Jump to content

Dworzanin.Herzoga

Starszy Użytkownik
  • Posts

    5,206
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    44
  • Donations

    0.00 PLN 

Dworzanin.Herzoga last won the day on February 4

Dworzanin.Herzoga had the most liked content!

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

177,781 profile views

Dworzanin.Herzoga's Achievements

Podpułkownik

Podpułkownik (17/23)

12.4k

Reputation

  1. Z buta dookoła świata - jakoś mnie nie przekonał, ale widziałem kilka jego starych twittów na X.
  2. Znalazłem artykuł z początku listopada '25, z którego wynika, że trwał demontaż fotowoltaiki z tego dachu: Trwają prace związane z usuwaniem paneli fotowoltaicznych, które pojawiły się na dachu Bazyliki św. Brygidy w 2023 r. bez zgody Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwator Zabytków (PWKZ). O pracach związanych z usuwaniem paneli fotowoltaicznych, które znajdują się od ponad dwóch lat na dachu Bazyliki św. Brygidy poinformował w piątek rzecznik prasowy Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwator Zabytków Marcin Tymiński. [...] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nielegalna-fotowoltaika-zniknie-z-dachu-Bazyliki-sw-Brygidy-9033274.html
  3. https://spidersweb.pl/2025/01/fotowoltaika-na-dachu-kosciola.html Ksiądz oszczędza na fotowoltaice 40 tys. zł rocznie. Teraz każą mu zdjąć panele Zielona energia ze słońca czy troska o zabytek? Zależy, kogo spytać. Ksiądz powie, że woli niższe rachunki, ale dla konserwatora zabytków ważniejsza będzie historia. Proboszcz kościoła św. Brygidy w Gdańsku zamontował panele fotowoltaiczne na dachu świątyni w 2023 r. Powoływał się na słowa papieża Franciszka, który w jednej z encyklik pisał, że trzeba żyć ekologicznie. Zdaniem duchownego fotowoltaika znacząco w tym pomaga. - Starałem się [panele] zamontować w takim miejscu, żeby nie były widoczne z zewnątrz i nikomu nie psuły widoku – mówił portalowi Zawsze Pomorze ks. Ludwik Kowalski. Z tym „nikomu” nie zgodził się pomorski konserwator zabytków. Najpierw proboszcz został ukarany mandatem. Wpłacił 5 tys. zł, ale panele wciąż na dachu leżą. Według prawa – nie powinny W rozmowie z tvn.24.pl Mariusz Tymiński, rzecznik pomorskiego konserwatora zabytków, podkreśla, że nie można tworzyć precedensu. A przepisy mówią jasno: historyczne budynki nie mogą posiadać takich instalacji. W tym przypadku jest to kościół z czasów średniowiecza i na dodatek bardzo ważny dla historii Gdańska. [Jest] związanym nie tylko z historią Gdańska, z historią zakonu Brygidki, który przybył tutaj jeszcze w średniowieczu, ale także z dziedzictwem Solidarności, działalnością Lecha Wałęsy, działalnością wolnych związków zawodowych i takiego precedensu być nie może. Ta instalacja jest widoczna, jest widoczna, jeżeli ktoś poleci dronem, jest widoczna z większości punktów widokowych na Starym Mieście - argumentuje rzecznik. Konserwator zabytków każdą decyzję podejmuje indywidualnie, dlatego panele mogły znaleźć się np. na budynku Urzędu Marszałkowskiego. A to właśnie na tę budowlę powoływał się proboszcz mówiąc, że tam można. Leży jednak „na granicy terenu wpisanego do rejestru zabytków”, więc „obostrzenia konserwatorskie mogą być mniejsze”. Sytuacji nie zmienia fakt, że świątynia odbudowywana była w 1970 r. przy użyciu wówczas nowych technologii. Jak wyjaśnia ks. Kowalski, w górnej części poddasza jest „potężna konstrukcja żelbetowa”, a sam dach jest metalowy i z dachówką ceramiczną. Konserwator zabytków odpowiada jednak, że ryzyko jest zbyt duże. Nie tylko panele, ale i anteny komórkowe, które niektórzy księża równie chętnie by montowali, ważą sporo, więc dla średniowiecznych konstrukcji może to być nadmierne obciążenie. W lutym przeprowadzona ma być kolejna kontrola, ale już teraz wiele wskazuje na to, że decyzja będzie podtrzymana – panele muszą zniknąć. Dla parafii oznaczać będzie wyższe rachunki za prąd. Proboszcz zwraca uwagę, że dzięki panelom roczne oszczędności wynoszą ok. 40 tys. zł. Za energię trzeba było płacić tylko w niektórych miesiącach. Kościół w Gdańsku nie był pierwszym, który na OZE tak dużo oszczędził Podobną historią podzielił się proboszcz parafii Niepokalanego Serca NMP w Gronkowie. Według wyliczeń duchownego koszt ogrzewania za sezon grzewczy w 2023 r. wyniósł 55 proc. kwoty, którą trzeba byłoby zapłacić bez paneli. Ks. Adam Uniwersał szykował się na dalsze oszczędności, bo dopiero w tym sezonie grzewczym panele miały zacząć pracę z pełną mocą. A w lutym 2024 r. doszła jeszcze pompa ciepła. Jednak nie wszystkim takie ekonomiczne podejście – a jednocześnie zgodne z naukami papieża – się podoba. Na terenie parafii w Wierzenicy, na granicy gmin Czerwonak i Swarzędz, miały stanąć panele fotowoltaiczne. Okoliczni mieszkańcy oprotestowali ten pomysł. Kuria tłumaczyła, że pieniądze z dzierżawy działki chciałaby przeznaczyć na „wsparcie parafii i finansowanie projektów, zwłaszcza tych dotyczących obiektów zabytkowych, które wymagają nieustannych nakładów”. Czy w Gdańsku proboszcz zapłaci wyższe rachunki? Ratunkiem może być rozwiązania pozwalające korzystać z fotowoltaiki zainstalowanej w innym miejscu niż obiekt, który z prądu ma korzystać. Miejsce jest już wybrane, ale jeszcze demontażu dokonać nie można – przeniesienie możliwe będzie do lipca. Jedni chcą paneli, by chronić zabytki. Jedni nie chcą paneli, by chronić zabytki. Co region, to obyczaj. ////////////////////////////////////////// Mamy tutaj konflikt tragiczny, nierozwiązywalny, niczym z "Antygony" Sofoklesa, gdzie bohaterka musiała wybrać między prawem boskim, a prawem ludzkim. W tym przypadku prawo boskie reprezentuje papież i ksiądz proboszcz, a prawo ludzkie konserwator zabytków. Gdybyśmy żyli w czasach większego prosperity kościoła i bojaźni, ksiądz za mandat mógłby dla konseratora-poganina odwdzięczyć się ekskomuniką. Wiem, że logika na pierwszy rzut oka podpowiada inaczej, ale jakoś przychylam się bardziej do punktu widzenia księdza.
  4. @cst9191 @krzy_siek Może w wolnej chwili puścicie w tle naukowe dementi teorii ewolucji Karola Darwina.
  5. BTW "Oczy szeroko zamknięte", to ekranizacja książki "Traumnovelle" Arthura Schnitzera z 1926 roku.
  6. Patrząc na to, co Trump potrafi pierdolić w tej kadencji, brzmi to wiarygodnie, ale to akurat zmyślony i przekręcony cytat z 2019 roku. W tamtym czasie twierdzili też, że nazwisko prezydenta włoch Mattarelli przekręcił na "Mozzarella". https://konkret24.tvn24.pl/swiat/nie-donald-trump-nie-nazwal-wloskiego-prezydenta-mozzarella-ra978287-ls5791992 Donald Trump nie nazwał publicznie prezydenta Włoch Sergio Mattarelli "Mozzarellą". Nie powiedział też, że Stany Zjednoczone i Włochy łączą relacje sięgające antycznego Rzymu. Dowodem na to są nagrania i transkrypcje z konferencji prasowej i spotkania w Gabinecie Owalnym. [...] Nagranie (od 41:33 do 41:51) i oficjalna transkrypcja konferencji pokazują jednak, że słowa Trumpa odnoszą się do dziedzictwa, które łączy USA i Włoch, a które sięga "tysięcy lat wstecz do starożytnego Rzymu". Publikujemy ten fragment wypowiedzi amerykańskiego prezydenta w oryginale oraz jego polskie tłumaczenie. The United States and Italy are bound together by a shared cultural and political heritage dating back thousands of years to Ancient Rome. Over the centuries, the Italian people have blessed our civilization with magnificent works of art, science, philosophy, architecture, and music. Stany Zjednoczone i Włochy łączy wspólne dziedzictwo kulturowe i polityczne sięgające tysięcy lat wstecz do starożytnego Rzymu. Przez wieki Włosi ubogacili naszą cywilizację wspaniałymi dziełami sztuki, nauki, filozofii, architektury i muzyki. Donald Trump, 17 października 2019 [tłum. Konkret24]
  7. Gender Ministry w Ghanie go potępiło: https://atinkaonline.com/gender-ministry-condemns-alleged-digital-sexual-exploitation-assures-support-for-victims/ Jeżeli się szybko nie ulotni[ł] to drapną go jak tego RUS youtubera Vitalija na Filipinach i może mieć lipę. https://immigration.gov.ph/infamous-russian-youtuber-vitaly-zdorovetskiy-transferred-to-bjmp-custody/
  8. Pamiętam tę sprawę, od razu chciano zamiatać ją pod dywan, wykorzystując lokalne układy, podobnie było z Majtczakiem, tylko to czego on się dopuścił miało bardziej drastyczne skutki. Gdyby dla przykładu, każda kurwa milicyjna działająca na szkodę poszkodowanego, zostawała dyscyplinarnie zwalniana i traciła prawo do emerytury, to takie przypadki byłyby sporadyczne. A, że nawet jak sprawa wyjdzie, zazwyczaj kary są niewspółmiernie niskie, to dla ludzi z rysem socjopatycznym - hulaj dusza, piekła nie ma.
  9. Nawet Netanjahu kiedyś [najpewniej w celach politycznych, a nie ze szczerego przekonania, wiadomo] stwierdził, że Hitlera do holokaustu musiał namawiać muzułmański duchowny. Premier Izraela: Hitler nie planował Holocaustu. Namówił go wielki mufti Jerozolimy Adolf Hitler chciał tylko wydalić Żydów, a "ostateczne rozwiązanie" zasugerował mu wielki mufti Jerozolimy - stwierdził premier Izraela Beniamin Netanjahu. "To kłamstwo i niebezpieczne fałszowanie historii " - grzmią izraelscy historycy i opozycyjni politycy. Szokujące słowa Netanjahu padły podczas wtorkowego przemówienia na 37. Światowym Kongresie Syjonistycznym. Jak podkreślał prawicowy premier Izraela, początkowo Adolf Hitler planował jedynie masowe przesiedlenia Żydów. Miał jednak zmienić zdanie pod wpływem wielkiego muftiego Jerozolimy Al-Hadżdża Amina al-Husajniego, czyli jednego z najważniejszych przywódców duchowych świata arabskiego. - Mufti poleciał do Berlina. "Jeśli ich wydalisz, wszyscy przyjadą do Jerozolimy" - powiedział Hitlerowi. "To co z nimi zrobić?" - zapytał Hitler. "Spalić" - opisuje odpowiedź muftiego Netanjahu. [...]
  10. https://x.com/BNBNewsy/status/2022308823340364053 Niemiec rozmawia z Pakistańczykami: - Skąd jesteś? - Niemcy. - Lubię Niemcy. Heil H**ler! (...) H**ler wielki przywódca. - Lubisz go? - Tak, lubię, wszyscy Pakistańczycy go lubią. (...) a co, zrobił coś złego? @DOHC nie ma dowodów, że Pakistańczycy wiedzieli o działalności hitlera.
  11. No, piraci somalijscy w dekadzie 2008-2018 "dokonali" czegoś w tym stylu[tekst z 2008 roku]: W trzy lata piraci somalijscy z przypadkowego okradania sejfów przepływających statków utworzyli kwitnącą branżę gospodarczą, która daje miliony dolarów zysku. Jednak dopiero porwanie supertankowca “Sirius Star” może stać się dla nich prawdziwym Jackpotem. Piractwo przy Półwyspie Somalijskim nie pojawiło się w dniu przejęcia przez Somalijczyków supertankowca „Sirius Star“, ale na pewno osiągnęło nowy wymiar. Sukcesy przestępców mają dużo bardziej złożoną przyczynę, niż to wygląda na pierwszy rzut oka. Z jednej strony kryminaliści są profesjonalistami, nawet, jeśli w emitowanych przez media zdjęciach ma się wrażenie, iż to banda przysłowiowych łachmaniarzy. Z drugiej strony ich działanie ułatwia anarchia panująca w kraju pozbawionym de facto rządu. Nie tylko Somalia, ale także Nigeria i wody indonezyjskie są osławionymi akwenami działalności ludzi spod czarnej bandery. Te regiony są punktami zapalnymi nie bez powodu: przecinają się z życiodajnymi żyłami Pierwszego Świata. Dla obydwu stron mają znaczenie finansowe. Dzisiejsi piraci nie mają nic wspólnego z romantyką Jacka Sparrowa, czy kapitana Hooka, i to nie tylko ze względu na brak szarmanckiego charakteru, ułańskiej fantazji czy „hoolywoodzkiej“ twarzy. Kryminalny proceder w Somalii jest tak naprawdę twardym biznesem, kierowanym z lądu przez zorganizowane grupy przestępcze. Te ostatnie są metamorfozą warlordów i ich klanów wywodzących się bezpośrednio z wieloletniej i krwawej wojny domowej. Piraci z bronią maszynową stojący na pokładzie uprowadzonych jednostek są tylko mięsem armatnim ukrytych w kuluarach szarych eminencji. Od kiedy opanowany przez Somalijczyków proceder piracki na styku Morza Czerwonego i Oceanu Indyjskiego stał się faktorem gospodarczym, rozrasta się w zastraszającym tempie. [...] https://www.bankier.pl/wiadomosc/Piracki-interes-daje-miliony-dolarow-zysku-1867611.html
  12. Tesh Sidi (posłanka Sumar/Más Madrid) wypowiedziała podobne słowa w odpowiedzi na statystyki o przestępczości: "Nos encargaremos de que solo te roben españoles" (Zadbamy, by okradali cię tylko Hiszpanie).
  13. Zapytałem konkretnie chatbota o ostatni film fabularny bez cgi, kręcił i zaprzeczał, że ten w/w się do nich zalicza, i dawał idiotyczne przykłady, że "chłopcy z ferajny" też był bez efektów specjalnych heh. Musiałem go docisnąć, żeby zaczął pisać normalnie i potwierdził:
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.