Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Marek Kotoński

Administrator
  • Content Count

    10947
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    150

Marek Kotoński last won the day on September 22

Marek Kotoński had the most liked content!

Community Reputation

14299 Świetna

About Marek Kotoński

  • Rank
    Podpułkownik
  • Birthday 12/28/1978

Contact Methods

  • Website URL
    www.samczeruno.pl
  • Skype
    mareczekk7

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

51770 profile views
  1. Myślę że jest to możliwe. Kto pod zaborami myślał, że odzyskamy własne państwo? Dlatego potęga wykluć się może tylko z zawieruchy wojennej innych państw, wtedy będzie można uporządkować kraj. Obecnie jakiekolwiek większe zmiany, doprowadzą do inwazji na nas. Zwykłe mówienie o niemieckich reparacjach wywołuje straszeniem do lat 30-ych oficjalnie przez niemieckiego dziennikarza. Podejrzewam że gdyby chciano Polskę całkowicie odmienić, albo by wywołano rewolucję, albo doprowadzono do jakiejś ograniczonej akcji militarnej przeciwko nam pod pozorem dbania o demokrację, czy prawa LGBT.
  2. Janek ma duże doświadczenie w ekstremalnych smakach, nie dziwne że zdał test śpiewająco.
  3. Dzięki, ściągnięte. Dlaczego nie piszesz z PL znakami?
  4. Mi się zdaje że to jęczenie jest po to, by dać do zrozumienia że nie mają kasy. Boją się, że założyciel tematu będzie ich o coś prosił
  5. Dziękuję wszystkim za rozmowę w tym temacie. Zmroziło mnie gdy przeczytałem, że ludzie mają zamiast avatarów wstawiać linki do fejsa - a później ktoś nagle zacznie mieć taki sajgon w życiu, jak ja. Donosy gdzie się da, świństwa, pomówienia, przerabianie zdjęć i inne ciekawostki. Podawanie swoich danych w tym miejscu, biorąc pod uwagę intymność wyznań i grupę hejterów atakującą każdego kto się wychyla, to SAMOBÓJSTWO. Zaproponować takie rozwiązanie może tylko ktoś, kto chce upadku tego forum i ludzi którzy je doceniają. A po sposobie pisania, przeciągania "dyskusji", robienia syfu z wątku, przekręcania sensu zdań i doprowadzenia rozmowy od avatarów do tematu rzekomej sekty, lampki alarmowe pulsują mi w stylu Częstochowskim. Reasumując - jestem empatycznym człowiekiem, więc Pan którego tak bolą zasady forum i martwi się że powstaje tu sekta, nie będę go zmuszał do pozostawania w tak strasznym miejscu. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
  6. Fajna i Duża Daria poznaje Izraelskiego miliardera, zakochują się w sobie i on nie chce intercyzy co sprawia że Daria płacze z radości, że są jednak prawdziwi mężczyźni na świecie. Później razem walczą z Polskim antysemityzmem i Polskimi handlarzami niewolników, pod duchowym patronatem Pani Tokarczuk. Na koniec miliarder kończy pod mostem, a Daria zakochuje się w przystojnym pisarzu (17 książek), po czym kończy pod mostem a szczęśliwy pisarz kupuje sobie 365 stingerów na każdy dzień roku. Smutny morał - mizoginia znowu wygrała z dobrymi kobietkami.
  7. Korci mnie żeby napisać taką książkę, tylko dla hajsu i zabawy. Dużo hajsu, dużo ruchania i bą tą światowości, biedna szara myszka i szejk który się zakochał w modelce, która właśnie za nową torebkę jadła gówno z kieliszka do szampana.
  8. Tysiące zniszczonych rodzin, olbrzymie tragedie i niebawem wyjdą balować... moim zdaniem powinno być bezwzględne dożywocie, żeby było wiadomo że praca słupa jest całkowicie nieopłacalna. To jest kpina ze sprawiedliwości.
  9. Szkoda że nie nagrywa, może ktoś do niego napisze i się zapyta?
  10. Uczenie się tekstów obrony przed manipulacjami jest bez sensu. Zawsze z czasem wymyśli coś, na co nie masz wyuczonej formułki i co wtedy? Jedyna sensowna obrona, to poprawianie swojej samooceny. Jeśli czujesz się dobrze i kochasz ten stan, każde wybicie z niego potraktujesz - słusznie - jak agresję. I nie będziesz dla lepszego samopoczucia się upadlał negocjacjami, które z kobietą zawsze się wcześniej czy później przegra.
  11. Szokuje mnie jedno - jak człowiek który nie wiedział że Adolf Hitler to Austriak a nie Niemiec, może śmiać się z niewiedzy Polaków? Można by mnożyć śmieszne wpadki...
  12. @volcaniusch korwinizm jest bardzo sprytny. Wiadomo że mają dużo racji - państwo marnotrawi pieniądze, biurokracja to rak na ciele państwa, podatki są za duże itd. To wszystko prawda. Ale co Korwin radzi w sytuacji biedy w Polsce? Zmieniać system. Tylko że zmiana tego chorego systemu to wiele lat ciężkiej pracy (to całkowita zmiana systemu, chyba nierealna w Polsce), a sytuację już TU I TERAZ można trochę polepszyć, zwiększając pensje ustawowo. Obce firmy wywożą od nas gigantyczne pieniądze, nie płacą podatków (słynna optymalizacja) i płacą grosze ludziom. I co, jak zapłacą więcej to zbankrutują? Niby jakim cudem? Już tu i teraz można zwiększyć bogactwo Polaków, nakazując płacić więcej firmom które na to stać. Dlaczego Polak ma dostawać ochłapy, brać kredyty na życie, a Niemcy czy Francuzi się bogacą naszym kosztem? I powoli zmieniać rzeczywistość. Smith miał piękny cytat o biznesie - że zawsze zapłacą mniej niż trzeba. Miałem gdzieś zdjęcie z cytatem.
  13. @volcaniusch dlaczego Korwin ma od ponad 20 lat tyle samo zwolenników? Bo jego fani idą do pracy i widza że wierzyli w bujdy. Gdyby tak nie było, Korwin miałby miliony wyborców - młodzi za moich czasów (i ja też) wierzyli w niego, dziś ludzie się wstydzą tego jak dali się nabrać. Jest robota, jest właściciel zmieniający co roku mercedesa, a oni żyją kitami że on nie ma kasy - ma, ale nie da więcej bo inni też tyle płacą. A ustawa mu to nakaże. Czy jego firma upadnie? Nie, po prostu zarobi trochę mniej, ale może też zmniejszać koszty, unowocześniać zakład pracy itd. a nie rywalizować na rynku tanią siłą roboczą. W ujęciu strategicznym chodzi o to, żeby wielkie koncerny miały darmową siłę roboczą - trzeba przekonać ludzi, by pracowali za miskę ryżu bo gospodarka rypnie. Po to jest te całe straszenie o maśle i chlebie po 50 złotych, jak dadzą pracownikowi zarobić. Polska to obóz pracy niewolniczej, także dzięki promowaniu poglądów jak to wyższa pensja zniszczy kraj. Podkreślam - nie super wysoka pensja, ale trochę wyższa, by nie upodlić ludzi. Powoli się trzeba bogacić. Komunizm przegiął w drugą stronę - zarżnęli biznes i inicjatywę. Musi być coś pośrodku - ktoś z pomysłami ma płacić niskie podatki, biurokracja powinna mu pomagać a nie gnoić, ale pracownik ma też godnie zarobić w miarę możliwości. Trzeba to wypośrodkować - nie można budować gospodarki Polskiej na niewolniczej sile roboczej, biedni ludzie to zawsze będzie kiepskie państwo. A jak nie nakażesz wielkim firmom płacić więcej - to nie zapłacą. Dlatego jestem za pensją minimalną, która daje szansę na godne życie, a nie ochłapy. Od lat wiadomo że wielkie firmy rżną Polskę na podatkach - mówi o tym chociażby Ator. I co, nie mogą zapłacić większej pensji? Mogą. Ale nie chcą, wolą naszym kosztem więcej zarobić. Ustawa im to nakaże.
  14. Nic takiego nie napisałem, nie wiem skąd u Ciebie taki gniew na mnie. Prosiłem Cię kiedyś żebyś nie promował na moim forum idei którym nie wierzę, ile razy Cię prosiłem? I co w zamian? Piszesz nadal... i co ja teraz mam zrobić? Lubię Cię bo mi kiedyś pomogłeś, ale wyczerpujesz moją sympatię takimi "akcjami". Uważam że jesteś inteligentnym człowiekiem, ale opanowanym przez ideę, która wygląda zajebiście ale na papierze - ta idea ma sprawić, że ludzie będą pracowali za miskę ryżu i będą się z tego cieszyć. Nie uważam też że ja mam tylko rację, ale jak widzę kompletne nonsensy to reaguję - mam do tego prawo jako także forumowicz. Może ktoś uwierzy że podwyżka dla Lidla o tysiaka spowoduje że chleb i masło wzrośnie do strasznych kwot - ale ja w to nie uwierzę. Podajesz masę przykładów, ale tylko tych które Tobie pasują - cała masa państw ma pensję minimalną i socjal, nic tam nie upada i nie drożeje. Praktycznie cała Europa ma tańsze od nas jedzenie, a obywatele zarabiają tam o wiele więcej. Nic o Irlandii, która w okresie mega boomu miała pensję minimalną i też miało wszystko tam jebnąć... i jakoś to my tam jeździmy, a nie oni do nas. To prawda, nie mam (obecnie, kiedyś miałem) szczegółowych argumentów, ponieważ pracuję ok. kilkunastu godzin na dobę, i nie mam czasu żeby zająć się obalaniem tez, w które nie wierzę. Muszę zadbać o swój chleb i walczyć o forum, także po sądach i policjach. Ale gdybym zdobył wszelką potrzebną wiedzę, skończyłoby się przerzucaniem statystyk całymi miesiącami, jak robią to spece od ekonomii. A na to nie mam ochoty. Już to przerabiałem, ja pisałem fakty, ktoś kłamał i znowu od początku. Zraziłem się skutecznie i odczułem że korwiniści to jakby sekta. Po prostu reaguję na bujdy. Wkurza mnie też to, że propaganda którą gardzę, wlewa się także na forum, o które codziennie muszę walczyć. Ktoś obraża Polaków i chroni Ukraińców, ktoś zaleca Polakom pracować za miskę ryżu bo upadnie gospodarka, chociaż nigdzie nie upadła itd...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.