Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Smutny1412

Użytkownik
  • Content Count

    35
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Dobra

2 Followers

About Smutny1412

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

460 profile views
  1. Witam, chciałbym zrobić sobie badanie testosteronu prywatnie. Mam pytanie, czy któryś z Braci może mi wyjaśnić czym się różni testosteron całkowity od wolnego ?? Czy warto robić sobie również badanie SHBG ??
  2. W******m się bo nawet jak idę gdzieś do znajomych to zawsze jestem tam tylko bo jestem. Traktują mnie jak takiego grzecznego chłopaka, który jest taki spokojny, posiedzi, czasem się coś tam odezwie i tyle. Moi znajomi chodzą gdzieś do klubów, na jakieś laski ale beze mnie, już przywykli do tego, że mnie się nie zabiera na takie imprezy bo po co. Chciałbym to zmienić ale wśród tych moich znajomych raczej się nie da, bo moi koledzy mają tę przewagę, że są wygadani pewni siebie i ja to tylko jestem taki dodatek. Nawet moje koleżanki, które nawet mówiły, że jestem przystojny i spoko ale wiem, że tak na prawdę to żadna by nic ze mną nawet nie chciała, bo dziewczyny lubią śmiałych i pewnych siebie gości a nie taką ciapę. Już przyległa do mnie ta łatka grzecznego, cichego i spokojnego, a tacy ludzie to przegrywy. Dziewczyny chcą męskich i pewnych siebie facetów, po co im taki spokojny i cichy chłopak. Chciałbym to zmienić ale sie chyba nie da, bo już ta łatka do mnie przyległa i nawet nie mam osoby, która pomogłaby mi się zmienić. Jestem tylko taką cichą spokojną myszką, a nie mężczyzną przez duże M. Wkurza mnie to, że wszyscy traktują mnie jako takiego miłego grzecznego chłopca a nie jak prawdziwego mężczyznę.
  3. Ja chciałbym się realizować ale wiem, że nic wiele nie moge bo nie mam ani charyzmy, ani siły. Jestem słaby fizycznie, trochę chorowity, nie mam charakteru, zdolności manualnych, boję się jeździć samochodem. W ogóle nie potrafię nic męskiego Zawsze będę szarym chłopcem, który nic nie może. Nie jestem facetem i nigdy nim nie byłem , tylko jakąś pójdą. Zawsze będę gorszy. Sorry że nudzę ale znowu mam doła
  4. Max uda mi się wytrzymać 3-4 dni potem czuje ogromne parcie na walenie i muszę to zrobić. Dodatkowo czuje ogromny ciężar i ból w jądrach, już po 4 dniach. Wpadłem w to bagno po uszy i ciężko mi będzie z tego wyjść. Postanowiłem sobie od Nowego Roku to ograniczyć przynajmniej raz na dwa tygodnie ale chyba się nie da. Psychika i ciało za bardzo się tego domaga. Ale będę walczył dalej bo porno ryje banie.
  5. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za rady, które otrzymałem. Zrobiłem sobie małe podsumowanie 2019 roku, Starałem się skupić na pozytywnych rzeczach, jakie wydarzyły się w moim życiu w tym roku, było ich mniej niż tych negatywnych, ale mimo wszystko nie był to całkowicie stracony czas. Sylwestra na szczęście nie spędziłem w samotności. Zapisałem się na siłkę, chce coś trochę schudnąć, nabrać siły, zmienić styl odżywiania, ogarnąć trochę wygląd bo się ostatnio zapuściłem. Ogarnąć głowę, kontynuować terapię u psychologa, zmienić myślenie, to będzie najtrudniej. Póki co zbyt wiele nie planuję, zobaczę co czas pokaże. Chciałbym poznać też osobę, z którą mógłbym w końcu dzielić życie, ale to może z czasem przyjdzie. Jeszcze się łudzę, że będzie lepiej, może będzie...
  6. Mój najważniejszy cel na 2020 to ogarnąć moją głowę, zmienić myślenie i przestać się niepotrzebnie dołowac i ciągle porównywać się z innymi i odnaleźć w sobie jakieś pozytywne cechy. Wiem, że będzie cholernie trudno. Drugi cel to przynajmniej ograniczyć porno i masturbację bo mam z tym olbrzymi problem. Chciałbym jeszcze zrzucić z 5 kg z wagi i zacząć się więcej ruszać, chodzić na siłkę i może zacząć biegać. Zobaczymy ile z tego wyjdzie. Może będzie lepiej...
  7. Mi porno też zryło mocno beret, bo podobają mi się tylko te dziewczyny z najwyższej półki, a wiem że nie mam szans u takich, zresztą przez moją nieśmiałość to nie potrafię do żadnej zagadać i tak się koło nakręca, a najgorsze jest to że ciężko się wyrwać z tego gówna, to jest moja ucieczka od świata mojego realnego spierdolonego życia do świata ładnych kobiet, prawdziwych facetów samców alfa i seksu, którego mi tak bardzo w życiu brakuje, tej bliskości między kobietą a mężczyzną.
  8. Znowu mam trochę doła bo zapewne zostanę sam na Sylwestra w domu i znów będę rozmyślal nad moim życiem A ulgę znajdę w porno i fapaniu. Boję się tego dnia, muszę to jakoś przetrwać, pewnie się zdoluje znowu. Muszę jakoś dac radę bo w takie dni samotnosc boli najbardziej
  9. Ja mam ogromny problem z masturbacją i porno. Dla mnie to jedyna forma rozładowania napięcia seksualnego. Niestety uzależniłem się od tego do takiego stopnia, że jest to dla mnie pewnego rodzaju "odskocznia" od rzeczywistości. Podejrzewam, że moje problemy o których pisałem w założonym przez siebie wątku, poniekąd mają związek z uzależnieniem od porno. Porno zacząłem oglądać w wieku 11 lat. Czasem mam dni, że potrafię cały dzień oglądać porno i walić sobie do nich czasem nawet z 5 razy dziennie. Ostatnio mam poważne problemy z erekcją, bardzo rzadko mam poranne wzwody, strzelam po zaledwie kilku ruchach ręką, nawet nie mam silnej erekcji tylko taki półwzwód. Porno to dla mnie "ucieczka" od problemów i stresujących sytuacji. Porno wpędziło mnie również w olbrzymie kompleksy. Chcę zerwać z tym nałogiem, a przynajmniej ograniczyć oglądanie tego dziadostwa.
  10. Byłem dzisiaj u psychologa, więc jakiś pierwszy krok zrobiłem. Następną wizytę mam w styczniu. Bardzo dobrze mi się rozmawiało z gościem. Przedstawiłem mu moją sytuację, wszystkich szczegółów dokładnie nie zdążyłem powiedzieć. Jestem zadowolony z wizyty.
  11. Dzisiaj mam urodziny, chciałbym, żeby ten kolejny rok mojego życia był lepszy, dzięki za wszystkie słowa wsparcia jeszcze raz, przynajmniej tutaj mogę się wygadać
  12. A pojebane to wszystko jeden tydzień jest w miarę znośnie to zaraz potem jest znowu ch**owo i tak do usranej śmierci
  13. Bo to nie jest do końca tak, że nigdzie nie wychodze bo ostatnio byłem ze znajomymi na KSW w Gliwicach, w jesieni podchodziłem trochę po górach, ale takich spotkań jest już coraz mniej bo każdy ma już jakieś tam swoje zycie. Ogólnie to wsrod znajomych mam opinie raczej spokojnego i troche zamknietego w sobie goscia. Czasem nawet jak spotykam się ze znajomymi, to czuje, że jestem od nich gorszy, bo oni mają samochody, dobra pracę, żony i dziewczyny a ja wśród nich taka sierota, czuje sie jakis taki mało męski chociaż tak naprawdę to nigdy mi nie traktowali jak gorszego, nawet często mi mówią, żebym się ogarnął,przestał bać, zmienił pracę wziął się za ćwiczenia, za jazdę autem, bo zrobiłem prawko A jakoś nie moge się przemòc do samodzielnej jazdy itd. I często jest tak, że nawet nie mam za bardzo o czym gadać. Na siłownię chodziłem trochę, teraz mam ostatnio brak motywacji i brak siły
  14. Popłakałem się dzisiaj z tego wszystkiego wiem, ze to niemęskie i jestem pi**a ale po prostu siedzę i rycze, jak jest chwilę lepiej to za chwilę jest znowu totalny zjazd w dół, nie chce mi się nawet wstać z łóżka jeszcze ta cholerna "grypa żołądkowa", ta cholerna pogoda, masakra dzisiaj
  15. Tamten tydzień miałem dość fajny a dzisiaj znowu mnie jakiś dol złapał te wahania nastrojów mnie chyba wykonczą
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.