Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

maggienovak

Samice
  • Ilość treści

    62
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

44 Świetna

O maggienovak

  • Ranga
    Kot
  • Urodziny 16.06.1995

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość:
    Kalisz

Ostatnio na profilu byli

589 wyświetleń profilu
  1. Praca (ta zarobkowa, ta w domu, ta na wsi, muszę cokolwiek robić, nawet po raz któryś myć podłogi w domu). Staję się tak samo powalona jak mój ojciec pracoholik. Jestem tak walnieta, że urlopów nie biorę. 😁😁 Dlatego lubię poznawać ludzi, którzy mają jakąś pasję i pewność siebie. Widać, że są jacyś inni, chyba szczesliwsi?
  2. maggienovak

    Przyłapanie na seksie.

    U mnie zero ciekawych przygód. Jedynie krótka anegdotka: Z Byłym mieliśmy ulubione miejsce w lesie (ambona lesnika). W domu wiedzieli, że często tam jeździmy. Moja Mama myślała, że tam jeździmy tylko dla romantycznych widoków, jedynie Tatuś kumaty. Raz przy stole Tata powiedział, że słyszał, że przy ambonie kamery zainstalowali, bo niby ludzie tak śmiecą w lasach. Moja i Byłego mina była bezcenna. Przez jakiś czas żadnych lodzikow tam nie było. Dopiero później zczailismy się, że Tatuś z wiadomych przyczyn nasciemnial. 😎😎
  3. @Magician "Psiapsioly" gadaly w koło to samo na moje problemy, a resztę wypaplaly dalej lub między sobą miały beke/dojazd ze mnie. Tym bardziej moimi "psiapsiolami" były kobiety, które nie były w stałych związkach, małourodziwe, bardzo roszczeniowe do świata. Np.specjalista musi mi pomóc pokonać lęk przed odrzuceniem przez partnera z powodu wyglądu. Po Byłym dostałam jakiegoś doła i schize (Były ponoć mnie kochał, ale go nie pociagalam, unikał jak tylko mógł seksu ze mną). Teraz wiem, że Były nic złego nie zrobił, ma prawo mieć swoje preferencje wobec kobiet, po prostu kiepsko wyszło, że byliśmy parą. Jak na razie nie widzę superrezultatow. Po prostu muszę pogodzić się z tym, że nie będę sexy, że podbijac noty mogę dzięki lodzikowi, obiadkowi, smiesznemu sposobowi bycia. 100€, spoko 😂😂😂
  4. Nie mam żadnej przyjaciółki, wykitowałam przy nich. Za bardzo mi mieszaly we łbie. Mam znajome z pracy i stowarzyszenia, z nimi tylko mam kontakt formalny, wiadomo z znajonymi z pracy na co dzień przebywam. Mój ma za złe, że nie mam żadnej przyjaciółki, że tylko teraz spędzam wolny czas z nim, lub z moimi braćmi, psem lub sama. 😂😂 Od zwierzen mam raz w miesiącu psychologa. Wolę teraz mieć z ludźmi interesowny kontakt (praca, zdobycie wiedzy/rady nawet odpłatnie).
  5. @Magician A kto powiedział, że na leżąco. xD A byłemu nie chciało się kombinować, szukać wygodnych miejsc. 😁 Wiem, że po mojej kadencji, następnej robił bardzo wygodne warunki - łóżeczko, pusty dom/mieszkanie, hotel. Proszę mnie obsmiac, wysmiac, ale takie romantico klimatow chciałabym doświadczyć, nawet ta satynowa kolderka w serduszka może być. 😂😂
  6. Piwnica w bloku. Najgorszy seks w moim życiu. Kiedyś z Moim zaczęliśmy się macac w pokoju, gdzie spało na podłodze kilka osób. Uznaliśmy, że to nie jest dla nas i do niczego nie doszło.😂 Także nie mam ciekawych przygód na koncie. Chętnie pokochalabym się na łące, ale w tych czasach, to ludzi wszedzie pełno, drony latają. 😂😂
  7. Tekst autorki skopiowany, wklejony tutaj. Skończyło się latanie. Pewnie panna nie jest atrakcyjna, trafił się jeden zakochany, olała go. Gdy się zczaiła, że drugi taki w lepszej wersji się nie trafi, to ją ruszyło sumienie i logika. A tamtego exzakochańca też ruszyła logika. Panna niech nie lata, koniec tematu.
  8. Ja Mojego poznałam, gdy zarabiał 800 -1200 zł, mieszkał w zagrzybiałym domu (rodzice alkoholicy). Po pół roku znajomości zamieszkał w moim mieście. Teraz zarabia ok.3500-5000 zł. Ale oczywiście, że baby w większości nie patrzą na facetów, którzy robią poniżej 2000 zł. Spojrzą te, którymi nikt się nie interesuje/do luźnej relacji/zakochane. Chyba, że chlopaszek spotka taki typ jak ja 😂😂 Mnie tam jest miło, gdy Mój mówi, że Nasz związek zmienił mu troszkę życie, bo gdyby nie przeprowadzka w moje strony, to nie zarabiałby dobrze i nie robilby tego, co lubi. Chociaż taki plus życia ze mną. xD
  9. @Ramzes Spoko, już mu wspomniałam mówiąc wprost (przeszedł mi etap gownotestow i liczenie na domysły). Reakcja : na wieczór pizza+cola w ramach moich romantycznych potrzeb. xD Wiem, że podzielę los mojej matki, która tak samo nie wzbudza w facetach reakcji seksualnych, jest po prostu dobrą partnerką dla mojego z lekka zjebanego ojca pracoholika.
  10. @Fit Daria Nie oburzaj się. Tak wyglada życie. Ja też mam swoje jazdy z racji tego, że żaden mężczyzna nie patrzy na mnie jak na kobietę/kochankę, tylko jak na potencjalną żonę/gospodynię/matkę/kumpele/obojętny stosunek do mojej osoby. Ale te odczucia muszę: 1) odrzucić 2) przyzwyczaić się, że tak po prostu funkcjonuje męski świat 3)albo znów obrazić się na świat i wrócić do feminizmu Wolę opcję 2. Sama świadomie wybierz i nie nakrecaj się, niech se chłopy wybierają, co chcą ruchac, co chcą mieć na co dzień.
  11. @Fit Daria Ehm.. Chyba jeszcze z kilka razy przeczytam Twoje wpisy, bo się gubię w analizowaniu Twoich postaw. To nie jest przytyk. Uważam, że partnera do życia trzeba się nauczyć, ale żeby być ciągle "wychowawcą/psychoterapeutą" swojej połówki - to już nie związek. A zjamowanie się dzieckiem - ogromna odpowiedzialność dla ludzi, którzy są zaradni, zdrowi, stali w uczuciach, emocjach i tworzą zgrany team, mają wspólne cele życiowe. @Ragnar1777 Spoko, fajnie, że Mój się ogarnął po tamtej, ale nie będę ukrywała, że chciałabym doświadczyć tego, co tamte, czyli męskiej ekscytacji na widok mojego ciała i romantycznych, bezinteresowanych gestów. Ale wiem, że mój wygląd i usposobienie nie wywołuje powyższych zachowań, więc muszę się przestawić na inne, hmm przyjemności i docenianie innych gestów. 😁
  12. @Masza Wiem, że do wszystkiego ludzki mózg się przyzwyczaja, a tym bardziej do dobrego. Idea szantażu/obcinania rzeczy podstawowych jakoś do mnie nie przemawia, z resztą wiem, że w moim przypadku nie działa. 😂 Ale fascynuje mnie to (u obu płci), jak można uzurpować wiele rzeczy dzięki dozowanym zagrywkom emocjonalnym albo/i hardcorowej jeździe emocjonalnej, a jak się jest atrakcyjną/ym wizualnie - świat Twój! 😂😂 Ostatnio jeden znajomy przy wódce powiedział, że kiedyś często przyjeżdżał do mnie (nawet jak byłam z byłym), bo "dobrze było mieć kumpla z cipką, co zawsze coś ugotował, posłuchał, był pozytywny i nie chciało się go zaruchac. I ze spokojem i czystym sumieniem można było wracać do swojej baby.". 😄🤔😒
  13. Do tytułowego pytania : nie są. Mój były był z border?/ksiezniczką? (z jego opowiadań wnioskuję, że był z atrakcyjną laską, która miała wymogi, małą depreche), Obecny był z księżniczką. Były i Obecny latali za nimi jak pieski. Troszku mnie to denerwuje, bo obiadek, lodzik, przytulas i żarcik z mojej strony jest, a różyczki ani jednej (tamtym nawet co miesiąc/dwa tygodnie kupowali kwiatka😂😂). Laski wobec badboy'ów mają tak samo, ale Pan Zły ma oczywiście inne zachowania (bardziej zauważalne?). Gdzie nie wejdę w Internety, tam wszędzie comingouty borderek xD Epidemia?
  14. @Ksanti Spoko, zgadzam się z Tobą, ale jak coś, nie mam teraz żadnych roszczeń, oki? 😂
  15. @Still W sensie, że w dobrym kontekście użyłam tego słowa? Cokolwiek i gdziekolwiek piszę to mam schizę, że piszę nizegodnie z ortografią, stylistyką i chaotycznie. Mój Luby twierdzi, że za mało czytam, bo na tydzień czytam tylko jedną książkę (audiobooki i artykuły to nie czytanie xD). 😂😂 Teraz będzie mi dawał korki z matmy, bo chciałabym poprawić maturę na wyższy wynik, to dopiero trafi go szlag. 😂
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.