Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Selqet

Samice
  • Zawartość

    981
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Selqet

  1. Witam, czy też czasami wolicie zrobić coś samemu zamiast kupować gotowe? Zapraszam do dzielenia się inspiracjami To mnie rozśmieszyło
  2. Witam, pozazdrościłam chłopakom tematu - Żarty podszyte prawdą lub niekoniecznie 2.0 Chciałabym zachęcić do umieszczania znalezionych w sieci rzeczy lub własnych tworów, które w sposób żartobliwy opisują rzeczywistość.
  3. Witam, zapraszam do dyskusji na temat spódnic i spodni. Zestaw pytań dla Pań: 1. Co częściej nosicie? 2. Jakie plusy / minusy dostrzegacie? 3. Jeżeli spódnica, to jakiej długości - mini/midi/maxi? Zestaw dla Panów, którzy będą chcieli swoje cenne zdanie wyrazić: 1. Jaki element garderoby bardziej lubicie? 2. Jeżeli spódnica to jakiej długości - mini/midi/maxi? 3. Jakie dostrzegacie plusy / minusy?
  4. Dobry, W przerwie pomiędzy tłuczeniem niedzielnego schabowego zapraszam Panie do osobistego rankingu Panów Wg mnie Ci Panowie z 9 są jakimś nieporozumieniem (oprócz Pitta) . Typy metroseksualne, których nie lubię. Z całej tabeli najlepsze wg mnie to: - 8 - typ 4, 6 i 7 ujdzie - 7 - typ 5 Mam słabość do rysów azjatyckich, dlatego dla mnie 10 są np:
  5. Hej, jestem ciekawa waszego zdania. Jesteście za aborcją czy przeciwni? Osobiście uważam, że aborcja w Polsce powinna być legalna do 1-2 miesiąca ciąży.
  6. Nie przestają mnie zaskakiwać projektanci To też jest dobra okazja aby powiedzieć, że obecne trendy w modzie przełamują naturalne proporcje ciała. Nie cieszy ten fakt, trafiło to do sieciówek. Lekcja 1 Temat: Jak się nie ubierać? Lekcja 2 Temat: Jak się ubierać? Wg dosyć dobry gust ma Olivia Palermo
  7. Doszły mnie słuchy o programie "Supermodelka Plus Size". Przyznam się, że z ciekawości obejrzałam jeden odcinek. Więcej nie dałam już rady. Po odcinku nie miałam ochoty na jedzenie Pierwsza myśl po spojrzeniu na obfite ciała była taka: A w głowie leciała ta piosenka: https://www.youtube.com/watch?v=HcxY0YqlTDM Mało apetyczne wydają mi się wylewające fałdy tłuszczu i zwisające piersi Serial ten propaguje niezdrowy styl życia.
  8. Hej, polecam wykonanie testu ze strony - https://www.16personalities.com/pl/ Jak porównam go do innych, przy wielu próbach wychodził u mnie taki sam wynik odchylenie drobne widać tylko w szczegółowych wynikach procentowych. Jakie wam wyniki powychodziły? Czy zgadza się opis? U mnie jest "Pośrednik" INFP-T Ostatnio też trochę badam Human Design (https://www.mybodygraph.com/), o którym pierwszy raz przeczytałam właśnie na forum. Parę rzeczy faktycznie jest ciekawych i może pomóc w życiu codziennym ale jeszcze co do całokształtu tej metody jestem sceptyczna.
  9. Witam, chciałabym w tym miejscu wyrazić swoje podziękowanie dla dwóch użytkowników, których dziś już z nami nie ma - @HORACIOU5 oraz @Arox z lasu Jestem na tym forum od trochę ponad roku i niektóre wpisy powyższych użytkowników ale nie tylko kierowały mój wzrok w miejsca, do których nie zaglądałam lub rzadko zaglądałam. Przełożyło się to na rewizję niektórych poglądów i rozwój mojej osobowości. Dało wsparcie psychiczne i otuchę, że są jeszcze na tym świecie osoby, które nie ulegają presji złych postaw innych ludzi oraz mają swoje zasady. Jestem im za to bardzo wdzięczna i darzę ich za to szacunkiem. Życzę takim osobom ale również pozostałym odwagi, rozsądku i nie poddawania się w chwilach zwątpienia. Wspierajmy się nawzajem w ciężkich chwilach. Jest mi smutno z powodu tego, że wielu wartościowych ludzi z tego forum odchodzi, ale taka jest kolej rzeczy – wszystko przemija.
  10. Podziękowania dla HORACIOU5a oraz Aroxa

    @Rnext poproszę bana na życzenie. Pozdrawiam wszystkich ciepło.
  11. #MeToo = koniec adoracji i atencji

    Tak mi się skojarzyło z tym wątkiem https://kwejk.pl/obrazek/2013871/mamusia-cie-nauczy.html
  12. @deomi wiem, że nie łączą nas przyjemne konwersacje. W wielu rzeczach się nie zgadzamy, ale pozwolę się udzielić w Twoim temacie. Jeśli jeszcze masz choćby okruchy szacunku do siebie jako człowieka to powinnaś zakończyć relację z osobą uzależnioną. Miałam z takimi osobami styczność i w 100% moich przypadków takie osoby były wyśmienitymi manipulatorami. Będą grały cały czas na zwłokę - "To nie tak, ja bardzo chcę wyjść z nałogu, ale nie mam na tyle odwagi" / "Potrzebuję jeszcze roku i z tego wyjdę" / "Bardzo mi zależy na naszej relacji, ale mam do tego słabość, nie odrzucaj mnie przez to". Prawda jest taka, że taką osobę możesz darzyć sympatią/zauroczeniem/miłością ale to, będzie dla nich wspaniałym polem dla manipulacji na Tobie. Możesz sobie wypruwać żyły aby jej pomóc, ale to nic nie da. Mam pytanie ogólnie - Od kiedy zaczęłaś mieć poglądy nihilistyczne? Tutaj też wstawię swój cytat z książki, który pojawił się w innym wątku.
  13. Mężczyzna z klasą.

    Tak mi się przypomniał temat i chyba warto powiedzieć o tym, że mężczyzna z klasą nie pokazuje innym osobom prywatnej korespondencji.
  14. Pewne sytuacje w życiu, które powodują pogłębianie się patologii w naszym życiu nie mogą zostać przemilczane, powinno się o nich mówić, wskazywać na dysfunkcję i przekształcać w coś lepszego. Widać, że mówienie o takich rzeczach nie jest dla niektórych na rękę...
  15. W tym temacie moderacja dopuszcza pisanie przez @Selqet posta pod postem Rx. Dzięki inspiracji i pomocy @Rnext oraz @HORACIOU5 rozpocznę serię edukacyjną pod tytułem – „Kobieta z klasą” podzielona ona została wstępnie na części: 1. Podstawy 2. Zachowanie: - kultura i język - z kobietą wśród ludzi - spotkania towarzyskie, savoir vivre w miejscu pracy oraz miejscach publicznych 3. Dbanie o siebie 4. Związki i przyjaźnie 5. Ubiór. 6. Etyka i praca nad pozbyciem się podwójnej moralności W dzisiejszym świecie dezinformacji tym bardziej ważne jest propagowanie prawidłowych postaw. Zachęcam do wspólnej pracy, do uwag oraz sugestii. Pozwólcie, że ustąpię teraz miejsca osobie, która posiada bardziej kwiecisty język ode mnie (wypowiedź skróciłam o najważniejsze elementy). Ma to na celu zachętę do zainteresowania się tematem szeroko rozumianego savoir vivre`u. Podstawy „Europa zaczęła hołdować prostactwu gdzieś w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Wraz z rozpoczęciem się epoki dominacji liberalizmu, ostatecznym odrzucenia kultury chrześcijańskiej i chrześcijańskich zasad przyszły czasy totalnego luzu, a więc również negacji zasad dobrego wychowania. Co to jest ten savoir-vivre? Jakie są jego korzenie, filozofia i logika? Niestety wymienione podręczniki o tym najczęściej nie piszą. Po prostu podają reguły i, niekiedy, pewne ich uzasadnienia. Można powiedzieć, krótko, że zasady bon-tonu to z jednej strony sformalizowany zapis przykazania miłości bliźniego, z drugiej zaś recepta na życie „nadprzeciętne” – piękne, wielkie, szlachetne – życie najwyższej jakości. Człowiek dobrze wychowany to człowiek, który nie obraża innych, okazuje im swoje zainteresowanie, szacunek, troskę, to człowiek, który postępuje ponadto jak człowiek szlachetny, to człowiek, który wszystko robi w sposób piękny (elegancki, estetyczny) unikając jak ognia brzydoty, tandety, prostactwa, wulgarności itp. Dobre maniery to jakiś znak i owoc tego, że człowiek jako człowiek kwitnie, stara się mnożyć i okazywać swoje człowieczeństwo. Dobre maniery to więc pewien element prawa naturalnego. To prawo upomina się wciąż o swoje racje i to skutecznie – zaczyna, powoli bo powoli, odżywać w życiu Europy i Polski. To bardzo dobry znak. Savoir vivre odradza się we wszystkich swoich trzech postaciach: etykiety, ogłady, sztuki życia. Savoir vivre jako sztuka życia to przyjęcie i realizacja filozofii savoir vivre`u, to również zatem potraktowanie całej etykiety i to zawsze i wszędzie jako własnego osobistego, autentycznego modelu życia, modelu, który będzie realizowany w swoim duchu i szczegółach wiernie i konsekwentnie. Warto pielęgnować i wprowadzać w życie zasady dobrego wychowania. Może to być nasza codzienna broń w walce ze współczesnym barbarzyństwem i wulgarnością i nasza droga przez życie, droga, na której żyć będziemy intensywniej i w sposób pogłębiony, szlachetnie i nadprzeciętnie.” http://www.savoir-vivre.com.pl/ Brzydota, wulgarność i brak poszanowania dla innych osób świadczy przede wszystkim o dysharmonii w świecie wewnętrznym człowieka. W konsekwencji tego tworzy on brzydotę wokół siebie. Uczenie się dobrych manier w stosunku do siebie oraz innych to praca na całe życie. Pomagajmy i wspierajmy się nawzajem. Swoją postawą bądźmy ostoją wobec szalejącym trendom tego typu:
  16. Seks analny - pieszczenie męskiej pupy

    @malkia zapoznaj się z regulaminem i się przedstaw w odpowiednim dziale.
  17. Dodam od siebie, że warto chłodno jest podejść do kwestii uświadomienia w sobie pewnych mechanizmów. Jeśli czytając takiego typu komentarza ktoś poczuje gniew, złość, rozgoryczenie czy też innego typu wachlarz emocji powinna siebie zapytać "Dlaczego?". Wynikać to może przede wszystkim z tego, że nastąpiła reakcja obronna organizmu, że dane poglądy zaburzają jego stworzony "idealny obraz". Warto nad tym się zastanowić i zrewidować poglądy - zaowocuje to na przyszłość
  18. Kobieta z klasą

    Z kobietą wśród ludzi: - spotkania towarzyskie - savoir vivre w miejscu pracy oraz miejscach publicznych Omówię dziś podpunkt spotkań towarzyskich. Zacznę od podstawowych zasadach zachowań wśród ludzi. Powitanie Wydawać by się mogło, że jest to prosta rzecz i nie ma tu o czym dyskutować. Podręczniki savoir vivre dosyć szczegółowo opisują panujące zasady na tym polu, ale wydają mi się niektóre z nich przesadzone lub nienaturalne. Pozwolę sobie więc omówić to jak ja to widzę. Oczywiście wszystko zależy od sytuacji i kontekstu, więc jak wszędzie wymagany jest i w tym przypadku rozsądek. Powitanie gdy jesteśmy w ruchu np. idziemy ulicą, korytarzem powinno przebiegać w taki sposób, że pierwsza wita się ta osoba, która pierwsza zobaczy druga osobę. Chyba każdy z nas spotkał się z sytuacją, że znajomy nas zauważył, kontakt wzrokowy był przez chwilę, bo druga strona zaczęła nagle oglądać witrynę sklepową Takie zachowanie jest nietaktowne i wypada choćby skinąć głową lub machnąć ręką, szczególnie jeśli jesteśmy od siebie oddaleni (nie krzyczymy „Dzień dobry” czy też „Siema mordo”). Często spotykam się z niemiłym zachowaniem wobec personelu niższego szczebla, gdzie np. dyrektor(ka) nie mówi sprzątaczce „dzień dobry” albo udaje, że jej nie widzi. To bardzo dużo świadczy o człowieku i jego postawie życiowej. Ważne jest szanowanie innych niezależnie od ich statusu. Powitanie gości w domu. Wydaje mi się najbardziej sensowne i naturalne to, że drzwi otwiera głowa rodziny i rozpoczyna witanie gości. Podręczniki SV mówią o tym, że rękę na powitanie podawać się powinno najpierw gospodyni i nie zgadzam się z tym. Twierdzę, że też najpierw gospodarzowi. Następnie osoba goszcząca powinna wskazać, gdzie w domu jest łazienka w razie potrzeby. Ma to przede wszystkim na celu to, aby uniknąć odchodzenia później od stołu dwóch osób naraz. Nie powinno się witać w miejscach kultu szczególnie podczas rytuałów oraz toaletach. Według zasad etykiety towarzyskiej to kobieta jest tym, kto pierwszy podaje dłoń oraz raczej starszy do młodszego. Choć zdarzają się też takie sytuacje, gdzie jest odwrotnie. Podam przykład ze swojego życia – podczas pierwszego dnia w pracy nie zostałam przedstawiona całej firmie, ale tylko działowi w którym będę pracowała po czym udałam się na szkolenie. Podczas niego przyszedł do pokoju jeden w szefów i podał mi rękę, po jakimś czasie przyszedł też drugi robiąc to samo. Było to miłe z ich strony. Całowanie w policzek wystawa nas na często niezręczne sytuacje na przyjęciach rodzinnych. W Polskiej tradycji utarło się, że całujemy trzy razy zaczynając od prawego policzka. Jeśli widzimy, że ktoś już wędruje do naszego lewego policzka to powinniśmy zmienić kolejność. Takie powitanie powinno być zarezerwowane tylko dla rodziny bliższej i dalszej oraz bardzo dobrych znajomych. Mimo tego często zdarza mi się widzieć osoby całujące się w ten sposób a obrabiających sobie nawzajem za plecami. Unikajmy również całowania w powietrzu oraz cmokania przy uchu. A może cmokanie w powietrzu jest robione przez niektóre aby tynk nie odpadł? Pocałunek w usta natomiast powinien być tylko w stosowany w przypadku partnera. Zdarzało mi się widzieć, że jakieś koleżanki lub matka z synem się tak witali co spowodowało u mnie niesmak. Przebywanie Zasada jest taka, że staramy się zapewnić przyjemną atmosferę. Prowadzimy ciekawe rozmowy, unikamy niedomówień oraz kłótni. Więcej o kulturalnej konwersacji mówiłam w poprzednim podpunkcie „Kultura i język”. Pożegnanie Istotnym elementem przebywania z ludźmi jest pożegnanie się z nimi. Wychodzenie bez tego, może spowodować u znajomych zakłopotanie, że może coś się stało. Prywatne spotkania towarzyskie można podzielić na trzy rodzaje: - „idziemy w gości”, - sami organizujemy spotkanie i jesteśmy tam gospodarzami, - „wypad na miasto” Staramy się w takich sytuacjach tworzyć przyjemną atmosferę unikając kłótni i jałowych dyskusji. Podczas, gdy jesteśmy zapraszani do czyjegoś domu warto ofiarować jakiś skromny prezent, który podkreśli naszą wdzięczność za spotkanie, znajomość i szacunek dla drugiej osoby. Starajmy się unikać krytyki, bo nie wypada będąc goszczonym wytykać komuś błędy. Absurdalne byłoby mówienie, że okna są brudne czy obrus niewyprasowany. Mówiąc takie rzeczy można liczyć się z tym, że to nasza ostatnia wizyta pod tym dachem. Ważną rzeczą o której niektórzy zapominają jest tendencja do „przesiadywania zbyt długo”. Aby tego uniknąć wystarczy obserwować zachowania gospodarza. Niewłaściwe jest również: objadanie się, nakładanie na talerz więcej niż się zje, przesadzanie z alkoholem, spóźnianie się. Podczas gdy jesteśmy gospodarzami warto przewidzieć różne sytuacje jakie mogą mieć miejsce. Np. jeśli wiemy, że jeden z gości nie pije alkoholu kupujemy dla niej napój bezalkoholowy, który lubi lub jeśli ktoś jest uczulony na orzechy to przygotowujemy też potrawy, które będzie mogła ta osoba spożywać. Oczywistą też kwestią jest to, że jeśli dana osoba musi na spotkanie przyjechać z odległej miejscowości powinniśmy jej zaproponować nocleg. Omijaną kwestią przy organizacji przyjęć jest miejsce usadowienia gości szczególnie przy chrzcinach, weselach itd. Według mnie powinni być oni usadzani zgodnie ze stopniej zażyłości i sympatii. Natomiast gdy robimy „wypad na miasto” aby spotkać się ze znajomymi warto uczestniczyć w procesie organizowania tego, wiele osób ma tendencje do tego, aby czekać na gotowe a i tak nadal mają skłonności do narzekania, że restauracja zła, obsługa zła itd. Za rachunek rozliczamy się z osobami towarzyszącymi, aby nikt nie był stratny. Organizowanie noclegu dla gościa Oprowadzamy gościa po mieszkaniu, aby wiedział co gdzie się znajduje. Wspominamy o tym, że jeśli czegoś będzie potrzebował to aby nam śmiało zasygnalizował. Musimy zadbać o to, by zapewnić mu wygodę i intymność. Przygotowujemy posprzątany osobny pokój oraz świeżą pościel. Jeśli nie mamy takiej możliwości, odstępujemy na czas pobytu np. swoją sypialnię natomiast sami śpimy w pokoju dziennym na sofie, materacu czy rozkładanym łóżku turystycznym. Będąc gościem "Jeśli mamy do dyspozycji swój pokój trzeba pamiętać, by wszystkie nasze rzeczy tam właśnie się znajdowały. Nie należy ich rozkładać czy rozrzucać po całym domu. Korzystając z łazienki przybory toaletowe zanosimy tam w kosmetyczce i zostawiamy w przygotowanym do tego miejscu. Jeśli łazienka jest mała kosmetyczkę lepiej zabierać ze sobą do pokoju. Po dokonanej porannej czy wieczornej toalecie łazienkę zostawiamy w stanie idealnie czystym. Szczególnie ważne jest, by nie pozostawiać włosów na wannie, zachlapanej podłogi, pustych pojemników po kosmetykach czy zmiętego, rzuconego w kąt ręcznika. Starajmy się też nie nadużywać gościnności. Czynności toaletowe należy wykonywać w miarę szybko, nie blokując łazienki na długo. Leżenie z książką w pełnej wody wannie zostawiamy raczej na wieczory w swoim domu. Będąc zaproszonym do kogoś na kilka dni nie wypada przyjechać z tzw. „pustą ręką”. Miłym i najbardziej wskazanym akcentem będzie przywiezienie prezentu w postaci np. koszyka produktów spożywczych. Wino, słodycze, sery, kawa, czy herbata, szczególnie takie, których nie kupuje się na co dzień, są zawsze mile widziane. Goście, jeśli pozostają w domu, powinni zaproponować gospodarzom pomoc w codziennych czynnościach. Gospodarze najprawdopodobniej nie zgodzą się jej przyjąć zachęcając raczej do wypoczynku, ale ze strony gości będzie to bardzo miłe zachowanie. Jeśli jednak w planach jest jakieś większe przyjęcie, to wtedy jest wręcz konieczne, by wszyscy zaangażowali się w jego organizację. Przygotowanie miejsca, szkła, zastawy, sztućców, obrusów, dekoracji (np. w formie oświetlenia ogrodu), muzyki i w końcu potraw, wymaga wielu rąk do pracy i na pewno każdy znajdzie dla siebie jakieś zajęcie. Wyjeżdżając, zostawiamy pokój uporządkowany i schludny. Trzeba zaścielić łóżko, wynieść ewentualne śmieci i wywietrzyć pokój. W ramach podziękowania za miły pobyt można wręczyć gospodyni bukiet kwiatów, a jeśli tego nie zrobimy należy po powrocie napisać krótki liścik z podziękowaniem i wysłać go na ręce gospodyni." http://szkoladam.pl/przyjechali-goscie-czyli-wizyta-z-noclegiem/
  19. Hej

    Hej, dosyć wyzywający jest awatar
  20. Kobieta z klasą

    Dystanse personalne Chronienie prywatności to ważny element życia w społeczeństwie. Pewne elementy są zarezerwowane wyłącznie dla nas samych lub najbliższych. Zachowanie odpowiedniego dystansu stanowi jedną z podstawowych zasad, która wydaje się być naturalną i intuicyjną lecz zdarzają się przypadki, gdzie niektórzy tego nie stosują powodując tym samym zakłopotanie lub niezręczność u innych osób. Odległość między drugą osobą jest zależna od: stopnia zażyłości (rodzina, znajomi, przyjaciele, współpracownicy, szef) okoliczności (wystąpienie publiczne, winda, stadion, autobus) Edward Hall wyróżnił cztery dystanse: Dystans intymny - obejmuje przestrzeń 45 cm wokół naszego ciała – wpuszczamy w jego przestrzeń tylko partnera i dzieci. Dystans osobisty - od 45 do 120 cm wokół naszego ciała, czyli długość wyciągniętej ręki – tutaj wpuszczamy osoby, które nie są nam tak bliskie jak powyższe, niemniej jednak muszą być one przez nas dobrze znane, Dystans społeczny - od 120 do 360 cm wokół naszego ciała. Do tej strefy wpuszczamy ludzi obcych lub znanych, ale takich, których nie darzymy szczególną sympatią. Jest to również przestrzeń, w której załatwiamy formalne sprawy. Dystans publiczny - powyżej 360 cm, w której odbywają się nasze kontakty z osobami publicznymi Nie należy też oczywiście popadać w skrajność i chodzić z linijką odmierzając czy nie przekroczyliśmy dystansu oraz wiadomą kwestią jest to, że czasami wpuszczamy na chwilę do strefy intymnej inne osoby, gdy chcemy się przywitać. Niektóre sytuacje wymagają też aby dystans został skrócony gdy np. przebywany w zatłoczonym miejscu. Opiszę bardziej dokładnie dystans intymny, bo najwięcej jest z tą strefą problemów. W tym miejscu nie ma miejsca na inne osoby niż partner lub dzieci. Warto wiedzieć, że osoby, które mają wobec nas jakieś zamiary, będą starały się ten dystans skracać np. Karynka przymilająca się do żonatego Sebixa lub odwrotnie Sebix do żony kumpla. Powinno się zapalać czerwone światło jak niby niewinnie ktoś łapie nas za plecy, ramię, przesuwa się coraz bliżej aby coś powiedzieć do ucha. Jeśli się w takich sytuacjach nie pokaże takiej osobie swojej granicy, to będzie stopniowo po kroku ją przesuwać. Dystans do siebie Patrząc na dosłowne znaczenie pojęcia „dystans do siebie” można założyć, że oznacza to oddalenie od siebie, tymczasem chodzi o coś odwrotnego. Trudność w dystansie do siebie często opiera się na tym, że tak naprawdę nie znamy siebie, dlatego pierwszym krokiem w budowaniu tej cechy jest świadomość mocnych i słabych stron. Gdy zdajemy sobie sprawę z tego, w czym jesteśmy dobrzy, odbieramy negatywny komentarz jako żart, nieudaną próbę wywołania w nas przykrych odczuć zazdrosnych ludzi lub szczere słowa danej osoby, jeśli miała słuszność. Brak dystansu do siebie zwykle wiąże się z nierealistycznymi oczekiwaniami, które sami sobie stawiamy. Nie każde zdanie musi być szczytem elokwencji czy też nie każdy żart musi być karuzelą śmiechu. Łatwo można cechę niezdrowego perfekcjonizmu zauważyć u innych w jaki sposób reagują na porażkę. Nie ma ludzi idealnych czy też takich, którym wszystko się udaje w życiu. Jeśli ktoś tak się prezentuje, to znaczy, że nie pokazuje dużej części swojej osobowości i kreuje się na kogoś innego niż jest w rzeczywistości. Umiejętność śmiania się z siebie i obracania w żart różnych swoich wad czy niepowodzeń może być naturalna lub nabyta przez to, że był ktoś nauczony zbyt poważnie traktować rzeczywistość. Dobrym przykładem dystansu do siebie będzie ten występ: https://www.youtube.com/watch?v=fFZiMF6Covw
  21. Hej, macie do polecenia jakieś pióra? Zgubił mi się mój ulubiony, który kupiłam 4 lata temu za jakieś 30 zł ale dobrze mi służył mimo niskiej ceny. Marki nie pamiętam.
×