Jump to content

Dietyloamid kwasu D-lizergowego i grzyby psilocybinowe: efekty według dawki


Recommended Posts

  • wrotycz changed the title to Dietyloamid kwasu D-lizergowego i grzyby psilocybinowe: efekty według dawki

Zjadłem różne ilości grzybków i kwasu ale tego drugiego mniej. Opis się w miarę zgadza, ale z obrazkami to tak średnio. Stan się będzie mocno różnić pomiędzy ludźmi, w zależności od miejsca na skali intro ekstrowertyk, tj bardziej wizualnie lub bardziej w stronę przemyśleń. 

 

Na pewno trzeba mieć miejsce w którym czujemy się bezpiecznie, może to być dom, ale lepiej gdzieś w naturze. Zamknięta przestrzeń jest ok do tripów kiedy się leży cały czas z zamkniętymi oczami (tak jak w sesjach terapeutycznych podczas badań). 

 

Ogólnie najbezpieczniejsze śmieszne substancje to psychodeliki, grzyby i trawa, znane naszemu organizmowi od bardzo dawna. Byleby nie przesadzić z dawką za pierwszym razem 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 hours ago, Ceranthir said:

Gdzieś czytałem, że biorąc dawki "ceremonialne" LSD świat wygląda jak film science-fiction, zaś po grzybach jak film fantasy.

 

Bo tak to mniej więcej wygląda.

W filmie też o tym mówi.

 

--

 

10 hours ago, slusa said:

Ogólnie najbezpieczniejsze śmieszne substancje to psychodeliki, grzyby i trawa

 

Trawa nie do końca, choć jest dość bezpieczna.

 

640px-Drug_danger_and_dependence-no_titl

 

600px-Rational_harm_assessment_of_drugs_

 

Psilocybin - tolerance and dependence

LSD - Adverse effects

 

Edited by wrotycz
Link to comment
Share on other sites

Nie pasjonuje mnie ten temat, ale pamiętam, że dr Ray Peat w swoich tekstach, gdzie demitologizował działanie serotoniny jako rzekomo pozytywnie wpływającą na stan psychiczny i fizyczny, wspominał czasem o LSD w pozytywnym sensie, jako środku niesłusznie oczernionym:

 

Badania nad serotoniną są stosunkowo nowe, ale rywalizują z badaniami nad estrogenami pod względem poziomu niekompetencji i oczywistych oszukańczych

zamiarów, które można znaleźć w profesjonalnych publikacjach.

 

Jest to częściowo spowodowane zaangażowaniem przemysłu farmaceutycznego, ale rząd USA również odegrał rolę w ustanowieniu wzorca niejasnej

i perwersyjnej interpretacji fizjologii serotoniny, poprzez swoją politykę oczerniania i obciążania LSD, potężnego (w przybliżeniu) antagonisty serotoniny, w jakikolwiek

możliwy sposób, na przykład twierdząc, że powoduje uszkodzenia genetyczne i prowokuje zabójczą lub samobójczą przemoc. 

 

Kwestia uszkodzeń genetycznych została obalona już w latach sześćdziesiątych XX wieku, ale nigdy nie zostało to publicznie potwierdzone przez National Institutes of Mental Health

ani inną agencję rządową. Nieodpowiedzialne działania rządu przyczyniły się do stworzenia kultury narkotykowej, w której ostrzeżenia zdrowotne dotyczące narkotyków

były powszechnie lekceważone, ponieważ rząd został przyłapany na jawnym oszustwie. 

 

W ostatnich latach rządowe ostrzeżenia dotyczące suplementów tryptofanu zostały powszechnie odrzucone, ponieważ rząd tak często kłamał. 

Nawet gdy agencje zdrowia publicznego próbują zrobić coś dobrze, nie udaje im się to, ponieważ zrobiły tak wiele złego.

 

W badaniach na zwierzętach LSD i inne środki przeciwserotoninowe zwiększają chęć do zabawy i przyspieszają uczenie się oraz powodują upośledzenie zachowania

tylko przy bardzo dużych dawkach. Podczas gdy rezerpina była używana medycznie przez kilka dziesięcioleci i ostatecznie stwierdzono, że ma szkodliwe skutki uboczne, badania

medyczne nad LSD zostały wstrzymane, zanim odkryto jego rzeczywiste skutki uboczne. 

 

Błędne wyobrażenia na temat LSD, jako silnego środka przeciwserotoninowego, pozwoliły na ustalenie zestawu kulturowych stereotypów na temat serotoniny. 

Błędne przekonania na temat serotoniny, melatoniny i tryptofanu, które są ze sobą powiązane metabolicznie, przetrwały i wydaje się, że przemysł farmaceutyczny

wykorzystał te błędy do promowania „nowej generacji” leków psychoaktywnych jako aktywatorów reakcji serotoninowych. 

 

///////////

Cały tekst

https://raypeat.com/articles/articles/serotonin-depression-aggression.shtml

Edited by Dworzanin.Herzoga
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, wrotycz napisał(a):

Trawa nie do końca, choć jest dość bezpieczna.


Trawa częściej niż inne substancje może być odpowiedzialna za wywołanie schizofrenii u osób, które są obciążone rodzinnie, czyli jak ktoś ma przypadki w rodzinie to lepiej, żeby nie palił i nie stosował żadnych substancji które mogą wywołać psychozę.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

ja pierdziele…

naprawde nie ma już innych hobby i normalnych sposobów na życie tylko trucie sie takim syfem?? 😳

 

Sporty walki? sport w ogóle? piwko i grill z kumplami? gry komputerowe? dobra książka? rzemiosło? ruchanie? 

Serio z całego wachlarza możliwości jakie Wam życie daje to jest to w co chcecie iść? 

Edited by Albert Neri
Link to comment
Share on other sites

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.