Jump to content

Wolumen

Użytkownik
  • Content Count

    228
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

284 Świetna

1 Follower

About Wolumen

  • Rank
    Starszy Szeregowiec
  • Birthday 07/20/1982

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Co tu dużo pisać... Ona madka bez zasad, Ty nie lepszy wcale. Nie wiem jakim dziwkarzem bym musiał być, by całowac się juz po 15min z dopiero co poznaną panną. Alkohol? To nie argument. Nie raz w życiu byłem napie.....ny jak szpadel, a mimo to nie zarywalem do obcych bab i nie calowalem ich po kwadransie. Na taką panią mowi się kurwa i jest to powszechne, zatem Ty jesteś dla mnie kurwiarz. Wybory jakie podejmujes determinują twoje życie i to obecne i to przyszłe. Czego oczekujes od tego forum? Ze ci ktoś pomoże? W czym? Idz sobie nasieniowody podwią
  2. Ja bym się jej zapytał zatem kto jest w jej typie, niech poda swoje preferencje, z czystej ciekawości bym chciał wiedzieć. Dziwne,że laska śpi z gościem, a dzień póżniej mowi,ze nie jest w jej typie.
  3. Ja się nieco wyłamię z ogólnego trendu odpowiedzi. Budka z lodami o tej porze roku to mocno oblegane miejsce. Naprawdę uważasz, że przez 30sek. lub mniej panna się Tobą zainteresuje?Bo tyle minie zanim zacznie robić następnego loda, dla kolejnego klienta. Chcesz stać jak frajer obok i z nią gadac jak ona będzie obsługiwać? Spławi Cię szybko. Zrób inaczej. Chodź tam codziennie przez powoedzmy tydzień. Bierz zawsze to samo. Bądź miły, zagaduj ale nie zobowiązująco. Niech Cię zacznie kojarzyć po paru dniach. Po tygodniu zaczai się za rogiem na nią jak
  4. Dobrze jest przeczytać, że to nie ja jeden miałem takie jazdy, prawie 10 lat. Dziś temat dla mnie już mocno zamierzchły ale luźno rozważając jak bym się dziś zachował z perspektywy czasu i doświadczenia? Nijak. W ogóle bym się z taką nie związał. To tylko pokazuje jak bardzo młody facet jest po prostu głupi. Jako 40letni gość uwazam, że facet za związki powinien się brać najwcześniej w wieku 30 lat. 20, 25 to jest się szczenięciem, które każda suka rozegra jak chce.
  5. Ostatnio wracając pociągiem z Warszawy spotkałem w nim osobę, której spodziewałbym się tam jako ostatniej. Moją pierwszą dziewczynę, sprzed ponad 20 lat. Pierwsza dziewczyna, jak pierwszy samochód - zawsze człowiek wspomina. U mnie była to wielka miłość, jak się później okazało bardziej z mojej strony. Rozpadło się to wszystko bardzo spektakularnie wobec jej kosmicznej wręcz niewierności, o której dowiedziałem się po 2 latach związku. Jak to przeważnie bywa trzymało mnie to dość długo - najpierw bodaj 2-3 lata smutek po rozstaniu, potem jak już emocje opadły i poznałem
  6. 1. Jesteś silnie zakompleksiony, szukałes potwierdzenia swojej wartości u kurwy - to zawsze na chwilę pomaga ale potem spadasz z dachu na beton 2. Do zabaw z kurwami trzeba doswiadczenia, ty go nie masz, zaangażowałeś się. Panna wciągnęła cię nosem i wysrała. Dwa wyjścia: - znajdź kogoś porządnego teraz - dorób się czegoś w życiu i wtedy zarzuć sieć. Wtedy możesz mieć nawet 160cm wzrostu i nie będzie to problemem. Zwykła kompensacja.
  7. Nie przesadzaj stary z takimi osądami. Równie dobrze te kobiety mogły być w pracy, np. na 2 zmianę. Nie znasz, nie oceniaj. Poza tym nie jest dla mnie KOMPLETNIE ŻADNYM miernikiem pizdowatości faceta fakt, że chodzi z własnym dzieckiem na spacer. Dla mnie mega frajerem, pizdą, leniem i subsytytutem mężczyzny jest gośc, co kursuje tylko na linii praca-dom, po pracy siada przed kompem i otwiera browara, a dziećmi niech kwoka się zajmuje. Zrobiłeś dzieciaka? Jesteś zatem ojcem = masz obowiązki. Nie wywiązujesz się z nich, jesteś pizda nie ojciec.
  8. Mam taki zawód, że na szczęście wąska grupa znajomych może potencjalnie czegokolwiek ode mnie chcieć. Jednak zdarzyło się bodajże 2 razy na przestrzeni 10 lat ostatnich. Taktykę mam prostą: 1) nigdy za samo dziękuję; 2) na moich zasadach dot. czasu i terminu realizacji; 3) Oczywiście przewiduję rabat dla dobrego znajomego jednak nie większy, niż dla innych, obcych ale stałych klientów. Ja staram się nawet dla najbliższej rodziny nic nie robić. Pomimo, że mam świetny kontakt z rodzicami, widujemy się minimum raz, dwa w tygodniu
  9. Też coś mi się tak wydaje. A jesli nie, to gość jest poważnie zaburzony, do tego zakochany i z klapkami na oczach. Niedługo napisze, że w sumie przespałby się razem z nimi, by tylko poruchać.
  10. Dziś mam 40tkę i 16 letnie dziecko więc już nie moja kategoria pchanie wózka. Ale jak syn był mały to minimum 3x w tygodniu po pracy szedłem z nimw wozku na spacer, po zakupy. Przewijałem na spacerze, chodziłem do piaskownicy i na plac zabaw. Pracowałem wówczas jako operator żurawia wieżowego, naprawiałem w chwilach wolnych swoje auta jak tego wymagały począwszy od klocków i tarcz, poprzez całe zawieszenia, az po rozrządy. W domu malowałem, kładłem nowe gładzie, płytki. W soboty grałem z kumplami w piłkę na hali lub na boisku, potem szliśmy na brow
  11. Chcesz rozwód ale nie chcesz tracić seksu? Chłopie puknij się w głowę. Moim zdaniem masz coś nie pokolei pod deklem, bo każdy inny facet, by zwyczajni czuł obrzydzenie do takiej kobiety. Jesteś zwykłym cuckoldem.
  12. Mam wrażenie, że piszesz te posty po alkoholu i to sporej ilości. Ile masz lat? Daję Ci max 28-30. Opisujesz taką patologię we własnym życiu, że mi by się nie chciało nawet 1/10 tego pisać co Ty tylko zwyczajnie bym się rozwiódł. Po co Tobie to forum? Dostajesz rady i dalej sam do siebie piszesz epopeje niczym w amoku. A może Ciebie jara to, że ona się pieprzy z kochankiem? Może jesteś po prostu cuck'iem? Nie ma opcji, by szanujący się facet coś takiego tolerował tak długo. I nie mów, że nie tolerujesz, bo dawno byś już się albo wyprowadził albo ją w
  13. Po rozwodzie zawsze jedno z rodziców będzie miało mniejszy kontakt z dzieckiem, bo dziecko będzie mieszkać z drugim. To nie jest towar, by go przerzucać pomiędzy rodzicami co tydzień. Dziecko ma szkołę/przedszkole, swoich kolegów, swój pokój i siłą rzeczy musi mieszkać w stałym miejscu, a co za tym idzie z jednym rodzicem. Drugi rodzic, żeby nie wiem ile mu tych widzeń zasądzono albo nawet jak by w ogóle nie miał ograniczonych kontaktów z dzieckiem to i tak będzie pokrzywdzony względem pierwszego. Czy to znaczy, że ma nie łożyć na dziecko? Nie. Ma łożyć, bo na
  14. Próżność, nic poza tym. Cmentarz to jedyne miejsce na ziemi, gdzie wszyscy są równi. Nie ma bogatych, biednych, kalekich, zdrowych, mądrych, głupich. Każdy leży 2 metry pod ziemią i gnije z taką samą prędkością i tak samo smakuje robakom. Stawianie marmurowych grobowców absolutnie nic tu nie zmienia. To wszystko kwestia umowy społecznej. Bo komuś się wydaje, że taki Kulczyk nie może leżec w grobie z lastriko, jak jakiś Kowalski na najniższej krajowej. Albo, że trumna musi być za 25kpln, a nie za 4. A niby dlaczego? Żeby po nogach nie ciągnęło w
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.