Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

mirek_handlarz_ludzmi

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1051
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

mirek_handlarz_ludzmi last won the day on January 23

mirek_handlarz_ludzmi had the most liked content!

Community Reputation

2216 Świetna

3 Followers

About mirek_handlarz_ludzmi

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    San Escobar
  • Interests
    Broń, dziwki, narkotyki.

Recent Profile Visitors

2399 profile views
  1. Seksuologa. Nie, sugeruję, że to też może wpływać na jego ogólne samopoczucie.
  2. Nie powinnaś. Ale powinnaś szczerze i uczciwie pogadać z partnerem na ten temat, co chyba zresztą uczyniłaś. A ja bym się przejął na Twoim miejscu. Czy dobrze pamiętam, że to Ty napisałaś wątek dotyczący wspólnego życia, na które Ty nastajesz a on nie chce zasłaniając się depresją? Warto byś to zrobiła dla samej siebie a nie dla niego - by umieć uzyskać lepszy wgląd w samą siebie albo by potrafić lepiej siebie zrozumieć. Te umiejętności są bezcenne i skutkują tym, że jest się bardziej szczęśliwą w [nowej] relacji. Albo chociaż poczytaj o aseksualności. Nawet chyba ostatnio powstało jakieś stowarzyszenie osób aseksualnych. Jest taki stary kawał na ten temat: Dlaczego kobiety udają orgazm? Bo myślą, że facetów to interesuje. No więc ten kawał nijak ma się do rzeczywistości. Kiedy facetowi zależy na kobiecie, to jest w stanie przełknąć, że on nie ma orgazmu. Ale to, że w ogóle nie czerpie ona przyjemności z seksu jest kurewnie frustrujące, zniechęcające i bardzo destruktywnie wpływa na związek. Mocno też biło w samopoczucie i samoocenę faceta. Dobrze pamiętam, że Twój facet ma depresję? Jeżeli jesteś zainteresowana zbudowaniem obopólnie satysfakcjonującego związku z kimkolwiek i kiedykolwiek to potraktuj to jako palącą, priorytetową potrzebę a nie zachciankę. Im szybciej zaczniesz, tym szybciej terapię.
  3. A te 10 to netto czy brutto? A na śmieciówce może być? W hrywnach też się liczy? Tyle pytań, tak mało odpowiedzi...
  4. Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty odpowiedziałby "spierdalaj". Winston Churchil rzuciłby zapewne "a ty masz brzydki ryj. Ale ja schudnę a ty z tym ryjem pozostaniesz". A na serio to brzmi to jak typowy koleżeński shit test w stylu "kto ma większego siusiaka" i najlepiej potraktować to jako żart.
  5. Stary kawał z brodą. Ale za to jak ładnie ilustrowany 😉
  6. Albo 15 lat starszą. @ntech nie miej pretensji do wilka, że ma ochotę wyć do księżyca. Każdy wilk tak ma przez kilka dni w miesiącu if you know what I mean.
  7. Najgorsze jest w tym to, że małe dziecko, które bajkę ogląda nie ma tak zaawansowanego aparatu logicznego, żeby dojść do jedynego słusznego wniosku, że księcia chyba pojebało. I tak to w nas wsiąka od najmłodszych lat. Ale jest też druga strona medalu - książe schodzi z białego konia i osiada na laurach z pilotem przed telewizorem, bo przecież w bajce "żyli długo i szczęśliwie" . I to dlatego można czasami zobaczyć na youtube idiotów, którzy organizują wybrance wypad do Paryża, tylko po to, by się jej oświadczyć na szczycie wieży Eiffela, tak jakby o powodzeniu ich małżeństwa miało zdecydować tych 5 krótkich minut haju, zafundowanych parterce a nie proza codziennego życia razem.
  8. Pominę już fakt, że gość jest Nigeryjczykiem, którzy nawet w Afryce uchodzą za kombinatorów i cwaniaków. Ciekawe tylko na co ona liczy, bo na wiarę w miłość od pierwszego wrażenia i to przez Internet chyba jest już za stara. Ale wiadomo, że jak się ktoś straszliwie napali, to się nic nie na uczy, dopóki się nie sparzy. Gdyby było inaczej, nie wiązalibyśmy się ze starszymi madkami u progu przekwitania 😉
  9. Mam nadzieję, że nikogo nie urażę. Taki niewinny żarcik 🙂
  10. Tak szczerze, to jedynymi powodami była moja totalna niedojrzałość i skrajne białorycerstwo. Ona chciała. Ja zaś w moim głębokim przekonaniu powinienem. Więc się oświadczyłem i chajtnąłem wbrew wszelkim sygnałom, jakie dawało mi moje ciało i otoczenie. Pomijając smutną refleksję, że gdybym mógł się cofnąć w czasie, to pokierowałbym moim życiem zupełnie inaczej, to jeszcze bardziej dobijająca jest ta świadomość, że my jako faceci jesteśmy wychowywani na takich pieprzonych sienkiewiczowskich Zbyszków z Bogdańca, którzy aby zdobyć kobietę samych siebie potrafią zaprowadzić na szafot. Jeszcze bardziej przykre jest to, że w Świeżakowni widzę wielu takich samych jak ja te 15 lat temu - młodych, naiwnych i za cholerę nieświadomych tego, że w bajeczce o dwóch połówkach pomarańczy obie połówki muszą się do siebie dopasować. Ale nie, my jesteśmy uczeni i za wzór stawia nam się pierdolonych fetyszystów, którzy po jednej nieskonsumowanej nocy, znalazłszy pantofelek, całe królestwo stawiają na nogi, by odnaleźć tę jedną jedyną, fundując jej awans społeczny, pół królestwa i zawiść samic w jej otoczeniu. Ta zaś łaskawie pozwala się wyciągnąć z biednej chaty, w której robiła nie za gwiazdę, tylko za kocmołucha. Przygnębiające. Gdyby archetypy, jakimi jesteśmy na co dzień karmieni były ciutkę inne, nikt by nigdy nie usłyszał o Red Pill, bo ten nie byłby zwyczajnie potrzebny.
  11. Tak, bez zbędnej owijki w bawełnę. Wzruszyła ramionami i spytała, kiedy jedziemy do notariusza.
  12. @Patton dzięki. W końcu wiem, jak kwitnie rabarbar 😉
  13. Próbowaliśmy mu co nieco uświadomić. Efekt był standardowy - najpierw "au, jak to cholernie boli" a potem ciche wycofanie się z relacji, bo jego myszka-szon od czasów tamtej imprezy nie toleruje ani mnie ani mojej kobiety. Rozumiem, że nienawidzi mnie, bo to ja ją nakryłem w kiblu z majtkami poniżej kolan ale za co dostało się mojej kobiecie, to nie wiem. Pewnie odłamkiem na zasadzie, że złodziej nie staje się złodziejem, kiedy ukradnie, lecz kiedy zostanie na kradzieży nakryty. Więc winnia nie jest ta co zdradza, tylko ci, którzy ją na zdradzie przyłapali. Osobiście mam po tym wszystkim duży niesmak, ale też duże poczucie ulgi. Od jakiegoś czasu wyrywam chwasty w swoim otoczeniu. W tym przypadku chwasty wyrwały się same. A koledze białemu rycerzowi z łbem czerepizdą nakrytym dałem krzyżyk na drogę.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.