Jump to content

wielebny93

Użytkownik
  • Posts

    479
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    33.33 PLN 

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

wielebny93's Achievements

Plutonowy

Plutonowy (6/23)

869

Reputation

  1. Trafiłeś, dużo cech narcystycznych i psychopatycznych, ale to chyba zdrowy egoizm. Stąd zero problemów z poznawaniem i odrzucaniem kobiet. Już napisałem wyżej, po prostu SM nie są dla mnie. Jeśli ktoś lubi siedzieć w 'drugim rzędzie' to jego sprawa
  2. Życzę Ci, żebyś wyszedł z tego bez szwanku (swoją drogą, pisała do mnie ostatnia taka SM, mocne 10/10, kawa z mlekiem, w sensie mulatka, moja dawna EX), wiesz dlaczego napisała? Nie nie, miłość nie odżyła - bo została SM Nie chciałem się spotkać, bo znam moc SM i manipulacji, pewnie bym w to wszedł, został zmielony i wysrany. Tak, w relacji mam być, jestem egoistą? Trudno.
  3. Dlaczego obrażasz chłopaków? Każdy z nas niesie ze sobą różne historie, spójrz, jak niektóre z nich są bardzo podobne do siebie, spójrz, jak pewne schematy się powtarzają. Chyba dlatego tu jesteśmy, aby wyłapywać wnioski, które możemy wprowadzić do swojego życia. Prawda, nic nie jest zero jedynkowe, w nic nie można ślepo wierzyć, większość rzeczy trzeba odsiewać drobnym sitem, jak to, że musisz być chadem, aby poderwać kobietę, ale chyba IQ na poziomie szympansa wystarczy, żeby to rozumieć. Spotykałeś się z SM, ok, ile to trawo? Doszedłeś do jakiegoś wniosku po relacji z nimi? Nie znasz mnie bracie, ale wiem jedno, samotne matki do LTR to najgorsze co może sobie zgotować facet. Okres demo zajeb*sty, ale nigdy nie postawi Cię wyżej niż swoje dziecko, pół biedy, jakby to było Twoje dziecko - ale nie jest.
  4. (pijesz do mnie) Typ totalnie do mnie nie trafia, każdy może wyrazić opinię. Chętnie poczytam o waszych rezultatach na jego metodach 😃
  5. Rozwiń to, byłeś kiedyś z samotną matką czy lecisz teorią? Oprócz w ch*j wielu innych 'przeciw', jest jeden najważniejszy, dziecko/dzieci podrośnie/podrosną i usłyszysz "nie mów mi co mam robić, nie jesteś moim ojcem". Co wtedy zrobisz? Jest jeden plus samotnej matki, żadna tak szybko nie rozkłada nóg - to chyba jedyny plus.
  6. Chyba jeden z najgorszych materiałów kanału MW. Dr Randka z tvp... Boże, widzisz i nie grzmisz. Taki tylko cytat: "Marcin Szabelski – trener zmiany osobistej, hipnoterapeuta, ekspert relacji i pewności siebie. Od 2008 r. zacząłem prowadzić szkolenia dla kobiet. Pomagać kobietom w tym jak znaleźć, zdobyć i zatrzymać przy sobie wyjątkowego mężczyznę." To nie sucha opinia, kiedyś obejrzałem kilka materiałów tego typa, jak mieszkasz w piwnicy to może Cię przekona - nic więcej.
  7. Poważny jesteś? Nawet nie chodzi o to, po ostatnim długim związku zacząłem traktować panny bardzo przedmiotowo. Gdzieś klepka jeszcze nie domyka.
  8. To chyba to, o czym ostatnio myślałem. Zmieniam koleżanki, ale nie potrafię się zaangażować, nawet w sumie bym chciał, a nie potrafię. Jak tylko zaliczę, to czuję jakbym osiągnął cel i wychładzam znajomość.
  9. Wybić nie wybijesz, powiedz, że ok, ale następnym razem jedzie tam gdzie Ty chcesz. Jeśli nadejdzie ten moment i zacznie kręcić nosem, że ona tam nie chce, to już wiesz gdzie ma Twoje zdanie.
  10. Żyjemy chyba w innej Polsce - poważnie Takie dupeczki wyrywa się najłatwiej, ale po kilku takich doszedłem do wniosku, że nadają się tylko do ONS. Po godzinie przebywania z takimi małolatami miałem już psychicznie dość, za duża różnica jeśli chodzi o doświadczenie.
  11. Mój ojciec został ponownie ojcem w wieku 50 lat i widzę, mimo, że dobrze się trzyma nie ma już tej ruchliwości i werwy, którą mam ja Dobrze, że młody ma starszego brata (czyli mnie) i większość aktywności robi ze mną.
  12. Owszem, jeśli facet się dobrze prowadzi, albo prowadzi trochę gorzej, ale dostał dobrą pulę genów. Ilu takich facetów jest? Większość obecnych 40 latków wygląda na starszych, tryb życia, stres, brak aktywności. Taka moja obserwacja.
  13. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, obecnie mam 31 i na tyle stabilną sytuację, że ekonomicznie stać mnie na to, aby zaprosić potomka na świat. Nie wyobrażam sobie zostać ojcem w wieku 50+ lat, dlaczego? Chcę być w pełni sprawny fizycznie, jeśli trafi się syn to wyjść na boisko, jakiś survival, ogólna aktywność, pokazać młodemu jak najwięcej. Nie oszukujmy się, po 50 nie ma takiej werwy.
  14. Jeśli nastąpi rozstanie, to albo polubownie dogadują się między sobą, że sprzedają nieruchomość, lub jedno zostaje i spłaca drugą stronę, albo sprawa idzie pod Sąd, który może zdecydować o sprzedaży i podziale. Proste.
  15. Jak to widzę w Twoim przypadku: Ojciec przepisuje na mnie działkę -> rozmawiam z kobietą -> umawiam notariusza -> kobieta spłaca mi połowę wartości (ale bez przesady, umówcie się na jakąś kwotę), dopisuję ją w akcie notarialnym jako współwłaściciela. Następnie jeśli ruszy budowa wszelkie koszta staram się dzielić na pół (jeśli budowa podparta kredytem - to wspólny). W przypadku ewentualnego rozstania żadna ze stron nie będzie pokrzywdzona (chyba, że działka była warta 300 k a dostałeś 50). Wizja idealna, gdybyś miał zdolność: Ojciec przepisuje na mnie działkę -> biorę kredyt -> rozpoczynam budowę. Po zakończeniu budowy dogaduje z kobietą kwestie finansowe, czyli za co odpowiadam ja, a za co ona. Wszystko jest Twoje, ale ona też będzie tam mieszkać, więc bieżące zobowiązania 50/50, ratę spłacam sam (chyba, że z dobrego serduszka będzie chciała coś dorzucać ).
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.