Jump to content

I1ariusz

Użytkownik
  • Content Count

    56
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

59 Świetna

1 Follower

About I1ariusz

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Współczuję stary, ale faktycznie - to uwielbienie tańca jest czerwoną flagą dla mnie. Raczej nie wiązałbym się z kobietą, która nie może się bez tego obejść. Mam wrażenie, że u kobiet to jest jak podróże - ucieczka od rzeczywistości. Niedobry znak. I tak jak ktoś mówi (czy ty to mówiłeś): taniec to strefa erosu, fizykalności, dotyku. Często kobieta nigdzie nie pozwoli się tak dotykać jak podczas tańca. Kobiety też chodzą na taniec, żeby pokazywać swoje ciało - szukają atencji. Znam parę kobiet, które są fanatyczkami tańca żeby wiedzieć, że nie jest to materiał na długotrwały związek. Jedna sam
  2. One w zasadzie szukają tam przygody, haju, kontrolowanego przypływu emocji. Ja jednak nie lubię ściemniać. Serio, jeśli kosztuje mnie to ignorowanie to godzę się na to - choć nie bez goryczy. I tak specjalnie tam nie zaglądam i nie mam zamiaru absolutnie odnawiać subskrypcji. Powiem tak: real zdecydowanie lepszy.
  3. Ostatnie relacje z portalu Sympatia: napisanych wiadomości do ok 17 różnych dziewczyn odpisały... dwie (bez kontynuacji rozmowy dalej) trzy napisały same: jedna w miarę ok - choć nie mój typ (zdziwiony), dwie... nie będę mówił zero odwiedzin dziennie Wnioski: nic się nie zmieniło. Jeden pies.
  4. O kuźwa... to jest typ, który omijam szerokim łukiem. Czasami, paradoksalnie, zdarza się, że taka kobieta jest na całkiem dobrym intelektualnie poziomie. Raczej rzadkość, ale bywa. Cieszy mnie, że takie kobiety w sumie mają wysokie mniemanie o sobie i gustują w nich sebiksy. Nie mam u nich kompletnie szans :P.
  5. Hejka. Nie chcę tutaj wystawiać reklamy swoich usług, ale pochwalę się swoją twórczością w zakresie gier komputerowych. Dotychczas zrealizowałem dwa prototypy gier, z czego jeden dość złożony i pracuję obecnie nad trzecim projektem "Verses of Doom Written in Blood". Pokrótce coś o nich: 1) Chlast! - pierwszy projekt prostej gry, który zrealizowałem na Androida i komórki. Gra FPP, w której chodzi o przesuwanie przedmiotów do portalu na czas. 2) In the Land of Nod - dość spory projekt, w który włożyłem dużo pracy. Gra której fabuła oparta jest na wydarzeniach Rz
  6. To były czasy. Albo zgrywanie od kumpla gierki i przenoszenie jej na kilkunastu dyskach, z których zawsze jeden czy dwa zgrały się źle. Mój pierwszy PC to był 486 z 4MB RAM i 850HDD. Grało się, grało. Ale ukochanego Mortal Kombat 3 nie mogłem odpalić bez 8MB i CD-ROM, który kochana matula kupiła mi z czasem.
  7. Ja jestem samotnikiem i już od jakiś 3 lat nie doświadczyłem przytulenia i ciepła od kobiety czy właściwie kogokolwiek. W związku z moją byłą też tego nie było tak bardzo. Jakoś tak rzadko jej się zdarzało przytulać z tego względu. Jak sobie radzę? Czasami jest bardzo ciężko i wtedy brnę w kompulsje seksualne. Czasami udaje mi się to po prostu przeżyć - zdaję sobie sprawę z tego i pozwalam uczuciom przepłynąć. Zdecydowanie pomaga mi w tym wiara katolicka, która jest osadzona w wielkiej mierze na przeżywaniu cierpienia i samotności wzorem swojego Zbawiciela. Ktoś może uznawać to za miraż, ale d
  8. Ja raczej staram się nie patrzyć w sposób - rozwijać się. Bardziej szukam swojego celu w życiu. To, nawet jeśli zostało ci kilka dni życia, zawsze ma sens
  9. Hmm... nie wiem czy moje doświadczenie reakcji innych jest podobne. Myślę, że czasami kobiety są zaskoczone, że stawiam sprawę jasno. Ale w większości przypadków ludzie jakby milkną - nie spodziewają się, że odpowiedź może być takiego typu.
  10. Tak, właściwie to mi nie przeszkadzało dopóki nie zaczęli wciskać nam tego w gardło. Było kilka silnych postaci kobiecych, które pozostawałby nadal kobietami. Dzisiaj na ogół, mam wrażenie, dostajemy kobietę bohaterkę, która ma głos jak kobieta, wygląda jak kobieta, ale właściwie jest tym samym co mężczyzna. Nie ma różnicy między nimi. Kichy się wywracają.
  11. W Bioshock Infinite ta postać jednak była odrobinę inna. I ja obstaję przy swoim: Alyx to postać słaba. Bodaj nastolatka genialna jak ojciec i sprawna w survivalu jak Freeman. Padaka. Od razu miałem wrażenie, że właściwie uczestniczę w czymś, co nie jest specjalnie trudne. W jedynce dominował ten klimat przedzierania się przez niemożliwe, a w dwójce Alyx to zepsuła. Nie do końca oczywiście, bo gra nadal była super, ale jednak.
  12. Ah, STALKER - pamiętam jak czekałem na grę. Dla mnie było to "dream come true". Pierwszy raz zobaczyć w grze PRL-owskie blokowisko. Chociaż ostatecznie gra trochę mnie rozczarowała to mimo wszystko była przełomowa.
  13. Chociaż gra prawdopodobnie zwróciła się jego twórcy - Hideo Kojima (autorowi serii Metal Gear Solid) - to jednak wzbudzała dość mieszane uczucia. Jak było ze mną? Pierwszą grą znanego Japończyka była dla mnie MGS 5: The Phantom Pain (i Ground Zeroes). Na tyle się zachwyciłem, że nie mogłem się doczekać nowego tytułu. W międzyczasie zakupiłem PS4 i... i co? DS była jedną z pierwszym gier, które zakupiłem na platformę i jedną z najlepszych w jakie grałem od lat. Dlaczego? Wielu uważało grę za po prostu nudną - nie bez kozery. Większość akcji sprowadza się do eksploracji rozległego świata i zbier
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.