Jump to content

wrotycz

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    5,001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1
  • Donations

    0.00 PLN 

wrotycz last won the day on March 30 2019

wrotycz had the most liked content!

Community Reputation

3,599 Świetna

2 Followers

About wrotycz

  • Rank
    Kapitan

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Właśnie widzę jak oszczędza. Produkuje 10tys. razy więcej CO2 niż ty, piasek na swoją plażę przywodzi z Karaibów, i inne megalomanie, które trudno zliczyć i ten kaznodzieja wykłada nam jak mamy oszczędzać zasoby planety. Hipokryta dekady.
  2. $5k, to nie jest mało. Dobra miesięczna wypłata.
  3. To mi przypomniało, że kościół, jak by się nie nazywał, też stosuje semantyczne sztuczki i manipulacje, świadomie bądź nie, np.: "prawda wiary". Nie ma czegoś takiego,albo coś jest prawda albo nie, jeśli jest prawdą "wiary", to to nie jest prawda tylko wiara. Słowa mają znaczenie! Tak sam jak z tymi ateistami - sami ateiści, z definicji słowa, nie wierzą w istnienie boga. Tylko tyle i aż tyle.
  4. Link jest letko zepsuty. Powinien być: (...)comment_1618552152ydhgIZ9TdJGJttRkz71FFH.jpg Jak pobierałeś adres obrazka to wziąłeś wersję pomniejszoną, podgląd. Następnym razem pobierz link, to będzie ok.
  5. To akurat prawda ale insynuacje, że ktoś wierzy bo "nie wierzy" to gówniarska manipulacja spod "czepaka".
  6. No i co? To mną być dowód na co? Dobrze to ujął @mentol_dragon A poza tym
  7. Nauka nie jest wiarą. Jest wiedzą, a to różnica, zasadniczą. Nie ma wiary w naukę, jest wiedzą w naukę. Tak, wiem, że tak się tego słowa nie używa ale najwyższy czas zacząć. Jak ktoś wierzy, to w słowa "ekspertów", "władzy", "kapłanów", itd. Ale to wciąż wiara w słowa, nie można wierzyć w istniejące zjawiska bo to wtedy nie jest wiara a wiedza. Masakryczne uogólnienie. Jeśli coś można zbadać i udowodnić, bez cudzysłowu, to to jest dziedziną wiedzy a nie wiary. Więc w naukę nie da się wierzyć, da się wierzyć. W słowa nie w zjawiska.
  8. Twierdzenie, że ktoś jest wierzący bo nie wierzy jest jak twierdzenie że ktoś jest wygadany bo nie gada. Semantyka dla nielogików.
  9. Dzięki, tego nie wiedziałem. Czy da się zapamiętać te ustawienia (takie jak ten pasek, kolory tła pod pędzlem) dla zalogowanego użytkownika? Teraz trzeba za każdym razem to zmieniać, tym częściej im częściej się odłoży na chwilę forum i cię nie wyloguje. Ja wiem, że różowy kolor przyciąga uwagę ale nie każdy w różowym biznesie, przepraszam, kolorze gustuje. Te ustawienia, zapamiętane bardzo by ułatwiły życie zalogowanym użytkownikom. -- Nie o taki cytat mi chodziło. Przycisk pod postem pozwala zacytować wybrany post z podpisem "użytkownik
  10. Nie wiem czy to dotyczy tego akurat szablonu czy też nie, jak nie to założę nowy temat. Niniejszym proszę o usunięcie albo przynajmniej możliwość wyłączenia, dolnego paska w wersji na telefon. To się bez przerwy rozjeżdża, zostaje na środku ekranu piszesz sekundę, i tego typu. Jest to szczególnie uciążliwe w czasie pisania posta. Łatwo to "kliknąć" i już się wyłazi z edycji, trzeba wracać, nie zawsze formularz jest zapisany. To jest tak irytujące a totalnie niepotrzebne. Wszystko to jest już u góry, wystarczy przewinąć. -- W wersji telefonicznej
  11. To doskonały sposób na "urlop" od pracy, na koszt pracodawcy, który w dodatku nie będzie śmiał tego kwestionować. Prawdziwy kabaret.
  12. A które podzespoły? Koła, przekładnie, karoserię? Przecież to wszystko kresy to samo. Silnik jest dużo prostszy w budowie i niej awaryjny, jedyne co je różni to baterie. Fakt baterie są skomplikowane, w sensie "fizyko-chemicznym", ich produkcja kosztuje dużo zasobów i pieniędzy, ale poza tym to ci ten mechanik cisnął kit. Chyba że sam w to wierzy. A to już czerwona kartka jest.
  13. Pominę czemu w ogóle ludzie chodzą na te testy, to strata czasu jest. Do rzeczy: czy można dostać zwolnienie (L4) przez telefon? Pytam też dlatego, że matka mojego kolegi została "chora" bo jej wyszedł pozytywnie rutynowy test w pracy i już 5 dni później do niej dzwonili czy może przyjść do roboty, nas co odparła, że "jeszcze się nie czuje dobrze". Co więcej, to zdarzenie wyleczyło ją z covidianizmu. Jak wcześniej nie mogła zrozumieć dlaczego jej syn "nie stosuje się do zakazów", nie wierzy w "pandemię", to po tym coś się jej w głowie poprzestawiało
  14. Trzeba się zrzec... trochę lipa. Może lepiej i taniej lewy paszport?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.