Jump to content

CrazyWitch

Użytkownik
  • Content Count

    135
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

73 Świetna

About CrazyWitch

  • Rank
    Szeregowiec
  • Birthday 08/04/1995

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    Warszawa

Recent Profile Visitors

1,010 profile views
  1. @Anna WWF jest akurat tutaj sarkazmem Nie planowałam jeszcze, co zrobię z jakąkolwiek kasą. No chyba, że mówimy o tej, która jest potrzebna na bieżące opłaty i jedzenie P.S. A co złego jest w pandach? To chyba urocze stworzonka
  2. Widzę, że powstała ciekawa dyskusja, dzięki Rozmowa była. Jako że ojciec jeszcze tydzień nie przebywa w domu, nie ma możliwości rozmowy face-to-face. Ta, która była, telefoniczna, zakończyła się płaczem i jasnym wytłumaczeniem, że czemu (w ostatecznym efekcie za 20, 30 czy 50 lat) dorobek życia jego rodziców ma przypaść kilku zupełnie obcym osobom - synom tej kobiety i ich żonom. Dzisiaj żadnej "narady rodzinnej" nie było, ponieważ rozładowany akumulator uniemożliwił przyjechanie głównego zainteresowanego. Oznacza to, że syn nadal nie poinformował swojej matki o ślub
  3. Po pierwsze, nigdzie nie mam mowy o zabranianiu ślubu. Wręcz przeciwnie - jest, że nie będzie szantaży emocjonalnych i innych scen. Niech sobie robią, co chcą. Po drugie, do tych, którzy uważają, że to córka jest ta zła: czyli Wy, gdybyście mieli 5 dzieci z jednego małżeństwa i brak dzieci z drugiego, wszystko byście oddali drugiej żonie, bo ona z Wami żyła przez X lat? A dzieci niech same się bogacą i liczą własne pieniążki. Po trzecie, tak, babcia żyje i powiedziała wprost, że ona chce, żeby do jej śmierci mieszkanie było tylko i wyłącznie na nią, bo ona za ciężko na
  4. Pamięć bywa zawodna, a ludzie zmieniają poglądy, ale... Nie wydaje mi się, żeby to były moje słowa Rozumiem, co masz na myśli. Niemniej, czy kilkanaście lat dobrego seksu (zakładam, bo nie wiem) jest warte tego, żeby oddać dorobek życia swojego i swoich rodziców obcej (z biologicznego punktu widzenia) osobie i tym samym zrobić własne jedyne dziecko w bambuko? Poza tym, kto wie, czy to się nie zmieni? Ile to historii na forum, że po ślubie jest ban na seks? @LalkaaTwoja historia nie napawa optymizmem Bardzo mi przykro. Pamiętaj, że zawsze można walczyć o zachowek Tylko po co
  5. Dawno mnie tu nie było Jednak życie zaskakuje i jestem niesamowicie ciekawa męskiego punktu widzenia. Jeśli Panie chciałyby konstruktywnie skomentować historię, to oczywiście zapraszam Kilkanaście lat temu pewien jegomość postanowił zostawić żonę po blisko 20 latach małżeństwa oraz wówczas kilkunastoletnią córkę dla starszej od niego kochanki. Ówczesna żona nie zgodziła się wówczas na rozwód (o kochance dowiedziała się kilka miesięcy później), ponieważ miała jeszcze nadzieję na zejście się, i sąd orzekł separację. Wspólne mieszkanie sprzedane, kasa na pół. Resztki kredytu podzie
  6. @gladia, oczywiście i nie mam zamiaru Cię zmuszać/nawracać, żebyś nagle zaczęła w samych stringach latać I doskonale Cię rozumiem Tak, bycie sexy non-stop jest nudne, ale raz na jakiś czas można i wtedy może wjechać koronka czy stringi A co do sprzątania i gotowania w samej bieliźnie i stringach, to może być efekt porno, ale też filmów i seriali. Nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam film, że babka gotuje w wyciągniętym upaćkanym dresie.... Już nie wspominam o programach typu "perfekcyjna Pani Domu", gdzie odkurzanie w 10-centymetrowych szpilkach jest normalne. Ale to ci
  7. @goryl, wczytaj się w wypowiedzi Pań, ale też Panów. Albo sobie zadaj podobne pytania. Jak już ktoś napisał, podczas "mechanicznego" seksu też pojawi się podniecenie. Ale - czy dla Ciebie jest fajniej/przyjemniej z super lasencją, która wizualnie i intelektualnie Cię podnieca, która jest aktywna itd, czy może z Krysią ze spożywczaka, która ma swoje lata, kilogramy też? (Pozdrowienia dla wszystkich Kryś, żeby nie było ) I przeczytaj sobie ostatnią odpowiedź @Hatmehit
  8. 1. Jesli jest podniecenie, odpowiednie nawilżenie, atmosfera, zdrowotnie wszystko OK - NIE. 2. Ale też tak na sucho? Jakieś Sebie spod monopolowego? - NIE. 3. Możliwe, że po pewnym czasie sama stymulacja sprawiałaby jakąś tam przyjemność, nie wiem. Ale po co "jakieś"? Wolę fajerwerki z kimś, kto mnie kręci 4. Pytasz, czy sypiałabym z kim popadnie, gdybym wiedziała, że nie zostanę wyzwana? NIE. 5. W moim przypadku im większa presja, tym mniejsze szanse na seks. Zdecydowanie przyjemność! Jednej i drugiej strony 6. Tu i teraz, ale inne podniecające bodźce też mogą dodać
  9. I widzisz @gladia! Przyznaj, że jak założysz te stringi, czy jakąkolwiek koronkę, to od razu możesz sobie dać podświadomie +3 do atrakcyjności Więc będziesz 13/10 A jak Ty się czujesz seksownie, to panowie chętnie spojrzą i ego znowu idzie w górę. Teraz jesteś 17/10 Tak, Panowie, lubimy, jak patrzycie (oczywiście nie jak lew na biedną antylopkę, ale jednak). A co do wygody stringów - kiedyś mówiłam, że nie, absolutnie, bo właśnie ten "pasek" będzie tylko w dupę uwierał. Ale potem spróbowałam i dobre stringi nie są złe Nie trzeba w nich od razu codziennie biegać, bo to faktyczn
  10. Oj Panowie.... Jeśli koronkowe pewnej znanej firmy na V, która zatrudnia piękne modelki, to i tak tanio Zobaczcie na ich stornie internetowej, ile można u nich wydać. Ale można też kupić koronkowe innej znanej marki taniej. I Panowie, nie dziwcie się, jak wracamy z zakupów bieliźniarskich z rachunkiem na kilka stówek. To dla Was (i dal nas też)
  11. I +50 do atrakcyjności za odwagę Tylko ja inną piosenkę poproszę, bo tę umiem zagrać i serce mi krwawi, gdy tego słucham w tak.... niepowtarzalnym wykonaniu
  12. @Nefertiti właśnie też mam takie wrażenie, że "kulturowo" się przyjęło, że to panowie piszą listy. Dla mnie nie ma w tym nic dziwnego, żebym napisała list. I tak naprawdę, to jeden z tych, które napisałam był wyznaniem, że nie będziemy się "kumplować", bo ja chcę być kimś więcej niż koleżanką. Sama chciałabym dostać list, ale obawiam się, że szybko się to nie stanie.... Chociaż kto wie. Nie znam dnia ani godziny
  13. A czy maja one dla Ciebie wartość emocjonalną lub jakąkolwiek inną? @KrólowaŁabędzi ma rację.
  14. Czy sztuka pisania listów już zupełnie zanikła? Jakiś czas temu znalazłam list, który mój tata napisał do mojej mamy. Był piękny, niby taki o codzienności, ale piękny. Pomijam już to, jak zakończyło się małżeństwo moich rodziców, ale gdybym ja dostała od narzeczonego taki list, to stawiałabym mu pomniki. Czy Wam zdarzyło się w tych cyfrowych czasach wysłać albo otrzymać list od kogoś z kim byliście/chcieliście być? Jak zareagowaliście/byście zareagowali na list? Ja się przyznaję, że wysłałam dwa listy. Oba po zakończeniu relacji ze swoistym dopowiedzeniem tego, cze
  15. No właśnie - czym jest miłość? To może pociągnijmy to tutaj, bo kolejny wątek to będzie już przesada i jeszcze o atencję mnie posądzą Niestety nie wiem, czym jest miłość - nie doświadczyłam an na sobie ani nie zaobserwowałam u rodziców. Ale powiedziałabym, że to coś takiego, że jest Ci dobrze z drugą osobą, chcesz się z nią dzielić swoimi radościami i smutkami, widzisz tę osobę jako Twojego partnera życiowego, ba... może nawet jako matkę/ojca Twoich dzieci. Ale też potrafisz wziąć patelnię i zdzielić nią tę osobę (oczywiście metaforycznie), kiedy ta osoba robi coś głupiego. j
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.