Jump to content

Yolo

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1,740
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10
  • Donations

    0.00 PLN 

Yolo last won the day on October 24 2020

Yolo had the most liked content!

Community Reputation

3,259 Świetna

7 Followers

About Yolo

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

15,658 profile views
  1. My, ludzie mamy czasem ten problem, że uszczkniemy jakiejś wiedzy i udaje się nam poprawić dotychczasową sytuację, ale potrafimy wokół tego etapu budować pomniki zwycięstwa uważając się za kogoś wyjątkowego, co w skrajnych przypadkach prowadzi do ugruntowywania całego swojego jestestwa na czymś, co jest ledwie etapem w długiej drodze życia i zatrzymaniu się na tym etapie. Co ciekawe, z czasem potrafimy dostrzegać sporo u innych (albo nam się tylko wydaje, bo projektujemy stare, znienawidzone 'ja' na czyjeś zachowanie) i bezpardonowo wytykać, ale z autorefleksją gorzej.
  2. A to dobre. Pisze ten, kto zaczął od epitetów i wciąż je powtarza, przyjmując postawę kogoś, czyje przekonanie jest jedynie słuszne. Pisząc że tym, którzy mają inne brakuje doświadczenia. Tyle, że guzik wiesz w temacie czyjegoś doświadczenia. Tak samo guzik wiesz o sytuacji pacjenta, projektując na niego własne doświadczenie, twierdząc bezczelnie że wiesz lepiej co jest dobre dla chorego i jego najbliższych, próbując ferować wyroki w sprawie czyjegoś życia. Nie wiesz nic, bo wiedzieć nie możesz, nie siedzisz w ich głowie. Ja też nie wiem, ale skoro są lek
  3. Temat w założeniu będący prośbą o pomoc, próbujący skupić zainteresowanie na kontrowersyjnym wyroku odbierającym życie komuś, dla kogo nie musi się ono kończyć. To nie są żarty, większość to rozumie. Ale nawet w takim temacie muszą się znaleźć malkontenci wiedzący lepiej. Jeden, ze swoim zjebanym lewackim zboczeniem i stałą potrzebą zgłaszania sprzeciwu, który odmawia życia człowiekowi ze względu na potencjalne koszty, ale chętnie zmusiłby innych do finansowania np. aborcji. Drugi, który swoje doświadczenia projektuje na innych, uważając że pozjadał wszystkie rozumy, wie
  4. Jeśli tak jest rzeczywiście, to ostatni moment na kobiety. Wyobraź sobie jakich wuborów się dokonuje w takim stanie i konsekwencje ewentualnej wpadki, lub "wpadki". To jasne, ale nie trzeba uciekać się do manipulacji. Wystarczy aktywnie słuchać i skupić się w rozmowie na punktach wspólnych. To zresztą tak się dzieje, na tym się fiksują ludzie w początkach interakcji czy relacji. Jeśli takich punktów nie ma a jest ciśnienie, ludzie udają. Tutaj ciekawa historyjka; Poznałem pewną kobietę, francuzkę. Była niedawno po rozwodzie i już z małym dzieckiem. J
  5. Tylko że ja nie 'nawijam makaronu na uszy'. Dla mnie to jest zabawne, serio. Nie chodzi o to że czuję się kimś lepszym bo tego nie robię i się wyśmiewam z tych co robią, po prostu nie umiem się zmuszać do tego żeby okazywać zainteresowanie komuś, kto mnie nieszczególnie interesuje. I kiedy widzę jak jakiś facet się produkuje, sili na bycie zabawnym, ciekawym w wymuszony sposób, to mnie to bawi. Skoro ja widzę jak na dłoni co jest grane, to jakakolwiek panna ze średnim obyciem dostrzeże to jeszcze szybciej. Zachwycać? Mnie wystarczy że kobieta m
  6. Tak, są takie dziewczyny. Czasem to wynika ze złych doświadczeń z poprzednimi, rozrywkowymi partnerami, z obserwacji takich relacji w swoim otoczeniu a czasem np. z szukania kogoś o cechach przeciwstawnych lub podobnych do rodzica. Czasem z osobowości- mocna introwertyczka nie nadąży za 'głośnym oskarkiem". Widywałem takie sytuacje kiedy przebojowi i zaprawieni w bojach pogromcy dziewic byli spuszczani z wodą. Nie sugeruj się też pierwszym wrażeniem, mówi się że cicha woda brzegi rwie;) Nie wiem czy dużo takich dziewczyn, obawiam się że coraz mniej.
  7. No nie. Nie trzeba być wyrachowanym żeby spotykać się z kobietami i mieć z nimi seks. Co więcej, można być 'dobrym' jeśli jest to podparte normalnym poczuciem wartości bez stawiania kobiety na piedestale. Często czytam, jak młodzi chcą udawać macho, badboyów i inne alfy-sralfy byle się udało namówić kobietę na rozłożenie nóg. Albo namawiają innych, bo wiadomo, czad rucha, normik zaciska zęby walcząc o każdy udany dzień no-fap. To tak nie wygląda w życiu. Trzeba wykształcić w sobie taką postawę i cechy, kiedy kobieta sama będzie chciała bliskości. I tu nie ma złotyc
  8. Potwierdzam. Ogarniam sam dom jednorodzinny i spory ogród, dwójka dzieci dwa tygodnie w miesiącu i własny interes, który angażuje bardziej niż praca na etacie. Gotuję sam, uczyłem się tego po rozstaniu. W momencie rozstania dzieciaki były jeszcze na tyle małe, że musiałem przygotować i podać posiłki, młodsze umyć co wieczór i pomagać w ubieraniu przed szkołą. Kiedy byłem jeszcze w związku, codziennie musiałem słuchać jak myszka jest zmęczona codziennymi obowiązkami. Tyle, że ona nie wychodziła do pracy. I słuchając jej, naprawdę myślałem że ma przejebane. Po rozstani
  9. @dyletant, dobrze dobrałeś sobie nick. Nie chodzi mi o zdanie w opisywanej sprawie, a o pewność w wypowiadaniu się nt. osób, co do których nie masz pojęcia.
  10. Nie masz pojęcia skąd się wziął i na czym opiera mój światopogląd, nie wiesz też nic nt. moich doświadczeń. Masz inne zdanie w temacie, ok. Nie próbuj jednak deprecjonować mojego w sposób, jakbyś Ty wiedział wszystko, a ja nic. Opisałeś swój punkt widzenia, ale to ludzie przez Ciebie opisywani zdecydowali że chcą się zajmować chorym i biorą na klatę konsekwencje. Czemu próbujesz pokazać że Ty wiesz lepiej co byłoby dla nich lepsze? Poza tym, nijak ma się to do tego przypadku. W opisywanym przykładzie nikt nikogo nie zmusza do opieki nad chorym, a nt. jego
  11. Poczucie estetyki to kwestia gustu, ale pomysł że brzydcy ludzie przyciągają płeć przeciwną jak 'magnez' jest moim zdaniem co najmniej chybiony i wyjątki tego nie zmienią. Argumenty wszelkiej maści blackPillowców obala ulica. Wystarczy na nią wyjść żeby zobaczyć że większość społeczeństwa to ludzie o przeciętniej urodzie. Spotykają się, żyją w związkach, mają dzieci. Ale jeśli ktoś się naczyta teorii o czadach i kanciastych szczękach, naogląda porno z całą jego sztuczną otoczką, wtedy nie potrafi wierzyć nawet w to, co mu pokaże własny wzrok. Teoria ważniejsza od rzeczywistośc
  12. @Libertyn Rozumiem, że dla Ciebie podatki i składki zdrowotne zbierane latami przez pracującego równają się sytuacji menela płacącego akcyzę przy okazji zakupu alkoholu? Rzecz druga- rozumiesz na czym polega ubezpieczenie? Bo można odnieść wrażenie, że nie bardzo. Niezły przykład argumentacji, która z logiką ma tyle wspólnego co wojujący feminizm z kobiecością. Podsumujmy, bez rozmywania tematu; Mamy człowieka chorego, który nie odzyskał przytomności po zawale i nie ma jednoznacznych opinii co do dalszych rokowań. Sąd, na podstawie opinii czę
  13. Petycja podpisana. Dzieje się, może jednak uda się go wyrwać zanim zachodnia demokracja zatriumfuje. Polak w szpitalu w Plymouth. Paszport dyplomatyczny już w Londynie | TVP Info - tvp.info
  14. Jeśli związek, to na całe życie. Inne to podróba, Wy mięczaki. Bezapelacyjnie, do samego końca! bezapelacyjnie do samego końca - YouTube
  15. Nawet ładna, ale te widoki i to co ona tam wyprawia z jedzeniem, sposób w jaki to jest sfilmowane, no majstersztyk. To nie wygląda na amatorską produkcję. Ilość tych potraw, ubrania w jakich gotuje, widoki i podkład, to wygląda na robotę speców od marketingu. Sam bym pojechał do Chin na urlop gdyby była opcja znaleźć się w takim miejscu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.