Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

NiesamowitySzymi

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    521
  • Donations

    500.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

352 Świetna

About NiesamowitySzymi

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Nieokreślona

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. To, dobrze uznałeś. Po prostu słowo: "troska", ma taki, nie wiem, czemu ironiczny wydźwięk. Dokładnie. Dlatego, też napisałem tego posta, ktoś młodszy może sobie po składać, że to tak może wyglądać. Panie 30+ zdecydowanie wolą seks traktować już jako inwestycję, przynętę, niż uderzać na ONS. To nie podlega negocjacjom, uważam, że forma, ćwiczenia, mobility, jest obecnie najlepszą inwestycją na emeryturę, bo jako sprawny staruszek możesz gdzieś zawsze iść do prostej pracy, ale jak będziesz stary, schorowany i bez siana to.... kto Ci tą szklankę wody poda A jeśli chodzi o formę to patrz na to: (możliwe, że widziałeś, i możliwe, że nawet Ty to wklejałeś na forum)
  2. @krzy_siek Oglądałem, doceniam troskę i zainteresowanie :). Tak się składa, że trenuje hmm na pewno z 8 lat (praktycznie codziennie), więc mimo, ze cenię gościa, to jeśli chodzi, o trening, nie znajdę na jego kanale dużo nazwijmy, to odpowiedniej dla mnie treści. Moje zainteresowania, sportowe dalecy wybiegają poza trening siłowy. Fakt fajna, seria pogaduch przy rowerku, ale wspominałem, że wygląd klata + sześciopak, nie robi zbytniego wrażenia, na pannach w późniejszym przedziale wiekowy. Zapewne Tomka Grzymskiego też oglądasz? Ja osobiście tych dwóch odbieram bardzo dobrze, konkretni, stonowani. Robią świetną robotę.
  3. Kolegów, to ja mam, na cmentarzu. Wezmę, to pod uwagę, korzystając dalej z forum. Mam, tu namyśli, usilne sugerowanie, mężczyzną aby "dostąpić zaszczytu" obcowania z kobietami, musisz mieć hejsy, zasoby itp, czytając takie rzeczy, co facet musi, jako kobieta miałbym wywindowane ego, do granic możliwości.
  4. Na wstępie, dziękuję, za kulturalną, dżentelmeńską wypowiedź. Jest, to szczególnie widoczne, gdy przed chwilą wczytało się odpowiedź @Ragnar1777, gdzie określił mnie słowem "stulejarz", odmienionym, we wszystkich przypadkach. Dysponując takim słownictwem, zapewne jest kozakiem, na jakimś osiedlowym boisku, więc na pewno, się nie obrazi, że mu nie odpowiedziałem. Wiesz, kiedy jakieś 10 lat temu, rzuciłem alkohol, to obiecałem sobie, że do rynsztoka nie wracam. Otóż, temat nie jest w żadnym stopniu osobisty, z małymi wątkami, pokrywającymi się z doświadczeniami, kto wie, może nawet 10 tysięcy "normalnych/zwykłych" chłopaków z ostatnich, lat. Którzy, na własnej skórze, doświadczyli przemian społeczno-kulturowych oraz będącymi, ofiarami wyjątkowo nieaktualnych rad, od swoich wujków, ojców, matek, ciotek. Ich rady, połączone z muzykę, Disney'em, filmami, roztrzaskane o skały, niczym wzburzone morze roztrzaskuje łupinę orzecha. Wydawałoby się, że na "ratunek", wszedł, wówczas Alchemia Uwodzenia? Książka, początku szeroko pojętego, pua. Pojawiły się hasła LOOKS, MONEY, STATUS, no i nasze odpowiedniki, hehe wygląd Czada, kasa, zasoby, które szybko się przyjęły. Więc taki 23-24-25 latek z głównego wątku, w odpowiedzi, na jego nikłe doświadczenie/żadne usłyszał że musi mieć na nasz mieszkanie, samochód, wiadomo panie się nie kryją do 30, ma to mieć, w domyśle plus praca/rokowanie itp, wiemy. Rozumie, że jak jest w klasie robotniczej, nikt go nie nakierował, bo kto, niby, może był i jest w dużej mierze wychowany przez samotną matką, to co ma począć, skoro widmo zarobów, 2-2,5-3 kafle, czeka go przez najbliższe lata. Wyjeżdża za granicę, ile tam siedzi, w zależności od kraju, momentu, 3-4-5 lat aby zarobić na mieszkanie, duży wkład, i co? Każdy, kto był za granicą, wie jak to wygląda, lokalski wiadomo, jak myślą o przyjeżdżających-hipergamia. Fakt, z kilogramami i dziećmi były jeszcze zainteresowane naszymi ziomkami. Siedzi tam, możliwe, że na pokoju, pojechał tam sam? Z agencji? Wraca by spełnić swój sen? Przez te lata, mógł pracować w różnych, porach, na dworze, więc wygląd mógł podupaść. Trochę zboczyłem, z tego, co chciałem. Ale po prostu ja uważam, że skoro ktoś nie był w związkach, relacjach, to, coś znaczy, wracasz, kompletnie zielony, nie daj boże blue pil itp, itd, Ja po prostu twierdzę, że to nie ma sensu, i tyle, nic poza tym. Nie przy nowoczesnych kobietach, Tutaj jest również kolejny aspekt, jak np ciało, gdyby trenował "pod kobiety", widząc swojego czasu ilość par, polubień, byłbym po prostu rozczarowany, ilością trudu, potu, wyrzeczeń w początkującej formie. Mówię o przedziale tym 30+ W sumie był o tym wątek dawno, temu razem z badaniami, itp. To świetnie, z mojej perspektywy, to zapewne matrymonialny sukces. Jeśli nie są, to pasje domowe, to zawsze umiejętność czegoś potrafi przyciągnąć jakąś grupę, albo początkujące adeptki danej dziedziny. Wiesz ja nie narzekam, ja to, co napisałem zaakceptowałem, chciałem przeczytać, to co myślą inni, podobnymi doświadczeniami, niejako "wracający" w pewnym momencie na rynek matrymonialny. To trochę, tak kiedy nauczycielka mówiła, że jej przedmiot jest najważniejszy, bo jak nie zdasz testu ósmoklasisty, to będziesz miał przesrane, życie obietnicą "przyszłości" zorganizowała sobie ciszę, potulność, na lekcji, a kiedy się okazało, że test ósmoklasisty gówno znaczył, to było za późno! No w sensie, o studiach się kiedyś mówiło, że warto na nie iść, bo zamiast teraz być bezdomny, to będziesz bezdomny, za cztery lata
  5. Tak, na pewno dużo widzisz, szczególnie na pierwszy rzut oka. Mógłbyś coś, jeszcze dopowiedzieć, odkrywczego, wnikliwego, prawie wysłałeś mnie na terapie online u Rała O. A ja widzę, że według Ciebie ten, kto ostanie uskutecznia kopiuj-wklej "wygrywa dyskusję" Oby oszczędzić, sobie i innym, to taki nice guy jestem, jeszcze raz, powtórzę, to, czego nie udało Ci się zrozumieć ze związku frazeologicznego, który brzmi: "zabierać stanowisko w sprawie" , odniosę się do UWAGA!! Rozumiesz, to? Pytam, grzecznie, bo to ważne, nie obrażaj się i nie kopiuj pogrubiając tekst, który uargumentowywał jednocześnie owe: OGÓLNIE UWAŻAM* * OGÓLNIE UWAŻAM - jest to zwrot mający, czytelnikowi nakreślić moje zdania, słowa: "stanowisko", nie użyje, bo widzę, że jest niezrozumiałe. - stary, nie śmieję się, sam nie jestem orłem. Zdanie, które poparłem argumentami, w żaden sposób nie sugerujące jak widać przyszłemu czytelnikowi - jednej, jedynej, niepodważalnej, niezaprzeczalnej, niczym nie zachwianej drogi/prawdy/stanowiska Wyluzuj, nie wal spiny jak masz wątpliwości, co do treści, jestem też tu po to, aby Ci wyjaśnić, szczególnie bez kopiowania niepotrzebnie posta z głównej tablicy
  6. @Imbryk Właśnie zajebista, dyskusją, o co Ci chodzi, czytałem wątki, wywaliłeś cytując moją odpowiedź, na tekst: "studia 3 wieku", wczoraj wybrnąłeś, tym, że niby jesteś niezainteresowany, nie chcesz teoretyzować, rozumie, że to nie dało Ci spokojnie spać, po 24h wyskoczyłeś "błyskotliwą" odpowiedzią, jej też kozacka, zdecydowanie być odpisał..... po 24 godzinach Rozumiem, że też Ci nie idzie z młodym, bo sam to się nie przyznasz eheh
  7. No rozumiem, że można odnieść, mylne-pierwsze wrażenie, wyjaśniam, na żądanie: -"trolowaniem" użyłem tego słowa, tylko razy, Ty dla lepszego wydźwięku, szerszego poklasku, w swojej wypowiedzi użyłeś liczby mnogiej, zarzucają mi nieprawidłowości, sam dopuszczasz się nadużyć. Lajki się Twojej wypowiedzi, mylnie odebranej, jak widać przez Ciebie się zgadzają, mało błyskotliwie, ale skutecznie. Nikogo nie określiłem słowami, mitoman, nikogo nie oskarżyłem o "nieprawdę". Określenia: "trolowanie" użyłem, ponieważ prosiłem aby, każdy kto chciał się wypowiedzieć, opierał wypowiedzi, w oparciu o własne przeżycia, ale rozumiem, że znaczenia wyrażenia "trolowanie", możesz nie znać, odsyłam do słownika wyrazów obcych. Kolejna sprawa, zarzuciłeś mi, kolejny raz, nie wiadomo, na jakiej podstawie, to, że uważam, że każdą odmienną w wydźwięku wypowiedź, jak nie słuszną! Na jakiej podstawie?, rozumiem, na tej mylnej. Zająłem swoje stanowisko w oparciu o tytuł posta, to też było niezrozumiale, kiedy poruszamy, temat w poście nie możemy zabrać swojego stanowiska? Ciężko tłumacząc coś, osobie, która młode kobiety określa: "ma dupę i się rucha", Ty zarzucasz komuś "dziwne rzeczy w postach. No i czy to wszystko jest na temat?
  8. @Pozytywniak Daj znać, jak masz czas jak wygląda u teraz Ciebie, np system emerytalny, czy służba zdrowia, oglądałem filmy Michela Moora, który ukazywał "zwykłych" ludzi, którzy sami sobie zaszywają rany itp. I jakie widzisz różnice w edukacji, a te na pewno sporę są.
  9. Taka, prosta: zawsze możesz zrezygnować, jak to pisał Tomasz Marzec, w jednej, z jego kołczingowych książek: na szlak, z którego zboczyłeś, zawsze możesz wrócić.
  10. @Boromir A napisz, czy są u Ciebie w firmie jakieś roszady, wiesz coś, o otwarciu nowej fili, zwiększeniu liczby pracowników, produkcji? Wiesz podejście tak, se do kierownika i zaproponowanie awansu? Trochę nie bardzo, zaznaczam, że nie jestem świetnym przykładem gościa od awansów, bo aby polepszyć sobie musiałem zmienić branżę, to niemniej jednak pracowałem 5 lat w środowisku magazynów od ciecia ( ehh słodka cieciówka, zawsze będzie się kręcić łezka w oku, codziennie książki, you tube, treningi, jak dyrektor mnie zobaczył jak robię pompki, to powiedział: w zdrowym ciele, zdrowy duch, ale spojrzy pan na bramę hehe), magazyniera, chwilowego operatora sztaplarki. No i awanse zawsze szły ze względu na okoliczności np otwarciu nowego marketu, to ktoś przechodził z awansem, albo jak kogoś zwalniali, to kierownik podchodził do danej osoby proponując mu awans. Był również podział na młodszy pracownik magazynu oraz starszy, gdzie po iluś tam latach nie pamiętam, dwóch chyba. Wówczas pracownik mógł sam się upomnieć, aby przejść na "starszego" wówczas miał jakieś egzaminy, większe uprawniania. Ale nie wiem jaka jest u Ciebie hierarchia. U mnie było tak, że na dane miejsca przechodził ktoś, kto pracuje najdłużej, ale mnie wydymali, więc już nie miałem złudzeń, że nawet o mnie nie myśleli, wkurwiłem się i jebnąłem to. (Nie było to najlepsze zachowanie). Wzięli gościa który, wrócił do pracy, tam pogadał, tu zgadał i tak wyszło. Pamiętaj, że często ludzie spędzają długie lata w jednej pracy, licząc na awans.
  11. Moich iluzji? Stary, przed chwilą chciałeś być Rombo -piersza krew o urodzie DiCaprio z Titanica? Przedawkowałeś cukier! Siostro! Nie jedz żelków bez nadzoru rodziców!! Stary jako samozwańczy sędzia we własnym wątku, proszę abyś udał się za kanapę i dokładniej przygotował swoją linie obrony. Bo właśnie napisałeś, co nasz 40-latek z głównego posta może się spodziewać. Prosiłem Cię i innych o fakty, szczególnie z własnego życie, jeśli to nie problem podać różnice wieku, to za mało, przychodzi @SzatanKrieger i pod "pozorem" merytorycznego posta, przepisuje biografię Rambo z Wikipedii, zarzucając mi, na dodatek, że stracił swój czas. Cóż ..... Nie pozostaje mi nic innego, poprosić każdego czytającego mój post, aby sam odpowiedział sobie na to pytanie. Nie doprosiłem się konkretnej odpowiedzi, ani jednej od mężczyzn/forumowiczów którzy twierdzą że jest to "możliwe/powszechne/standardowe", piszę tak specjalnie, bo zamiast odpowiedzi, znowu przeczytam zarzuty ad persona, gdzie w jakiś sposób podkopuje "możliwości" mężczyzn. Aby być w jakiś sposób wiarygodnym, nawet na anonimowym forum, to chociaż dobrze byłoby, by przeczytać od adwersarzy: "tak, sam mam partnerkę 15lat młodszą, pochodzę, z rodziny Ojciec pracownik fizy, matka nauczyielka, nie miałem powodzenia wyjechałem tu i tu pracowałem, wróciłem np do polski, zapisałem się na zajęcia dodatkowe, tam zagadałem" przecież to, by było szaleństwo, lepiej wciąż wypisywać teorie badylkiem na piasku, nad polskim morzem, tak, z nudów, bo nie można się kąpać, z powodu sinic.
  12. Nie chcę podburzać tłumu, ale jako czytelnik forum, na pewno nie bym był usatysfakcjonowany Twoją odpowiedzią, wiedząc jak niewygodnie się to czyta na komórce. Więc podam przykład, gdybym zobaczył Cię w parku niszczącego mienie np. ławkę, poprosił bym, abyś przestał to czynić, czy wówczas mógłbym spodziewać się Twojej reakcji w stylu: "Ławka jest publiczna, nie jest Twoją własnością, więc oddalam prośbę o zaprzestania demolki" Pytanie Twoje dotyczyło tego, co napisałem, młódce, po jej "docince o wiek", zanim, odpowiem, nie wiem dlaczego to dla Ciebie stało się podstawią, do dalszej rozmowy w tym poście, ponieważ: 1. Gdybym robił na niej odpowiednie wrażenie, to by tak nie napisała ( darujmy sobie poradę, to miej odpowiednie) 2.Rozmowa, rozmowa nic nie znaczy wie, to każdy kto był na Tinderze, pary, rozmowy, jeden jeden wieczór wpasujesz się w jej humerek, następnie nigdy się nie odezwie, to też nie jest temat na obecny wątek, każdy kto był, jest na Tinderze wie, z pary, rozmowy, dopóki się nie spotkasz, to wszystko nic nie znaczy, no oczywiście chyba, że ktoś lubi orbitować nie o, tym jest wątek, Napisałem, że napisałem, coś w stylu, że: "ze względu na zmiany społeczne, cały czas trzeba poszerzać kwalifikację", zaraz mi napiszesz: że to, też nie było, spoko, wszystko inne również było by teoretyzowaniem, prowadzącym do niczego, i nie o tym, jest wątek. Sam też nie odpowiedziałeś na zadane pytanie, o różnice w związku obecnym i teorytycznym hehe. A miało być konkretnie! 80% utraty płodności jest z książki "Mózg kobiety" Luanne Brizandien
  13. Zauważyłem. Wzajemnie Czekaj, czyli od tego "Zawsze", to który to jest rok? Napisałem "sprzedaj" mi związek w 2020, nie umiesz czytać ze zrozumieniem, czy po prostu nie znasz się na kalendarzu Czekaj, ale nie napisałeś też, że to minus? Mógłbym prosić o bardziej przemyślane posty, żeby forumowicze nie musieli się domyślać jakie zajmujesz stanowisko. Tak, od zawsze, ale od tego "zawsze" minęły tyle lat, na których przestrzeni wystąpił feminizm aż trzecia fala, prawa kobiet, równouprawnienie. Więc powoływanie się na "od zawsze", jest archaicznym argumentem.
  14. Słuchaj dałbyś mi jego numer? To jest już absurd, normalny miał być temat, zaznaczałem, prosiłem. Święty Benedykcie, czy można prosić moderacje o wydzielenie części forum, na dział Smyk, w którym będą wypowiadały się dzieci. Wybacz, nie jestem królem słowa pisanego, jeśli chociaż trochę przeszkodziłem przepoczwarzeniu się @SzatanKrieger w Rambo, to niech świat mi to wybaczy już dziś, bo w innym przypadku życia mi nie starczy aby powetować światu tą, stratę. Tu przyznaję, nie była, to fairplay zagrywka, zrobię 10 pompek. Nie chcę jeść słodyczy. A kogo mam się pytać, według Ciebie, modelek Victoria Secret? Do nich też masz numer? Ty lisie Ja wiem, przejrzałem Cię, zmieniasz je jak DiCaprio, jak skończą 25lat, co? Obok Ramba też mogłeś wkleić DiCapria, to też standard, czyż nie? Taka typiara, to przekrój społeczeństwa, w którym żyjemy ok sorry, Ty tylko Floryda, PeroVallarta, z nastkami, rozumiem, że nie znasz problemów zwykłych chłopaków:)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.