Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

wrotycz

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    2426
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

wrotycz last won the day on March 30

wrotycz had the most liked content!

Community Reputation

1286 Świetna

About wrotycz

  • Rank
    Starszy chorąży sztabowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak, zwróciłem uwagę i to prawda. Tak czy inaczej jest to clickbait. Pani powiedziała, że chce się opiekować mężem, robić mu obiad żeby jadł w domu i tak dalej. To akurat bardzo sensowne i oskarżanie ją o interesowność, wyrachowanie ma i nie ma sensu. Bo to, że ona coś chce zrobić żeby sobie męża "zaskarbić" to od razu musi być coś złego? Na tym polega "kapitalizm" - coś za coś. Może byłoby lepiej gdyby tylko leżała i pachniała. -- Cała ta gównoburza jest rozpętana przez szurnięte feministki, które mają taką właśnie wizję świata - facet ma na nią zasuwać bo ana tak chce a wszystko w imię odpłaty za wyimaginowane krzywdy doznane w poprzednich wcieleniach przez ich siostry.
  2. Z waszych* wypowiedzi wynika, że stają się brzydkie bo ich wartość reprodukcyjna spada. Przecież to nonsens. To jak powiedzieć, że woda jest gorąca bo parzy. To pomylenie skutku z przyczyną. Przecież (gorąca) woda parzy bo jest gorąca. To wysoka temperatura powoduje oparzenie a nie oparzenie wysoką temperaturę. * tych, których to dotyczy; "robią się stare/brzydkie bo ich wartość reprodukcyjna spada"
  3. A jak to się ma w porównaniu do mężczyzn? Bo może nie ma różnicy i wtedy nie ma mowy o żadnej dyskryminacji, zostanie już tylko "zusowska mentalność" czyli z nudów zrobimy sobie kontrolę.
  4. Czyli tak - "strona społeczna" wydaje projekt ustawy, który "strona sędziowska" poprawia zmniejszając jego skuteczność a "strona rządowa" im (znaczy sędziom) pomaga i w ogóle usuwa wszystkie propozycje wysuwane przez społeczników i wprowadza nowe, jeszcze pogarszające sprawę. I oczywiście twierdzą "rządowcy", że nie ma przemysłu rozwodowego ale instytucjonalizacja nieskutecznych i szkodliwych rozwiązań jest.
  5. Proszę moderację o zmianę w tytule bo napisane jest: "zostałam wychowana do tego, by opiekować się moim mężem" A to jest różnica. Służyć, to brzmi jak być sługą, a opiekować się to być opiekunem - jest różnica? Rozumiem, że każdy chce zaistnieć ale taka "kreatywna" modyfikacja słów to zwykły clickbait i brat @Rodanek o tym wie.
  6. Powinien ale to jest tylko kolejny dowód na to, że feminizm nie walczy o równość tylko o przywileje. Do tego w Polsce wiek emerytalny dla kobiet jest niższy więc już samo jego wyrównanie byłoby krokiem we właściwym kierunku. W kierunku równości, o którą walczą feministki.
  7. Ta sama. Ta sama, która miała różne "dziwne pomysły" jakby to powiedziała jej córka: Jej książka wywołała w Polsce rewolucję i na to była obliczona, nie na żadne opracowanie naukowe. I tak też należy ją traktować. Już sam fakt, że choćby jedno opracowanie naukowe obala jej tezę jest wystarczające żeby tę tezę obalić. I pewnie tak było bo żadne dane za tym nie stoją - czyli bzdura. Przykro mi.
  8. @Conrad : skąd wziąłeś ten wykres. Wygląda, że ma co najmniej 50 lat i choć jestem ostatnią osobą, która by kwestionowała stare badania to jednak przez ostatnie 50 lat technologia medyczna poszła bardzo do przodu. Jest jakiś powód dla którego ludzie mają większe lub mniejsze libido i tym powodem jest poziom hormonów płciowych. U kobiet estrogenu i testosterony. Tak i testosteronu. I nowsze dane na ten temat wyglądają nieco inaczej. Znacznie nieco. Trzeba się posłużyć danymi. Danymi! Tu np. w artykule Sex drive and marriage gość posłużył się danymi dla kobiet i mężczyzn i wyszedł mu taki wykres: Co się przekłada na libido w ten sposób: Do tego poziom estrogenu rośnie w czasie ciąży. Czyli, raz: część tego wzrostu estrogenu u kobiet jest spowodowana ciążami które kobieta przebywa/ła, a dwa: libido w czasie i po ciąży rośnie (sic!) a nie spada i matki mają większe potrzeby. A więc największe libido kobiety mają między 30-40 rokiem życia* a po 40 spada na łeb na szyję. Jak to się ma do tego co zaprezentował ten wykres i co sugeruje autor wątku niech każdy wyciągnie wnioski sam. Moim skromnym zdaniem to nonsens jest, niepoparty żadnymi faktami, w dodatku prawdziwe fakty przeczą tej tezie i usuwają ją w niebyt. * pełno jest danych na ten temat, ot pierwsze z brzegu artykuły #1, #2, #3,...
  9. Nie do końca o Chadach ale dobre, naprawdę dobre.
  10. Miałem nic nie pisać bo szkoda czasu na oczywiste oczywistości ale nie wiem czy ktoś zauważył, ale w drugiej połowie tego filmu jest część o incelach i jak przystało na "anatomię propagandy" jest to pieprz... propaganda. Autor nie "słucha" co udzielający mu wywiadu Mattan ale wtrąca sprzeczne i nieprawdziwe komentarze na temat inceli. Kłamstwa w stylu: "wielu mężczyzn obwinia za swój niedobrowolny celibat kobiety", co jest nieprawdą, albo że "nawet jeśli dziś są kobiety incele to nie są sprawcami przemocy". Nie żeby ten Mattan był obiektywny i święty bo on też swoje hamerykanskie 3 grosze musiał wtrącić, jak np. że inceldom to ideologia, wyznawana przez w większości młodych białych mężczyzn o, w domyśle, niskim statusie, którzy nawet popełniają akty przemocy w imię ideologii. Nawet jeśli chciał coś prawdziwego powiedzieć, to w większości są to fałszywe informacje, powiedziane w sposób tworzący fałszywy obraz zjawiska więc z definicji - kłamstwa. Ode mnie ma łapę w dół na YT.
  11. Poświecę się i przetłumaczę bo nie mogę słuchać tych bredni. * w naukach psycho/społecznych to bardzo dużo, jak 0,95++ w technicznych. ** powyżej 25 lat niewiele się już zmienia.
  12. def pytanie_retoryczne_1(pytanie, odpowiedz=None): if odpowiedz==None: return "Żaden." else return odpowiedz
  13. @Mnemonic, najpierw mówisz że to ważne i chciałbyś wiedzieć a potem, że jednak byś wolał nie wiedzieć. Może się zdecydujesz. I jak możesz powiedzieć, że zdrada jest niematerialna? Oczywiście, że jest. Jeśli partnerka zdradzi i dorobi się bękarta to kto ma płacić za cudze dziecko? Ale ty wolałbyś nie wiedzieć... Jeśli zaś partner zdradzi i dorobi się bękarta to kto ma za to płacić? Partnerka, która musi wydawać więcej ze swojej wypłaty bo jej niewierny partner ma zewnętrzne zobowiązania alimentacyjne i nie stać go żeby się do domu dokładać? Już nawet nie wspomnę o tym, że mógł/mogła coś złapać i ją/go obdarować. Taki prezent w postaci choroby wenerycznej to każda/y by chciała/ał, no ubaw po pachy. -- Ale w temacie nie ma nic o naprawianiu krzywd, tylko o przyznaniu się. Do naprawy jeszcze daleka droga. Więc traktuję twą wypowiedź jako manipulację. I jest mi obojętne czy chcesz zmanipulować słuchaczy czy zracjonalizować siebie. Skutki te same.
  14. Cała sztuka polega na tym by ona myślała że to jej wlasna opinia Jeśli to (ta sprawa) nie jest w jej interesie to nigdy tego nie przyjmie i tyle będzie z twojej mądrości. Czyli i tak ci nie przyzna racji. Argumentacja jest płona. Jedyny "argument" jaki masz to "siła", czy to charakteru czy "argumentu" (pieniądza statusu).
  15. Aż dziwne, że to kobieta powiedziała. Iście wolnościowe podejście do tematu. Ukrywanie zdrady jest w interesie zdradzającego/ej i tylko w jego/jej interesie. To chyba jasne, że tego rodzaju stwierdzenie ("nie powiem o zdradzie to mój problem, nie będę go tym obarczała") to manipulacja i racjonalizacja zarazem. Osoba mówiąca w ten sposób chroni własny tyłek a nie współpartnera.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.