Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Mosze Red

Starszy Moderator
  • Zawartość

    7687
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Ostatnia wygrana Mosze Red w Rankingu w dniu 6 Kwiecień

Mosze Red posiadał najczęściej polubioną zawartość!

Reputacja

12223 Świetna

O Mosze Red

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Polska, do stolicy bliżej niż dalej
  • Interests
    Prawo, ekonomia, logika, filozofia, kobiety.

Ostatnie wizyty

20434 wyświetleń profilu
  1. Sądzę, że to gówniane rozwiązanie, wystarczy poszperać po anglojęzycznych forach rowerowych.
  2. Ile kosztuje high endowy komputer w Japonii?

    Zasadniczo można się przyczepić, że chłodzenie box zamiast coś lepszego.
  3. Podniecenie seksualne jest reakcją naturalną na dane bodźce, reakcja organizmu jest niezależna od naszej woli, czyli facet był podniecony mimowolnie. Mowa ciała spojrzenie itp. są objawami tej reakcji. Miała byś pretensję gdyby ktoś np. dostawał czkawki pod wpływem jakiegoś bodźca. Masz pretensje, że facet miał podwyższony poziom endorfin? :> To o co ci chodzi, miał się nie patrzeć odwracać w drugą stronę, czy jak miał się zachowywać, unikać ciebie? opisz nam jak to sobie wyobrażasz. Wtedy byłby płacz, on się dziwnie zachowuje i mnie ignoruje, czy on się na mnie obraził?
  4. Zasadniczo zarówno z punktu widzenia filozoficznego jak i punktu widzenia naukowego/ technicznego możesz mieć rację, a możesz jej nie mieć, lub mieć troszkę Ludzie spędzili czasem całe życie nad takimi rozważaniami, to odwieczny paradoks, jeśli coś istnieje poza odbiorem naszych zmysłów czy naprawdę istnieje? Nawet jeśli przyjmiesz, że inni ludzie istnieją to jeśli dzieje się coś poza odbiorem zmysłów jakiegokolwiek człowieka, to czy naprawdę istnieje? To tak jak z drzewem, które łamie się w środku lasu, jeśli nikt nie słyszał, ani nie widział że drzewo padło, to czy padło naprawdę? Dodatkowo wszystko co odbierają twoje zmysły jest przekłamane, co innego dzieje się, a co innego otrzymuje twój mózg, wszystko dzięki mocno ograniczonym i prymitywnym zmysłom. Kolejna kwestia jest taka, że twój mózg zapamiętuje wszystko na swój sposób, a nie takie jakie było w rzeczywistości, to samo zdarzenie opisane przez świadków zmienia się w zależności od świadka, zmienia się w ich relacji jeszcze bardziej wraz z upływem czasu. Czemu tak się dzieje? Ano dzieje się tak z tej przyczyny iż niejasności sytuacyjne i obserwacyjne, nasz mózg uzupełnia najbardziej prawdopodobnymi według jego oceny i skojarzeń , czyli takimi zdarzeniami/ obserwacjami jakie wydają się pasować do danej sytuacji. Czyli wypełnia dziury wywołane przez niedoskonałość zmysłów skojarzeniami, które według twojego osobistego doświadczenia najbardziej pasują do układanki. Inaczej zdarzenie opisze zawodowy żołnierz, inaczej pielęgniarka, inaczej pracownik banku itp. i ich relacje będą się różnić w wielu miejscach, nawet jeśli obserwowali zdarzenie z tego samego miejsca, w tym samym czasie i warunkach. Np. często świadkowie jakiegoś zdarzenia kryminalnego bardzo różnią się między sobą w zeznaniach. Kiedyś składana to na stres/ traumę, ale badania wykazały, że te czynniki wpływają na te różnice mniej niż w 15% przypadków, pozostałe 85% to odmienna interpretacja mózgu i jego reakcja na to co obserwują zmysły i to czym mózg uzupełnia niezrozumiałe dla siebie luki w danym zdarzeniu. Po pierwsze nie każdy obserwator ogarnia całe zdarzenia, nie każdy ma takie same skojarzenia słuchowe/ wzrokowe/ zapachowe, to wszystko bazuje na doświadczeniu. Do tego dochodzi jeszcze faktor czasu, im bardziej dokładnie staramy sobie przypomnieć dane wydarzenie tym więcej luk widzi mózg i je wypełnia adekwatnie do naszych doświadczeń. Dla tego z czasem obraz zdarzenia się zmienia, żeby wypełnić luki i dopasować je do naszych wyobrażeń. Więc zasadniczo nasze zmysłowe odbieranie rzeczywistości jest wypaczone i raz nie odbieramy jej taką jaka jest, a dwa dochodzi faktor czasu i zmiany w zapisie pamięciowym. Jeśli zaakceptujesz niedoskonałość zmysłów to przyjmiesz, że rzeczywistość, którą odbierasz tak naprawdę nie istnieje, bo odbierasz jej wypaczony obraz. Skoro ona nie istnieje w formie, którą odbierasz, to świat zewnętrzny nie istnieje bo jest nieprawdziwy. Więc to co dzieje się wewnątrz ciebie jest prawdziwe? Też nie. Mózg uzupełnia wypaczony obraz rzeczywistości na podstawie doświadczeń, które wcześniej zdobyłeś poprzez poznawanie tej rzeczywistości w wypaczony sposób. Czyli to co siedzi w twojej głowie, wszystkie myśli, obrazy też są fałszywe. Wniosek jest prosty nawet jeśli rzeczywistość istnieje to nie masz możliwości rzetelnego jej odbierania, opisania i zapamiętania nawet we własnej głowie. Ocenianie tego co widzisz też nie pochodzi od ciebie tylko odbywa się poprzez schematy, które uzyskałeś z fałszywej rzeczywistości. Zasadniczo jedyne co jest prawdziwe to myśli i pojęcia czysto abstrakcyjne (teoretycznie), jeśli nie są oparte na wpływie fałszywego odbioru rzeczywistości, a tego nie będziesz w stanie sam stwierdzić czy one są faktycznie abstrakcyjne i czy są twoim wytworem, na który nie miała wpływu fałszywa rzeczywistość i fałszywe postrzeganie. Podsumowując ciebie, w tobie jest pewnie mniej niż 1%, a może nie ma cię wcale, a może jesteś w pełni sobą bo tak naprawdę jesteś wynikiem fałszywego postrzegania rzeczywistości i masz być wynikiem fałszywego postrzegania rzeczywistości? Kto wie, kto odpowie? Kurwa nikt!
  5. @Fioletowy - perm ban - spam, linki stron zewnętrznych, wklejanie fotografii osób trzecich bez ich zgody, brak znajomości regulaminu.
  6. Co tu może być grane?seks

    Temat zamknięty.
  7. Pomoc

    Są też inne przesłanki, na 95% twierdzę, że to fejk.
  8. @karhu byłbym wdzięczny za bardziej szczegółowy opis, jakie dowody przedstawiła, czy powołała jakichś świadków i co najważniejsze jak tobie się udało wybrnąć z tego.
  9. Jej pozew to pobożne życzenia jej i jej prawnika. Wątpię, żeby wyrwała więcej niż 1000 - 1200 w sądzie.
  10. Sprawa jest prosta. Jeśli możesz potwierdzić swój pobyt poza granicami RP w tym okresie np. umowa o pracę/ zaświadczenie z pracy/ jakieś inne dokumenty potwierdzające twoją bytność w innym kraju. I możesz udowodnić iż logowanie było dokonane z PL, a także iż ona posługuje się informacjami tak pozyskanymi (to nietrudne jeśli ona posługuje się wydrukami uzyskanymi z FB), czyli dowodzisz iż ona tego dokonała. To zbierasz wszystkie dowody, sporządzasz pismo i zgłaszasz przestępstwo z 267 kk, jeśli dokonywała zmian jakichś na koncie fb czyli kasowała wiadomości, czy w inny sposób wpływała na treści to dochodzi 268 kk. Nie mogę powiedzieć co powinieneś zrobić zostawiam to twojemu własnemu osądowi, natomiast ja cisnął bym tą sprawę do końca, choćby żeby dostała symboliczny wyrok np. 3 miesiące w zawieszeniu. Przez kolejne kilka lat w papierach naśmiecone, nim okres zawieszenia mini i nim skazanie się zatrze. Niestety wiele osób odpuszcza takie akcje, a to błąd im więcej będzie takich spraw, im częściej będą doprowadzone do końca i nagłaśniane, tym mniej będzie takich przestępstw.
  11. Jeśli chodzi o możliwość użycia nielegalnie zdobytych materiałów podczas sprawy rozwodowej, to niestety sąd może je uznać, ponieważ jest to postępowanie cywilne. Zasada niedopuszczania "owoców zatrutego drzewa" czyli dowodów zdobytych nielegalnie dotyczy jedynie postępowania karnego i administracyjnego (nie zawsze). Więc tak pani na może użyć w sądzie tych materiałów, czy sąd uzna je za wiarygodne zależy od zbadanych okoliczności, ale na 90% uzna, chyba że uda się wykazać iż facebook był manipulowany (zmieniała treści/ pisała do ludzi podszywając się pod właściciela itp.). Sąd nie będzie więc w sprawie rozwodowej czy alimentacyjnej rozpatrywał kwestii legalności pochodzenia materiału dowodowego, a jedynie jego wiarygodność. Jeśli chodzi o ściganie pani za włamanie na fejsa, to oddzielna kwestia. Jak najbardziej można/ powinno się ścigać, a czy się uda zależy od materiału dowodowego i w znacznej mierze od tego w jaki sposób uzyskała dostęp. Np. 1 Otrzymała hasło od partnera - małe szanse, to tak jakby dobrowolnie dał jej dostęp. A udowodnienie, że zezwolił jej na to np. jednorazowo, w dokładnie oznaczonym czasie to raczej fikcja. 2 Skorzystała z komputera partnera bez jego zgody, a on miał w przeglądarce ustawione zapamiętane hasła i automatyczne logowanie - ma sens jeśli da się udowodnić iż dostęp do urządzenia był bez jego zgody, ale szanse stosunkowo małe. Trzeba wykazać, że nie zezwalał osobom trzecim w tym partnerce na korzystanie ze swojego komputera nigdy lub bez swojego bezpośredniego nadzoru i w ograniczonym zakresie. Tutaj trzeb by powołać świadków. 3 Jeśli hasło uzyskała podstępem lub weszła w sposób niepowołany w jego posiadanie np. miał je zapisane w notatniku, a ona wykradła ten notatnik, zainstalowała keylogger żeby zdobyć hasło, użyła oprogramowania łamiącego hasło, wyłudziła dane logowania od osoby trzeciej posiadającej te dane, wysłała fejkowy mail i wyłudziła dane itp. W takich wypadkach istnieją spore szanse iż będzie miała poważne problemy, ponieważ jeśli w uzyskaniu dostępu do jego danych z portalu musiała pokonać dodatkowe przeszkody (uzyskać nieautoryzowany dostęp do kompa, wykraść hasło itp.) to wtedy traktuje się to analogicznie jak kradzież z włamaniem w kodeksie karnym. 4 Mniej więcej jak w punkcie trzecim przedstawia się to gdy wynajęła kogoś, aby dokonał włamania tutaj jeszcze dochodzi sprawca bezpośredni, któremu zapewne udzieliła jakichś informacji mających na celu dokonanie czynu zabronionego. Dojdzie więc podżeganie i pomocnictwo. Wiele też zależy od metody uzyskania dostępu/ sposobu ataku, może dojść kilka różnych paragrafów dot. przestępstw elektronicznych/ telekomunikacyjnych.
×