Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

zordon

Użytkownik
  • Content Count

    60
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Dobra

About zordon

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. zordon

    Auto dostawcze

    Opcji jest dużo, bo w zasadzie każdy szanujący się producent samochodów posiada auta typu dostawczaki w swojej ofercie. Mercedes Sprinter Max może jeszcze Iveco Max lub coś od VW - który ma całą kolekcję aut typu dostawczaki np Crafter Furgon, Transporter Furgon czy auta z otwartą powierzchnią załadunku. Kupowanie w komisach - sport wysokiego ryzyka. Nowe - fajne, ale drogie. Tutaj zapoznaj się ze specyfikacją: https://www.vwuzytkowe.pl/pl/modele.html Wprawdzie nie znajdziesz takiego w budżecie - ale mają też używane, może tam coś wyłowisz.
  2. Czytam sobie dziś nagłówki na tych wszystkich portalach informacyjnych, niemal wszystkie jak jeden mąż informują, że w życie wchodzą PPK czyli tzw pracownicze plany kapitałowe. Ma to chyba działać w zastępstwie OFE, które cóż - delikatnie mówiąc były niezłym wałkiem. PPK - trochę my z pensji dosypujemy, trochę pracodawca. Na start dorzucają się trochę z budżetu. Wypłaty obarczone są pewnymi warunkami. Jak to będzie w praktyce wyglądało? Są już kalkulatory: https://ppk.info/strefa-pracownika/kalkulator/ Czy ktoś w to wchodzi?
  3. Spokojnie można przeżyć nawet dłużej. Za 5 zł, można spokojnie kupić owsiankę plus mleko. Opcjonalnie samą owsiankę i zagotować na wodzie. Trochę mniej smaczne, ale zjadliwe i oszukujące głód.
  4. Opiszę swoją sytuację. Moi dziadkowie mieli spory kawałek ziemi w atrakcyjnej lokalizacji, mieli 6 dzieci. Zmarli nie regulując kwestii własności owych działek. Owy kawałek ziemi, odziedziczyły dzieci dziadków, w tym mój ojciec. Tutaj się zatrzymajmy, bo z nim jest największy problem. Wyjechał kilkanaście lat temu za granicę i nie utrzymuje kontaktów. Tzn dzwoni sporadycznie. Mało tego, jest poszukiwany za długi alimentacyjne (mama pobierała alimenty z funduszu alimentacyjnego). I teraz meritum sprawy - skoro wszyscy pozostali spadkobiercy działki są obecni (mają wolę dokonania podziału owej ziemi), poza moim ojcem (przez którego obecnie nie mogą tego zrobić), to czy ja mogę zostać wyznaczony na kuratora, który będzie mógł reprezentować jego interesy? Chodzi o to, aby można było podzielić ową działkę na 6 równych części i aby każdy mógł stać się własnością swojej części?
  5. A czy ktoś posiada może rolet zewnętrzne, sterowane automatyczne (z wykorzystaniem automatyki)? Jak sprawują się w praktyce?
  6. Ktoś ostatnio pisał, o możliwości zarabiania na montowaniu paneli fotowotaicznych - myślicie, że jest to dobry kierunek? W sensie, mam czym, mam z kim - tylko kwestia zaczepienia się w tej branży.
  7. Polska to podobno zagłębie meblowe. Gdzieś kiedyś widziałem statystyki, że produkuje się u nas naprawdę duże ilości mebli. Może więc warto pójśćw tym kierunku... Np dobrze można zarobić na tapicerowaniu. Trzeba jedynie zainwestować w sprzęt. Ale są przecież dotacje. Np tutaj: https://tapicerski.pl/narzedzia-pneumatyczne-i-tapicerskie,c35,pl.html Na początek wystarczy. Zwłaszcza w usługach związanych z renowacją starych mebli.
  8. Facet wychowany bez ojca, to facet który ma przynajmniej na początkowym etapie swojego "dorosłego" życia spore problemy natury asertywności, białorycerstwa. Dlaczego? Bo został wychowany przez matkę, która świadomie bądź podświadomie wpajała, że tatuś zostawił, tatuś zły, kobiety trzeba szanować, niezależnie jakie są itd. Matki, które chcą oczywiście jak najlepiej dla swoich dzieci, robią krzywdę, bo później taki będzie miał spore problemy w odsianiu ziarna od plew. Będzie łatwiej do zmanipulowania dla kobiety. Ojciec, który ma jednak pewne trzeźwe podejście do tematu relacji damsko-męskich, to naprawdę duży atut, który daje przewagę i odwagę takiemu młodemu, wchodzącemu w dorosłość. Bez tego wychodzą takie ciepłe kluchy niestety.
  9. Moja ex małżonka pracuje a cała kasa przechodzi przez teściów. W sensie na nich jest działalność, a moja ex oficjalnie wykazuje jakieś minimalne dochody, chociaż w praktyce jest tego wielokrotnie więcej. Uczestniczą w całym procederze, co godzi w moje finanse, bo ona przed sądem płacze, że nie ma pieniędzy. Zastanawiam się, czy zrobić donos do urzędu skarbowego, co równałoby się pewnie ze sporym domiarem, bo oni nieźle przycinają na podatkach. Nie chce tego robić, ale inaczej nie da się chyba dogadać. Jak to widzicie?
  10. Jeszcze raz podsumowując: - nie było mnie w Polsce; - włamanie nastąpiło w czasie gdy nie było mnie w Polsce (ściągnąłem sobie historę logowań do poczty i tam mam adrsey IP jakich dochodziło do włamania). - na print screenach z pozwu rozwodowego mam zdjęcia z mojej poczty - przy czym są to takie print screeny które pochodzą od jakiegoś informatyka, bo w przeglądarce na print screenie są skróty do stron takich jak "jak stworzyć serwer?" itd. A więc korzystała z pomocy jakiegoś informatyka. A więc nie był to jej komputer. Nie wiem jak się włamali, ale się włamali. - Czyli spełnione są warunki opisane w tym paragrafie. Jakie jeszcze dowody są potrzebne? Nagranie jak siedzi przed komputerem podczas włamania? Nagranie rozmowy w której przyznaje się do włamania? Pytam poważnie, bo ona stosuje chwyty poniżej pasa, dlaczego ja miałbym tego nie robić?
  11. Być może, że metodą autoryzacji było jakiaś forma przywracania hasła - a więc teoretycznie mogło dojść do przełamania zabezpieczeń. Wiecie, te systemy w ktrórych trzeba podać jakieś dane autoryzacyjne. Fakt jest taki, że doszło do przestępstwa. Dowody z mojego punktu widzenia są mocne, pytanie tylko czy mi się to opłaci - czy nie będzie się mściła, szantażowała tym, że nie da mi dzieci itd? Wiecie jak to kobiety i ich gadzi mózg funkcjonuje.
  12. Powiem szczerze, że nie wiem w jaki sposób włamała się na moje konto? Być może przełamała jakieś zabezpieczenia - ale nie jestem informatykiem abym to stwierdził. Być może robiła to meotdą prób i błędów - fakt jest taki, że weszła w nieuprawniony sposób na mojego maila.
  13. To było włamanie, bez mojej autoryzacji. Byliśmy od kilku miesięcy w separacji. Byłem do tego za granicą. Nie miała do tego żadnego prawa - być może miałem zbyt proste hasło, ale to nie uprawniało jej do włamania na pocztę. Poza tym nawet obecnie podczas rozmów grozi mi, żebym nie fikał, bo ona ma dostęp do mojego konta (chociaż teraz to pewnie blef), albo pościągała sobie jakieś rzeczy które mogą mnie skompromitować - nie wiem. Fakt jest taki, ze print screeny znalazły się w pozwie rozwodowym - a wiec było to działanie na moja niekorzyść. Kolejna sprawa, to twierdzi, że zostawiłem jej kiedyś telefon i nie było wylogowane z poczty (gdzie na 100% wykonałem reboot systemu, wszystko było czyściutkie. Ale nawet gdyby to była prawda, to w pozwie rozwodowym są print screeny z komputera, z przeglądarki komputerowej. Czyli sprzeczność z jej strony. Do włamania doszło na komputerze stacjonarnym. Tak się zastanawiam co mam do stracenia? Bo ona i tak wszystko robi, aby wydusić ze mnie możliwie najwięcej kasy. Poza tym, byłem za granicą - mam na to dowody, świadków, itd. Byliśmy w speracaji, a do logowania dochodziło z jej adresu IP (jeden popularniejszych w Polsce operatorów), więc jaki problem aby to wszystko zebrać do kupy, połączyć z dowodami z pozwu rozwodowego, w którym zostały użyte materiały pochodzące z nielegalnego źródła?
  14. Mam dowody włamania na konto pocztowe, które później zostały wykorzystane we wniosku rozwodowym. Mam ściągnięte wszystkie historie logowania - tak wiec mam adresy ip, system operacyjny czy nawet przeglądarkę oraz ile trwała sesja podczas włamania. Te wszystkie print screeny które mnie kompromitowały zostały użyte we wniosku rozwodowym (normalnie wklejone są print screeny). Tak więc mamy dwa niezależne źródła kto się włamał: 1. Adres IP osoby która się włamała: 2. Wniosek rozwodowy w którym materiały te zostały użyte. Toczę batalię obecnie o bniżenie alimentów, mój adwokat twierdzi, abym nie składał sprawy na policję, bo to zaostrzy jej stanowisko - będzie szukała większych haków, będzie bardziej zdeterminowana (tak jak by już teraz nie była). Co radzicie? Pójść z tym na Policję?
  15. Fakt jest taki, że nieruchomości to jest bezpieczna przystań - zwłaszcza teraz, gdy jeszcze jest to względnie nisko oprocentowane. Mówię tutaj braku podatku katastralnego czy stosunkowo niskim podatku dochodowym od wynajmu. Z pewnością spektakularnych zysków z tego nie będzie. Bo co innego pozostaje? Lokaty lub konta oszczednościwe, ale te obecnie są śmiesznie nisko oprocentowane. Banki zamiast względnie uczciwego oprocentowania wolą szastać kasą na start - tak robi np ING: https://www.konto-studenckie.pl/promocja-ing-banku-100-zl-za-otwarcie-konta.php A gdy przychodzi o zysków z depozytu, to raczej można o nich zapomnieć. Dowalą co najwyżej opłaty za prowadzenie rachunku.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.