https://www.fakt.pl/wydarzenia/adwokat-pawel-kozanecki-uciekl-wczesniej-napisal-list-do-rodzin-ofiar/c2mg7d2
— Wiedział, że nie otrzyma dozoru elektronicznego, dlatego uciekł. Nie wykonał wyroku sądów obu instancji, nie zapłacił pokrzywdzonym ani nie zwrócił kosztów sądowych. Nie odbiera korespondencji. Rozpoczynamy egzekucję komorniczą — mówi mecenas Rogalski.
Paweł Kozanecki napisał list do kancelarii reprezentującej rodziny ofiar. — Pisał w nim, że jest ofiarą nagonki medialnej od pięciu lat, nie może przez to pracować ani w swojej branży, ani w żadnej innej. Nie napisał, że nie zapłaci poszkodowanym, ale że na razie nie ma pieniędzy. Powinniśmy mu pomagać, by dostał "bransoletę", bo jeśli będzie na wolności, to pójdzie do pracy na budowę i będzie mógł zarobić pieniądze — wspomina mec. Rogalski.
Na razie jednak Paweł Kozanecki zapadł się pod ziemię. Policja apeluje do wszystkich osób, które mają informacje o miejscu jego pobytu. Zgłoszenia można kierować pod numery telefonów: +48 47 841 23 49 lub 47 841 23 50.