Jump to content

horseman

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    569
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

Community Reputation

791 Świetna

About horseman

  • Rank
    Plutonowy

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jestem prawicowcem, ale widzę ten problem. Cały ten kult "pięknych, młodych i przedsiębiorczych" to pic na wodę. Ciągłe wmawianie ludziom w mediach pokroju TVNu, że liczysz się tylko jeśli jesteś programistą i jeździsz na wczasy all inclusive. Obecnie panujący ustrój to nie socjalizm, to też nie kapitalizm. To feudalizm w nowej postaci.
  2. Nie w czasie pandemii. Podyplomówka to wymiana doświadczeń z innymi specjalistami. Networking to 50% wartości studiów.
  3. Znienawidzona audycja. Przesłuchałem jej jako pierwszej, pierwsza myśl: 1. Co za debil! 2. Mówi o jakiś zakompleksionych facetach co nie potrafią ogarnąć panienki, nie o mnie. 3. Facet mówi o mnie. I ten krok, przyznanie przed samym sobą, że żyję w świecie, który działa inaczej niż wierzyłem był najtrudniejszy.
  4. Więc chcesz iść do roboty, do której próg wejścia to wykształcenie gimnazjalne, test sprawnościowy i bieda-egzamin? Panie, gdzie tu logika. Fakt, gastronomia teraz cienko przędzie, ale kurde... Fryzjer zarobi więcej niż policjant
  5. To brzmi jak jakaś gówno-praca. Każdy coś takiego przechodził, nikt nie wpisuje do CV. Dla swojego komfortu zapomnij.
  6. Mam wielu znajomych w branży mundurowej. Dzielą się na dwie kategorie: Mega ogarnięci pasjonaci wspinający się po ścieżce kariery, zajarani zawodem. Panowie po studiach, specjalizacjach, o bardzo szerokich horyzontach myślowych. Wesołe ziomeczki co od gimnazjum lubili wódeczkę i na tym gimnazjum się ich edukacja skończyła. Jeśli masz wątpliwości możesz trafić do drugiej grupy. Jestem po 30 i gdybym znów miał 23 lata to wyjechałbym za granicę i wrócił do PL mając 28-29 lat. Jak masz 30 lat nikogo nie interesuje co robiłeś, ale ile Ci to dało.
  7. Nie ma filozofii, dla Pani jesteś opcją "na teraz", a nie na zawsze. Koniec historii. Jak pojawi się alfa to Pani zrobi mu trzydaniowy obiad i tyle. Mówisz o seksie... Cóż. Jesteś dla niej dildem. Szukaj opcji na boku.
  8. Obstawiam, że przez kilka godzin była raczona tekstami: "mój Karolek zrobi dla mnie wszystko", a później mr beta przywiózł im wino.
  9. Pani przyszła i spotkała się z zimnym przyjęciem. Przy drzwiach czekał karton z jej rzeczami, który zobaczyła. Nic do niej nie mówiłem. Zaczęła od zarzutów, jaki to zimny drań jestem, że nigdy nie wyciągam ręki na zgodę, nie odzywam się pierwszy. Zjebałem ją i zgodnie z prawdą powiedziałem, że wymyśla sobie problemy z nudów i dostała 100 rozwiązań jej problemu na tacy. Nie mam za co jej przepraszać i nie będę tego robił. Pani uniosła się i powiedziała, że ta rozmowa do niczego nie prowadzi i wraca do siebie. Powiedziałem, że nie będę jej zatrzymywał. Gdy zakładała kurtkę dodałem, że przy drzwi
  10. Dzięki za odpowiedź, ale Pani mnie odwiedza. Nie mogę nawet trzasnąć drzwiami bo w mieszkaniu nie mam podziału na pokoje (nie licząc kibla). Znam tą zasadę, ale tu sytuacja jest na tyle specyficzna, że to wręcz fizycznie niemożliwe bo niewysoki kolega mieszka kilkaset kilometrów dalej
  11. To nie Elon Musk. Pudło Pani raczej liczy na to, że mnie "ustawi" jak jej się podoba. Pani raczej nie będzie stawiała tak sprawy. Jak udam, że się nic nie stało to dam jej przyzwolenie na takie akcje. Jak walnę opcję na wściekłość też nie dobrze bo pokażę, że robi to na mnie wrażenie.
  12. Moja, "inna niż wszystkie" Pani robi mi shit test w stylu "musimy porozmawiać". Tło sytuacji: Pani kłóci się z kolegą w pracy. Od miesiąca mi o tym mówi, ja podaję sposoby na rozwiązanie konfliktu. Po pewnym czasie daję jej do zrozumienia, że nie powinna emocjonalnie podchodzić do tematu, że to tylko kolega* .itp. Pani wyskakuje z gadką, że nie powinienem być zazdrosny .itp. Mówię, że nie jestem, ale nie chcę żyć w trójkącie emocjonalnym i nie chcę wysłuchiwać, jak to odrzucił ją do wspólnego projektu inny koleś. Pani robi foch i po dwóch dniach milczenia wali mi rozpr
  13. Płyta ma 15 lat, a tekst coraz bardziej aktualny.
  14. W mieszkaniu czy na powietrzu? Jeśli w mieszkaniu to powiedz mi jak wysoki masz sufit i jak mocujesz kółka.
  15. Jeśli już narzekamy... Najgorsze jest to, że nawet z himalajki w przeciągu kilku miesięcy może zrobić się szon. Czemu jest coraz więcej pantofli? Bo faceci mają w sobie potrzebę spokoju i stabilizacji. Lubimy wiedzieć na czym stoimy i nie lubimy zmian. Faceci do tego dążą, kobiety to burzą. Dziś kobieca rozwiązłość jest promowana i nie ma aparatu społecznego, ani żadnych innych konsekwencji za kurestwo.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.