Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Maniek92

Użytkownik
  • Content Count

    224
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

180 Świetna

3 Followers

About Maniek92

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Galaktyka Kurvix

Recent Profile Visitors

647 profile views
  1. Karuzela spierdolenia toczy się od lat... Nigdy nie wraca się do byłej. Nigdy, kurwa nigdy.
  2. Jeśli koleś do reszty się ogarnie i załapie się na solidny poziom III - IV ligowy, to jego słynna żoneczka może już się pakować.
  3. Elo, witam. Auf marsch do Świeżakowni ze swoim tematem.
  4. @Ksanti przechodząc do tematu: Węgierki pod względem urody i jej poziomu są dość podobne do Polek - zwykle to poziom 4-7/10, większość jest "całkiem ładna", ale jak już się trafi na ekstra madziarską kobietę, to skala wypierdala w kosmos. W porównaniu do podobnie wyglądających Polek, korzyść na rzecz córek Arpadów. Jest większa różnorodność genetyczna i fenotypowa - znajdziesz i blondynki, i brunetki, szatynki, rude czy popielate, wynika to z tego że Madziarzy wchłonęli potężne ilości z innych ludów do swojej puli genetycznej, aczkolwiek część z nich ma dalekie cechy typowe dla ich azjatyckich przodków koczowników, przybyłych do Europy 1125 lat temu. Nie ma tak jak u Nas, że większość kobiet to typowe słowiańskie "świnki". Jeśli chodzi o rozmowę z mężczyznami, kontakt, to Węgierki nie mają jak większość Polek przysłowiowego "kija w dupie" gdy facet się do nich odezwie na imprezie, w barze czy na ulicy, ani nie są "księżniczkami". Pogadają, uśmiechną się, zalotnie spojrzą. Nawet jeśli im się nie spodobasz i nie wymienią z Tobą numeru telefonu, to grzecznie podziękują za rozmowę i życzą Ci miłego dnia. Jeśli nie jesteś desperatem, a gościem na luzie który jest pewny siebie i ma co nieco pojęcie o tym co robi, to nie ma chuja we wsi byś od Madziarki 4-7/10 nie wyrwał numeru telefonu czy umówił się na randkę. Co nie oznacza że Węgierki są latawicami. O to to to nie. Seks? Znowu na plus względem Polek, Węgrzy generalnie mają bardziej swobodne podejście, nie udają często jak Polacy moralnej pruderii, otwarcie mówią o swych potrzebach, nie mają problemu z nagością, są w porównaniu do Nas dość aktywni i otwarci seksualnie na nowe doznania, pozycje, sposoby uprawiania seksu. Nie ma problemu z tzw. "udawanym dziewictwem". Węgrzy generalnie zaczynają dość wcześnie inicjację seksualną (16-17 lat), ale u Madziarek nie ma bądź co bądź na taką skalę "karuzeli kutasów" jak w PL. Np na Węgrzech jest dużo więcej plaż dla nudystów niż w Polsce i mniejsze kompleksy na punkcie własnego ciała i umiejętności seksualnych. Jest rzecz jasna różnica na linii Budapeszt - reszta kraju - kobitki ze stolicy są bardziej wyzwolone, pewne siebie, mocniej stawiają na karierę, ale jednocześnie bardziej otwarte na seks i luźne kontakty związkowo-seksualnie, w porównaniu do prowincji, gdzie kobiety są bardziej "tradycyjne". Jednocześnie Madziarki jako całość są otwarte i szczere w artykułowaniu swych potrzeb - jeżeli mówi że tylko ONS to tylko ONS i na nic więcej nie możesz liczyć, jeśli mówi że coś z tego może być, to może być, jak wchodzi w związek, to na całego. Nie ma typowego dla Polek "domyśl się" i "masz się o mnie starać". Madziarki jako żony są lepsze niż Polki, pod warunkiem że nie masz nebotycznych wymagań i wiesz w co wchodzisz, pamiętaj że to inna kultura, mentalność i język (to też ma znaczenie). Na pewno są bardziej rodzinne, stawiają bądź co bądź na rodzinę i posiadanie dzieci jako cel życia, potrafią słuchać faceta i generalnie akceptują fakt, że mężczyzna jak chce to utrzymuje dom i ma decydujące zdanie w małżeństwie, aczkolwiek jeśli widzą że jest naprawdę źle, to potrafią z oślim uporem forsować swoje zdanie. Jeśli jesteś bardziej konserwa, to nie zdziw się w paru kwestiach - Madziarki mają np. bardziej liberalne podejście do aborcji aniżeli Polki, nie udają "cnotek" w tym aspekcie, jak będzie chciała usunąć, to choćby skały srały, nie przekonasz, jeśli będzie miała ku temu racjonalne powody. W przeciwieństwie do Polek, w związku z Węgierką nie doświadczysz typowej nad Wisłą "wojny podjazdowej" o dominację w związku, połączonej z szantażem emocjonalnym i seksualny ze strony kobieyy. Jednak w takiej relacji są pewne obostrzenia - dla Madziarki podział obowiązków jest święty, jak zaczniesz totalnie wpierdalać jej się w opiekę nad rodziną (kuchnia, dom), to możesz już pakować manatki. Albo albo, "mieszania" obowiązków nie ma. Spróbuj się takiej wtrącać, to na następny dzień wyjebie Cię z rzeczami. Tak samo z kłótniami - Węgierka zniesie bardzo wiele, ale jak się wkurwi to tylko zbroja i hełm na łeb. Nie polecam mieć do czynienia z wkurwioną córką koczowników, Polki przy nich w takich sytuacjach to istne "aniołki". Madziarki, nawet te które za młodu się wyszalały, w stałych związkach są stosunkowo wierne, nie szukają w większości jak Polki okazji do "skoku w bok" lub "poszukiwania emocji". Zdrada dla nich to grzech śmiertelny i tego samego oczekują od mężczyzn - zdradzisz, nie ma przebacz. Na ogół. Hipergamia? Jak wszędzie, różnica polega na tym że większość z nich (może poza niektórymi z Budapesztu) nie szuka zwykle "księcia z bajki", ale potrafią powiedzieć wprost, jeśli im nie pasujesz pod względem socjalnym, intelektualnym czy finansowym. Przeciętna węgierska kobieta nie szuka jak jej polska odpowiedniczka "przystojnego, minimum 1,80 m wzrostu i bogatego" i na ogół nie ma jak ona nasrane w tym względzie pod kopułą, ale swoje wymagania ma. Tyle że są bardziej realne. Wady? Jak Polki, potrafią czasem powiedzieć i zademonstrować w kwestiach wychowania dzieci że "ona wie najlepiej". Tak samo z zagraniczniakami, Madziarki (głównie te z Budapesztu) lubią lecieć na śniadych chłopców z południa Europy i Niemców/Austriaków, ale arabskie/tureckie/murzyńskie bolce już niekoniecznie, po 2015 roku jest lekki ostracyzm społeczny w tej kwestii. Generalnie w kwestiach związkowych Madziarki są "nacjonalistkami" i zwykle żenią się ze swoimi, względnie oprócz Niemców i Hiszpanów, z ludźmi z Środkowej Europy, i to też nie całej (Rumuni, Słowacy i częściowo Serbowie z przyczyn politycznych, historycznych, kulturowych i częściowo religijnych odpadają). Poza stolicą w porównaniu do okresu sprzed II wojny światowej nie ma praktycznie na Węgrzech mieszanych małżeństw, np. węgiersko-cygańskich czy węgiersko-żydowskich, ani tym bardziej innych. Oczywiście swoją opinię opieram na własnych doświadczeniach i obserwacjach z racji kontaktów naukowych, zawodowych i prywatnych na Węgrzech. Polecam Ci obejrzeć ten materiał Anny Butrym, tu masz wszystko dokładnie wyjaśnione w temacie, w tym wiele jest z tego co tutaj przed chwilą napisałem.
  5. Może, ale nie może być męską cipą i musi dostarczać kobiecie emocje.
  6. Kurła ludzie nie "straszta", bo jeszcze nie daj Boże się moje byłe do mnie zaczną odzywać... :v XD
  7. Wyłóż kawę na ławę, że jak się od Ciebie nie odczepi, to zgłaszasz sprawę na policję o nękanie. Tyle w temacie.
  8. "Maniek, jaki Ty masz niski, tubalny głos, aż ściany napierdalają" :D
  9. Ty masz empatyczne podejście do tych spraw, natomiast forumowicz @Chadeusz bardziej jednoznaczne, łącząc to można uzyskać idealny efekt wychowawczy :D
  10. @Orybazy natomiast @SzatanKrieger i @Chadeuszwprowadziliby obowiązkową edukację nt relacji damsko-męskich dla polskich dzieci już od podstawówki! Nie jakieś WDŻ, tylko prawdziwie twarde nauczanie, oparte na życiu i faktach!
  11. @HodowcaKrokodyli owszem, naturale to najlepsze wyjście. Także jestem 6-7, ale przegrywałem, bo tak jak mówisz, psychicznie byłem słaby. Tyle że ja jestem co najwyżej w połowie tej samej drogi, którą Ty przeszedłeś. Jeśli idzie o kobitki, to tak jak mówię, wnioskuję to na bazie swoich doświadczeń, nie jestem ekspertem w tej materii.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.