Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Superego

Użytkownik
  • Content Count

    82
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

42 Świetna

About Superego

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1414 profile views
  1. Witam wszystkich bardzo serdecznie. Ostatnimi czasy w jakiś sposób straciłem tzw '' ramę '' w relacji z kobietą. Znamy się już długo, Ogólnie od pierwszego spotkania trzymałem żelazne zasady. Szacunek, otwartość seksualna kobiety zawsze i wszędzie, brak jakich kolwiek dogryzek, traktowanie mnie jako przewodnika w związku a nie chłopca do wysrywania się i gadania mu o byłym co ma miejsce w większości związków, to tylko niektóre z moich warunków do bycia z kobietą. I faktycznie udalo mi się ją wychować , po pierwszym pół roczu naszej znajomości przekonała się ze walka ze mną nie ma sensu i znalazła odpowiednie miejsce w stadzie. I można by powiedzieć że panna była na każde zawołanie dzień i noc a każde słowo trzy razy analizowała zanim powiedziała je głośno. Sytuacja nieco zmieniła się ostatnimi czasy, ja zacząłem stawać się chyba trochę bardziej misiowaty (grypa przesilenie wiosenne) byłem bardziej misiem niż alfą i moja pani bardzo szybko chyba to wyczula ponieważ zaczęła być delikatnie inna. Nie mówię tu o kompletnym zeszmaceniu mężczyzny wypaleniu się uczuc czy poprostu jakimś chamstwie, Panienka ciągle jest na zawołanie ale ja zacząłem wyczuwac w niej charakterystyczną ironię w głosie. (starsi bracia będą wiedzieć o co chodzi) Poprostu z jednej strony niby jest normalna i faktycznie udowodnić że jest inna jej się nie da ale z drugiej strony stała się gdzieś pewniejsza siebie. W jej oczach nie ma takiego strachu przed tym co powie czy zrobi jest on dużo mniejszy niż chociażby jeszcze jakiś czas temu. Zdaje się mieć porządnie do mnie utrzymuje ze mną kontakt dotyka mnie i w czysto seksualny sposób widzę że ma ochotę na seks ale tak jakby jednoczesnie straciła tą iskre w oku mówiącą'' WEŹ MNIE'' . Ostatnio nawet zaczęła podważac moje zdanie. Wypowiedzialem się o kimś a ona z tekstem "BO TY MYŚLISZ ŻE WSZYSCY BĘDĄ JAK TY" z taką wręcz rywalizacja o to kto ma rację. Innymi słowy panienka jest nadal ogarnięta ale dużo tego ogarnięcia straciła. Podejrzewam że stałem się przez krótki czas wyżej wspomnianym misiem i panna zaczęła mnie testować. Malo tego za co sam sobie pluje w twarz miałem wybór wybrać jej dupe albo wyjście na mecz i niestety na mecz iść mi się średnio chciało zła pogoda, zimno a z kolei w domu ciepło chęci były tego dnia bardzo duże no i niestety wybrałem to pierwsze o czym ona wiedziała. Wiedziałem że wyjdę na betę który za cenę kawałka dupy rezygnuje z własnych pasji ale instynkt mnie pokierowal sam. No i kończąc moje zwody wywody zauważyłem że wiosenna aura trochę mnie uziemila a moja pani zaczęła to dostrzegać. I teraz myślę co tu zrobić, z jednej strony mogę poprostu powiedzieć co mnie wkurwia iść na trening pójść gdziekolwie bawić się i tydzień czasu się do niej nie odzywać, czekajac aż zmieknie i przyjdzie na kolanach. Wtedy ją dobrze zerznąć i pokazać gdzie jest miejsce kobiety w związku Z drugiej strony mogę w jakiś sposób pokazać jej inaczej gdzie jest jej miejsce np zrezygnować z jej dupy i wyjść na miasto tak żeby widziała co jest dla mnie ważniejsze. Chciałbym żebyscie opisali swoje doświadczenia w takich sytuacjach gdy kobieta zaczęła wchodzić wam na głowę i jakie zachowania z waszej strony najlepiej korygowaly tą chwilowa asymetrie. CHŁOP W DOM BÓG W DOM 😄
  2. Hej, przypomniała mi się właśnie pewna sytuacja i wygadam się wam. Jak byłem jeszcze w technikum, laska chodziła za mną 3 dni płacząc że nie dostała żadnego kwiatka od dawna. Wiedziała że mamy się spotkać na mieście w weekend i że jak będzie jęczeć to w końcu jej dam tego badyla. Wyobraźcie sobie ze przyszła sobota i pierwsze co kierunek kwiaciarnia dałem jej tego kwiatka za pół godziny na spotkaniu a ona zaczęła coś odpierdalac, uciekać gdzieś itd. Ja głupi biały rycerz oczywiście biegnę za nią z tekstem KOCHANIE NIE GNIEWAJ SIĘ BLA Bla. Ona dalej idzie gdzieś niby obrazona. Po 6 minutowym maratonie skończyła uciekać i stanęła pod jakimś domem w bramie w takiej małej uliczce. Mis? Ale naprawdę ci zależy? Naprawdę mnie kochasz? Ja: Skarbie oczywiście bla bla... nagle rzuciła się na mnie i zaczęła mnie całować dosłownie z 2 minuty bez przerwy. Wzięła tego kwiatka i przeszliśmy się jeszcze tą uliczka w dół i w górę bo tak chciała. Na koniec stanęła jeszcze raz w tej samej bramie i znów zaczęła mnie całować. Ja podjarany ucieszony myślę dupa jest moja. To był okres kiedy było już między nami średnio ale nie tragicznie. W przeciągu miesiąca zerwala ze mną mówiąc JESTEM Z DAWIDEM zmiotlo mnie bardziej z nóg niż po sparingu z 140 kg bykiem. Wróciłem jak beksa do domu mając myśli samobójcze. Pół roku żyłem jak w żałobie później było już zajebiscie i dziękowałem Bogu że mnie zostawiła ale co przeżyłem to moje. Ale co to wgl ma wszystko wspólnego z manipulacja z jakąś intryga? Po czterech latach od rozstania zacząłem jakoś przypadkowo o niej myśleć tak poprostu bez żadnej chęci powrotu etc. I tak mówię ale ona była pojebana latalem pół miasta z jakimś chwastem i co ona w tym miała? nie wiem. Ale.. Pamiętacie tą ulice na której mnie całowała i wzięła kwiat? Pamiętacie brame pod którą się zatrzymała? Pamiętacie Dawida z którym była za miesiąc? Była to ulica na której mieszkał Dawid a ona całowała mnie wprost pod oknem jego pokoju. A ja głupi zrozumiałem to po 4 latach 😂 Czy była to dobra metoda podrywu z jej strony faceta? Według mnie nie, ale nieźle się mną posłużyła robiąc ze mnie idealne narzędzie do jej chytrego planu. Morał z tego jest taki: Kiedy myślisz że wyruchales dobrze laske, pomysl czy ona nie rucha cię w tej chwili pod bramą jej przyszłego faceta. Bo możesz zrozumieć dopiero za 4 lata jak było jej dobrze 😂😂
  3. Ten zły tyran który tylko ją szmacil 😂😂 A sąsiadka to futro z tygrysa ma.
  4. Ooo tu się zgodzę, gdyby mnie w technikum nie kopnela dziewczyna do dzisiaj pewnie bym myślał systemowo 😂
  5. U mnie jest podobnie w kwesti sportu, siłownia nie sztuki walki nie i wszystko głupota. Samica się poprostu boi że dzięki trenigowi staniesz się bardziej atrakcyjny dla innych kobiet lub mniej podatny na jej sugestie. I bardzo dobrze niech ona myśli niech się zastanawia niech czuje ze jesteś nieuchwytny, że możesz wiele jeśli chcesz. A o tym jaką taka kobieta potem ma ochotę na seks to mówić chyba nie muszę 🤭🤭
  6. Wiem bardzo dobrze że i tak babskiej logiki nie przeskocze ale czasem jak nie wytrzymuje widząc taką hipokryzje to chyba czysto podświadomie włącza mi się gadka. Poprostu mam uczulenie na pierdo... Ale przyznaję rację że nie warto rozmawiać..
  7. Witam drogich braci. Dzisiaj na jednej ze stron internetowych dokładnie komunikatorów napotkałem się na bardzo modną panią która zabiła mnie jednym zdaniem. '' za każdym sukcesem mężczyzny stoi kobieta ''. Kiedy napisałem że to nie prawda bo nie wydaje mi się żeby Cristiano Ronaldo grał dobrze w gałe dzięki kobiecie, albo żeby taki właściciel Microsoftu założył taką firmę dzięki lasce która nie potrafi często drukarki obsłużyc, zostałem skopany przez białych rycerzy. Pani stwierdziła że nic nie wiem o życiu podając argumenty typu '' Zostawiłam żelazko na gazie '' A sami panowie grozili mi rekoczynami. Schemat działania patologi. X =mężczyzna Y=kobieta X zapierdala od dziecka na treningach (można sobie dopisać cokolwiek, treningi, szkoła etc. ) Y siedzi na dupie X zdobywa doświadczenie, umiera z wysiłku każdego dnia, plus dieta, zakwasy często stres. Y siedzi na dupie X dokłada kolejne stopnie żeby być jeszcze wyżej. Y pije piwko i pali papieroska z koleżankami w klubie X rezygnuje ze wszystkiego jego życie to same wyrzeczenia Y bawi się w najlepsze X osiąga sukces wygrywa coś lub zostaje zauważony na rynku Y zaczyna kręcić się koło X który ma jakąś pozycje. X zaczyna wiedzę którą zdobywał tyle lat przekładać na firmę zarabia grube siano Y daje mu dupy wchodzi w nim związek X staje się pantoflem Y zaczyna nim rządzić zabiera mu cała kasę. X i Y kupują nowy dom i samochód z salonu dzięki dobrze prosferujacej firmie Y twierdzi że to wszystko dzięki niej rozmawiając z kosmetyczka.. sąsiadami.. rodziną. sukces X dla społeczeństwa staje sukcesem Y dzięki chytrej i dość inteligentnej manipulacji KOBIETY. (stale i umiejętnie powtarzane kłamstwo w odpowiednich warunkach z czasem zaczyna być prawda) Fajnie jest przypisywać sobie czyjeś zasługi.. Najgorsze jednak jest to w tym przypadku że 90 procent społeczeństwa nie widzi do kogo one naprawdę należą... I te komentarze Januszy z kiełbasa z Lidla na profilowym typu '' GÓWNO WIESZ O KOBIETACH '' '' NIGDY NIE ZBUDUJESZ ZWIĄZKU JESTEŚ IDIOTA... '' 😂😂😂😂😂
  8. Nie moge podać ponieważ było to na żywo przez kamerkę i nie ma żadnego zapisu 🤔🤔🤔😑😑
  9. Siemka. Dziś na jednym z portali pewna pani chwaliła się tym że w pewnym mieście miała kochanka. Kiedy napisałem jej ze moim zdaniem jest to złe zachowanie kiedy jest z jednym a kocha się z drugim usłyszałem... '' Jeżeli kobieta zdradza swojego mężczyznę z kochankiem to znaczy że z tym mężczyzna jest coś nie tak '' Nie chciałem się kłócić bo mechanizmy obronne ta pani miała silniejsze niż racjonalne myślenie i mimo tego że to nie jest żaden wyjątek w tym co powiedziała ta pani, to mimo wszystko cały czas ta pokretna logika mnie zastanawia... Na koniec dodała że co to za facet jeżeli pozwala na to żeby jego kobieta go zdradzala z innym. Także jeżeli wasza myszka odda się w objęcia innemu zostaje wam jedynie zanurzyć swoje myśli i zastanowić się nad tym co zrobiliście źle drodzy bracia.
  10. Witam. Czy mówić kobiecie ile razy się uprawialo seks przed nią z innymi kobietami? Czy trzymać ramę tajemniczości przed nią?. Powiedzieć jej ze się dymalo 100 kobiet? Albo zero? Czy lepiej nic nie mówić i niech bidulka myśli, i się zastanawia..? 🤔🤔🤔🤔🤔🤔
  11. Cześć wszystkim. Właśnie kopara mi odpadła.. Niby człowiek słucha Marka, książki czyta i jest świadomy że kobiety lubią Bad Bojów , psychopatow etc etc. Mimo wszystko jednak gdy dostrzega to na własne oczy kiedy chcą one mieć dzieci z... Mariuszem Trynkiewiczem.. To cała wiedza którą nabył poprostu się chowa pod płaszczem nie dowierzania. To trochę tak jak ze śmiertelną chorobą, niby się wie że ktoś odejdzie a mimo wszystko gdy to się dzieje człowiek jest w szoku i nie dowierza. Zostawiam wam 👇 👇 link do filmu w którym to pani się wypowiada na temat tego jaką miłością i jakimi chęciami splodzenia potomka z Mariuszem pałają nasze skromne, neurotyczne, często niemal że święte kobiety. Resztę dopowiedzcie sobie sami. LINK https://youtu.be/HjvzQSrs1IQ
  12. Hej. Założyłem ostatnio dwa tematy na pewnej stronie dla kobiet. Jeden temat odnośnie tego co kobiety myślą o pewnych siebie bezwzględnych mężczyznach, kryminalistach, damskich bokserach etc. Drugi temat z zapytaniem '' Jakiego faceta byś chciała '' pytałem jeszcze jaka jest definicja prawdziwego mężczyzny według PAŃ i czy warto być z wrazliwcem W pierwszym temacie panie wylały hejt na mężczyzn pisząc między innymi tak ''NIGDY NIE BYŁA BYM Z JAKIMŚ KRYMINALISTA BAŁA BYM SIĘ SPAĆ Z NIM' ' ''DAMSKI BOKSER TO MĘSKA SZMATA JAK MOŻNA UDERZYĆ KOBIETĘ NIE WYOBRAŻAM SOBIE '' '' MĘŻCZYZNA POWINIEN UMIEĆ POMOC KOBIECIE DAĆ JEJ OPIEKĘ I SZACUNEK '' ''JA LUBIE SŁABYCH FACETÓW SĄ TACY SEKSI '' ''NAJGORSZE SCIREWO TO MĘŻCZYZNA KTÓRY UDERZYŁ KOBIETĘ'' NATOMIAST W DRUGIM TEMACIE WŁAŚCIWIE POLOWA TYCH SAMYCH KOBIET NAPISAŁA '' MI SIĘ MARZY TAKI PEWNY SIEBIE AROGANCKI BAD BOY TYLKO TACY NA MNIE DZIAŁAJĄ '' '' NAJLEPSZY TO TAKI KTÓRY UMIE MNIE DOBRZE ZERZNAC '' '' LUBIE PEWNYCH SIEBIE FACETÓW WIEDZACYCH CZEGO CHCĄ '' '' LUBIE BYĆ DOMINOWANA A CZASEM NAWET DOSTAĆ W PYSK '' Mamy jak na tacy pokazana hipokryzje kobiet. Jak powiesz kobiecie że uderzyłes kobietę to wydlubie ci oczy. Natomiast jak zapytasz kobietę jaki facet ją podnieca to odpowie ci TEN KTÓRY POTRAFI MNIE DOMINOWAĆ A NAWET CZASEM Uderzyć. Dokładnie z takim samym mechanizmem spotykam się na ulicy. Z jednej strony koleżanki mojej znajomej mówiły o jej chłopaku że jest skończonym idiota i jak ona może być z nim jak on ją bije i szmaci. A później te same koleżanki biły się o tego faceta gdy z nią zerwał. A panie i tak będą uważać że to nasze teorie są głupimi kłamstwami bez logiki i śmiać się wraz ze stulejarzami z tego co mówimy. Tylko po to aby potwierdzić nasze słowa zdradzając męża z gościem którego jeszcze wczoraj nienawidziły. #Fucklogic.
  13. Również tak myślę ale nie znamy poziomu atrakcyjności naszego 40 latka który wygrał. Chciałem tylko pokazać pewien schemat adaptacyjny u kobiet na podstawie którego wybierają facetów. Pokazać że trzeba odróżnić podniecenie na punkcie przystojnego pewnego siebie 40 latka od chęci bycia z nim ze względu na jego pieniądze które dadzą kobiecie i jej dziecia przetrwanie.
  14. Myślę że kobieta ogólnie każdy człowiek bierze przykład z rodzica. Przykładowo wilki uczą się polować od swoich matek ojców braci inne zwierzęta również uczą się od rodziców. Więc mogę spekulować że człowiek podświadomie i adaptacyjnie powiela zachowanie swojego rodzica ponieważ przez tysiące lat umysł się nauczył że aby przetrwać trzeba się uczyć robić to co robią starsi w stadzie. Mały ptak ma instynkt ale lata koło matki na początku żeby ona mu pokazała jak się to robi. Czuje do niej zaufanie więc robi to samo. I tak samo człowiek nie boi się robić tego co robią rodzice nawet jeżeli jest to złe ponieważ ma podświadomie zaadaptowana ewolucyjnie zgodę na to że jest to dobre ponieważ matka ojciec tak robią i umysł wyłącza automatycznie lęk przed tym złym postępowaniem stając się otwartym na naukę nie czując przy tym ryzyka co też wpływa na skuteczność nauki. Jest to tylko moja opinia nie czytałem nigdy żadnego artykułu w tym temacie jednak taki mechanizm u ludzi i zwierząt zauważyłem.
  15. Jaki facet kręci dziewczyny? To zależy od jakiej strony to pytanie rozumieć. Facet czterdziesto paro letni mający pieniądze co prawda wygrywa w tym zestawieniu trzech mężczyzn. Jednak nie powiedział bym że ten facet kręci kobiety seksualnie a chyba tego dotyczy konkretnie pytanie. Taki facet gwarantuje kobiecie przetrwanie ma pieniądze więc kobieta czuje stabilizację i nie musi się martwić co włożyć jutro do garnka więc z logistycznego punktu widzenia wybiera jego. Jednak nie możemy tu mówić o podnieceniu seksualnym ponieważ takowe kobieta może zdobyć przy zwykłym Sebixie spod klatki schodowej który umie przypierdolic. Dla kobiety seks i logistyka idą razem w parze ponieważ kobieta oddając się mężczyźnie musi mieć zapewnione to ze taki facet po splodzeniu dziecka od niej nie ucieknie dlatego właśnie kobiety kochają pewnych siebie bad boyow dających im prezenty. Z jednej strony taki bad boy pokazuje siłę i dominację przez co kobieta jest otwarta seksualnie a z drugiej oddaje jej swoje dobra materialne co świadczy o chęci samca inwestowania w samice a ona może być spokojna że nie zostanie sama z dziećmi i nie umrze z głodu gdy odda swój tyleczek naszemu bohaterowi. Jednak jest pewien problem. Kobiecy ideał to jeden facet dający podniecenie i komfort finansowy kobiecie. Jednak takich mężczyzn jest bardzo mało. Jak bogaty to pizdeusz jak bad boy to biedny. Dlatego kobieta może być z pizdeuszem dla lepszego komfortu życia i wygra on w zestawieniu ale podniecenie będzie czuła do pewnego siebie Alfy. Dlatego właśnie kobiety lubią mieszkać ze swoimi mezami ale kochać się z sąsiadem. Ponieważ mąż daje pieniądze a pewny siebie sąsiad ją podnieca. Więc wracając na start i odpowiadając na twoje pytanie. Musisz odróżnić podniecenie kobiety od zwykłego korzystania ze środków finansowych które daje jej facet przy którym nie czuje nic oprócz pewnego jutra. Najlepszy facet dla kobiety to zwykły gangster który potrafi odrabac jej głowę gdy go wkurwi ale z drugiej strony nie do końca potrafiący od niej odejść. Wtedy kobieta ma podniecenie i pewność tego że jej rodzina czy też dawniej stado przetrwa.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.