Content: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Background: Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Pattern: Blank Waves Notes Sharp Wood Rockface Leather Honey Vertical Triangles

marios27

Użytkownik
  • Zawartość

    85
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

21 Świetna

O marios27

  • Tytuł
    Kot
  • Urodziny

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

214 wyświetleń profilu
  1. Mówi się że nie ma prostszego sportu niż biegania. Prawda jest zupełnie inna. Tak jak @Antares zauważył udawanie, kaleczenie prowadzi do kontuzji. Sam wiem coś o tym bo na początku swojej przygody z tą formą ruchu miałem problemy z urazami wynikającymi właśnie z przerostu ambicji i szybkiego uzyskania efektu jak najmniejszym nakładem sił tzn bez rozciągania, dobrego treningu, odżywiania. Przyzwyczaiłem powoli mięśnie do obciążenia przez okrągły rok i dopiero w październiku tamtego roku wziąłem udział w pierwszym amatorskim biegu Run or Death w Lesie Warszawskiej Choszczówki na 5.4 km, potem miesiąc później spróbowałem swoich sił na 10km w Biegu Mikołajkowym na Torze Służewiec a dzisiaj pobiegnę w 11 Biegu WOŚP Policz się z Cukrzycą na 5km. Bieganie traktuje na luzie bez napinki na wyniki, miejsca, jako dodatek do swojej aktywnej przygody ze sportem.
  2. Dosłownie chwile temu też na to trafiłem hahahahah tu nie ma co komentować, tu trzeba bunkry kopać hahaha
  3. To samo @Brat Jan mu mówiłem dzisiaj na siłowni podczas treningu na temat intercyzy ale ufa swojej kobicie i nie widzi wskazań do tego aby takowe pismo sporządzać
  4. Dzięki Bracia za wiele ciekawych pomysłów Na pewno niektóre z nich wprowadzę w życie. Co do jakiś tabsów to na pewno odpada. Chłopak jest tak grzeczny, ułożony i posłuszny swojej dziewczynie że na pewno byłaby z tego niezła afera. Oczywiście zostałbym pokazany w złym świetle i całkowicie odizolowany od innych osób na które miałbym niby "zły wpływ" bo niestety tylko ja i mój brat rodzony z całej rodziny tej bliższej i dalszej mamy zupełnie odmienne podejście i mentalność którą wynieśliśmy dzięki forum. Czasem jak patrze na to jak się zachowuje, co robi i jak próbuje przekonać mnie do swoich racji co do tego jak należy traktować kobietę czyt. kochaj ją, badz jej wierny, lojalny, kochany, przynieś jej gwiazdkę z nieba to chce my przypieprzyć, serio. O dupach nie pogada bo ma swoją mimo że jego wybór pozostawię bez komentarza, kijem bym takiej nie dotknął. Wpierw się cieszyłem że będę jego świadkiem ale z biegiem czasu naprawdę coraz mniej mnie to bawi bo zachowuj sie odpowiednio na weselu i nie zrób wiochy - już zaczynają się powolne ataki. I tak zamierzam się zajebiście bawić a co kto będzie sądził, szczerze? Mam to w dupie.
  5. A sądzisz @Adolf że nie chce mu przekazać? Wiele mu tłumaczyłem, wiele rozmawiałem, wiele chciałem uświadomić ale on idzie w matrix i żadne argumenty, żadne słowa do niego nie dochodzą. Mam się dalej upadlać próbując go przekonać? To tak jak walenie głową w mur. Jedna osoba posłucha, przemyśli i przyzna racje a druga od razu powie że to banialuki, wymysły i będzie żył dalej w tym swoim bagienku ciesząc się że będzie miał żonę a potem dziecko. Nie każdego da się uratować, nawrócić.
  6. Powiem tak, każdy z waszych pomysłów jest mega Chętnie bym je zrealizował Szkopuł jest jednak w tym że jest to aktywny człowiek jednak jest grzeczny i ułożony i na pewno akcje typu burdel, klub go go czy tam wiecie zabawa z dodatkami rozweselającymi nie przypadłyby do gustu. Poza tym jest wierny swojej loszce i nie zamierza robić coś co jej się nie spodoba
  7. No ja nie mam ale też będąc na wielu imprezach, urodzinach czy weselach kiedy to symbolicznie przechyliłem kielonka zauważyłem że wielu ludzi potrzebuje właśnie takiego zastrzyku etanolu by móc rozluźnić wrota i wypuścić z nich swój język do rozmów jak i nastrój cudownej zabawy. Jest to o tyle żenujące że bez tego ci ludzi są sztywni jak metalowy pręt. Była laska sama mi powiedziała że na trzeźwo nie tańczy xD Potrzebuje się upić żeby jej rytm zabawy się włączył hahahahha a wtedy co odwalała? Szkoda gadać. Wielokrotnie się bawię na trzeźwo i wielu nie dowierza że można tak robić ;D Czasem się zdarzyło że dla sprawdzenia alkomat przynosili hahahhaha
  8. Przed chwilą to sobie przypomniałem hahahhahahaha "Mężczyzna zdobywa kobietę, ulegając jej"
  9. Taaaaa ale jeszcze te teksty znajomych : no jak to nie iedziesz na sylwestra z dwójką/polsatem. Oh jaki ty nie zabawowy jesteś hahahaha. Normalny dzień w roku i mam się nim jarać, najebać bo tak matrix każe? Nie ma mowy. Do znajomego smigne, pogadamy, napijemy sie kulturalnie i wracam do domu 1 stycznia mam Bieg Noworoczny w Wawie i nie zamierzam lecieć na kacu lub jeszcze mocno wstawiony
  10. I skończyło by się jak w Kac Vegas 1,2.3 hahahhaha
  11. @Phantom Slasher grunt że był sylwek udany hahahhaha no może prawie jak to napisałeś xD
  12. Normalnie człowiekowi nóż w kieszeni się otwiera! Ktoś taki będzie mnie pouczał jak żyć? Nie ma mowy. Zapomnieli dla kogo są a są dla nas a nie my dla nich.
  13. @Mariuszsoq Nie no to przegięcie mega jest. Tak nie powinny być. To już jest inwigilacja wiernych. U nas furtka ok nie jest zamykana ale też nie jest otwarta na oścież. Wyczekujemy księdza a jak widzimy że od sąsiada wychodzi wtedy idę otwieram i prowadzę do domu gdzie jest normalna modlitwa, rozmowa na luzie i o dziwo sam ksiądz czasem koperty nie chce tylko obecności na mszy
  14. U znajomego ksiądz podjechał wypasioną furą, jakiś młody - pewnie pobożny parafianin go podwiózł. Naturalnie został wpuszczony, odprawia swoje modły itd i jak to zwykle bywa przechodzi do rozmowy. Pyta sie kumpla czy ma dziewczyne/narzeczoną. Odpowiada że ma narzeczoną no i się wtedy zaczęło kazanie: - nie mozesz się z nią spotykać aż do ślubu - seks dopiero po ślubie - grzechem jest to że przyjezdza do Ciebie a Ty do niej Kumpel to przetrzymał ale gdyby mi tak ktoś wypalił to normalnie bym go wyjebał za drzwi raz dwa. A do "co łaska" to śmieszna historia mi się przypomina jak mi znajomy opowiadał. Po odmowieniu modlitwy i rozmowie kolega wręcza księdzu...czekoladę xD Ten zdziwiony pyta się za co? A kolega odpowiada że to datek na kościół bo w końcu "co łaska" hahahhaha pokładałem się ze śmiechu jak mi to opowiadał a minę księdza pewnie sobie wyobrażacie hahaha @Mariuszsoq poważnie tak jest u Ciebie?
  15. Taaaa sam szczerze nie mam ochoty jechać na imprezę typu Sylwester z Dwójką czy Polsatem. Niby w Wawie na Placu Defilad będzie organizowana impra na 50tys osób ale z poprzednich lat jak byłem to powiedzmy szczerze? Bydło nie ludzie więc raczej wole pojechać z kumplem do drugiego kumpla, wsiąść flache, pogadać, coś obejrzeć i potem obejrzeć fajerwerki ale nie swoje tylko ludzi którzy chcą się zalansować i wydać po 2tys na petardy, rakiety itd Może plany wydają się nudne ale poprzednie lata były mega imprezowe a ten rok chce mieć chill od tego