Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Mosze Red

Starszy Moderator
  • Content Count

    8817
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    254

Mosze Red last won the day on April 12

Mosze Red had the most liked content!

Community Reputation

14627 Świetna

About Mosze Red

  • Rank
    Major
  • Birthday 03/16/1979

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Polska, do stolicy bliżej niż dalej
  • Interests
    Prawo, ekonomia, logika, filozofia, kobiety.

Recent Profile Visitors

30639 profile views
  1. Panowie sprawa wygląda tak: YT dalej będzie w użyciu, jeśli nawet zatopią kanał powstanie nowy. Bardziej kontrowersyjne treści wchodzą na DTube, Marek ogarnie to po świętach. W międzyczasie zostanie uruchomiony własny serwis poza granicami RP, wolny od cenzury, gdzie będą uploadowane i dostępne wszystkie treści. Jeśli chodzi o stare audycje, które zniknął z vimeo (te z pierwszego radia samiec około 800 audycji), postaramy się żeby były dostępne w jakiejś formie. Jest zabezpieczona większość materiałów, skończyliśmy to kilka minut temu.
  2. @PUNK @Marek Kotoński @radeq skoro Pan Dominik uważa to za materiały o charakterze pedofilskim, a powstały i zostały opublikowane nim uzyskał pełnoletność. To ja się pytam, gdzie byli rodzice, którzy wyrazili zgodę na te fotki i ich upublicznianie? 😆 I czemu Pan Dominik po uzyskaniu pełnoletności nie złożył doniesienia o popełnieniu przestępstwa na fotografa i agencję, która to upubliczniała? 😆 Tak tylko pytam, a właściwie śmieszkuję, bo Pan Dominik Bos znakomicie wiedział, że hasłem "Pedofilia" podjudzi gimbazę, a materiały nie miały nic wspólnego z takim procederem, zostały stworzone za i rozpowszechniane publicznie za zgodą jego i jego opiekunów prawnych. No ale jak się w przeszłości zrobi trochę nierozsądnych rzeczy to trzeba winić tego, kto te publicznie dostępne rzeczy pokazuje palcem. Pan Dominik ma wiele niewygodnych faktów w swojej przeszłości, mimo iż jest osobą młodą i te fakty będą wypływały, jest osobą publiczną, a pewne materiały są publicznie dostępne, prawa nikt tym nie łamie, a że Pan Dominik wstydzi się pewnych rzeczy, które robił w przeszłości, cóż ... Odniosę się jeszcze do fotografii Pana Dominika i Marka. Marek wygląda na fotce jak zdrowy chłop, wstydzić się czego nie ma, natomiast Pan Dominik Bos wygląda, jak wygląda, każdy może wyrobić sobie zdanie ...
  3. Będzie to szło w stronę własnego hostingu i własnej strony, oczywiście na YT będzie kanał ale całość materiałów będzie też na własnych platformach.
  4. @Boromir jeśli chcesz proszę bardzo, przeczytaj najpierw spis treści i upewnij się, że chcesz to czytać 😆 😆 😆 Proszę link: https://docplayer.pl/36497579-Wstep-prof-dr-hab-roman-kuzniar.html To i inne kwiatki podesłał mi jeden z forumowych kolegów, to tylko czubek góry lodowej.
  5. @Boromir czego się spodziewacie po młodym człowieku, który pomaga przy tworzeniu takich kwiatków: Generalnie praca jest o tym jakie to państwa narodowe są fuj, jaki to przeżytek i trzeba dążyć do ich likwidacji. Jak to w Afryce komunizm jest fajny i jak się sprawdza i inne podobne nowoczesne poglądy 😆 Wszystkie kontynenty powinny dążyć do tego, żeby kraje łączyły się w większe wspólnoty 😆 Jak myślicie jakie są motywy uczestnictwa w takich projektach? Ja widzę dwa, przekonania albo korzyści. No chyba, że to inny Dominik Bos tam figuruje, to z góry przepraszam 😅
  6. @mac jako ciekawostkę zwrócę uwagę, że ceny skupu są na +/- równym poziomie w ciągu ostatniego roku, a nawet dłużej. Jedynym uzasadnieniem wzrostu cen są pośrednie daniny, które się wkłada w cenę detaliczną towaru.
  7. Przepisywanie majątku na osoby trzecie to najstarszy trik jeśli chodzi o ochronę przed jego zajęciem. Wykonanie czegoś takiego jest z grubsza możliwe. Odnośnie konkretnie tego artykułu miałem się nie wypowiadać, ale począwszy od tytułu "wykorzystał proceder" WTF? Poprzez chaotyczny opis przyjmuję, że historia jest albo zmyślona albo opisana w taki sposób, żeby pobudzała pod określoną grupę odbiorców. Brakuje tutaj ważnych detali i widać krętactwo: - czy w momencie przepisania majątku istniał już dług alimentacyjny i w jakiej kwocie? (bardzo istotne, jeśli dług alimentacyjny powstał później lub był niewielki nieadekwatny do wysokości przepisanego majątku to .... ) z treści artykułu można pośrednio wnioskować, że gdy przepisał majątek konkubinie dług alimentacyjny nie istniał więc mężczyzna nie miał zaległych zobowiązań finansowych, dysponował swoim majątkiem według własnej woli. - Pani nie chciała podziału domu i ciążącego na nim zadłużenia na pół, nie zgodziła się na podział tej nieruchomości, fakt iż dom nadawał się do adaptacji na dwa oddzielne gospodarstwa domowe każde odpowiednie do zamieszkania przez minimum 3 osoby (ona + dwie córki) świadczy o tym, że nieruchomość jest o znacznej wartości, a ona parła na przejęcie nieruchomości i hipoteki. Autorka artykułu uzasadnia to leczeniem psychiatrycznym córki, co stanowi sugestię, że stan psychiczny dziecka jest wywołany działaniami ojca, czyli jakaś forma przemocy ze strony rodzica i tutaj mamy do czynienia z krętactwem, gdyby ten mężczyzna był skazany prawomocnym wyrokiem za takie przestępstwa autorka artykułu odtrąbiła by to z fanfarami, a tak tylko daje info, które pośrednio ma oczernić byłego męża. Na 99% mamy tu do czynienia z alienacją rodzicielską, pani chciała pozbawić ojca kontaktu z dzieckiem i musiała to ładnie opisać dziennikarce żeby on był tym złym - rozwód miał miejsce 10 lat temu, z treści artykułu wynika, że przepisał na konkubinę dom i uwaga uwaga Przecież z treści artykułu wynika, że w wyniku rozwodu żona zatrzymała dom, a mężczyzna jakieś oszczędności i działki, czyli należy przyjąć, że dom, który przepisał na konkubinę wybudował po rozwodzie, dal siebie i swojej nowej partnerki. - sugestia niesprawiedliwego podziału majątku, mąż kasa i działki, a Pani hipotekę co należy czytać, sąd podzielił majątek 50/50 lub tak jak małżonkowie ustalili, mąż dostał niezabudowane działki + jakieś oszczędności, Pani otrzymała wykończony dom, który był częściowo obciążony hipoteką założę się, o kilo orzechów, że sama dążyła do takiego podziału (czyli sąd uwzględnił wartość nieruchomości i odjął od tego obciążenie kredytowe) w 99% tego typu przypadków mąż dostaje mniejszą część majątku, a zgadza oddać się dom dla świętego spokoju. Jest to manipulacja sugerująca, że żona dostała mniej ponieważ dostała długi, NIE! otrzymała nieruchomość w postaci domu, o znacznej wartości, która była jedynie CZĘŚCIOWO zadłużona. Żona otrzymała równy lub większy dział majtku - można się domyślać, że Pani zgodziła się na niskie alimenty ponieważ chciała przejąc większość majątku, to jest częsty trik "Rozstańmy się jak ludzie, ze mną zostają dzieci, ja wezmę większą część majątku, dom, auto bla bla bla, przecież i tak wszystko zostanie dla dzieci bla bla bla, a ty za to będziesz płacił symboliczne alimenty i wszyscy będą zadowoleni bla bla bla...". Wielu mężczyzn na to idzie, jakie jest ich i oddaje większość majątku bez walki, jakie jest ich zdziwienie gdy wkrótce po podziale do sądu wpływa wniosek o zmianę wysokości alimentów Taka niby umowa, ja zabieram, to i to wiem, że jest wiele warte, ty zabierasz znacznie mniej, ale ja zgadzam się na zmniejszenie alimentów do poziomu symbolicznego, oczywiście nieszczęśnik nie wiedział, że to ma służyć jedynie oskubaniu go. Moja opinia jest taka, Pani otrzymała przy rozwodzie dokładnie to co chciała i ile chciała, sama zgodziła się na symboliczne alimenty ponieważ przejęła większość dorobku męża. Później pojawiły się problemy z utrzymaniem nieruchomości i spłatą kredytu, w tym czasie były mąż wybudował nowy dom i znalazł nową partnerkę, jak wynika z treści artykułu nie unikał płacenia alimentów do jakiegoś bliżej nie określonego momentu (zgaduje że tym momentem było złamanie obietnicy że Pani nie będzie się domagała wysokich alimentów ponieważ zatrzyma większość majątku i złożenie wniosku do sądu o nowe wysokie alimenty). Dodatkowo pojawił się ból dupy o związek z nową partnerką, nowy dom i lepsze życie niż miał z nią, pojawiły się nadmierne roszczenia finansowe, ograniczanie kontaktów z dziećmi, zakusy na majątek uzyskany po rozwodzie, a były mąż nie miał zamiaru dać się oskubać drugi raz i znalazł rozwiązanie. Facet doszedł do wniosku, że nie da się okraść dwa razy, że ma do czynienia z osobą niesłowną i chciwą i podjął kroki aby się obronić. Generalnie sam artykuł jest tendencyjny, niespójny, sugerujący jakieś rzeczy, które prawdopodobnie nie miały miejsca, ale sporo można wyczytać między wierszami.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.