Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

heavy27

Użytkownik
  • Content Count

    60
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

31 Świetna

About heavy27

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sorry, nie czytałem wszystkiego i może było. Dla mnie to jest ten sam efekt co przy oglądaniu porno, zamiast oglądać jeden film, to cały czas przeglądasz, bo masz pewność, że znajdziesz coś lepszego. Albo otwierasz parę kart na raz i się nie możesz zdecydować. Efekt Collinsa, czy coś takiego
  2. nie wiem czy tu linki można ale tak jak pisałem chati(kropka)pl i szukasz kobiety do skutku, tylko jak się fajnie pisze to maila bierz czy coś, bo tam łatwo może zerwać połączenie i już się nie znajdziecie mi dzisiaj jedna numer nawet podała xD a do drugiej mam zaproszenie, tylko właśnie chuj z tego, bo daleko :/
  3. Z nudów kiedyś wszedłem na taki czat-ruletkę (chati w googlach). Powiem Wam, że ciężko kobietę trafić, ale praktycznie z każdą da się popisać, nie to co jakieś zjebane gg, gdzie wogóle nie odpisują, albo jednym słowem i co najważniejsze, po godzinie bajerki, chcą się spotkać, wypytują skąd jestem ale jest to wkvrwiające, bo zawsze trafiam z daleka. Najlepsze i najchętniejsze dziewczyny to Wrocław/Pomorze i najczęściej z tych okolic mi się trafiają, jak ktoś jest z okolic to wbijajcie
  4. Paaaanie też to mam, teraz pół roku po poznaniu takiej dziewczyny z którą nawet nic się nie zaczęło, bo od początku miała wywalone a ja się wkręciłem jak frajer. Codziennie praktycznie myślę cały czas, że może coś gdzieś mogłem inaczej zrobić/powiedzieć, sytuację utrudnia fakt, że ją widuję raz za czas ze znajomymi :/ Wiem, że mi przejdzie bo poprzednią to po roku dopiero wywaliłem z głowy, mogę na nią patrzyć, rozmawiać i już nic nie czuję, zero W sumie to u mnie w tym przypadku nie jakaś miłość tylko czysta chęć zarvchania, jak tylko znajdę jakąś inną to wiem, że mi przejdzie.
  5. Ktoś poruszył temat rvchania na orbicie... tak teoretycznie to jak to osiągnąć? obniżyć sobie jej SMV (zero flirtu, lubieżnych spojrzeń itp.) Mieć cały czas wywalone na laskę, jak już się zaczyna odzywać i coś proponować? W pewnym momencie może się zdarzyć, że już nie będzie miała argumentów, my niezłomni, bolca już jakiś czas brak i się za nas zacznie "brać" . Takie coś wywnioskowałem. Oczywiście najlepiej już mieć inną a tej odwrócić rolę i ustawić na własnej orbicie
  6. Badoo to trochę taka tandeta wygląda a w tinderze da się ustawić, że np. jestem z jakiegoś innego miasta? Czy od razu z gpsa mnie ściąga?
  7. Pany chciałem dzisiaj przetestować Badoo jeszcze raz i kurła wchodzę sobie na początek incognito, dupek dość parę (oczywiście na szybko znalazłem kilka znajomych które są w długim związku/po ślubie, atencjuszki yebane ), myślę spoko. Potem z ciekawości wszedłem na chłopów a tam co?? 10 jakichś Januszy xD Popierdoliłem to... jak ktoś mnie znajomy tam zobaczy wśród tych żigolaków to przypał hahaha. To jest właśnie mieszkanie na zasranym zadupiu... pomijając, że ustawiłem w miarę normalne miasto 20km ode mnie. Tindera nawet nie próbuję bo pewnie 10 osób w kółko będzie losowało hahha I jak tutaj testować wiedzę z forum :/
  8. Bracia, jak tak to czytam to faktycznie to pyerdolenie, że laskę trzeba wyrvchać do kilku spotkań jest nic nie warte... jak na nas leci to sama się będzie wystawiała na bolca, tak jak w tym przypadku
  9. Aktualizacja mała: Jednak idę na pełnej piździe i jest hard mode nofap, noporn. Jutro mijają 4 tygodnie w miarę dobrze mi idzie, bo nie walczę sam ze sobą jak kiedyś, po prostu czas i tak upłynie, a leci szybko, mogę tylko zyskać 😜 Czy coś się zmienia? Największą rzecz jaką widzę to jakieś odblokowane emocji czy ki c*uj (cenzuruję, bo już dostałem ostrzeżenie od P. Marka haha) ogólnie to byłem cały czas zawsze zmulony i jedyna emocja jaka do mnie mogła dojść to zawstydzenie i czerwona morda, pustka we łbie. Teraz akurat to mam jak piszę przechodzi po mnie jakieś uczucie mieszanka stresu i podniecenia, mam tak teraz często ogólnie, normalnie to bym się bał, że coś ze mną nie tak. Jednak się cieszę, bo coś się może zmienia. Faktycznie też wzrosła pewność siebie, jednak mam takie skoki, raz dół jak skvrwysyn, że nie potrzebnie coś tam do koleżanki napisałem (na dzień kobiet, życzenia, jakiś flircik i że jak ma ochotę to wpadnę wieczór... z kwiatami xd), a na drugi dzień czuję się wyluzowany i mam to w dupie. Wcześniej to bym pewnie był obsrany coś takiego wogóle napisać . Ostatnio też zagadałem do laski i próbowałem zabrać numer, nie udało się, ale coś się dzieje!! Pierwszy raz w życiu.... nie śmiejcie się, wcześniej tylko próbowałem coś zagadywać do osób które już znam. Nie wiem czy to ten nofap czy po prostu zwiększam wiedzę, rozwijam się, ale to mi na pewno nie przeszkadza. PS. jak tak teraz na to patrzę, to od 14 roku życia porno na okrągło, po kilka razy dziennie i edding czy jak to tam się nazywa, ja pyerdolę. Ci co piszą, że dostają super mocy, to pewnie po prostu wracają do normalności raczej :O
  10. Zastanawiałem się i pierdolę nie jadę tym bardziej, że mam inną propozycję, a z nimi i tak się dość często widzę. Kurwa zjebałem, nie wiem co mnie podkusiło tam jechać wogóle . Ale zawsze to jakaś sytuacja na którą będę odporny w przyszłości To idzie u mnie jakby etapami: I zerwanie kontaktu II zlewanie kontaktu z jej strony no i III na którym poległem: nie reagowanie na jej propozycje. Niby człowiek wiedzioł a jednak zjeboł..... PS. piszę w tym temacie cały czas, żeby w razie wątpliwości tutaj wrócić i przypomnieć sobie jakim byłem debilem i więcej nie popełniać tych samych błędów różne sugestie oczywiście mile widziane.
  11. Kurwa, Panowie, chciałem się wygadać, bo zjebałem chyba, może mnie zjebiecie, bo jednak tak szybko się schematów nie da rzucić jak myślałem ;/ wtedy jak się odezwała, to elegancko ją na dystans (akurat coś o siłce było, to jej tylko odpisałem, że już mi się za bardzo nie chce chodzić, ale chodzę, bo coraz lepsze laski się pojawiają :D) no i miałem wyjebane. Ale zgubiło mnie, że w sobotę spotkaliśmy się ze znajomymi u niej, zaprosiła mnie, bo oni są to mówię chuj, nie będę rezygnował ze znajomych przez dupę. No i pod koniec jak się rozchodziliśmy wpadł mi genialny jak mi się wtedy wydawało pomysł. Wyszliśmy od niej poczekałem aż wszyscy się oddalą i napisałem, czy jej nie pomóc posprzątać. Ona coś zaczęła, że idzie spać to jej bałagan nie przeszkadza, najwyżej posprząta jutro itp. Albo nie podłapała, albo mnie spławiła nieważne, ja jej już nic nie odpisałem. Dopiero rano się chyba zorientowała i pisze o co mi chodziło z tym sprzątaniem. Ja jej wprost, że po prostu się chciałem do niej wrócić, ale skoro nie podłapała tematu i poszła spać to trudno. No i teraz mam kaca moralnego, wiem, że powinienem ją zlewać i traktować co najwyżej jak kolegę i gadać przy niej o innych dupach a mi zaś się ujebało, że może ją swędzi i wbiję na rvchanie... ale może nie było tak źle, zlewałem ją, dałem luźną propozycję, no nie wiem sam xD. Ale trochę lepiej mi idzie, żeby nie było że nie robię postępów. Na basenie zagadałem do laski na luzie (mocne 8/10, pełne kształty, zajebista) jeszcze niedawno pewnie bał bym się na nią spojrzeć, pogadałem, numeru potem nie dała, bo zajęta, ale miałem taką czystość umysłu i miałem wyjebane jak się to potoczy, może coś będzie jeszcze ze mnie . Problem mam tylko z tamtą, bo przyznam szczerze, że jak na nią patrzę to mi wszystkie sposoby rvchania do głowy wchodzą haha. Jeszce jedna sprawa, ona mi zaproponowała wtedy w piątek, żebym jechał z nimi na jakąś tam dyskotekę z tymi wszystkimi znajomymi i teraz sam nie wiem.... zlać ją i robić coś innego, czy jechać dobrze się bawić i nie zwracać na nią większej uwagi...
  12. W sumie przy autach jedno jest pewne, wszystko jest dobre jak nie jest wyjeżdżone
  13. Tu się zgodzę 900 były średnie, jeszcze tam był problem z kontrolką temperatury, której nie dało się ogarnąć, nie wiadomo było czy się faktycznie przegrzewa czy nie . Jak seiceto to tylko 1.1, albo tak jak ja miałem 1.2 8v z punta w gazie. Też racja, ale do miasta można zaryzykować ja zrobiłem interes życia, bo się chłopaczek napalił na 1.2, dopłaciłem mu 2.500 i zamieniłem na E34 2.0 na sekwencji i jeżdżę jak czołgiem po polskich drogach
  14. dwumase da się sprawdzić mniej-więcej, jak powoli ruszasz pedałem sprzęgła na luzie i odpalonym silniku nie powinno być czuć żadnego szarpania, ale dokładnie Ci tego nie opiszę :P
  15. Bez sensu, diesla się nie kupuje na małe dystanse bo się to tylko męczy. Własnie z niedogrzania itp. i tak jak poprzednicy jak się coś zacznie sypać to przekroczy wartość auta kup sobie seja w gazie jak na podjazdy po mieście. Niezniszczalne a najdroższa część w tym samochodzie to poduszka silnika za 200zł nowa
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.