Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

Asceta

Użytkownik
  • Zawartość

    14
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

32 Świetna

O Asceta

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny 19 Styczeń

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

38 wyświetleń profilu
  1. Zadzierania nosa tylko z powodu nieprzeciętnej urody, myśląc, że ta cecha zastąpi pozostałe wady i wszystko załatwi, i daje im pozwolenie na przekroczenie granic przyzwoitości, lojalności czy kultury, postawy roszczeniowej. Braku kobiecości, delikatności. Wulgarności, pokazywania ciała, wypinania się i innego kuszenia, a po tym narzekania, że mężczyźni traktują je przedmiotowo. Braku własnego wkładu czy inicjatywy. Nie posiadania pasji, zainteresowań, własnych przekonań wypracowanych na drodze krytycznych osądów, wąskich horyzontów. Robienia problemów z niczego, zmienności nastrojów. Fałszu, szantażu emocjonalnego, manipulacji.
  2. Z kłamstwa wynikają tylko następne kłamstwa i rozczarowania. Nie tkwij w fałszu z samym sobą. Znalazłem skutki kłamstwa, które zostały sformułowane podobno przez naukowców Uniwersytetu w Padwie: "1. Zwolnienie lub zahamowanie procesu rozwoju intelektualnego w tym zahamowanie szerszych funkcji poznawczych. 2. Przypisywanie prostym dla unikających tej czynności zagadnieniom roli „odkrywczej”. 3. Powstawanie zwyrodnień w strukturze mózgu prowadzącym do zaburzeń charakteru a nawet ustrojowych. 4. Powstawanie nieprawidłowej tkanki społecznej w dłuższej perspektywie. Między innymi cechującej się tym że jednostki które są bezproduktywne i ograniczone intelektualnie przejmują rolę kierowniczą w społeczeństwie lokalnym. 5. Znaczne zwiększenie roli konsumpcjonizmu i nastawienia materialistycznego wśród badanych. 6. Powstawanie stanu napięcia lękowego. 7. Spłycenie emocjonalne. 8. Przyczynia się do znacznie zwiększonego ryzyka choroby nowotworowej. 9. Upośledza funkcjonowanie rodziny. 10. Ponadto osoby żyjące w środowisku notorycznie kłamiącym tracą około 1/3 czasu na rozmowy „o niczym” i omawianie rzeczy, które można by było omówić w moment." Dlatego... nie kłam. Po co kłamać? Najlepiej nic nie mów (jeśli nie trzeba). "Ciszej będziesz, dalej zajdziesz." Bądź tajemniczy.
  3. Starałem się policzyć, a więc wraz z kolejnością następne nieprawdy: 32. "Gdzieś tam na świecie jest Twoja druga połówka, którą musisz znaleźć i tylko z nią będziesz szczęśliwy, i tylko ją będziesz prawdziwie kochał." 33. Szczęście jako cel, na który musisz zapracować, zasłużyć sobie, ciągle do niego dążyć za wszelką cenę (a nie stan warunkowany własnym wnętrzem). 34. "Nie warto zmieniać raz obranej drogi, przekonania, postanowienia" (np. kierunku studiów). 35. "Człowiek jest istotą społeczną" (dyskusyjne, choć wielu pewnie się zgodzi). 36. "Dzieci nie kłamią". - polecam film "Polowanie" (2012). 37. "Kochaj wszystkich ludzi" (fałszywa duchowość zbudowana na katolicyzmie). 38. "Wszystko, co dajesz, wraca." - ludzie często nadużywają i wykorzystują naszą dobroć i lojalność, jeżeli niewłaściwie nimi dysponujemy. 39. Religia = duchowość. 40. Kiedy ktoś Cię pochwali, powinieneś czuć się dobrze, a gdy ktoś okaże Ci dezaprobatę, musisz czuć się źle lub/i odpowiedzieć tym samym. - w ten sposób uzależniamy swoje emocje, uczucia od innych ludzi i dajemy kontrolować się otoczeniu.
  4. "Trzeba mieć plan B"
  5. Dosyć często w życiu (pozycja społeczna, relacje damsko-męskie, rozwój) role się odwracają. Ci na górze nierzadko spoczywają na laurach zamiast wciąż przeć do przodu, a tamci z dołu albo nigdy nic nie osiągną, albo zajmują miejsce zwycięzców. Porażki, bycie na dnie i podkreślanie tego faktu przez otoczenie może Cię zgnębić bądź odwrotnie, zmotywować, dać impuls do działania i zmiany (oczywiście tylko jeżeli Twoja słabość jest uzależniona od czynników, na jakie masz wpływ). Pamiętam, że na lekcjach wychowania fizycznego w szkole podstawowej mieliśmy sprawdziany z rzucania piłeczką palantową. Nigdy mi to nie wychodziło, bo niewiele się ruszałem, zajmowałem się głównie uczeniem i rozrywką. Pamiętam komentarz: "nawet do 20 metrów nie dorzucił" - od tamtej pory zacząłem ćwiczyć. Na początku tylko pompki, niewiele. Kilkanaście miesięcy później gdy matka spytała pana od W-F'u o moje wyniki w sporcie, ten oznajmił: "może nie jest najlepszy, ale wyróżnia się kulturą osobistą". Co mi po wzorowym zachowaniu? Nie miałem zamiaru być nieudacznikiem. Parę takich tożsamych z tym zachowań, bodźców albo komentarz kolegi: "jesteś słaby fizycznie" czy "<tutaj imię> to cio*a". Po jakimś czasie nadszedł sprawdzian z podciągania się na drążku od kąta prostego, zrobiłem 8 podciągnięć - to też nie dawało mi satysfakcji. Zacząłem intensywniej ćwiczyć. Regularność, upór, chęć udowodnienia czegoś. Po 8 miesiącach nadszedł kolejny sprawdzian. Koledzy za bardzo się nie wysilili, wyniki porównywalne - parę osób kilkanaście podciągnięć, tak jak wtedy, inni po kilka (zdecydowana większość) lub wcale, ci najlepsi podobne wyniki (było ich tylko dwóch), czyli 20-30. Grupa męska obejmowała chłopaków z dwóch klas. Wreszcie przyszła kolej na mnie, wszyscy czekają, ja pytam pana, ile trzeba na piątkę albo szóstkę wykonać, ten odpowiada, że więcej niż wtedy, czyli 9. Dziewczyny również miały wtedy zajęcia, ich trener odsłonił oddzielającą dwie grupy kotarę. Podchodzę do drążka - zaczynam. Jedno podciągnięcie powoli... nagle przyspieszam - 2, 3, 4 - znajoma uznająca mnie chyba po części wtedy za ofiarę krzyczy zadziwiona moje imię, a ja dalej, nie przestaję i tak wyszło... 22. Największy progres z całej grupy. W osiem miesięcy z 8 na 22 i widok zaszokowanego kolegi z otwartą gębą. Wszystkim udowodniłem. Jeden z najpiękniejszych dni mojego pobytu w szkole. Dlatego sądzę, że to, w jakim miejscu jesteśmy i to, jakie reakcje zbieramy z otoczenia można ukierunkować wedle własnej woli. Albo się temu poddać, albo przekuć to w sukces i zmianę. "W każdej grze zawsze jest przeciwnik... i zawsze jest pokonany. Dobrze wiedzieć, kiedy jesteś tym drugim, byś mógł stać się tym pierwszym."
  6. Mój wynik to (wykonywałem 2 razy ostatnio): INFJ-A Umysł: Ekstrawertyk - 12% / Introwertyk - 88% Energia: Intuicyjny - 88 (lub 93)% / Realistyczny - 12% Natura: Kierujący się logiką - 47% / Kierujący się zasadami - 53 (lub 66)% Taktyka: Planujący - 84% / Poszukujący - 16% Identyfikacja: Asertywny - 58% / Czujny - 42% Niewiele osób upubliczniło enneagramowy wynik, podzielcie się Mój to 5w4 sx/sp. Podstawowy test tutaj: http://enneagram.pl/; drugi - na warianty instynktowne tu: https://www.eclecticenergies.com/enneagram/test-2.php Kolejne opisy typów enneagramu: http://www.enneagram.pl/dokuwiki/doku.php?id=enneagram:mindheart Opisy instynktów, po lewej dopasowane do typów: http://www.enneagram.pl/dokuwiki/doku.php?id=enneagram:warianty_instynktowne:uklady_instynktow Na końcu ciekawa tabela, połączenie typu z instynktem: http://www.enneagram.pl/dokuwiki/doku.php?id=enneagram:artykuly:podtypy_instynktowne_w_zwiazkach Polecam stronę http://mbti-databank.com/index.php - można sprawdzić raczej trafnie określone typy sławnych osobistości i nie tylko oraz witrynę http://socjonika.pl/starastrona/ - znaleźć tam można wyczerpujące opisy typów MBTI i funkcji, relacje między nimi, postawy seksualne i inne. Wyszło mi kiedyś parę razy INTJ. Ujęły mnie pewne fragmenty opisu tego typu porównanego do Robesp'era: I jeszcze takie dwie ciekawe tabelki znalazłem, bardzo i jednoznacznie szufladkujące typy :
  7. W tytule jest błąd, ma na nazwisko Dydymski. Typ rewolucjonisty-spiskowca, dla którego prawda i zasady są ważniejsze niż dostosowanie się do społeczeństwa czy choćby formy grzecznościowe. Na dodatek, ową prawdę najwyraźniej ma odwagę głosić. Wiele interesujących informacji zawarł na swoich stronach, można się sporo dowiedzieć. Wielu neguje tego typu wzmianki, klasyfikując je jako "teorie spiskowe" i wybuchając śmiechem. Niestety, nie ma prawie z nim kontaktu, zabrania komentowania, a w wielu jego tekstach przejawia się agresywny stosunek do czytelnika i pewien schemat piętnujący bezmyślność stada, upadek moralny, poddanie się nałogom, popędom, najniższym instynktom u dzisiejszego społeczeństwa, niemożność sprzeciwu wobec większości, konformizm, nakładanie masek, podporządkowanie życia i poddanie się hierarchii politycznej, religii, co w zasadzie jak najbardziej słusznie potępia, jednak przeważa to i wypełnia jego twórczość czasami do niesmacznej przesady. Tak, jak by był nieco "obrażony" na świat, żywił głęboką urazę czy widział jedną, mroczną stronę medalu systemu wokół. Fragmenty: Ponoć z kimś współpracuje. Człowiek niewątpliwie próbujący coś zmienić, otoczenie, nawet system, buntownik występujący przeciw religii, kłamstwu, politykom, elitom, władzy hierarchicznej, autorytetom. A wiadomo, co za próbę wprowadzenia zmiany można dostać od otoczenia - nic przyjemnego. Próbuje uświadamiać, walczyć z systemem, walczyć o prawdę, upubliczniając często niewygodne informacje, obudzić ludzi. Ale ludzie przecież wcale nie chcą się budzić. "Czym bardziej chcesz zniszczyć jego [Twój obraz swojego "ja", ego"], by ich ocalić, tym bardziej oni będą próbować zniszczyć Ciebie, by ocalić jego." Jeżeli pisane przez niego zeznania są prawdziwe, to kosztowało go to 14 pobić, zablokowanie dwóch kont bankowych, 6 kont PayPal, blokadę dwóch serwerów, 36 stron www, 146 blogów, utrata 340 tys. przeznaczonych na wybory prezydenckie, odrzucenie zebranych głosów, zniszczenie życia zawodowego, prywatnego (izolacja, samotność), 2 wylewy, z czego jeden spowodował kłopoty z błędnikiem i częściową utratę słuchu oraz inne. Na pewno z dużą częścią upublicznianych przezeń treści można się utożsamić, jednak chyba gdzieś w tym wszystkim zapomniał, że ten świat to coś więcej niż cierpienie i ból, zatracił szczęście.
  8. "Jak mądre byłyby ko­biety, gdy­by miały te ro­zumy, które dla nich pot­ra­cili mężczyźni." - Julian Tuwim "Mężczyźni pragną zaw­sze być pier­wszą miłością ko­biety. Ko­biety zaw­sze pragną być os­tatnim ro­man­sem mężczyzny." "Jeżeli chcesz wie­dzieć, co ma na myśli ko­bieta, nie słuchaj te­go co mówi - pat­rz na nią. " "Bar­dzo niebez­pie­cznie jest spot­kać ko­bietę, która nas całko­wicie ro­zumie. Kończy się to zaw­sze małżeństwem." - Oscar Wilde "Im dłużej poz­wa­la się ko­biecie tęsknić, tym bar­dziej rośnie miłość." Ernest Raupach "Aby unieszczęśliwić kobietę, wystarczy nic nie robić." Lidia Jasińska "Niektóre ko­biety są po to, by je wiel­bić, in­ne – żeby je bzy­kać. Prob­lem mężczyzn po­lega na tym, że ciągle mylą pier­wsze z drugimi." - Jonathan Carroll "Ko­bieta łat­wiej przyz­na, że nie ma rac­ji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma." Marilyn Monroe "Nie daj­my nig­dy prze­wodzić kobiecie." - Sofokles "Pagórki ciała ko­biece­go zasłoniły nie jed­ne­mu drogę na szczyty." - Aleksander Kumor "Praw­dzi­wa ko­bieta? Ma ona dar szczególny budze­nia i roz­wi­jania w mężczyźnie wszys­tkiego, co dob­re i szlachetne." Lew Tołstoj "Kobiety godne miłości są tak rzadkie jak geniusze. Dla takich kobiet warto stawiać świątynie, dla zwykłych wystarczą szałasy z lustrem, kuchnią i jednym łóżkiem." Aleksander Świętochowski "Mężczyzna zawsze staje przed wyborem: stać się tyranem czy niewolnikiem kobiety." Leopold von Sacher-Masoch "Bóg ukarał go i oddał w ręce kobiety." - Biblia, Stary Testament, Księga Judyty "(…) miłość to sentyment błędnych rycerzy, którym do głębi gardzę i którego nigdy nie doświadczyłem. Posługuje się kobietą z konieczności, podobnie jak okrągłym i pojemnym naczyniem w innej potrzebie; nie żywię wobec indywiduum, które dzięki mojemu bogactwu i mojej władzy służy mym żądzom, ani tkliwości, ani szacunku…" - markiz de Sade "Moje dziecko, aby dać sobie radę z ludźmi, trzeba mieć za sobą kobiety; aby mieć za sobą kobiety, trzeba je znać. Wiedz zatem, że wszystkie kobiety są fałszywe i kurwy." - Voltaire do księcia Mignon, dziecka spotkanego u Émilie du Châtelet "Kobieta w swej zmienności jest stała jak wodospad." George Bernard Shaw "Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto! Postaci twojej zazdroszczą anieli, A dusze masz gorszą, gorszą niżeli!… Przebóg! tak ciebie oślepiło złoto! I honorów świecąca bańka, wewnątrz pusta!(...)" Adam Mickiewicz, "Dziady" "Cokolwiek się powie o kobiecie – jest prawdą." - Fryderyk Nietzsche
  9. Już straszą zwierzęta odgłosami z fajerwerków. Święta, samo wydarzenie, przygotowania, procesy z nimi związane - festiwal hipokryzji, obłudy: dawni wrogowie, skłóceni z sobą nagle są dla siebie mili i pełni szacunku, by po chwili znów wrócić do nieprzyjaznych stosunków, "wierzący" niepraktykujący udają się do kościoła ten jedyny raz w roku pod presją otoczenia. Popełniany powszechnie grzech nieumiarkowania w jedzeniu i piciu oraz kłamstwa wobec siebie w relacjach. Z drugiej strony podczas tych paru krótkich chwil składania sobie życzeń mamy do czynienia z empatią, życzliwością (nie zawsze udawaną), którą chcielibyśmy smakować na co dzień. Można dostrzec, że w każdym pozostaje trochę miłości do drugiego człowieka. Przynajmniej tak się wydaje. Całość wyrywa też z codziennej rutyny, pewna odmiana i zarazem punkt stały w roku kalendarzowym. To jeden z najlepszych przykładów potwierdzających, jak normy społeczne rządzą bezmyślnie dostosowującymi się masami, bowiem nie tylko kontrolują tych, którzy się im poddają, ale sprawiają też, że ci zmanipulowani zmuszają niedostosowanych do przyjęcia owych norm. Tak tworzy się system. Kto więc tworzy normy, rządzi (prawie - prawda, świadomi Bracia?) całym światem.
  10. Teza zarzucająca zniewieściałość jednemu z najsławniejszych rewolucjonistów, który żył 2 tys. lat temu, a ówczesny ośrodek władzy skazał go na śmierć przez jego działalność, wydaje się nieco absurdalna. Co do ciała - cieśla, stolarz lub kamieniarz. Według badań nad całunem turyńskim był umięśniony, zebrane dane wskazują na to, że miał ponad 180 cm wzrostu, co czyniło go wyższym o dobre kilkanaście cm od tamtejszych Żydów. Istnieją teorie, że Jezus miał dzieci, a jego potomkowie żyją do dziś.
  11. Witam serdecznie środowisko świadomych otaczającego nas systemu. Forum polecił mi znajomy. Pozdrawiam.