Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Kolt89

Użytkownik
  • Zawartość

    51
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

21 Świetna

O Kolt89

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Przegrany medal w biathlonie

    No tak tylko nie każdy sportowiec jest w stanie w takich warunkach osiągać wyniki. To, że Kowalczyk zdobywała medale to super sprawa, ale skąd i jak my mamy brać tych młodych zawodników jak oni nie maja gdzie trenować. To samo u panczenistow. Tor oddany do użytku chyba w pazdzierniku, to jak młodzi ludzie maja sie przygotowywac i zdobywac doswiadczenie jak w kraju nie ma gdzie, a za granicę jeździć to nie moga wszyscy bo nie ma kasy. Sport najmłodszych poprzez szkoły to musi być rozwiazanie. System dofinansowany, wtedy można czegoś oczekiwać. A my jak zwykle w zwiazkach burdel i prowizorka. Na palcach jedenj reki mozna policzyć dobrze dzialajace zwiazki sportowe w tym kraju.
  2. Przegrany medal w biathlonie

    Oczywiście, że powino się wymagać od sportowców jak i od wszystkich. Tylko muszą być też racjonalne postawy. Jak ja czytam teraz w necie te wszystkie komentarze, że to klęska na tych igrzyskach to czasem mnie śmiech zalewa. Kuźwa wszyscy specjaliści. A tak naprawdę popatrzmy na stan polskiego sportu nie tylko zawodowego, ale też amatorskiego. To jest dramat w wielu płaszczyznach. Czasami te wyniki są ponad stan bo ktoś jest na tyle uparty i charakterny, że wyprówa sobie żyły na 120 %. Kurwa jeśli my dopiero budujemy trasę narciarską zpod biegi to oczymś to świadczy. Taka Kowalczyk to nie mogła trenować przez całą karierę choć trochę w swoim kraju bo nie ma gdzie. A już nie mówię o innych sportach. Jeżeli polski zwiazek narciarski 70 % budzetu będzi przeznaczać na skoki to tak bedzie wyglądać ( wiem sukcesy), jednak wtedy trzeba powiedzieć jasno, że inne dyscypliny sie nie liczą a nie mydlic ludziom oczy. Już nie wspominając innych związków ktore dostają ochlapy. Co do tej biathlonistki to wczesniej nie powinna gadac takich bzdur i powinna z krytyką sobie radzić. Jednak czasem co niektórzy to już by chcieli w każdej dyscyplinie medali, a my szczerz to mielismy szanse na te 2 lub 3 i tyle.
  3. @SearcherofPerfection oj rób tak dalej to na prawdę dojdziesz w życiu do wielkich rzeczy A tak poważnie to się nie pogrążaj i jak już pisałem wcześniej myśl głową a nie jajkami. Jak nie zmienisz postepowania to niedługo będziesz bawił dzidz, a jeszcze może być nie twoje. Jednak wiem, że nawet wtedy je przyjmiesz i wychowasz jak swoje, bo jesteś prawdziwym dżentelmenem A ogólnie to uważam, że jesteś typem który chyba lubi mieć kłopoty i jak nie dostaniesz dobrze po dupsku w życiu ( a wierz mi, że dostaniesz i to bardzo) to się źle czujesz. No nic jak sam napisałeś czytaj to co Ci radzilismy i może jednak coś dotrze do Ciebie. Choć to ciężko widzę. P.S O i uważam, że temat można zamknąć bo jak kolega @SearcherofPerfection pisał musi sobie wszystko poukładać i potrzebuje czasu. A my i tak już wszystko napisaliśmy to co było do napisania. Teraz od niego wszystlo zależy czy bedzie chciał to wprowadzić w życie, bo to w końcu jego życie.
  4. Ciężka sprawa - proszę o radę

    @TylerDurden Ja bym proponował zrobić tak jak radzi brat wyżej. Nie zgódź się na spotkanie u teściowej bo one obie osaczą Cię. Sprytne z jej strony, niby przyjdziesz do dzieciaka, a będziesz przekonywany i urabiany przez te dwie damy. Jeszcze do pomocy matka jej potrzebna, żebyś w ogóle został stłamszony. Nie daj się. No i pamiętaj nie zrób tam żadnej głupoty. Najlepiej jak byś przyszedł odebrać od niej dzieciaka i od razu wyszedł. Zero rozmowy, tylko informacja, że wracasz za 3 godziny z małym i tyle. A jak się na to nie zgodzi to masz dowód, ze nie dała Ci się widzieć z dzieckiem. Ogólnie to ja też jestem za tym, żebyś z tą swoją pozorantką ustalił dokładne terminy widzeń, bo z czasem to będzie grała tym, że dziś to nie, bo musi z małym gdzieś iść, albo coś mu obiecała i Cię będzie zwodzić. A tak jak będzie ustalone, to masz wszystko jak na tacy. A z tego co pisałeś, to twoja Pani lubi się zabawić i często podrzuca Ci małego, a więc ciągle to będzie robić, bo z rozrywek ona nie zrezygnuje. Także jesteś i tak na wygranej pozycji i dzieciaka nie będziesz widział wcale tak rzadko. A co do gry dzieckiem, to gra bo jej to tylko pozostało. Zobaczyła, że makijaż i kuszenie dupko już nie pomogły, to teraz został tylko mały. Dobra agentka z niej, ale to też oznacza, ze jest już po trochu zdesperowana i widzi, że powoli traci kontrole. Trzymaj tak dalej
  5. Ciężka sprawa - proszę o radę

    Dobra zawodniczka. Widać, że jakoś nie idzie jej szukanie na mieście nowego rycerzyka, więc chcę Cie znów urobić Jednak dobrze się trzymasz i widać, że już u Ciebie jest determinacja, żeby iwolbić się od tej toksyny. Brawo 👏, tak trzymać dalej. A co do syna to spedzaj z nim jak najwięcej czasu, oczywiście ona Ci go zostawia bo sama chodzi na przyjemności i jeśli to dobrze rozegrasz to masz coraz wiecej argumentów w sądzie.
  6. @SearcherofPerfection Cipka przysłoniła Ci oczy i nie myślisz racjonalnie. Piszesz, że masz super sex na zawołanie. Jednak od razu dodajesz, że pojawia się "ale". No to się przygotuj bo twoja pani coraz bardziej Cie urabia. Narazie postawiła tylko pojedyncze warunki co do sexu jednak im dalej będziecie w tym tkwić to będzie tych ale pojawiać sie coraz więcej, aż dojdziesz do ściany i będziesz ją prosił o uchylenie szparki. A ona coraz bardziej będzie nia grać i tylko da Ci zamoczyć albo Ci obciągnie jak w tym będzie mieć interes. A najgorsze jest to, że Ty sam będziesz temu winien bo laska widzi jak na Ciebie działają jej kształty i jak może nimi grać. Oczywiście zgaduje, że Ty swoich oczekiwań co do sexu oraz zwiazku nie postawiłeś? Tylko na wszystko potulnie się zgadzasz? Ja na twoim miejscu też bym postawił swoje zachcianki względem sexu oraz bym przedstawił swoje oczekiwania co do jej osoby. Tylko czy ty masz odwagę poruszyć temat i czy nie boisz się że stracisz dostep do szparki? Tego nie skomentuje, bo tu jest potrzebna zasłona milczenia.... Ostatnia rada nie daj się wrobić w dzieciaka bo bedzie już po tobie. Myśl czasem głową a nie tylko jajkami. Wiem, że to trudne, jednak jak się też nie postawisz to bedziesz cierpiał i to ze swojej winy.
  7. Jennifer Aniston się rozwodzi.

    W tym temacie to pewnie nikt się nie orientuje One w tym całym hollywood to zmieniają mężów jak na zimę rękawiczki.
  8. Koleś od razu by dostał pokojowego nobla @sleepwalking Najważniejsze, że zobaczyłeś swoje błędy. A dla Ciebie to i tak skończyło się dobrze, bo nie ponosisz prawie żadnych konsekwencji. Tylko trochę zszarganych nerwów i to, że jeszcze ex musisz oglądać 4 miesiące w robocie. To nie jest za duża cena jak na taką naukę i zdobyte doświadczenie. Teraz wiesz, że to Ty musisz ustalać warunki w związku i mam nadzieję, że już tak łatwo nie dasz się pokusie kupczenia szparką (choć sam wiem, że to nie jest łatwe ) . Trzymaj się, teraz będzie coraz lepiej, bo najgorsze masz za sobą.
  9. @marcok85 Najlepszym wyjściem dla Ciebie to, żeby się nie żenić. Jeśli ona teraz tak łatwo ręką wydaję pieniądze , to po ślubie już na pewno będzie szaleć. Teraz są to tylko jej pieniądze, ale potem to będą już wasze i będzie miała większa skarbonkę. Proponuje Ci też zrobić intercyzę, ale tu wiadomo będzie płacz, lament i foszki i nie wiem czy uda Ci się ja nakłonić do podpisu. To akurat prawda, ale tutaj musisz tez grac w jej grę. Nie daj się zdominować. No i postaw na swoim i nie dawaj jej kasy jak jej brakuje. Musisz pokazać jej, że pieniędzy się nie zrywa i nie jesteś kartą kredytową, a zarobione trzeba wydawać z głową. O i co do papierosów, dla mnie laska jak nałogowo pali to jest na starcie przegrana. Postaw sprawę jasno, fajki na boczny tor i wprowadza oszczędzanie, albo zmieniamy sporządzone wcześniej założenia ( czytaj ślub).
  10. Zhadzam się z tym w 100%. Widać też, że masz jakoś maniere kontrolowania oraz zdominowania drugiej osoby. Co do dziewczyny to daruj sobie tą znajomość bo u was widać, że się źle dzieję od poczatku. Każde chcę wymuszać na drugiej osobie pewne postępowania, a u was to objawia się przemocą. No i twoje stwierdzenie "laska pochodzi raczej z patologii" to za dobrze nie rokuje. A wiecej śmiem twierdzić, że będą z panną coraz wieksze jazdy. Daj sobie z nią na wstrzymanie, a Ty sam też popracuj nad sobą.
  11. @darbyd Czy Ciebie już doszczętnie pojeb...ło. Weź chłopaku przeczytaj z dwa razy to co tu napisałeś, przeanalizuj i następnie się ogarnij. To nie twoje problemy i je zostaw. Co ty Matka Tersa czy jakiś posłaniec dobrej nowiny. Laska ma Cię w dupie, chcę tylko żebyś ja przebolcował we wszystkie otwory bo ma takie pragbienie. Traktuje Cie jak zabawkę co sam napisałeś a ty jeszcze chcesz pomagać jej leczyć napięcie nerwowe. Jak to w ogóle brzmi Powiem tak jeśli twoja męska duma pozwala na to, żeby być wibratorem i nic nie znaczącym przedmiotem to tak opróżniaj ile wlezie. Tylko nie oczekuj tutaj szacunku oraz poklepywania po plecach bo tu tego raczej nie znajdziesz. A i przy okazji jak meżuś się dowie możesz zarobić w pape. Tylko pamietaj wtedy masz wytłumaczenie i mu powiedz, że tak naprawdę pomagałeś jego żonie i powinien być Ci wdzieczny ( żarcik) Moja rada spierdalaj i weź się za robotę, żeby takie głupoty Ci do głowy nie przychodziły
  12. Ciężka sprawa - proszę o radę

    @Tomko tutaj ma rację. Twoja firma i tak by była w KRS. Jednak jeżeli masz pewność i dowód, że ta informacja do twojej ex wyszła od kogoś z pracowników sądu to możesz tej osobie i tak narobić smrodu. Pracownicy takich instytucji jak sądy i urzędy nie powinny udzielać jakiejkolwiek informacji na twój temat innym osobom trzecim.
  13. Ciężka sprawa - proszę o radę

    Oczywiście, że nie wolno. Taką osobę osobę obowiązuje tajemnica poufności. W każdym sądzie jest odpowiedni wydział do tego. Na pewno znajdziesz to na stronie internetowej tego sądu. Tylko pamietaj, że musisz też jakoś te podejrzenia uargumentować, albo mnieć dowód. Na ładne oczy nikt Ci nie uwierzy Jeśli mieszkacie w nie za dużym mieście to informacja mogła do niej dojść drogą pantoflową , no chyba, że na prawdę to swieża sprawa i nikt nie wiedział.
  14. Moja koleżanka, dziewica

    Czyli to ten sam typ co u mnie. Ona nie dopuszczała innych samców do siebie, bo się bała i była nie pewna, albo oni narzucili za szybkie tempo i się rozmyślali . Trafiła na Ciebie, bo musisz na nią super działać i ciebie dopuścił bliżej. No i to Ci trochę zajęło czasu Tak tak to ten typ. Ona jeszcze nie wie jak ma reagować na pewne sytuację. Moja się jeszcze strasznie peszyła i strasznie potrzebowała bliskości w sexie. Nie powiem było to uroczę Pilna studentka, taki typ. Prawda, że można z nią porozmawiać i to prawie o wszystkim i jest cicha oraz spokojna. Dziewczyna, która jak coś robi to się bardzo stara. Moja pochodziła, ze wsi i z tego co mi mówiła to zauważyłem to strasznie ułożona rodzina. Wszystko się jednak wynosi z domu
  15. Moja koleżanka, dziewica

    Wiesz co może rzeczywiście dziewczyna umawiała się z samymi palantami a może jest bardzo przewrażliwiona i jak dochodziło do pewnego etapu bała się. Z drugiej strony, może coś w niej takiego było, że ci chłopacy po pewnym czasie uciekali w popłochu. To zależy czy jest nieśmiała ? Bo jeśli tak to może ona musi być pewna drugiej osoby, zanim coś zrobi. Ja tez spotykałem się, z dziewczyną która miała minimalne doświadczenie w tej materii. Była ładna, ale bardzo nieśmiała i typ introwertyczki. Musiałem naprawdę się starać, żeby mi zaufała i dała od siebie coś więcej. No i również pytała się czy nie robi jakiś błędów, jak już doszło do zbliżenia to prawie za każdym razem, a czy wszystko dobrze i tez mnie to nawet wzruszało Jednak strasznie nie pewna dziewczyna z niej była. Musiała być za każdym razem pochwalona albo trzeba było ją utwierdzać w tym, że dobrze coś robi. Jak tak wracam pamięcią, to chyba z porządniejszych dam jakie miałem, ale z drugiej strony taki duży dzieciak z niej był.
×