Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Marek Kotoński

Administrator
  • Content Count

    11199
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    154

Marek Kotoński last won the day on January 11

Marek Kotoński had the most liked content!

Community Reputation

15239 Świetna

About Marek Kotoński

  • Rank
    Podpułkownik
  • Birthday 12/28/1978

Contact Methods

  • Website URL
    www.samczeruno.pl
  • Skype
    mareczekk7

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

61437 profile views
  1. To bardzo mądry gość, ale czytanie jego książek zawsze sprawiało mi trudność. Ciężko się je czyta, są jakby topornie pisane, odrzuca mnie przez to od nich.
  2. Cieszę się że nie mam dzieci i żony, odeszły największe, potencjalne zmartwienia, ale mam rodziców, przyjaciółkę, martwienie się co by było gdybyśmy oboje umarli, co by się stało z psami? I gdybym nie miał zupełnie żadnych związków emocjonalnych z nikim, to pewnie zacząłbym martwić się o zdrowie, ciało i inne sprawy.
  3. No i tu już robi się naprawdę niebezpiecznie. Ale pamiętaj, że oni mogą skrzywdzić tylko kogoś, kogo znajdą, zidentyfikują - jeśli tego nie zrobią, będzie tradycyjnie że jesteś moim multikontem, pedofilem itd. oczywiście z podawaniem moich personaliów. Ale Tobie nie spadnie włos z głowy, czego Ci życzę. Co najwyżej ich konta na forum rozpętają znowu burzę i zacznie się dojeżdżanie jak zwykle. Jeśli Cię znajdą, tyle co mi Tobie nie zrobią - na mnie idzie największy wysiłek tej grupy, każdy poboczny cel zmniejsza presję na mnie. Ale donosy do pracy, wszelkich możliwych urzędów, udawanie Ciebie w internecie i oszczerstwa o pedofilii i inne najgorsze, to na pewno. Nie omieszkałem poinformować wszystkich, ale wiesz jak jest, ludzie trochę powspółczują, część mi dopieprzy pod pozorem dobra (nie płacz, weź się w garść, nie skarż się, nie mów nic to po tygodniu oni się znudzą i inne bajeczki) i góra dwa dni temat znika.
  4. Dobre z tymi jajkami 😆 Proponuję zgłoszenie gróźb na policję, jak nie pisał tego z tora to ma mocno przekichane.
  5. Aha, czyli z rozmowy na temat sprawy z Yolo i Rnextem, przeskoczyliśmy na pouczanie mnie w życiowych kwestiach? Wybacz, nie zauważyłem tego przejścia. Konkretnie napisz mi o kogo Ci chodzi. Jako właściciel forum usunąłem wiele kont, muszę wiedzieć o kim rozmawiamy - skoro stawiasz tezę że źle zrobiłem, chciałbym mieć możliwość obrony. Nie odpowiedziałeś mi też pytania z ostatniego posta, dlaczego np. @Adolf nie wyleciał, skoro mnie publicznie wyszydził? Dlaczego @Enemy nie wyleciał za skrajnie różne poglądy ekonomiczne, dlaczego inne osoby nie wyleciały mimo krytyki, innych poglądów i nawet czasami kłótni? Odpowiedź jest prosta - bo uwielbiam krytykę, ale krytykować trzeba umieć. W rozmowach na skype ze znajomymi, jestem BEZUSTANNIE krytykowany - i się zmieniam dzięki temu. Dlatego proszę byś udowodnił tezę, że jestem wrażliwy na krytykę. Bo moim zdaniem jestem nadwrażliwy na KURESTWO i NIESPRAWIEDLIWOŚĆ a nie na rzeczową krytykę, co mocno wszystko zmienia.
  6. Dziękuję bardzo. @Analconda nie wpisuj już proszę tego, mam nadzieję że nieświadomie szkodziłeś forum. Trzeba będzie to pousuwać. Dlatego publicznie zapytałem, a @Tomko dziękuję za informację, co nie zmienia całokształtu jego dokonań. Stawiasz mnie (mam nadzieję że nieświadomie) w trudnej sytuacji. To tak jakbyś zapytał, ile dzieci już dzisiaj zjadłem - w pytaniu sugerujesz coś bardzo niedobrego. Niestety ale manipulujesz... i to mnie smuci, ponieważ uważałem Cię za trochę inną osobę. Jak widać pozory mylą. Zacznijmy od tego, że ja nie walczę ze zdaniem różnym od mojego, tylko walczę o PUBLICZNIE ZGNOJONEGO ciężko chorego moderatora, który nie zrobił nikomu nic złego (wręcz przeciwnie), a stanął w świetle jupiterów jako pośmiewisko. Może w Twoim kodeksie wartości dbanie o "swoich" zależy od własnych interesów, ale dla mnie to rzecz zasadnicza i najważniejsza, ważniejsza od tego jak wyjdę na tym marketingowo, finansowo i co o mnie powiedzą hejterzy czy inni ludzie. O swoich dbam - i jak ktoś jest ze mną, a zwłaszcza został źle potraktowany, to walczę o dobre imię tej osoby. I to jest prosta sprawa - @Rnext nic złego nie zrobił, a cierpi. Wydawałoby się oczywistością, że winni tego stanu rzeczy muszą zapłacić, ale nie! Są bronieni! Mimo faktów, dowodów, nawet sam się @Yolo przyznał i przeprosił, pal licho że sztucznie, ale jednak to zrobił. Ja mógłbym siedzieć i przegryzać paluszki, patrząc jak grupka userów masakruje ciężko chorego człowieka, którego jedyną winą jest to, że jest z kobietą która odrzuciła wcześniejszego adoratora. Ale jestem właścicielem tego miejsca - oraz jego ideologicznym mentorem, a także uczciwym człowiekiem i zło nazywam złem, a dobro dobrem. To co tu się odwaliło - to czystej wody skurwysyństwo. I nie wmawiaj mi że tego nie dostrzegasz. Dlatego proszę, nie wmawiaj mi że nienawidzę krytyki, bo każda dobra krytyka jest mile widziana. Skrytykowano mnie na tym forum SETKI RAZY, dzięki czemu zmieniałem głos, ubranie na nagraniach, wątki, zmieniałem nawet decyzje życiowe. A co powiesz o tym, że @Adolf mnie w wątku gdzie prosiłem o pomoc, mówiąc wprost - zeszmacił pisząc "nie płacz". Stało mu się coś? Gdzie moja legendarna nadwrażliwość, którą nie tylko Ty próbujesz mi wmówić? Takich przykładów jest wiele - ale oczywiście ich nie podajesz, bo nie zgadzają się z fałszywą tezą. Prawda jest taka że Ty bronisz gościa, który zrobił coś złego, a ja bronię niewinnego, uczciwego człowieka - i próbujesz zrobić ze mnie "wariata", oczywiście wplatając w nieuczciwą krytykę kilka komplemencików. Niech będzie że pisze tysiąc osób - to nadal KOMPLETNIE NIC nie zmienia. Nie jesteśmy w stanie kierować taką masą ludzi - ja sam nie mogę wyjść z jednego wątku od trzech dni, a mam całym forum sterować w lepszym kierunku? Nie mam takich możliwości. Robię co mogę - nagrywam audycje, ściągam na forum ludzi, których te audycje zainteresowały, robię wątki w których o coś nawołuję, i tyle. Proszę Cię, to frazesy i dobrze o tym wiesz... od lat mnie straszą, że jak kolejny krzykacz dostanie bana, to forum upadnie. No i co upadło? Ostatnio pisał że jestem psychicznie chory @Jaśnie Wielmożny i forum upada, co nie przeszkodziło mu dzień po banie założyć nowego konta. Yolo dostał za Rnexta, Tomko za dowalanie Pattonowi i w mniejszej skali za Analcondę i burdy na czacie - wskaż mi kto wyleciał za inne zdanie od mojego? Nikt, prawda? I kto dawał bany, ja czy może @Mosze Red? O tym też Ci się "zapomniało"? Skąd takie wnioski? Przesadzasz troszkę, nie uważasz? Szczerze? Zawsze i wszędzie będę przeciwko wszelkiej maści skunksom, pieniaczom, ludziom złej woli, niezależnie od tego jaką cenę za to zapłacę. Dzięki temu ludzie porządni mają "czyste", spokojne miejsce do spędzania wolnego czasu, a ja kilkanaście procesów, zelżone nazwisko i masę wrogów. Na szczęście są jeszcze ludzie, którzy taką postawę doceniają. I z nimi forum nigdy nie zginie, amen.
  7. Czy mógłby ktoś kto zna się na marketingu, potwierdzić mi że wpisywanie ciągle przez @Analconda tego słowa przegryw z tym znakiem, ma dla nas negatywne implikacje? Co do postu @Tomko, to są to truizmy. Jest na forum kilka tysięcy kont, jakim cudem kilku modów ma kierować rozmowy na inne tory? Do inceli byliśmy przyrównywani zanim przybył tu Analconda. To co, nie karać za błędy i zrobić z forum gnój? Bo zawsze się ktoś przywali, że forum upada a tu ktoś za przecinki dowala - i że on dostał a ktoś inny nie dostał. Co do znaków PL. Np. @thyr który sadzi bezustannie błędy i pisze bez PL znaków, nie dostawał warnów, inni też. Od teraz koniec z tym. Widzę że jak z ludźmi chcesz dobrze żyć, to traktują Cię jak ciężkiego frajera
  8. Analcondę atakowałeś codziennie kilka razy, na czacie też. Nie rób ze mnie głupka, ja WIDZĘ każde Twoje zgłoszenie. @Patton-a też atakowałeś, chłopie, za to byś z każdego forum wyleciał w try miga - a tu jeszcze się z Tobą każdy pieści. @Patton się bardzo dobrze spełnia w roli moderatora, ja i chłopaki nie mają do niego żadnych zastrzeżeń, oprócz Ciebie Czasami już czuliśmy się zażenowani Twoimi donosami na @Analconda, wszystko co napisał źle i niedobrze i zatopi forum. Masę razy pisałeś, że #przegryw rujnuje w google forum, możesz to tu i teraz udowodnić? Bo wpisywałem to i nic takiego nie widziałem, ale się nie znam. Może masz rację, udowodnij te twierdzenie. Co do błędów, nie każdy błąd zauważymy. Dlatego ludzie te błędy zgłaszają, niektórzy, np. @Morfeusz stworzyli sobie z tego pasję 😆 Łatwo jest oskarżyć że Ty dostałeś warna a ktoś nie dostał - w końcu się wkurwię i przejrzę Twoje posty, zakład że wyjdzie że wiele razy Ci darowano błędy? Tylko szkoda mi czasu na coś takiego. Ty to piszesz poważnie? Porównujesz kogoś kto został publicznie zeszmacony i w ciężkim stanie psychicznym szuka pomocy na swoim własnym forum, z gościem który świadomie pierze brudy ciężko chorego moderatora z zemsty, a teraz się źle czuje bo są tacy, co nie dali się mu zrobić w konia, i trzeba ponieść konsekwencje własnych czynów? Ja chyba śnię...
  9. @Messer mądrze piszesz, ale zwróć proszę uwagę, że ja i koledzy moderatorzy tak po ludzku rozumiemy dramat @Yolo, ale mamy też konkretną robotę - mamy dbać o forum, by było miło, by szaleńcy, wariaci, prowokatorzy i trolle nie zmienili tego miejsca w chlew. Jak już wspomniałem - ja mogę jako człowiek rozumieć i nawet współczuć @Yolo, bo przechodziłem co on teraz, ba! Mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że mógłbym jako user forum (gdybym nie był właścicielem) próbować zrobić to co on zrobił (czyli zemścić się), ale nie zmienia to faktu że jako osoba dbająca o forum, muszę naszą społeczność przed takimi ludźmi chronić. Poza tym wydaje mi się, że on nie zrobił tego w takim wielkim bólu - ponieważ kiedyś zachował się wobec mnie bardzo nie fair, i też w imię wybaczania odpuściłem. Nie pamiętam dokładnie co wtedy zaszło, ale dopieprzył mi tak podstępnie, że Kanistrowo szalało z zachwytu. Ponieważ chciałem być dobry i wybaczający, teraz niewinny człowiek z ciężką chorobą @Rnext płaci konkretną cenę za moje "dobro". Za poczucie bycia dobrym i ulegając presji jego kolegów, teraz mamy konkretne problemy, stratę czasu, konflikt - burzę. Mogłem tego uniknąć, gdybym nie bawił się w "wybaczanie". No ale uległem presji, i teraz za to płacą inni. Nie było warto, ludzie rzadko doceniają dobre gesty - a gdy zachowam się honorowo to zamiast mnie uszanować, uważają mnie za FRAJERA i NAIWNIAKA. Przykład który to pokazuje, to @Jaśnie Wielmożny. Mało osób wie, że jakiś czas temu poważnie mnie obraził, pisząc coś w stylu że hejterzy mogą mieć rację... nie każdy zrozumie jak bardzo bolesne były dla mnie te słowa, bo wielu ludzi nie jest sobie po prostu w stanie wyobrazić, ile krzywd mi i moim bliskim ci ludzie wyrządzili. Co zrobiłem za te słowa? WYBACZYŁEM... bo może miał zły humor, może nie rozumiał dorosły chłop co pisze, bo inni będą niezadowoleni itd. Efekt jest taki, że gdy ostatnio czara stalkingu się przelała i chciałem dostać emocjonalne wsparcie na forum (jednego dnia były na mnie oprócz zwyczajowych bluzgów i oszczerstw trzy "dissy"), to gość który powinien za swoją bezczelność wylecieć na zbity pysk, zamiast naprawić swój błąd i mnie wesprzeć, albo chociażby milczeć w tym temacie co zrobił? Dopieprzył mi i to konkretnie. Napisał że kiedyś go wyzywałem od hejterów, jak go upodliłem itd., nie wierzyłem własnym oczom co ten człowiek bredził. Miałem problem, i dostałem kłamliwe rzekome wypominki, mające pokazać że to ja jestem ten zły. Czyli temat jest o ludziach którzy zrobili ze mnie publicznie pedofila, a gościu wchodzi i robi wrażenie że to ja jestem ten zły. Taką dostałem odpłatę za wybaczenie i dobre serce, po prostu dostałem w twarz, gdy byłem słaby i się odsłoniłem. Dostał oczywiście bana - to już nawet jak na moje dobre serduszko było o wiele za dużo. Wiesz co mi później napisał? Wkleję tylko kawałek: A to, że Pan to tak pamięta i z przed tak dawna jest dowodem głębokich zaburzeń narcystycznych i urojeń. Następny kawałek Sam jesteś swoim największym wrogiem nikt więcej, wąż gryzie własny ogoń i zapada się w swoim szaleństwie. Zaburzenia narcystyczne, i syndrom urojeń - to nie są żarty, będzie gorzej. Nie życzę powodzenia, życzę podjęcia badań, zanim zniszczy Pan dorobek swojego życia a na końcu siebie. Z Bogiem. A po wszystkim założył multikonto i bryluje na forum Brawo! Prosił Cię ktoś o analizę życia prywatnego @Rnext-a? Swoje "mundrości" zachowaj dla siebie, to nie pudelek. Zaczynam mieć dość tego, że ciągle dopieprzasz się do moderatora i jednej osoby na forum, ile to już zgłoszeń poszło? Ile dziennie donosów żeby uwalić gościa? Rzekę pomyj to póki co on wylał na niewinnego, ciężko chorego człowieka, rzucił ludziom na tacy jego prywatne sprawy publicznie. Próbowałeś się postawić na miejscu @Rnext? Bo teraz bronisz zdrowego, wyżartego, starego konia, który bawi się kilkutysięcznym forum jak zabaweczką, a nieszczęścia ciężko chorego człowieka który został zaatakowany nie widzisz, albo nie chcesz widzieć. @Yolo może i miał mądre teksty, ale do tekstów i wiedzy @Rnext to mu brakuje WIEEEEELE. Bardzo wiele. Co do jego wcześniejszej aktywności to pamiętam tylko to, że co najmniej raz mi dopieprzył mimo tego że nigdy mu nie wszedłem w drogę, i zrobił to podstępnie. To nie pierwszy raz gdy "się dzieje" z jego udziałem. ------------------------------------------- Moja propozycja jest taka. Ja mam dość rozsądzania sporów, na końcu zawsze kończę jako ten zły. Proponuję żeby tym razem @Mosze Red sam zadecydował o tym, jak tę sprawę zakończyć, i ja się w to nie wpieprzam. Dlaczego on? Bo jest najstarszy stopniem w moderacji obok Rnexta, ale ten jest zaangażowany w sprawę - a pozostałe chłopaki z moderacji będą później obiektem zemsty, a Red i tak ma wielu wrogów, jeden więcej nie zrobi mu różnicy. Nie wiedzą kim jest, więc mogą mu póki co naskoczyć i może robić co zechce, nie bojąc się ich zemsty. @Mosze Red decyduj. Ja tylko dodam od siebie, że w wyniku intrygi @Yolo mamy konkretną stratę uczciwego człowieka, konkretną krzywdę i prawdziwe problemy. Chciał się zemścić i to SKUTECZNIE zrobił, obrzucając gównem moderatora. Na każdym znanym mi forum po takiej akcji byłaby dłuuuga lista egzekucji. Apeluję by podłość została sprawiedliwie oceniona i ukarana, ale tylko apeluję a zadecyduj sam. Ja chociaż raz chcę spędzić weekend bez awantur z czystym sumieniem. Niech nie tylko ja będę w weekend obrzucany gównem, niech moderacja sprawiedliwie się tym kałem podzieli 😆
  10. Na jakimś ezo kanale widziałem jak zachwalali naczynia z miedzi, że zabijają mikroby, wzbogacają wodę w miedź itd., prawda to czy polowanie na naiwnych? Taki zestaw, co o nim sądzicie jeśli to nie kit? https://allegro.pl/oferta/komplet-dzbanek-z-miedzi-2l-2-kubki-kufle-450-ml-8980880699?reco_id=e6d168f0-6b0a-11ea-ad47-ecf4bbd0ba80&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951
  11. I bardzo dobrze że widać - jak ktoś jest w porządku, nie łamie zasad i jest fair wobec Braci, to skoczę za nim w ogień, jak ktoś gra nieuczciwie, to staję przeciwko takiej osoby. Mądry uszanuje i doceni, głupi skrytykuje. Co do obiektywności - powtórzę się: Mamy dwie osoby. Z jedną NIGDY nie było problemów, pomaga innym, udziela się na forum ponad standardowo. Druga osoba - były z nią problemy, zachowywała się nieelegancko a wreszcie na koniec podstępnie obrzuciła gównem lubianego i szanowanego moderatora, ujawniając jego życie prywatne. Czy stanięcie po stronie dobra jest brakiem obiektywności? Bo chyba nie chcesz mi wmówić, że @Rnext cokolwiek, komukolwiek, kiedykolwiek zrobił coś złego? A skoro nie zrobił nic złego, to dlaczego ponosi straty przez zazdrość i podłość innego człowieka?
  12. To nie mleko się rozlało, tylko KTOŚ świadomie i celowo rozbił butelkę, by mleko określone osoby opryskało. Jestem ciekaw jakby ktoś publicznie wytarzał Cię w łajnie, to czy byłbyś taki chętny za odpuszczeniem tematu... no bo przecież mleko się już rozlało... łatwo się odpuszcza jak gówno ochlapało kogoś innego, nie? No proszę, niewinna ofiara i źli moderatorzy, broniący złego człowieka w imię układów i nepotyzmu. Ten gość sam się spuścił w kiblu - zachował się podle, podstępnie, chciał umoczyć w gównie niewinną osobę i to mu się udało. Zrobił złą rzecz ŚWIADOMIE. To co szokuje, to fakt że ma obrońców. Odnoszę wrażenie że albo odgrywasz się na moderacji, albo lubisz być oszukany i wykorzystany. Bo to właśnie ten człowiek zrobił - wykorzystał ludzi, udając że chodzi mu o poklepanie po pleckach i wsparcie emocjonalne, a chodziło o zemstę na gościu, którego jego ex wybrała. Ty naprawdę tego nie kumasz? Błędy popełnia każdy, pytanie czy to był błąd, czy też celowa zagrywka. Nie tylko moim zdaniem było to świadome zagranie, obliczone na zgnojenie uczciwego człowieka, w dodatku moderatora forum który za darmo zasuwa żeby forum było miejscem miłym, spokojnym, wolnym od wariatów i szaleńców. I nawet jeśli to byłby błąd, to za błędy się płaci - za oczernienie kogoś w sądzie jesteś uniewinniany, bo "każdy popełnia błędy"? Litości... Może po to, by wiedzieć jak w prawdziwym nieszczęściu zachowają się poszczególni ludzie, i nie być zaskoczonym nożem w plecy od rzekomego sojusznika?
  13. To nie Ty pisałeś, że @Ancalagon to @Rnext czy jakoś tak? (nie chce mi się wertować wątku jeszcze raz). Spotkała Cię jakaś krzywda za to, skoro @Ancalagon jest aktywny towarzysko i większość osób wie kim on jest w realu? Czy @Still dostał chociażby warna za notoryczne łamanie zasad pisowni (np. znak zapytania stawiany po spacji, co było ogłaszane setki razy żeby tak nie robić)? Czy @Adolf miał jakiekolwiek problemy za to, że w chwili mojego cierpienia i załamania gdy prosiłem o wsparcie emocjonalne w sprawie hejtu, potraktował mnie brutalnie i jak szmaciarza, pisząc pogardliwie żebym nie płakał - kiedy zorganizowana grupa odebrała mi dobre imię, pieniądze i zamieniła mi życie w piekło? Bardzo mi się nie podoba co piszesz, takie jakby ubezpieczenia się na wypadek gdybyś jednak miał dostać bana. Czyli np. jak zasłużysz na tego bana i go dostaniesz, to wyjdzie że to zemsta za ten wątek? Płytkie... Powiem tak. Jest coś takiego jak opinia o ludziach, i ją wyrabia się przez jakiś czas. Teraz jestem w takiej sytuacji że mam dwóch mężczyzn - jeden jest modem, NIGDY nie robił dymów, pomagał ludziom, NIGDY nie było z nim żadnych problemów, dziwnych sytuacji, spięć, podejrzeń o nieuczciwość - jest koleżeński, dba o forum, ludzie mogą się z nim dogadać, nigdy nie robił z siebie casanowy. Jest normalnym gościem, z którym da się normalnie egzystować. Z drugiej strony mam forumowicza, który na pewno jeden raz zachował się wobec mnie bardzo nieelegancko (na kanistrowie ponoć bardzo go wychwalano), i zamiast napisać do mnie jako do właściciela forum o tej akcji (chociaż w ogóle mnie życie prywatne @Rnext nie interesuje), albo do niego na PW, albo chociażby założyć rozmowę z nami (ja, R, i Yolo), to zachowuje się bardzo PODSTĘPNIE. Opisuje ładnie przykrą sytuację, i gdy ludzie już są zainteresowani akcją którą opisywał, rzuca im na pożarcie moderatora, który przez forumowych pieniaczy zostaje szarpany i oceniany, mimo wiadomego stanu zdrowia. Życie prywatne Rnexta, co o nim wiadomo po tej akcji - nie złamał prawa, nie zachował się niemoralnie, nie odbił nikomu kobiety. Nie zrobił nic złego. Tak czy nie? Tak. I w tej sytuacji zarzucanie mi i innym że bronimy "koleżki", to jest duża nieuczciwość. Bronię go, bo wszystko co o tym człowieku wiem, to że jest niewinny i nie zasłużył na obrzucanie gównem przez gościa, który jest wściekły że kobieta od niego odeszła. Żeby nie było że jestem zimny drań - ja @Yolo współczuję, wiem jakie to cierpienie, rozumiem chęć zadania tej kobiecie bólu - ale to że go wewnętrznie rozumiem, nie oznacza że mam akceptować podłe i podstępne zachowanie gościa, który was zmanipulował - bo nie chodziło mu o wsparcie emocjonalne, a o odwet na Rnexcie i tej Pani. I jeśli forum ma być miejscem zdatnym do życia, to takie osoby się usuwa - i to nie jest kolesiostwo, ale konieczność. Forum ma być plus minus miejscem w którym pomaga się innym, a nie miejscem gdzie ludzie ze sobą walczą - do tego jest PW, można rozmawiać, tworzyć kilkuosobowe rozmowy, a nie robić to publicznie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.