ze kto jak kto ale jak mi się w twarz pluje to nie udaje, ze pada deszcz, naraziłem się na pogorszenie stosunków ze strategicznie ważna dla mnie grupa ludzi, zaryzykowałem, ze Alicja pójdzie by się poskarżyć itd. itd. w imię pewnych zasad.
  6. Nie wiem, nie wypowiadam się. Mowię - poszukać, poczytać, podzielić sie, mam teraz inne zajęcia. Na mój gust nie da się człowieka przerobić na wyższy stopień świadomości, on musi tego chcieć i podjąć wysiłek z tym związany, ale zachęcić się da, wpłynąć na człowieka tez się da. Niech koleżanka zamiast toczyć gownoburze przyda się na coś i nam ten temat zgłębi. To chwalebne zadanie.
  7. @Emska koleżance polecam melisę i spacer po parku (sam pije właśnie zielona herbatę a pobiegać pójdę niedługo :> ). Nikt nie mówi, ze gwalty są spoko tylko, ze w sytuacji wojny są normalne tak samo jak mordowanie, które tez generalnie spoko nie jest. Rnextowi przeszkadza jak kobieta karmi dziecko piersią, mi nie, wiec jak widzisz zdania są podzielone. On twierdzi, ze to żałosne i niesmaczne, ja uważam, ze ludzie są na tyle zabiegani, ze czasem musza taka czynność podjąć w miejscu publicznym, odwracam wzrok grzecznie w druga stronę i tyle. Jak przekonać muzułmanów, ze z punktu widzenia np. modelu psychologicznego rozwoju Spiral Dynamics (polecam się zapoznać, większość osób z tego forum jest na etapie niebieski/pomarańczowy) ich punkt widzenia świata jest absurdalny, szkodliwy i idiotyczny? Nie wiem, ale są spece, którzy z pewnymi sukcesami się za to zabierają, gdzieś o tych projektach wspominano. Poszperaj jak chcesz uzyskać odpowiedz na pytanie a nie tylko rzucić nam je w twarz, jak znajdziesz to się podziel. To szalenie ciekawe zagadnienie. P.S. Tez wale literówki bo iPad mi słów nie poprawia ale poprawna forma to "ohydne" a nie "odchydne". Piszę, bo dwa razy uderzyła taka literówką, może nie wiesz. EDIT: kolejny raz nie trzymamy się meritum dyskusji wiec by oddać cesarzowi co cesarskie napisze dlaczego moim zdaniem tak mało jest władczych mężczyzn. Jak już wielu wspomniało programowanie społeczne. Uczę się obecnie intensywnie włoskiego, w temacie "randki" zdania i zwroty, którymi mnie raczą to zwroty w stylu: "postarać się", "kupić kwiaty", "kobietę na pierwsza randkę należy zaprosić do drogiej restauracji", "prawic komplementy" itd. Matrix jest wszędzie... nie łatwo się wyrwać, i nie łatwo nie popaść w inne skrajności.
  8. Legalne to bym nie przesadzał, po prostu często uchodzą na sucho. Tak samo jak gwalty w związku, czy gwalty na dzieciach.
  9. @EmskaKtoś tu na tym forum ma coś przeciw karmieniu piersią? Jestem na forum od niedawna, ale nie widziałem takiego tematu. A to, ze "wiele się mówi" (czyt. rzekomo jacyś ludzie coś tam wiele mówią o czymś) to argument typu "bo tak" (albo gorszy). Dam Ci lepszy przykład do obrony - pojawia się chęć wypróżnienia - czemu nie mamy srac pod siebie jak nam się zachce skoro tak natura to wymyśliła? Przeciwstaw to naszym "utyskiwaniom" na loszkowate foszki i shittesty i stwórz sobie w głowie nasza grupę jako jako niedojrzałych hipokrytów. Win-Win. Nie lubimy się posługiwać argumentem naturalności gdy nam wygodnie, tylko ktoś wskazał na przyczynę występowania takiego a nie innego zachowania (tutaj gwałtu). Słusznie zreszta, tak samo jak Pan Marek w każdej audycji (jeśli akurat nie rozwodzi się nad reptilianami ;> ) tłumaczy DLACZEGO kobiety zachowują się w taki a nie inny sposób, co dla wielu z nas z początku jest niezrozumiałe i trudne do zaakceptowania. @radeq osz Ty zboczuszku, ja raczej zerknę raz a potem grzecznie odwracam wzrok. Taki ze mnie rycerz.
  10. @Emska Nie doceniasz potęgi warunkowania środowiskowego. Jesli nie leży w naturze mężczyzn to kogo? Kobiet? Chyba kpisz... Czy tylko jakiejś niewielkiej grupy osobników dowolnej płci, np. psychopatów? Ci to faktycznie bywają dominujący
  11. Ja tez się pochwale moi kochani bracia, dzisiaj po raz pierwszy usłyszałem, ze jestem egoista mała rzecz a cieszy.
  12. @Anna umów się ze mną. A tak na poważnie to chętnie odniosę się do kilku racji, które wypisalas. No właśnie to ciekawe, ze taka podstawowa komórka społeczna jak rodzina w sposób masowy nie może stać na stabilnych podstawach. Bo jeśli jest jak kiedyś - małżeństwa z rozsądku i patriarchat, to społeczeństwo dąży do zwiększenia wolności i z sufrażystek rodzą się feministki, patriarchat słabnie, kobiety dostają więcej praw, z czasem przywileje niczym szlachta i następuje upadek. Co do podatków i pułapek systemu - całkowita racja. Zauważ, ze parka przecietniczaczkow, których opisujesz to społecznie większość, to właśnie masa. Matrix istnieje dzięki nieświadomości. System musi uwzględniać takie jednostki jako normę i zaspokojeniu ich interesów i podstawowych potrzeb służyć. Dzisiaj robi się niebezpiecznie. Ze zbyt wielu stron jesteśmy bombardowani wzorcami typu: modelka, kulturysta, atleta, wilk z Wall Street, korpo szczur wyścigowy, ludziom przeciętnym zaszczepiana jest nadmierna ambicja. Z matek Półek robią się bizneswomanki, z wąsatych Januszy wydepilowani pakerzy. Coś tu nie halo w tym temacie. Co do nastepnego akapitu to musze przyznać, ze mnie odkrycie aspektów biologicznych potężnie zniesmaczyło i odrzuciło od szukania kolejnych bliskich relacji z kobietami, a nawet ludźmi w ogóle. Chętnie dowiem się o jakich filozofach mówisz, którzy tworzyli w oparciu o zawiedzione uczucia - nie mam wątpliwości, ze kilku ich było. Wstrząs emocjonalny pobudza chemię mózgu i otwiera perspektywy, widzę to po sobie. Dokladnie! Dostajemy od systemu wysokie progi do przeskakiwania, śmiem twierdzić, ze dla większości za wysokie. Pusty portfel i modelek, i jachtów brak. Słaba genetyka i milioner nie puka do drzwi. Powstają nieszczęśliwe masy z wgranymi programami by szukać szczęścia gdzieś tam na zewnątrz. Nie wiem do czego to prowadzi i jaki to ma cel i ile jakiś ma. Niestety te kulturalne sentymenty rozbija prawodawstwo i ekonomia. To co Pan Marek mówi w audycjach o rozwodach, alimentach to jedno, niekorzystny system podatkowy to drugie. Niestety lub stety zagranica istnieją wśród Półek zjawiska typu "hipergamia" czy "erasmusizm", Polak zazwyczaj chce mieć żonę Polkę, a one często uważają bycie z Polakiem za porażkę. W końcu nie po to wyjechały by nie upolować przystojnego Włocha lub Hiszpana. On natomiast wyjechał by lepiej zarobić. @lola123 co do Twojego rzekomego wkładu w dyskusje to lepiej sobie poobserwuj starsze i mądrzejsze koleżanki jak @catwoman czy ww. Annę. To forum to miejsce gdzie (niech Panie zatkają uszy, ah ups, zapomniałem, ze mamy równouprawnienie) za posiadanie cipy i pierdolenie głupot dostaje się zjebę tak samo jak za posiadanie siusiaka i pierdolenie głupot. To nie odmienne zdanie, to plecenie trzy po trzy. Ach! Dodam jeszcze na koniec, ze bycie subiektywnym jest wpisane w ludzka naturę. Ja tam raczej zawsze jestem subiektywny. Czasem udaje mi się być empatycznym i byc może czasem bywam bezstronny, od czasu do czasu STARAM się być obiektywny; co nie znaczy, ze jestem...
  13. Ewentualnie jeśli bardzo boli Ciebie "misiu,dlaczego mi nie ufasz?!" (i te delikatne łzy w oczach) to możesz sobie podwiązać nasieniowody przed spotkaniem xd
  14. Ja poznałem po "na wszystko przyjdzie czas" i po "zatruwaniu życia drugiej osobie będąc egoista" xd
  15. Witamy serdecznie