Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

RealLife

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    653
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

RealLife wygrał w ostatnim dniu 18 Wrzesień 2018

RealLife ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

782 Świetna

O RealLife

  • Ranga
    Sierżant

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Mozecie spróbować również z MILFAmi. Celować w rozwódki. Znam takie, zawsze mają czas. Dzieci odchowane. Do stałej relacji im się nie spieszy ale na seks młodszym kolegą zawsze chęć mają. Nie mówię, że to ekstra sposób na życie ale jako urozmaicenie w sam raz.
  2. 1. Nie ma przyjaźni pomiędzy mężczyzną a kobietą poza związkiem. 2. Od rozmów i wiszenia na telefonie są koleżanki. 3. Tak tworzy się romans. Od rozmów właśnie - "tak świetnie mnie rozumiał i potrafił słuchać.." 4. Nie ma powodu aby twoja małżonka dzieliła czas i emocje z innym mężczyzną. Taka ciekawostka - spróbuj jej zabronić tych kontaktów to zobaczysz jej reakcje - zacznie się wyśmiewanie że to tylko kolega, że zazdrosny bezpodstawnie jesteś ale dziwnie nie będzie chciała z tych kontaktów zrezygnować. Krążący orbiter to zaraza. Osłabia wasz związek powoli. Każda minuta która żona poświęca na orbitera to minuta zabrana TOBIE. Każda emocja, zadowolenie, radość przeżyta z orbiterem jest zabrana TOBIE. Kropla drąży skałę. Znam pewna kobietę która tak jak twoja żona zawsze lubiła męskie towarzystwo, też miała orbitera. I nawet była wierna mężowi przez 15 lat. Dziś jest moja kochanką.... Twój pomysł że zdrada kontrolowana niebezpieczny. Na urozmaicenie seksu jest lepsza metoda, skuteczniejsza i bezpieczna - tez kontrolowana ale abstynencja. Zrezygnuj z seksu na 3 tygodnie. Zero dotykania. Można się oglądać. Taka zabawa. Robi cuda.
  3. RealLife

    3 kobiety

    Już to widzę, jaki będziesz miał relaks z trzema kobietami.
  4. @Quo Vadis? W takim razie jeszcze klasyk musi być - "Nie wiem co czuję". Troll, małolata i siano w głowie. Ale szczęście, że mamy rezerwat.
  5. Co to znaczy bezpodstawny rozwód? Jakie są twoim zdaniem dobre podstawy do rozwodu?
  6. Pierdu, pierdu. Wystarczy aby: - Nie robić jazd emocjonalnych o byle gówno a mówić wprost o co chodzi. - Pozwolić nam na swoje pasje i hobby bez zazdrości, ze mamy z tego radość. - Zrozumieć, że jak ty chcesz kobieto drugie albo trzecie dziecko to jest to TWOJE marzenie a nie mężczyzny, więc go po porodzie nie torturuj, że nie wstaje w nocy. - Zrobić coś spontanicznego w seksie od czasu do czasu - loda w drzwiach albo kazać skręcić autem do losu po drodze do domu. - Dobrać sobie partnera aby razem patrzeć w tym samym kierunku - o podobnym systemie wartości moralnych, poglądach politycznych i czy kulturze osobistej. Najlepiej jakby był mądrzejszy, bardziej błyskotliwy od ciebie wówczas nie zaniknie pożądanie do niego. Zresztą gówno da ci takie pisanie, z biologią nie wygrasz. Instynkt macierzyński ci się pojawi to się podłożysz komuś. Albo spotkasz dobrego zawodnika, trochę łobuza i będziesz płakać. Szkoda klawiatury.
  7. Nie wiem czy to ciebie pocieszy ale nie tylko ty masz takie rozsterki. Tylko niewielu o tym mowi. Mam podobnie. Ja do żony już nic nie czuję ale dziecko mamy, kredyt, czegoś tam dorobiliśmy się, jest cholerna, wygodna stabilizacja . Podobnie jak ty mam obawy, że sobie nie poradzi po rozwodzie. Tylko że z każdym rokiem jest gorzej. Zastanów się nad własnym stwierdzeniem że w zasadzie masz w dupie czy żona ma kogoś a nawet by ci ulżyło jakby miała bo byś wiedział że ktoś się nią zaopiekuje więc łatwiej było by ci odejść. Jeśli popatrzysz tak na to z boku to wniosek jest oczywisty - formula małżeństwa się wyczerpała. Ja tak zacząłem myśleć 4-5 lat temu i po tym czasie jest gorzej. Nic się nie poprawiło. Teraz żałuję że nie odszedłem jak pojawily się takie myśli. Wówczas dziecka nie było. Łatwo było. Coraz bardziej czuję że jednak długo tak nie pociągne. Za bardzo już tęsknię za normalnością.
  8. Skóra czy gruba jest to się dowiesz po fakcie, ale nawet jeśli gruba to zostają kwestie prawne i finansowe. Może się wydać zawsze. Gdzieś w końcu popełnisz błąd - zostawisz email w koszu, nie skasujesz SMSa, albo dziwny rachunek w kieszeni. Warto jeszcze wspomnieć o współczesnych smartfonach i ich "ciekawych" funkcjach jak historia lokalizacji, wysyłanie zdjęć do chmury i tworzenia automatycznych albumów, które telefon automatycznie wyświetla po czasie. Nie wiem czy twoja żona ma dostęp do twojego telefonu. To bardzo ważne przy skokach w bok. Gorzej ukryć jednak zachowanie i emocje- jak zaangażujesz się w związek z młodą i zgrabna "klientką" to żona stanie się wrogiem w domu - piątym kołem u wozu. Zrobisz się agresywny w domu. Udowodniona twoja zdrada spowoduje rozwód z orzeczeniem o winie twojej. Za tym idzie alimentacja dla żony do końca jej życia. Przy czym wcale nie musi dostawać alimentów teraz. Za 10 albo 25 lat się rozchoruje - poda ciebie o alimenty. Będziesz płacił na starość. Swego czasu zapytałem na forum braci po rozwodach kiedy kończyć małżeństwo. Ktoś napisał zastanawiające zdanie - kiedy pierwszy raz się o tym pomyśli, bo później i tak będzie już tylko gorzej. Moje zdanie ogólnie jest takie - chodzenie na boki wciąga bo daje ogromne emocje a seksu tak dobrego jak z kochanką zapatrzoną w ciebie w hotelowym łóżku to nie zaznałeś. Mimo wszystko to igranie z ogniem i konsekwencjami prawno - finansowymi. Pomijam kwestie moralne ale na tym polu też dojdzie w twoje głowie do kołowrotka. Ja bym po własnych doświadczeniach zalecał tobie najpierw rozważyć sens swojego małżeństwa. Nie ratować za wszelką cenę ale zwyczajnie zdecydować czy jest sens dalej to ciągnąć. Jeśli uznasz, że nie jest to rozwód, podział majątku i możesz startować do innych kobiet. Oszczędzisz sobie wielu kłopotów. A że nosi i chce się spróbować z inną aż cię roznosi od środka - to też niech będzie wskazówką dla ciebie na temat tego co czujesz do żony - może juz nic nie ma pomiędzy wami aniżeli przyzwyczajenie i zobowiązania.
  9. Ogólnie nie polecam. Droga jednokierunkowa dla ludzi emocjonalnych. Jeśli jesteś "gruboskórny" to może jakoś się po tym ogarniesz. Jeszcze sam seks dużym zagrożeniem nie jest ale jak uruchomisz emocje to po małżeństwie. Nawet jak się nie wyda to już nie spojrzysz na żonę jak wcześniej. @ntech Zainteresowała mnie twoja wypowiedź. Jeśli możesz to napisz co znaczy że nie dałeś rady.
  10. No tak, ale jak się dowiedział że zajęta to nie pogonił tylko planuje macanie, seks w aucie.
  11. Jaja sobie robicie czy jak? Naprawdę myślicie, że ten gość przybije piątkę z @PatZz i jeszcze na wódkę pójdą ? Olej ją i jej faceta. Nie kabluj na nią. Ona ma waginę i robi loda. To poważny argument przekonywujący. Tak zakręci swoim facetem, znacznie płakać, wpadnie w histerię, powie że kocha, obciąganie mu z połykiem a z Ciebie zrobi stalkera albo albo bandytę szantażystę. Myszlisz, że gość swojej myszce nie uwierzy? Wszytko panna powie aby się wybielić. Jeśli już tak koniecznie chcesz zbawiać świat to następnym razem nie bierz się za zajęte. Wystarczy.
  12. Utnij relację bo za młody jesteś abyś musiał dzielić się jej waginą z innym facetem. Ciesz się, że nie jesteś na miejscu jej przyszłego męża, tego z którym bierze ślub we wrześniu. Chłopak pewnie bialorycerski. Będzie miał KUPĘ emocji po ślubie.
  13. Co by nie mówić to 3000 kobiet robi wrażenie. Gość musiał być magiczny. Mówicie do chcecie ale nie odbierzecie mu talentu o zdolności.
  14. Oczywiście, że w każdym wieku można mieć swoje cele. Problem w tym, że wiele osób nie chce ich tworzyć. Spytajcie się po 40+ jakie są ich cele. Wiele osób nie potrafi nawet ich zdefiniować.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.