Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

NiesamowitySzymi

Użytkownik
  • Content Count

    104
  • Donations

    500.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

48 Świetna

About NiesamowitySzymi

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Nieokreślona

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Panowie pytanie, bo znacie się na rzeczy. Czasami wpadam do osiedlowego sklep, jest tam pewna dziewczyna na moje oko z 10 lat młodsza, czasami coś się walnie jakiś tekścik czy coś, dziewczyna też czasami zażartuje. I tak to leciało. Wczoraj dostałem esemesa z paczkomatu, że książeczki przybyły, więc zrywam się mówię aaa jeszcze walnę sobie cole ( no co, czasami można :)), no i wpadam tam na bombie podekscytowany paczuchą, pani mówi : o chyba strasznie chciało się zimnego picia, ja na to, że przyszły książki do paczkomatu i pędzę odebrać, chwila pogadaliśmy o książkach i zaproponowała wymianę, żebym dzisiaj zaszedł ze zdjęciami, czy spisem książek i coś wymyślimy, szczerze byłem zszokowany, bo w życiu obca dziewczyna, w sumie nie ukrywam, że całkiem fajna ale ze względu na różnicę wieku to nawet bym nie pomyślał o jakiejkolwiek propozycji ( oczywiście wiadomo, żebym chciał tylko wiem, widzę, że panie jednak oscylują tak 2-3 lata starszy/ młodszy) Pytanie brzmi, czy świrować, po prostu wymienić się książkami, czy olać sprawę, bo znowu się w coś wpierdziele Pozdrawiam
  2. @Adolf @Wolverine1993 Uszanowanie panowie, chodzę już 2 tygodnie, ścinałem w salonie z 12 osób w ciągu tych dni. Gościu ma w urzędzie pracy ofertę subsydiowaną, więc jak dobrze pójdzie to od września bym był normalnie zatrudniony, yeah. Pozdro i do zo przy jakimś poście @zuckerfrei Dokładnie tak, jak mówisz, przychodzą goście do salonu i chcą ściąć od razu włosy i brodę, więc siłą rzeczy będzie trzeba ogarnąć.
  3. @Cortazar Yyyy helo! Mam na myśli, że przez trzy dni nic nie jadłem.
  4. U mnie NoFap jest na plus. Większa pewność siebie, energia, chęć do działania, brak przejmowania się drobiazgami, łatwiej o bycie w "tu i teraz" Obecnie jestem na 3 tygodniu, NoFap. Mój rekord to 30 dni, mimo głosów, że to placebo itd, mam zamiar zrezygnować z tego. Porno nie oglądam już hoho i też lepiej się z tym czują, lepsza reakcja na dziewczyny, fajnie się czuję jak sobie spojrzę na jakąś nastkę, fajny mam przepływ energii, i cieszę się jej młodością, jędrną skórą bez żadnych sprośności no chyba, żeby chciała.:) Do tego mam wrażenie, że mniej się pocę w upały i jakby skóra wygląda lepiej.
  5. Dobry temat. U mnie nic, null, zero. Z ojcem i tak prawie nie rozmawialiśmy. Matka popijała, więc rodzice bardzo wcześnie przestali ze sobą spać razem, beka, że przez to myślałem, że tak jest wszędzie, bo moja ciotka z wujkiem też przestali bardzo wcześnie spać razem. Dzięki za wzorce!! hehe. Jest ok.
  6. Teraz sobie pomyślałem, jak ona mnie z tym swoim beńkim próbowała zaprzyjaźnić hehe, taaa nic nowego pod słońcem.
  7. Uszanowanie! Otóż planowałem to od dawna, bardzo dawna. W końcu nadarzyła się okazja przy zmianie pracy. Był stres bałem się, że jak coś zjem to nagle dostanę wysypki, jak pójdę na firmowy kibelek, to będzie waliło, ze będzie czuć nawet z ulicy Więc mówię do siebie: robimy post dzieciaku ! I tak walnęło trzy dni: pon, wt, śr. Podczas postu tylko woda i może z 8-9 herbat, to wszycho. Nic się do niej nie przygotowałem, ot tak od dzisiaj. Czułem się fajnie, lekko, ale ostatniego dnia jakby trochę senny poza tym żadnych czynników ubocznych, no tylko abs wygląda jak z żurnala hehe. Ot taki pościk.
  8. @zuckerfrei Nie rycerstwo, tylko księgarstwo Mam tej pani 3 książki i dlatego chciałem oddać ..... na pewno ich już nie czyta
  9. @Czlowiekronaldo Uszanowanie, nie dostałem żadnego dofinansowania. Sprawa wygląda tak: zgłosiłem się sam bez żadnego skierowania do Miejskiego Ośrodka Terapii i uzależnień, umówili mnie z psychologiem/ terapeutą na spotkanie odbyłem z nim 3 godzinne spotkania tydzień po tygodniu ( za darmo, wówczas nawet nie pracowałem i nie byłem zarejestrowany jako bezrobotny). Również byłem 2 razy u psychiatry w tym ośrodku, również darmowo. Na ostatnim spotkaniu Pani zaproponowała terapie indywidualną lub grupową ( dwóch na raz, lub jedna po drugiej nie można odbyć ze względu że jest dużo chętnych i za duży nakład finansowy na jednego "pacjenta". Ja osobiści wówczas wolałem się zdecydować na grupową ( bym był wśród podobnych ludzi, również w kontekście towarzystwa wolałbym grupową ) Psycholog powiedziała, że dla mnie lepsza była by indywidualna, ponieważ lepiej bym przepracował własne problemy oraz środki na terapie daje miasto! Terapie grupową łatwiej znaleźć, częściej występuje i jest darmowa (często). Psycholog mówiła jaka to terapia, jak będę dzwonił w tygodniu pytając o termin, to mam nadzieję, że nie zapomnę jej spytać.
  10. @trop @nicolas @zuckerfrei @Tomko @TMiro @Turop Sprawa zakończona, dziękuję za zainteresowanie i doradztwo, kiedy napisała dlaczego się nie odzywam odpisałem: " sorry, ale nie nadaję się już do tej znajomości. Pozdrawiam ", do końca dnia jakieś głupie esemski, że niby inaczej widzieliśmy ową relację itp, już nie odpisywałem. Już jest cisza. Wiem, że powinienem pojechać i jej to powiedzieć, ale już tak bardzo nie chciałem jej oglądać, że wybrałem drogę cyfrową.
  11. @pytamowiec @BrightStar Uszanowanie Panowie ! Dzisiaj o 15 mam egzamin/test końcowy. Niestety sprawy u mnie się źle potoczyły, bo w trakcie kursu miałem załamanie nerwowe na skutek tego deperesje. Jeśli chodzi o zdrowie to obecnie jest bardzo dobrze, ale kurs jest z lekka zawalonym, wytłumaczyłem nieobecność, ale braki są bardzo dużo. Nie tylko ja z kursantów miałem nazwijmy to zawirowania życiowe i z trzy osoby zrezygnowały mimo wpłaty za cały kurs/bootcamp. W tygodniu postaram się napisać więcej, moją ocenę rzeczową, również zebraną od innych uczestników z którymi mam styczność. Pozdrawiam
  12. @Jaśnie Wielmożny Panie meza sciagnela z jakiegos kraju, nie wiem czy ciapak czy co ale takich ogolnie nazywam cyganami, ulatwila mu pobyt zalatwila prace itp tak twierdz wiem ze jej syn ma obcojezyczne nazwisko. Nie mowila skad, co i jak. Ale tez nie wspominala ze miala dwoch mezow, dopiero potem to wyszlo. Szkoda gadac.
  13. @Tomko Mieszkalem kiedys pare miechow w Crawley. W Londynie podobna za najnizsza sie nie utrzymasz, co innego w jakis mniejszych miejsowosciach
  14. @Tomko Jak juz, to myslalem o polnocnej Angli. (sorki za brak polskich znakow, w tym kompie ich nie mam) Bo tylko tam, mam najlepszego kumpla. Z pania zerwe kontakt, wole osobiscie dobrze mi to zrobi. Chyba w ogole tam ciapaci przejeli fryzjerskia branze. Ale to tylko jak skoncze psychoterapie i jesli uda mi sie zdobyc wystarczajace umiejetnosci. Thx za odp.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.