Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Marek Kotoński

Administrator
  • Content Count

    11258
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    156

Marek Kotoński last won the day on April 26

Marek Kotoński had the most liked content!

Community Reputation

15494 Świetna

About Marek Kotoński

  • Rank
    Podpułkownik
  • Birthday 12/28/1978

Contact Methods

  • Website URL
    www.samczeruno.pl
  • Skype
    mareczekk7

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

65666 profile views
  1. Kości tak, ale jako amator widzę od razu punkty, które twardsze nie są - wyobraźcie sobie ciosy bez rękawicy w ucho, broda, z boku żuchwy (wyrwie, złamie?) oko (nie daj Panie dobry Boże, jedna z Pań od MMA w rękawicach prawie straciła oko ostatnio), szyja (tu może być szybka śmierć), nos (tu będzie po prostu miażdżenie wielokrotne, nie wiem co później z tym ortopeda będzie robił), o wątrobie i innych punktach nie ma co mówić nawet. Mimo wszystko wolałbym więcej słabszych ciosów, niż jeden który Cię okaleczy. Co do Kliczki to jest ewenement, zobaczcie na resztę...
  2. Włączam reklamy, po prostu ich nie widzi wiele osób przez adblocki itd. Jutro poproszę informatyka, żeby to ogarnął, ciekawe ile zarobiłem. Oczywiście pokażę też jakie to zyski.
  3. Każdemu się wydaje, że prowadzenie forum da się ogarnąć jakimiś szablonami, zasadami itd. Moje spostrzeżenia są dość smutne: 1. Agresję i chamstwo czasem trudno oddzielić od mocnej, "ojcowskiej" krytyki. Sam tego nienawidzę i mnie samego (właściciela forum) gdy się zwierzałem, po prostu opluto albo wyszydzono WIELOKROTNIE. Gdy prosisz o zmianę zachowania, każdy mówi że było to z dobrej woli, zaczyna się drama, manipulacje, odzywają się grupki koleżeńskie które chronią "swojego". Gdy jednak się wkurwię i postawię na swoim, delikwent zaczyna mnie i moich bliskich lżyć i pomawiać w sieci. Ja z sądu nie wyjdę przez wiele, wiele lat. Inni się obrażają, piszą że niszczę wolność słowa, że jestem despotą, tyranem, albo załatwiam prywatne porachunki. Ja i Moderatorzy jesteśmy BEZUSTANNIE manipulowani, forum było zgłaszane oprócz skarbówki i wszelkich giodo srodo chyba do wszelkich możliwych instytucji w Polsce, a w Internecie modni youtuberzy i blogerzy szydzą ze mnie i forum. Na mnie samego są CIĄGLE naciski, jeśli ktoś mnie zna, zagadał, myśli że będzie inaczej potraktowany. Czasem broni kogoś, kogo chcemy się pozbyć bo szkodzi innym i już jest zgrzyt - krótko mówiąc prowadzenie forum i sprawienie żeby było spoko, jest nieprawdopodobnie wręcz trudne. Każda moja decyzja o banie, o pewnych decyzjach, wywołuje określone konsekwencje, czyli dana grupa wpływów na mnie naciska, dzwoni. Często odbieram dziennie ponad 20 telefonów i mam ochotę rozbić głowę o ścianę. Każdy na swój sposób widzi to się dzieje. Jeden widzi pogardę, inny agresję, inny się cieszy itd. Jak ja i Modzi mamy z tego wybrnąć? Co zrobisz, będzie źle. To co opisałem, to nawet nie procent a promil problemów z forum. I coraz częściej myślę, żeby coś z forum zrobić - bo ilość problemów które generuje jest wręcz nieprawdopodobna, a pieniędzy generuje niewiele. Dostałem pewną propozycję, dość ciekawą finansowo, aktualnie o tym myślę. Reasumując - coraz częściej dochodzi do mnie, że celu jakim było powstanie forum, nie udało mi się spełnić. Winę ponosi zdecydowanie w pierwszym rzędzie moja psychika, umiem zarządzać ale kosztuje mnie to o wiele za dużo nerwów i zdrowia. Pomijając kwestię hejterów, praktycznie nie ma dnia żeby nie było wywieranej na mnie presji w jakimś kierunku. I jeśli człowiek nie żongluje tymi presjami, to się pod nimi załamie. Może gdyby nie hejt i stres tym wywołany, może byłoby inaczej, nie wiem. A może po prostu nie nadaję się do większych projektów.
  4. Cześć. Gdzie mógłbym złożyć propozycję na jakąś audycję lub też krótką dyskusję?

  5. Współczuję, ja się też tak kiedyś wpieprzyłem z jakimś sprzętem. Kamerka to zdecydowanie sprzęt, na którym nie wolno oszczędzać. Jedno zdarzenie z oszustem i już kamerka wielokrotnie się zwraca.
  6. Ale o co Tobie w ogóle chodzi? Napisz konkretnie, bo widzę jakieś krótkie zdania i nie mam pojęcia o co chodzi.
  7. @Boromir moim zdaniem jako amatora - jak najcięższy worek, i taki żebyś mógł kopać i uderzać rękami - czyli dłuższy niż 140cm. @Tyson masz 100% racji jeśli chodzi o trenera, nawyki, sparringi, ale czasem jest tak, że dany człowiek boi się iść na treningi, wstydzi, ma za daleko albo nie stać go na to. Np. ja (czego cholernie żałuję) nie ćwiczyłem z trenerem, ale z czasem wyrobiłem sobie plus minus jakieś nawyki, zaczynałem od starej książki od karate i obserwowałem bokserów. Więc jeśli ktoś ma opcję nic nie ćwiczyć bo nie pójdzie do profesjonalistów, albo nauczyć się chociażby wyprowadzania mocnych, szybkich ciosów, to lepsze jest zdecydowanie wyjście nr. 2 Zresztą kiedyś czytałem na jakimś forum (chyba SFD), że gość trenujący latami boks i coś jeszcze, mocno został pobity w uczciwej walce z ulicznikiem. Taki przykład o niczym nie świadczy oczywiście, ale lepiej COŚ umieć niż nic nie umieć. Więc najlepiej by było kupić worek i iść na sekcję, gdzie trener wszystkiego nauczy, ale jeśli się nie da - ćwiczyć samemu. Net jest pełen sław boksu (np. Pan Masternak, Jackowski, Diablo), gdzie pokazują od A do Z mechanikę ciosu. Lepsze to niż nic. Ostatecznie poprosić kogoś kto trenuje, by coś pokazał i ćwiczyć "do porzygu" jeden cios. Np. prosty lewy i prawy wystarczy do 99% bijatyk w remizach
  8. Dzięki chłopaki, bo myślałem żeby iść do niego w sprawie IBS. Choroby nie wyleczy, ale lęk przed wyjściami który jest o wiele przesadzony (pełni funkcję ochronną) można by sporo zmniejszyć, żeby mi nie odbierał możliwości normalnego życia.
  9. Nie odpisujemy osobom, które nie mają avatara i przywitania, czyli nie uznają naszych zasad.
  10. Panowie, wstyd! Tyle razy prosiliśmy, żeby nie wpisywać się w wątkach, gdzie ktoś nie ma avatara ani się nie przywitał z nami...
  11. Nigdy, przenigdy nie podawajcie swoich danych, chyba że macie znajomości, pieniądze i niewiele do stracenia. Inaczej z hejtem będzie gehenna. W Polsce nie wspiera się ofiar tego typu przestępstw, więc przestępcy mają łatwo i przyjemnie. Niektórzy dodadzą, że "służby" nawet wspierają stalkerów czy to z powodu niewiedzy, lenistwa albo Bóg wie z jakich powodów. Nie zaprzeczę zbyt stanowczo... Co do "hardware" - wizja nie jest tak ważna, jak dźwięk. Ludzie wybaczą kiepski obraz, ale kiepski głos odrzuca najmocniej. Z mikrofonów do telefonów się nie znam, w moim mikrofon jest bardzo dobry (note 9 szajsunga), ale stacjonarny NAJLEPSZY w niskiej cenie to samson go mic i dłuuugo długo nic, później yeti (jakość taka sama jak samson, zdaniem niektórych tyć gorsza, głos jest bardziej "sopranowy") a dalej to już tylko profesjonaliści.
  12. Bardzo wszystkim dziękuję, wczoraj w południe stan wpłat wyglądał tak: - 44 wpłacających - 2804,18 PLN Ale co najważniejsze, wystąpiła poprawa u taty - tak mi napisał w sms El Martino. Za prawie trzy tysiące to już można konkretne zakupy CBD zrobić, bardzo się cieszę że tak wyszło.
  13. Nie rozumiem o co Ci chodzi, co mam doczytać? Że do kary więzienia dorzucają grzywnę?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.